Dodaj do ulubionych

Radom sparaliżowany!

IP: *.udn.pl 19.11.04, 20:30
Stałem dzisiaj w wielkim korku. Czegos takiego w Radomiu nie było. 2 godz.
zajęło mi przejechanie odcinka Traugutta-Południe i w trakcie stania w tym
korku zauważyłem ile rozumu brakuje kierowcom. Letnie opony...... Co pare aut
trafiał sie jeden na letnich i nie może ruszyć- rezultat: większy korek. To
samo tyczy się autobusów MPK i tego Michalczewskiego czyli wszystkie wózki na
letnich a służby drogowe jak zwykle zaskoczone
Obserwuj wątek
    • Gość: wkurzony Re: Radom sparaliżowany! IP: *.internet.radom.pl 19.11.04, 21:18
      do cholery jasnej co jest za co urzędasy na czele z prezydentem Marcinkowskim
      biorą pensję już od niedzieli TVN POLSAT TVP i inne stacje podawały że od
      piątku w całej Polsce opady śniegu w małopolsce i na dolnym ślązku już wczoraj
      padało czy tak tródno było przewidzieć że dziś spadnie u nas gdzie pługi gdzie
      piaskarki kto w tym cholernym mieście za to odpowiada i dlaczego jeszcze
      pracuję ????????
      • Gość: JFK Re: Radom sparaliżowany! IP: *.radom.pilicka.pl 19.11.04, 23:27
        Dlaczego tak jest? Proponuję wnikliwie przeczytać artykuł- " Nie można tak
        stawiać sprawy - obruszył się" p. Czyż. Najpierw śniegu było za mało, a potem
        pewnie...za dużo. Kiedyś było takie powiedzenie- złej baletnicy przeszkadza
        rąbek spódnicy. Urzędnicy powinni wyciągnąć sami wnioski, ale tego pewnie nie
        zrobią, bo z żalu trzeba by się samemu pozwalniać...
        • Gość: POP Re: Radom sparaliżowany! IP: *.udn.pl 21.11.04, 13:38
          Ludziska kochane! O co tyle krzyku. Trochę śniegu w listopadzie? To przecież
          nikt nie mógł przewidzieć, że o tej porze, w tym klimacie , w Polsce, no i w
          Radomiu będzie padał śnieg. Takiego "draństwa" ze strony aury nie było mod lat.
          To cóż te biedne urzędniki i służby od lodu i śniegu są winne.NIC. To wina
          matki NATURY. Jak się Wam nie podoba to odśnieżajta se same. A WY kierowcy - to
          gdzie macie rozum. Mówili, że będzie sypać? Trzeba mieć gotowe, wyważone cztery
          4 koła zimowe, wymiana samemu, pół godziny i po kłopocie. A tak to psioczycie
          na BOGU ducha winnych, kochanych urzędników magistratu.
        • Gość: L.b2@ mowisz CZYŻ ? IP: *.internet.radom.pl 23.11.04, 10:18
          zapamietam sobie nazwisko tej baletnicy!
          dla mnie to jest przegiecie taki brak odpowiedzialnosci - wcale tak nie musialo byc!
      • Gość: KIELCZANIN Re: Radom sparaliżowany! IP: 80.48.119.* 29.11.04, 15:40
        Ale co sie dziwicie,to tylko jest przeciez Radom--grajdoł nad Mleczną.Przyjedź
        do wojewódzkich Kielc-----totalna róznica
        • Gość: scyzor Re: Radom sparaliżowany! IP: 80.48.119.* 29.11.04, 18:03
          Mieszkałem w Kielcach,bez różnicy,a może nawet gorzej
    • Gość: ewelina18 Re: Radom sparaliżowany! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 21:51
      wiem cos o tym 2 godziny jechałam autobusem linii17 do domu i nie dojechałam 3
      przystnki wczesniej wysiadłam z niego przeszłam kawałek jak mi nogi juz prawie
      zamarzły to zdecydowałam sie stpa złapac:)))
    • Gość: pasażer Re: Radom sparaliżowany! IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.11.04, 22:31
      Tak, a z Warszawy pociąg jechał 5 godzin :(
    • Gość: Car Re: Radom sparaliżowany! IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.11.04, 23:07
      Ale co robiła policja? Dlaczego nikogo nie wysłano na największe radomskie
      ronda? Czy policjanci machają łapkami tylko wtedy kiedy są eliminacje konkursu
      na najlepszego policjanta? Dlaczego m.in. robiły się korki? Bo kierowcy
      wjezdzali na rondo wbrew przepisom i zasadom o ruchu drogowym. A mianowicie
      wjezdzali na ronda BEZ GWARANCJI OPUSZCZENIA RONDA PRZED ZMIANA SWIATEL!!! Stad
      tworzyly sie korki bo coż z tego ze palilo mi sie zielone swiatlo kiedy nie
      moglem ruszyc poniewaz rondo czy skrzyzowanie bylo zablokowane przez tych,
      którzy przed chwila na nnie wjechali. Paranoja! A gdzie byli policjanci?
      Siedzieli w cieplutkich pokojach i li tylko czekali na wezwania do kolizji?
      • Gość: driver Re: Radom sparaliżowany! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 23:48
        Kierując tam swoich koleżków z blacharki:)))))
    • Gość: JFK No a co z terrorystami? IP: *.radom.pilicka.pl 19.11.04, 23:21
      Podobno nasz kraj jest przygotowany do rozwiązywania ekstremalnych sytuacji...A
      tymczasem zwykły atak zimy pod koniec jesieni jest w stanie sparaliżować każde
      większe miasto- w Radomiu panował totalny chaos, trzeba to konkretnie nazwać- na
      Borkach nie działała sygnalizacja, kierowcy jeździli na skrzyżowaniu
      Limanowskiego i Maratońskiej, niczym na Akademii Policyjnej podczas awarii
      oświetlenia...Zero Policji, zero służb technicznych. Na Wierzbickiej kolejka od
      Toruńskiej do Tartacznej. Na Wjazdowej strażacy stali na sygnale 5 minut, bo
      przejazd był zamknięty a szereg samochodów i krawężniki na 30 cm (brawo,
      drogowcy!) uniemożliwiały jakikolwiek manewr. Nawet nie chcę myśleć, co by się
      działo w przypadku ataku terrorystów...Popioły i zgliszcza- taki widzę koniec,
      bo niestety nadal rządzi generacja "wicie rozumicie", zamiast grono fachowców.
      • Gość: driver Re: N IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 23:46
        podzielam podzielam!!!
        Policja się nie spisała!!!! niebiescy powinni pomóc rozładować korki, a
        tymczasem dziwnie pochowali się. Gdzie były jakieś specjalne oddzialy drogówki,
        czy miejskiej????
        Straż Miejska juz dawno wyjechala na weekend do Chronowa i Skaryszewa, więc nie
        ma sprawy, ale Policja??? Panie Kaczmarek, niech sie Pan wytłumaczy mydląc nam
        troszkę oczy!!!!
    • Gość: ja Re: Radom sparaliżowany! IP: *.udn.pl 19.11.04, 23:48
      No a gdzie byla HWDP Policja???? Przeciez te korki mozna bylo rozlawodac ! Sam
      jechalem odcienke ktory normalnie jade w 10 minut przez ponad 2 godziny? Gdzie
      byly te darmozjady??? Sami lamia p[rzpisy jak tylko mozna, ale ja sa poptrzbni
      to ich nie ma. Jeba.na POLICJA !!!! Zeby szlag ich trafil !!!!!
    • Gość: Ja Re: Radom sparaliżowany! IP: *.udn.pl 19.11.04, 23:52
      Po drugie: czy drogowcow znow zima zaskoczyla? co do ch..ja nie wiedza ze to juz
      najwyzszy czas? A po trzecie kierwocaom, ktorzy jezdza w listopadzie na letnich
      oponach powini zabierac prawa jazdy! Autobusy nie sa swietoscia, tam sie zyli na
      ludziach jak sie da, ZDiK powinien ukarac MPK za tarasaowanie wszystkich
      mozliwych drog, bo autobusy same tworzyly korki, niech sie ich wlasciele
      zatroszcza o zmiane opona, bo to zadna sensacjam, ze autobus staje w poprzek,
      jezeje ma naped na tyl i zero ogumienia. WNIOSEK DO SADFU DLA MPKA !!!!
      • Gość: kierowca Re: Radom sparaliżowany! IP: *.udn.pl 20.11.04, 00:09
        wracałam do domu ok. 23, śnieg już nie padał, ewiatr nie wiał. Pługi co prawda
        jeździły, tylko nie bardzo wiem po co, skoro jezdnie były totalnie oblodzone.
        Nie jeździły natomiast piaskarki, ulice nie były niczym posypane. Lodowisko...
        ale najlepiej jechało mi się przez przejazd na ul. Młodzianowskiej. utknęłam na
        samym środku. Przednie koła wpadły w jedną z licznych poprzecznych dziur i po
        jeździe. Przede mną dwa zablokowane samochody, za mną jeden. A służby drogowe
        zaskoczone, więc czego od nich wymagać. Pierwszy raz widziałam jak pociąg
        czekał aż przejadą samochody. Aż strach pomyśleć, co będzie jutro i pojutrze -
        przecież to dni wolne od pracy, odpoczynek się należy wszystkim. Pozdrawiam.
      • Gość: matka Re: Radom sparaliżowany! IP: *.infoplus.com.pl 20.11.04, 00:11
        Popieram, ja "dzięki" takim autobusom stałam z małym dzieckiem w korku na
        Ustroniu ponad 2 godziny. I nie mówcie mi, że z małym dzieckiem sią w taką
        pogodę nie wychodzi z domu, bo to bzdura, szczególnie gdy dziecko ma gorączkę,
        a na pogotowie nie ma co liczyć.
        Wyobraźcie sobie, schorowanego, zapłakanego i zas...., malucha, któremu przez
        dwie godziny każe się siedzieć w foteliku z pełną pieluchą, bo nie sposób
        zmienić, tylko dlatego, że przed Wami autobus wiruje na drodze i sypie śniegiem
        spod kół. Horror. MPK i Michalczewski, ukożcie sie chociaż, jak chociażby
        onet.pl za awarię.
        • Gość: Babcia Re: Radom sparaliżowany! IP: 193.111.144.* 22.11.04, 10:43
          Rozumiem doskonale! Wracałam w piątek z chorym już (temp. ok. 38 stopni)
          wnuczkiem z przedszkola z Oś. XV-lecia na Oś. Południe po godz. 15-tej. 4
          kolejne "siódemki" nie przyjechały (mam wykupioną "sieciówkę")więc wsiadłam w
          jedyną w tym momencie taksówkę, która podjechała na pobliski postój.Jazda
          (powolne przesuwanie) trwała dosłownie trzy godziny!!!! Kosztowało mnie to 90
          zł!!!! A to co widziałam na drodze nie zapomnę nigdy! Gdyby nie chore dziecko
          pewnie wracałabym pieszo. Byłoby szybciej. Oby takie kataklizmy nie zdarzały
          się częściej niż do tej pory!!!
          • Gość: WR-41734 Re: Radom sparaliżowany! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 10:49
            Babciu, to były manewry przed wąglikiem:)))
            Generał sprawdzał funkcjonowanie służb
        • Gość: Michal-czewski Re: Radom sparaliżowany! IP: *.internet.radom.pl 22.11.04, 18:00
          Kobieto korków nie powodują autobusy bo jest ich za mało !!!! korki powodują
          samochody osobowe.
    • Gość: Kaśka Re: Radom sparaliżowany! IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 20.11.04, 05:13
      a dlaczego nikt nie napisał o tym że od popołudnia połowa autobusów nie
      kursowała wogóle, m. in. 9, albo raz na kilka kursów jakiś pojechał i to też
      nie o tej porze co było na rozkładzie, ja z Ustronia nad Potok jechałam 1 godz
      50 min, linią 21, bo niebyło się z tamtąd czym wydostać, a autobus stał w
      wielkim korku na Wojska Polskiego, a potem 8 min stał na rondzie Kozienickim (w
      środku ronda, które zwykle powinien przejechać w 10 sekund), tak że każdy kto
      tylko miał komórke od razu dzwonił do rodziny albo znajomych. Nie mówie już o
      tym jak ludzi w tym autobusie wyglądali: każdy kto wchodził wyglądał jak
      bałwan, typowo, a potem jak mu już śnieg stopniał na ubraniu to oczywiście
      mokre włosy, przemoczone ubranie i buty, każdemu zimno, w dodatku to był jakiś
      stary krótki autobus to tym bardziej ludzie byli przejęci tą całą sytuacją,
      niektórzy wychodzili z autobusu i próbowali iść na pieszo ale po jakimś czasie
      wracali bo była taka zamieć że nawet ciężko było oddychać na dworzu. Ja
      pierwszy raz w życiu byłam w takiej sytuacji, i to nie było nic przyjemnego,
      tylko oczywiście dziwiło mnie to że żadna pomoc nie została zorganizowana, zero
      policji która by kierowała ruchem, nawet straży i karetce było ciężko
      przejechać w tym korku, czułam się tam jakby w Radomiu wogóle nie było żadnych
      służb porządkowych, zero policji, straży itp., no raz na godzine przejechało
      coś od nich, ale nawet się nie zatrzymali żeby korki rozładować tylko jakby
      nigdy nic przejechali i pojechali sobie dalej. Tragedia była też na
      Żółkiewskiego i na rondzie warszawskim, Żółkiewskiego całe zabite tirami, a jak
      niektóre próbowały zawracać to stanęły w poprzek i utknęły tak że już nic
      tamtędy nie mogło przejechać, ale oczywiście policja przyjechała dopiero za
      kilka godzin.
    • Gość: A Re: Radom sparaliżowany! IP: *.radom.pilicka.pl 20.11.04, 08:08
      wracałam poznym wiecorem z w-awy do ardomia, no i ..... wszędzie trasa znosna
      ale po wjedzie do miasta od razu widac co się działao: lodowisko, pług jeden
      krecący się po warszawskiej ale soli, piasku nic. Gdzie ja mieszkam?
      • woy Re: Radom sparaliżowany! 20.11.04, 08:41
        A czy ktoś z Was wracał pkp z warszawy w piątek?
        Ja zamiast 35 minut z wawy do piaseczna jechałem 3 godziny pociągiem
        podmiejskim. Podobnież ten o 13 z Wawa Śródmieście dojechał dopiero o 20 do
        Radomia.
        No i standard nikt z konduktorów nie informuje co się dzieje ile będziemy
        stali, zero info.
        w.
        • Gość: Bartosz Re: Radom sparaliżowany! IP: *.udn.pl 20.11.04, 08:59
          woy napisał:

          > A czy ktoś z Was wracał pkp z warszawy w piątek?

          Ja.

          > Ja zamiast 35 minut z wawy do piaseczna jechałem 3 godziny pociągiem
          > podmiejskim. Podobnież ten o 13 z Wawa Śródmieście dojechał dopiero o 20 do
          > Radomia.

          Drzewo spadło na tory na południe od Piaseczna i linia się zakorkowała.

          > No i standard nikt z konduktorów nie informuje co się dzieje ile będziemy
          > stali, zero info.

          Bo nikt wróżką nie jest.
          • Gość: woy Re: Radom sparaliżowany! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 20.11.04, 13:37
            > > No i standard nikt z konduktorów nie informuje co się dzieje ile będziemy
            > > stali, zero info.
            >
            > Bo nikt wróżką nie jest.

            I powiesz mi może jeszcze, że na śródmieściu o 16 tej nie wiedziano że się
            obaliło drzewo i trasa nieprzejezdna? Nie ma łączności na pkp???
            Obsługa pociągu nie wie co się dzieje przed nimi? Tylko w naszym pkp.
            w.

    • Gość: MT Re: Radom sparaliżowany! IP: *.udn.pl 20.11.04, 10:01
      Ja wzoaj wracalem z Wawy póznym wieczorem do Grójca trasa znosna NAWET CZARNA a
      po zjezdzie z obwodnicy to juz horor. . /z Grójca do Radomia 3 godz/ ale to co
      zobaczylem o 23.30 na miescie w Radomiu juz przeroslo moje zdumienie.
      plugi "WALCZYŁY" z oblodzona jezdnia. Ktos to tym steruje z góry to musi byc
      naprawde po...... A gdzie są piasarki czyzbysmy tez wypozyczyli do Kielc jak
      autobusy MPK. Gratulacje dla sztabu kryzysowego. Zima zaskoczyła drogowcow.
      proponuje pana wlodarzom odladać informacje pogodowe w telewizji tam czasem
      mowia co może nastapić. PROpoNUJE zrzutke dla p. Marcinkowskiego na odbiornik
      telewizyjny.
      • Gość: Mieszkaniec Re: Radom sparaliżowany! IP: *.105.udn.pl 20.11.04, 13:51
        Po obejżeniu w dniu wczorajszym w TV jakiegoś programu, chyba znalazłem
        wytłumaczenie haosu i bałaganu w naszym mieście w dniu wczorajszym. Może
        podobnie jest jak w służbie zdrowia. Otóż w Mikołajkach zamknięto pogotowie
        ratunkowe. Pan z NFZ tłumaczył, że zgodnie z normami /jakimi?/ jedna karetka
        zwykła przypada na 40 tys. mieszkańców, karetka R lub W na 100 tys. m-ców. Z
        tego wniosek po obserwacjach w dniu wczorajszym miasta, że w naszym mieście
        zgodnie z normami nie wiem jakimi przypada:
        -1 piaskarka na 250 tys. m-ców,
        -1 pług na 50 tys. m-ców,
        -1 policjant umiejący sprawnie kierować ruchem drogowym na 300 tys.m-ców
        -0 decydentów, którzy wyciągną wnioski i może posłuchają swoich podwładnych,
        próbujących na przyszłość do tego nie dopuścić
        -1 strażnik miejski na 4 babcie z koszykami
        -itd....
        Ale nie jest aż tak źle bo mamy:
        -1 prezydent miasta na 50 tys m-ców,
        -1 urzędnik miejski na 1 tys m-ców,
        -3 urzędników magistratu załatwiających sprawę jednego generała,
        -6 dyrektorów na 1 piaskarkę,
        -8 honorowych członków sztabu kryzysowego na 1 pług,
        -2 policjantów drogówki używających bloczek mandatowy na 10 tys mieszkańców,
        -10 policjantów drogówki gotowych w każdej chwili zabezpieczyć przejazd
        1 /czytaj jednego/ VIP-a,
        -itd...
        I co wy na to?
        Zgodnie z normami wszystko było OK.
        Obecnie sytuacja jest kontrolowana przez najróżniejsze sztaby, komisje.
        W przyszłości będą premie, nagrody na decydentów i też będzie .....?
        I tylko pozostaję żałować, że w dniu wczorajszym nie jeździł po naszym mieście
        1 generał zaprzyjaźniony z naszym generałem Prezydentem, bo sytuacja by się już
        nie powtórzyła.
        Pozdrawiam
        PS. 1,5 godziny od 1905r róg Kościuszki do Jana Pawła II /Statoil,Globi/

    • Gość: . Re: Radom sparaliżowany! IP: *.userbeam.de 20.11.04, 10:27
      Czy skarby gradu i śniegu widziałeś, które chowam na czas ucisku, czas wojny?
    • martica Re: Radom sparaliżowany! 20.11.04, 13:18
      a warszawy jakos snieg nie sparalizowal? :). boze, ale ten radom to dziura.
      po wawie od rana jezdzily i odsniezarki i piaskarki, ulice byly czarne, nawet
      te nie glowne. oczywiscie- byly korki, ale kiedy ich nie ma w wawie. w zeszlym
      roku byla kompromitacja w wawie, to teraz zabrali sie do roboty. a czy radom
      sie czegos nauczy - co najwyzej narzekania, ze nam wawa piasek zabrala, bo u
      nich wiecej padalo i wiecej ulic :).

      i jak tu mozna mieszkac?maly sniezek i juz nas odcina od swiata. moze wobec
      tego powinnismy przeniesc radom za kolo podbiegunowe, bo tam drogowcow moze co
      najwyzej zaskoczyc odwilz?
    • Gość: xxxxxxx Re: Radom sparaliżowany! IP: *.internet.radom.pl 20.11.04, 14:47
      To, że w naszym mieście utrzymanie i stan dróg jest na poziomie żenującym nie
      podlega dyskusji. Wystarczy przejechać się od W-wy do Kielc lub w dowolną inną
      stronę świata. Najlepiej to widać w zimie, przy pogodzie podobnej do
      wczorajszej. Na calej trasie ktoś przynjamniej próbuje coś zrobić. Natomiast
      równo z granicami miasta Radomia zaczyna się "konopielka" - swojsko, słomianie,
      ale za to uzasadnionymi (oczywiście) problemami, brakiem sprzętu, pieniędzy, a
      przede wszystkim pomysłu i chęci do rozwiązania tych problemów. Szef drogowców
      radomskich mnie już tylko rozbraja swoimi wypowiedziami. To od lat sie nie
      zmienia i nie ma co mieć nadziei że się poprawi.
      Ponieważ przyjemnie jest ponarzekać i do tego anonimowo, więc pozowliłem sobie
      w ten sposób ulżyć i wrzucić trochę zawistnej, subiektywnej i sprawiającej miłe
      samozadowolenie krytki...
      Ale w sumie nie o tym chciałem napisać.
      W takich skrajnych sytuacjach jak wczoraj sami dorzucamy swoje 50% do ogólnego
      bałaganu... A to się oponek nie wymieniło na zimowe (wale sie w piersi) bo sie
      czeka nie wiadomo na co, a to się wciśnie na 3-go chociaż w snieznej brei nie
      ma miejsca nawet na dwa mijające sie auta, a to pysknie się na sąsiada w korku
      na jezdni, że biedny próbuje zmienić pas ruchu bo inaczej zamiast na swoje
      osiedle dojedzie do W-wy - to wczoraj widzialem i fajnie ogólnie było.
      Natomiast cały zruinowany piątkowy humor przywróciła mi "brygada" z os.
      Południe.
      Otóż będąc już w rozpaczy zupełnej (zabuksowany w śniegu, na podjeżdzie przed
      górką na Sycyńskiej) wiecie skąd się doczekałem pomocy???
      Nie od MZDiK. Nie od policji. Nie od straży (dowolnej).
      Od grupy dzieciaków, w której był również Pan mniej więcej po 30-ce.
      Wypchnęli mi sprzęt i rozpędzili tak, że mogłem już dalej pojechać sam.
      Pomogli w ten sposób (przy mnie) kilkunastu kierowcom, Zaopatrzeni byli w
      wiadereczko z piaskiem, łopatę sztuk 1, a przede wszystkim w chęci!!! - i to
      bez żadnej pomocy rządowej, budżetu, komisji planujących, przetargów...
      A sprawiało im to niesamowitą frajdę i z tego co zauważyłem było całkowicie
      bezinteresowne. Śmiem twierdzić, ze dzieki ich pomocy osiedle nie zostało
      zablokowane na wiele godzin!!!
      W tym miejscu pragnę serdecznie podziękować wspomnianej "brygadzie" - w/w Panu,
      trzem kilunastoletnim dziewczynom (sorry za określenie "dzieciaki :) ),
      chłopakom z wiaderkim i łopatą oraz całej reszcie która "szczególowo" mi
      umknęła. Pozdrawiam serdecznie - na pewno kiedyś ktoś Wam sie odwdzięczy gdy
      będziecie w potrzebie :)
      • Gość: czarna Re: Radom sparaliżowany! IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.04, 15:40
        Mnie dojście do domu (Południe) z centrum zajęło 3 godz. Dziś siedzę w domu i
        leczę katar. Ciekawa jestem czy ktoś z ludzi odpowiedzialnych za ten bałagan,
        żeby nie powiedzieć dosadniej, poniesie konsekwencje służbowe, jak nasze
        najjaśniejsze władze miasta zamierzają skomentować wczorajszy bałagan.
        Podejrzewam , że na mieście nie było piaskarek ponieważ piach jest potrzebny
        do schowania głów w nim przez prezydentów, dyrektorów i innych zaprzyjaźnionych.
        Z wielką uwagą będę śledzić wypowiedzi naszych notabli.
        • Gość: Ed Re: Radom sparaliżowany! IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 20.11.04, 18:42
          A ja pobiegłem sobie z Południa polami obok zajezdni MPK potem Czarną i przez
          tory i do Centrum, zajęło mi to 25 minut, odebrałem żonę ze szkoły,
          odprowadziłem do 7-ki, podjechaliśmy w ciągu 0,5 godz. na Borki, a potem na
          Południe na pieszo. Ale frajda - już w nocy nie musiałem biegać. Po co
          narzekać - na pogodę nie ma i nie było silnych. A Ty Czarna wlej sobie spirytka
          do herbatki i na zdrówko!
          Pozdrawiam wszystkich trampów! - tych na codzień i tych pogodowych.
    • Gość: mieszkaniec Re: Radom sparaliżowany! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 15:33
      A może ktoś wreście zajmie się Panem Czyżem.Od kiedy został dyrektorem Zarządu
      Dróg to z drogami coraz gorzej. Nie dość że nowe drogi po roku lub dwóch latach
      nadają sie do remontu( ulica Starokrakowska , czy Jana Pawła II) to jeszcze w
      piątek rano w Radiu słyszę wypowiedz Pana Dyrektora ,że śnieg szybko stopnieje
      i nie ma sensu wysyłąć pługów. Gratuluje Panu Czyżowi decyzji bo od godziny 11
      juz się fatalnie jeżdziło a od 15 wszyscy wiemy co się działo( 3 godziny
      jechałem z Południa na Michałów).I skończmy z tym tłumaczeniem że zima
      zaskoczyła kierowców , bo najbardziej zaskoczyła Pana Czyża. W normalnym
      Państwie i Mieście odpowiedział by on za każdą stłuczkę i wypadek wynikający ze
      złego stanu dróg ale u nas ujdzie mu to płazem . Chciałbym sie pomylić.
    • Gość: RADOMianin Re: Czyż - do dymisji! IP: *.udn.pl 20.11.04, 15:36
      Pan Czyż to już dawno powinien być wyrzucony. To co wygaduje to bezszelność i
      buta.
      • Gość: antoni Re: Czyż - do dymisji! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.04, 15:41
        Pan Czyz winien honorowo zglosic swoją dymisję. Przeciez to wstyd jak cholera,
        Panie Czyż.
        Czy Pan odwalił chociaż jedną łopatke sniegu w tych dniach?
    • Gość: Tomczak Re: Radom sparaliżowany! IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 20.11.04, 15:48
      czegoś takiego nie widzialem nigdy.. drzewo złamało się tuż przed moim nosem..
      odcinek z południa (końcowy) do E.LECLERCA jechalem ponad 1,5 godziny..autobusy
      nie mogły ruszyć z przystanków.. pługi zaczęły jeździć ok 22.. gdyby padało tak
      następne dwa dni radom nie miał by życia
    • Gość: kierowca Re: Radom sparaliżowany! IP: 80.50.17.* 20.11.04, 16:37
      Zimówki trochę kosztują. Poza tym nie wszyscy zdążyli je mienić - nagle z
      wmiarę ciepłego listopada zrobiła się syberyjska zima. Nic dziwnego .
      • Gość: misia Re: Radom sparaliżowany! IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 20.11.04, 20:29
        a czy ktoś próbował dzisiaj chodzić po ulicach w tym grajdole?
        to przecież zupełna kompromitacja. ulice nie posypane, lodu na dwadzieścia cm.
        gdzie słuzby miejskie, gdzie tfu prezydent i cała reszta gości od "zabawiania"
        nas w TV dami? do roboty dagajace głowy, a nie do mizdrzenia się w mediach.czyż
        o ile umiesz, przeczytaj to ze zrozumieniem.
      • Gość: MM Re: Radom sparaliżowany! IP: *.udn.pl 20.11.04, 20:33
        Panowie i Panie co tu mają do tego opony zimowe,wszyscy nadużywają tej nazwy
        nie wiedząc chyba za bardzą jaką pełnią funkcję.Jeżeli jest takie oblodzenie na
        jezdni jak wczoraj to pomóc mogły jedynie łańcuchy na kołach lub kolce w
        oponach.Opony zimowe wykonane są ze specjalnej gumy,która nie twardnieje pod
        wpływem niskiej temperatury i zapewnia lepszą przyczepność(ale nie na lodzie)
        oraz większy komfort jazdy.Bieżniki opon mają tak ukształtowane rowki by
        odprowadzały większą ilość wody i błota pośniegowego,które mogą doprowadzić do
        wpadnięcia w poślizg podczas zbyt szybkiej lub nieumiejętnej jazdy samochodem.
        • Gość: beta Re: Radom sparaliżowany! IP: *.radom.pilicka.pl 21.11.04, 10:59
          Bo na kursach prawa jazdy szczególny nacisk kładą na rozwiązywnie testów i
          łamigłówek o przedziwnym zachowaniu na skrzyżowaniach, które nijak mają się do
          praktyki oraz równiutkiego parkowania między słupkami, a nie zajmują się jak
          rozsądnie prowadzić samochód w różnych warunkach, ja robiłam prawko kilkanaście
          lat temu, ale to nie jest najistotniejsze, istotna była pora roku - zima; już
          na 3, czy 4 lekcji wpadłam w poślizg. I to spowodowało, że uświadomiłam sobie,
          jak ważna jest umiejętność wychodzenia z opresji i zachowanie "głowy na karku".
          Od tamtej pory przeżyłam wiele poślizgów, zdarzeń niebezpieczych i sytuacji
          kryzysowych związanych np. z atakiem zimy. Opowiem jedną z nich: kilka lat temu
          podczas bardzo snieżnej zimy (dodam już w listopadzie) w przeciągu kilku godzin
          zasypało drogę dojazdową do mojego domu, nadmienię, że droga publiczna w
          Radomiu, jednak uczęszczana tylko przez nasz jeden samochód, kilka rodzin
          zaledwie mieszkających na mojej ulicy nie posiadało wówczas aut, długość ok 200
          m, wracając z pracy nie mogliśmy dostać się do domu, śnieg sięgał ponad kolana,
          wezwaliśmy drogowców, aby odśnieżyli pługiem, przyjechali owszem, ale sami się
          zakopali, po czym wyciągnęli własny pojazd, rozłożyli ręce i zostawili nas
          samych z problemem. I co mieliśmy zrobić, łopaty, łańcuchy na koła samochodu i
          sami odwaliliśmy robotę, tak było przez kilka dni z rzędu, bo śnieg padał non
          stop, teraz każdej zimy wyjeżdżamy od siebie z posesji tylko na łańcuchach, bo
          to wszystko jest dla własnego dobra i satysfakcji, że nie zwyciężymy sił
          natury, ale możemy z prawami natury nieco się oswoić i nauczyć się zachowywć
          wobec sytuacji ekstremalnych. Później zostaje tylko satysfakcja, że nie
          jesteśmy całkiem bezsilni.
      • Gość: martica Re: Radom sparaliżowany! IP: *.w3cache.pl / *.pl 21.11.04, 00:40
        drogi kierwoco,
        po pierwsze nie nagle, bo juz od dawna bylo zimno jak cholera. nie wiem co
        znaczy 'w miare cieply'?juz w pazdzierniku wialo i mrozilo i wtedy trzeba bylo
        zmieniac opony, a nie czekac do ostatniej chwili.
    • Gość: w. (ner). wiony Re: Radom sparaliżowany! IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 20.11.04, 21:01
      Panie Ornat jeden dzień ataku zimy obnażył całą nieudolność służb, ktore niby
      ma pan nadzorować. Jesteście cieniasami wyszkolonymi w moskiewskich szkolach
      gdzie raczej uczyli sabotażu. Panie Napoleon? Gdzie pan był? Pilnował Interauto?
      O prezydencie nie wspomnę bo bidak leczy rany pośniegowe w sanatorium MSWiA.
      A firmy, ktore wygrały przetarg na "zimowe utrzymanie dróg"? Znow powiedza ze
      wszystko bylo ok. a Czyż "dogada się" jhak to mialo miejsce z "drogowcami"
      ktorym jakims dziwnym trafem nigdy nie nalozyl zadnych kar!!! Czuje ze i u nas
      mamy takiego bendyte Peczaka. ABW po Politechnice powinna zabrac sie za tych
      lokalnych politykow-kacykow-lapowkarzy!
    • Gość: obiektywnie Re: Radom sparaliżowany! IP: 67.111.137.* 20.11.04, 22:49
      W tych bardzo negatywnych ocenach sztabu zarządzania kryzysowego i innych służb nikt nawet nie wspomni o tym, że tam w Europie czy świecie gdzie wystąpiły lub wystąpią takie ilości opadów śniegu jak w piątek w Radomiu (i w takim czasie), skutki były i będą takie jak w Radomiu.
      Skutki będą podobne niezależnie od tego czy to pierwszy w tym roku taki atak zimy, drugi czy piąty.

      Przykłady relacji z ataku zimy dla tych z klapkami na oczach co widzą tylko Radom:

      POLSKA:
      "Zima sparaliżowała prawie całą Polskę
      Sobota, 20 listopada 2004, 05:15 (ostatnia zmiana: 06:57)
      Trzy czwarte Polski zaatakowane przez zimę. Śnieżyce, śliskie drogi, auta w korkach, powalone drzewa i zerwane linie energetyczne - to krajobraz po ataku zimy." itd. itp. (radio rmf).

      INNE KRAJE - NIEMCY, AUSTRIA, CZECHY:
      "Na austriackich autostradach panuje dziś komunikacyjny chaos, dwudziestokilometrowy odcinek drogi szybkiego ruchu na południe od Wiednia został wyłączony z użytku po kilkunastu wypadkach, do jakich tam doszło tuż nad ranem. Na południu kraju samochody stoją w wielokilometrowych korkach - nie tylko na autostradach, ale i na drogach krajowych.
      W wielu miejscowościach zabrakło prądu - gałęzie drzew okryte grubą warstwą śniegu odłamują się i uszkadzają linie energetyczne."
      "Setki rozbitych samochodów, zamknięte drogi, nieprzejezdne czesko-niemieckie przejście graniczne, gigantyczne kolumny pojazdów na autostradach i drogach szybkiego ruchu to efekt gwałtownych opadów śniegu w Czechach."
      "Berlin, Wiedeń - Poważne problemy komunikacyjne w Niemczech i Austrii spowodował w środę nagły atak zimy i obfite opady śniegu. Ich efektem były wielokilometrowe korki drogowe, zablokowane tory kolejowe, przerwy w dostawach prądu i utrudnienia na lotniskach.
      W południowych landach Niemiec w wyniku opadów śniegu na autostradach powstały korki, w niektórych miejscach ruch był wstrzymany na odcinku 200 kilometrów."

      Dobrze jest więc starać się widzieć rzeczy takimi jakimi faktycznie są:
      1. Gwałtowny atak zimy spowodował w Radomiu takie skutki na drogach, na PKP i w energetyce jak w wielu innych miastach w Polsce i krajach, w tym w krajach bardzo bogatych jak Niemcy czy Austria.
      2. Gdy nastąpi następny taki lub silniejszy atak zimy skutki będą podobne i w Radomiu, i w innych miastach i w innych krajach.
      3. W przypadku WYSTĄPIENIA dużych opadów śniegu w krótkim czasie lub w przypadku opadów marznącego deszczu PODOBNY PARALIŻ WYSTĄPI JEDNAK ZAWSZE NIEZALEŻNIE OD TEGO CZY TO SIĘ KOMUŚ PODOBA CZY NIE.
      4. Mogą być te skutki trochę mniej dotkliwe lub zwielokrotnione w stosunku do tego co było w zależności od takich zdarzeń jak np.: na jakich drogach w mieście ile będzie i jak groźnych wypadków samochodowych, które drogi te wyłączą z ruchu, itp. itd.
      5. Przebieg takiego zdarzenia, takiego dnia, powinien być przeanalizowany pod kątem tego jak w przypadku podobnego następnego ataku zimy ograniczać negatywne skutki tej sytuacji.

      Dlatego nie widzę powodu aby w związku z piątkową sytuacją ktokolwiek miał popełniać harakiri czy sepuku - co najwyżej, se puknąć w czoło mogliby się wszyscy najbardziej napastliwi.
      Pozdrawiam i życzę trochę spokoju i rozsądku.
      • Gość: sonoAndrzej Re: Radom sparaliżowany! IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 21.11.04, 09:32
        W sytuacji w jakiej znalazło sie nasze miasto w piątek, była cała Polska. Zima
        wszystkich zaskoczyła. Idać tokiem myślenia niektórych forumowiczów trzeba by
        było wyrzucić z roboty kilkudziesięciu odpowiedzialnych za drogi w miastach
        dyrektorów. Trochę ogłady. Nie porówujcie stolicy do Radomia, Zielonej Góry czy
        Częstochowy. Stolica żeby wyglądała tak jak wyglądała w czasie ataku zimy,
        żłopie pieniądze od wszystkich obywateli. Ma dotacje celowe ze skarbu państwa,
        stać ją na zakup większej ilości piaskarek i pługów. A Radom, miasto powiatowe
        musi sobie radzić tym czym może...
        • Gość: MM Re: Radom sparaliżowany! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.04, 09:59
          biedny Radom.
          Andrzeju, już chlipię....:((((
        • Gość: Julia Re: Radom sparaliżowany! IP: *.udn.pl 21.11.04, 10:00
          ja wiele rozumiem-są sytuacje gdy zawodzi wszystko-ale nie wydaje mi się,by
          tak musiało być juz 1-go dnia zimy tego roku-podobną sytuację przeżyłam w zimę
          stulecia 78-79,podobną 4 stycznia 2001,ale w piątek-praca w terenie-powrót
          iles kilometrów na piechotę z terenu,żałowałam,że nie mam kamieni obciążających-
          przemoczona do pasa,bez szans poinformowania dzieci,że żyję-jeśli do jutra nie
          wyzdrowieje to pewnie awantura w pracy,że śmiałam zachorować-w tym czasie moi
          przełożeni swiętowali-to było ponoć święto mojego zawodu-powiem szczerze,jestem
          rozgoryczona-czemu nikt nie pomyśli o szarym człowieku-wiadomo ja do pracy
          pójdę w poniedziałek-bo kto dziś zrozumie,ze człowiek zachorował,ale to
          okrutne,ze w dzisiejszych czasach takie sytuacje,az takie jak w piątek zdarzać
          się nie powinny
          • Gość: gregor13 Re: Radom sparaliżowany! IP: *.udn.pl 21.11.04, 12:03
            W Radomiu za utrzymanie dróg odpowiadają cztery firmy, dysponujące dwunastoma
            pługopiaskarkami (!!!). Stojąc w piątek w korku (godz. 16) na ul. Limanowskiego
            (okolice Młyńskiej) widziałem jeden z nich, zjeżdżający właśnie do bazy - przez
            następne pół godziny nie wyjechał (może się zakopał?). Jeżdżąc (dużo
            powiedziane) jeszcze trochę po mieście (ok. godz. 18) widziałem jeszcze jeden
            (hurra!!!) - kręcił się w kółko na rondzie Limanowskiego/Narutowicza. I to by
            było na tyle...
      • martica jaki gwaltowny atak zimy??? 21.11.04, 13:57
        wszystko ladnie, slicznie 'obiektywnie', ale jest jedno wielkie ALE - to nie
        byl gwaltowny atak zimy, bo opady od dawna przepowiadali w prognozach. poza tym
        jiz od dawna bylo zimno. w wawie padalo dokaldnie tyle samo, a paralizu nie
        bylo. byl,ale w zeszlym roku (kiedy napadalo trzy razy tyle), ale wawa tym sie
        rozni od radomia, ze tam wyciaga sie wnioski z bledow zamiast narzekac. padalo
        juz w nocy i w wawie juz w nocy jezdzily odsniezarki, pracownicy sita sypali
        chodniki piachem i sola. a w radomiu?
      • Gość: Śnieżynka Re: Radom sparaliżowany! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 17:56
        Dzięki za wykład i weż się do roboty pracowniku MZDiK
    • Gość: gad paraliż ? IP: *.chello.pl 21.11.04, 12:01
      Prezydent poprosi Pana Generała, który tyle dobrego dla miasta dobrego czyni i
      już będzie się robił porządek po niewielkich opadach śniegu, które są normą o
      tej porze roku. Podobnie jak Generał czynił (X BR.) w radomskim szpitalu przy
      Tohtermana porządek za pomocą Prezydenta miasta.
      • Gość: JA Re: paraliż ? IP: *.udn.pl 21.11.04, 22:37
        MOŻNA WZOREW UBIEGŁEGO ROKU URZĄDZIĆ LODOWISKO ZAMIAST NA PLACU JAGIELLOŃSKIM
        W CAŁYM RADOMIU I TJUŻ JEST JESZCZE JEDNA OKAZJA DO POCHWALENIA SIĘ. PIĄTKOWA
        SYTUACJA BYŁA ZAMIERZONA!!!! TO NIE ATAK ZIMY!!! TO PREZYDENT I JEGO SŁUŻBY
        URZĄDZAŁY LODOWISKO DLA RADOMIAN. EFEKTY BYŁY W SOBOTĘ NA WIĘKSZOŚCI ULIC
        DARMOWE ŚLIZGAWKI.
        • Gość: j. hahahha:) IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 21.11.04, 23:23
          dobreeeeeeee:)niezla kpina i szpila:))
    • Gość: otto Re: Radom sparaliżowany! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 11:58
      Jak mała jest wiedza niwnych krytykanów.

      Samochody komunikacji publicznej w Polsce bez wzgłędu na miasto
      posiadają opony uniwersalne tzw. miejskie wzmocnione na bokach ,
      bez względu czy jeżdzą latem czy zimą.

      Jak nie wiesz to nie krytykój.!!!
    • Gość: ewa Re: Radom sparaliżowany! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 12:06
      Szanowni forumowicze !
      Uwierzcie że służby w Radomiu najlepij jak to było możliwe
      spisały się wtym dniu tj. piątek.
      To co działo się wczoraj w Warszawie kiedy brakło prądu to dopiero horror.

      Trzeba wszystkim podziekować za walkę o udrożnienie komunikacji w Radomiu.
      Dziś po południu mają być silne wiatry.
      za to że się dzrzewa poprzewracają nie może odpowiadać jakaś osoba !!!
      • Gość: przestraszona Re: Radom sparaliżowany! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 15:40
        może. Przed moim blokiem stoi topola, która przy korzeniu juz się kruszy.
        Pisałam kilka pism w różne miejsca prosząc o ścięcie drzewa, ale bez skutku.
        Pewnie ktoś sie odezwie kiedy topola runie. A przy tak silnych wiatrach, które
        są dziś zapowiadane może to nastąpić lada chwila. Kto wtedy będzie winien?
    • Gość: czujny Re: Radom sparaliżowany! IP: 67.111.137.* 23.11.04, 16:56
      Sztab zarządzania kryzysowego, Policja, MZDiK, Straż Pożarna i Straż Miejska, co tak bezczynnie patrzycie się jak na dziś zapowiedzieli bardzo silne wiatry w Radomiu - chcecie zadymy jak w piątek?
      Do roboty i natychmiast zatrzymać mi ten wiatr, no ewentualnie przekierować go na Kielce!
    • Gość: Józiek Wielkiej Zimy... IP: 80.48.245.* 30.11.04, 21:24
      ...pominik se wybudujta, ale dobrze namaszczony przez jedynie słuszne "leguny i partyzanty". I obchoźta go w koło i calujta w ...coło..!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka