Dodaj do ulubionych

Senator Gołąbek ukarany grzywną

IP: 193.111.144.* 05.10.04, 20:38
Winny ale zasłużył na klapsa -cha ,cha , cha .
Gdyby to był, chociażby autor artykułu ,to by sie tak to nie skończyło.
Ja widać nadal są RÓWNI i RÓWNIEJSI
Obserwuj wątek
    • Gość: sm PORAZKA PRAWA TO BEDZIE JAK JEGO SIE WYWINIE IP: *.stat.gov.pl 06.10.04, 08:15
      .
      • wojtekzapasnik NIE Będzie żadnej porażki prawa 06.10.04, 09:07
        Gość portalu: sm napisał(a):
        Pan senator Gołąbek jest człowiekiem Bardzo uczciwym. Wszyscy któzy go znają
        wiedzą , że nie popełnił żadnego przestępstwa. Cała sprawa to kolejny akt na SLD
        którego był członkiem .
        • Gość: Realista Re: NIE Będzie żadnej porażki prawa IP: *.udn.pl 09.10.04, 09:25
          Kążdą taką sytuacje można w ten sposó wyjaśnić. SLD w takiej sytuacj zachowuje
          się jak dziewica. Tylko czy ona jest nadal dziewicą. Ja mam do tego wątpliwości
          ogromne. Jak patrze na poczynania SLD to zbiera mi się na wymioty. Ostatnio np.
          krążą plotki, iż w oddziale ZUS w radomiu zastępcą dyrektora ma zostać członek
          SLD, a nie wieloletni pracownik tegoż oddziału. Jeśli to okaże się prawdo to
          jak to uzasadnisz mociumpanie. Może większą znajomością tematyki ubezpieczeń i
          spraw tutejszego oddziału? Pozdrawiam.
      • Gość: karol Re: PORAZKA PRAWA TO BEDZIE JAK JEGO SIE WYWINIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 16:40
        ciekaw jestem, czy pan senator pojechał do wrocławia prywatnie, czy za nasze
        podatników pieniądze. A może jeszcze sąd we wrocławiu zwróci panu Gołąbkowi za
        podróz?????????
    • Gość: Smok Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.nfz.gov.pl / *.devs.futuro.pl 07.10.04, 08:41
      Gdyby p. Gołąbek był etosowcem to jego syn mógłby przejeżdżać bezkarnie ludzi
      na ul. Sienkiewcza czy mieć pomroczność jasną. Gdyby był sędzią to mógłby
      domagagać się odszkodowań nawet od ofiar. Ale jest tylko normalnym człowiekiem
      z lewicy i trzeba mu przywalić.
      • Gość: Marcin Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.udn.pl 07.10.04, 09:30
        Smoku, nie pieprz!! Musisz mieć fatalne zdanie o lewicy, jeśli dla
        ciebie "normalnym człowiekiem z lewicy" jest wysoki urzędnik PZPR (nie pamiętam
        szczegółów), działacz SLD, wojewoda, wieloletni parlamentarzysta z ramienia SLD
        i wreszcie ojciec dwóch młodych ludzi - jednego skazanego a drugiego
        oskarżonego o przestępstwa.
        • Gość: Smok Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.nfz.gov.pl / *.devs.futuro.pl 07.10.04, 11:25
          Ale poza tym wszystko się zgadza?
        • Gość: matka Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 23:00
          Marcin, Ty pewnie nie masz dzieci?
          Rozejrzyj sie w rodzinie. Czy naprawdę wszyscy są idealni, czy nikt nigdy nie
          popełnił błędu?.
          Nie znam Gołąbka i dlatego nie mogę ocenić jakim jest człowiekiem.
          Mam natomiast wrażenie, że jesteś zagorzałym przeciwnikiem lewicy.
          Wyluzuj.
      • Gość: private Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 07.10.04, 22:59
        A Ty, jak na człowieka lewicy przystało, wykorzystujesz państwowy komputer do
        wypisywania swoich bzdurnych wątków.
        Jak to drzewiej bywało
        • Gość: deptak Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.udn.pl 22.12.04, 00:33
          Widziano go na wigilii dla wygłodzonych.
    • Gość: Asik Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.udn.pl 08.10.04, 22:21
      Za takie przestępstwo grzywna????????? Jaki kraj takie prawo.
      • Gość: matka Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 22:49
        Gdyby sprawa dotyczyła zwykłego szarego człowieczka, nikt nie robiłby takiego
        szumu.
        Jego nazwisko poszłoby w zapomnienie - to pierwsza sprawa.
        Druga - tylko wyrodny rodzic nie broni swoich dzieci.
        Wszyscy popełniamy błędy. Rodzice w sposób szczególny wierzą, że ich dzieci
        wyciągną z tego wnioski i w przyszłości będą unkać podobnych sytuacji.
        Tego właśnie życzę Panu Gołąbkowi - ojcu.
        Jest nim niezależnie od tego, którą stronę sceny politycznej reprezentuje.
        Ja też nie pozostawiłam swojego syna, gdy popełnił błąd i zapewniam was - warto
        było mu pomóc.

    • Gość: dex Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 09.10.04, 12:00
      "Ja nie wiedziałem, że ta pani jest biegłą" Wykręciłem numer przypadkowo i
      przepraszam wszystkich zakochanych we mnie i radomskiej lewicy, że moi dwaj
      synowie to bandyci, a ja sam jestem przestępcą. Co ma wspólnego ten wyrok z
      brakiem demokracji??
      • Gość: wróbel No i co że senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.udn.pl 16.10.04, 23:40
    • Gość: ERDFTGY Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.udn.pl 17.10.04, 00:44
      SWIETNY FACET Z NIEGO
    • Gość: Radko Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 22.12.04, 22:08
      a moze pamietacie co zrobili synowie b.Prezydenta Polski Wałęsy może
      podyskutujemy o synach Wałesy i ich wypadkach i pijanstwach
      • Gość: you Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.udn.pl 25.12.04, 10:14
        Radko jeśli myślisz, ze pijaństwo i złodziejstwo, napady z pistoletem to to
        samo to jesteś pomylony. Kiedy będziesz pijany i sciągną ci buty i kurtkę
        poznasz różnicę.
        • Gość: xyz Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 23:19
          you, jeśli chcesz porównać wypadek po pijaku w którym byli poszkodowani
          z obrażeniami a napady z pistoletem w których ich nie było to chyba nie jesteś
          obiektywny.
          Zdecydowanie bronisz pomrocznosci.
    • Gość: Radko Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.internet.radom.pl 25.12.04, 00:09
      no i co nie chcecie dyskutować o synalkach Wałęsy, czyzby was zatkało.
      • Gość: misia Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.udn.pl 25.12.04, 10:08
        zatkało. takie czerwonego sługusa trzeba omijać nawet w sieci. brr, ciągle te
        pająki, fuj.
        • Gość: hey Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.udn.pl 25.12.04, 23:22
          Na szczęście SLD to już polityczny trup.
    • Gość: Radko Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.internet.radom.pl 26.12.04, 11:51
      synowie Wałęsy doprowadzili przez swoje wybryki chuligańskie , że dwie osoby
      poszkodowane jeżdżą na wózkach inwalidzkich zapomnieliscie
      • Gość: xyz Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 14:15
        Jeśli dobrze pamiętam, chłopak Gołąbka przyznał się do wszystkiego i naprawił
        wyrządzoną szkodę.
        Nie popieram jego wybryku ale nie możemy porównywać go z Wałęsą.
        • Gość: dziennikarz Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 14:10
          Kulisy sprawiedliwości… Tygodnik….
          Polityka
          Rozmowa z senatorem RP, Zbigniewem Gołąbkiem
          -Sad Rejonowy we Wrocławiu ogłosił orzeczenie w sprawie próby uzyskania przez
          Zbigniewa Gołąbka od biegłego psychiatry opinii lekarskiej, korzystnej dla
          linii obrony oskarżonego syna. Grzywna pieniężna nie jest co prawda
          odsiadką.,nawet w zawieszeniu, ale jednak prawnie usankcjonowana. Postanowienie
          jest nieprawomocne i przedwczesne są jego oceny, ale proszę o opinie na ten
          temat.
          Daleki jestem od jakichkolwiek ocen rozstrzygnięć sadowych za pośrednictwem
          mediów tym bardziej, ze nie ma jeszcze uzasadnienia. Wyroki sadowe i boskie są
          jednak niezbadane. Od początku sprawy, jako ojciec, działałem zgodnie z prawem,
          współpracowałem lojalnie z wymiarem sprawiedliwości. Nie złamałem prawa w
          żadnym zakresie i nie miąłem takiego zamiaru. Zawsze mam respekt i szacunek do
          profesjonalizmu wymiaru sprawiedliwości i pokorę do życia.

          -Biegły lekarz psychiatra, dr Juskowiak odniosła jednak inne wrażenie,..
          Pani doktor Juskowiak stwierdziła, ze w formie pytającej starałem się
          dowiedzieć o stanie zdrowia psychicznego i kondycji emocjonalnej syna.
          Zanegowała wówczas jakiekolwiek próby nacisku lub bez-prawnego oddziaływania na
          jej czynności. Z panią dr Juskowiak rozmawiałem telefonicznie jako z
          funkcjonariuszem więziennictwa i lekarzem, nie wiedząc, ze jest biegłym
          sądowym. Do głowy by mi nie przyszło, ze pani doktor może występować
          jednocześnie w roli dyrektora szpitala przy Areszcie Śledczym, lekarza i
          biegłego sądowego. Informowałem ją o zaobserwowanym pogorszeniu stanu zdrowia
          syna i poprosiłem o zainteresowanie się jego sytuacją. Jest to naturalny gest
          ze strony rodzica. Jak podał w sądzie pan płk Ryszard Godyla, dyrektor
          Okręgowej Służby Więziennej we Wrocławiu, cytuje: "Senator Gołąbek zadzwonił do
          mnie, informując, ze jego syn czuje się źle psychicznie. Poradziłem mu, żeby w
          tej sprawie pilnie skontaktował się z administracją Aresztu Śledczego, celem
          skierowania go do psychologa." Stad moje telefony. Co więcej, dostarczona z
          aresztu w ostatniej chwili do sadu dokumentacja dotycząca syna, potwierdziła
          moja wiarygodność.Przechodził on załamanie psychiczne i leczył się już
          wcześniej u pani psycholog Rogalskiej-Towarnickiej, podwładnej pani dr
          Juskowiak. Syn otrzymywał groźby od współwięźniów mających mu za złe współprace
          z organami ścigania.

          -Akta sprawy zawierają też obciążające dla senatora Gołąbka wyjaśnienia
          Prokuratura Rejonowego, Zbigniewa K
          Dziwi mnie niejednoznaczny stosunek Zbigniewa K. do mojego nazwiska. Słyszałem
          pozytywne opinie o jego rodzinie wywodzącej się z okolic Iłzy. Jest wiadome z
          prasy, ze Zbigniew K. w sposób nieformalny interesował się jednym z
          podejrzanych w tzw. aferze starachowickiej. o czym rozpisywała się szeroko w
          kwietniu 2003r. "Gazeta Wyborcza". Z lego powodu stracił stanowisko szefa
          Prokuratury Rejonowej we Wrocławiu i po prawie roku wrócił do. pracy jako
          szeregowy prokurator. W ubiegłym miesiącu targnął się na swoje życie. Jako
          motywy tego kroku podaje się problemy zawodowe i osobiste...

          -Słyszałem, ze mówiono o tej sprawie na ostatnim posiedzeniu Senatu RP z
          udziałem Zastępcy Prokuratora Generalnego.
          Tak, mówiono o tym, jakie osoby wpływają czasami na losy innych, same nie
          radząc sobie z problemami służbowymi i rodzinnymi. Przypomniałem, ze z własnej
          woli zrzekłem się immunitetu parlamentarzysty oddając się do dyspozycji wymiaru
          sprawiedliwości. Należę do ludzi, którzy o zmarłych mówią dobrze lub wcale.
          Przekazałem wyrazy współczucia rodzinie Zbigniewa K i środowisku prawniczemu we
          Wrocławiu. .

          -Czy prowadzący sprawę prokurator Mucha wykazał obiektywizm?
          W zeznaniu, jakie złożył w charakterze świadka Pan Prokurator w mojej sprawie,
          przeczytać można:
          "Zbigniew Gołąbek wyrażał ubolewanie zaistniałą sytuacją próbował tłumaczyć
          działania syna jego niedojrzałością emocjonalną. Jego zachowania nie odbierałem
          jako nacisków na mnie. Rozmowa była w pełni oficjalna i sytuacja ta nie
          odbiegała od podobnych z rodzinami innych podejrzanych."

          -Ale w otoczce tej sprawy słyszało się o jakichś groźbach pod adresem senatora
          Zbigniewa Gołąbka?
          W atmosferze ataków części mediów na osoby publiczne, w tym i moja osobę, miało
          swój udział wydawnictwo "AGORA" S.A. W 130-tysiecznym nakładzie gazety "Metro"
          z 27.11 2003 r, w artykule pt. "Sojusz się kurczy" zamieszczono
          informacje: "Senator Zbigniew Gołąbek z Radomia podejrzany m.in. o wyłudzenie
          towarów o wartości 400 tys. zł.", co jest kłamstwem, gdyż nigdy w życiu nie
          popełniłem przestępstwa. Gdy poprosiłem dziennikarkę pisma "Metro" o
          sprostowanie, zapytała, dlaczego nie protestowałem po ukazaniu się materiałów
          w "Gazecie Wyborczej" i "Rzeczpospolitej", bo ona oparła się na tych źródłach
          kłamliwej, jak się okazało, informacji. Sprawa dotyczy przecież mojego
          dorosłego syna, który ukończył studia, pracuje i ma poważne plany życiowe.
          Naprawił szkodę i zadośćuczynił pokrzywdzonemu. 8 lipca 2003 roku. na stronie
          internetowej tejże "Gazety Wyborczej", ukazał się nieprzychylny mojej osobie
          artykuł. Jeden z użytkowników portalu skierował pod moim adresem groźby
          pozbawienia życia, o czym powiadomiłem Prokuratora Rejonowego. W wyniku
          wszczętego postępowania ustalono, ze groźby zostały nadane za pośrednictwem
          telefonu zastrzeżonego z Wrocławia o godz. 6.23. Prokuratura postępowanie
          umorzyła, pouczając mnie bym swoich roszczeń dochodził na drodze cywilnej. Tego
          jednak na razie nie uczyniłem, wpisując to w ryzyko bycia funkcjonariuszem
          publicznym, mimo ze ataki przekroczyły wszelkie granice przyzwoitości i
          wzbudziły w mojej rodzinie uzasadnione obawy, ze może nie skończyć się to tylko
          na pogróżkach. Z tego powodu musiałem poddać się leczeniu kardiologicznemu.

          -Czy nieprawomocne orzeczenie Sądu Rejonowego we Wrocławiu zostanie zaskarżone?
          Tak-oczekuje na uzasadnienie wydanego orzeczenia. Po jego otrzymaniu i analizie
          z udziałem obrońcy, złożę apelacje, Uważam, iż materiał dowodowy zebrany w
          sprawie, jak i podstawa prawna oskarżenia winny być przedmiotem rozpatrzenia
          przez instancje odwoławczą. Jest bezsporne, ze to mnie grożono śmiercią i to
          posterowanie zostało umorzone. Natomiast uzasadnioną troskę o zdrowie i
          bezpieczeństwo osobiste syna potraktowano jako łamanie prawa. Wierze w
          niezawisłość sędziowską i uwzględnienie nowych dowodów. Byłem i zawsze będę do
          dyspozycji wymiaru sprawiedliwości.

          -Czy w kontekście ostatnich afer sprawa nie nabrała politycznego wymiaru?
          Pozostawiam to ocenie czytelników.
          przedruk z ostatnio dostępnej gazety
      • Gość: gość Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.radom.pilicka.pl 31.12.04, 00:00
        cała rodzina gołąbków to kryminaliści i gó_wno kogo obchodzi kim byli kiedyś,
        moze i porzadnymi ludźmi
        • Gość: xyz Re: Senator Gołąbek ukarany grzywną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 00:44
          gościu, zrób przegląd we własnej rodzinie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka