Gość: sonoAndrzej
IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net
05.03.05, 16:13
Ostanie lata pokazują, jak Radom niegdyś prężne miasto z roku na rok upada.
Szkoda tu słów dla rządzących obecnie ludzi tym miastem. Liczą się fakty.
- brak poważnych inwestycji- fabryk
- kolejne instytucje ulegają likwidacji
- atrakcyjne tereny pod inwestycje wciąż są nizagospodarowane
- pogłębia się marazm
To, że wcale tak być nie musi pokazuje przykład leżących niepodal Kielc. Tam
samorządowcy planują zakupy szynobusów, tak by linie kolejowe nie uległy
likwidacji jak w przypadku naszej linii do Tomaszowa. Być może już za 4 lata
bedzie tramwaj oraz uniwerek. Ostatnio doszły: powstanie dyrekcji okręgowej
poczty oraz centrum rodzielczego poczty.
W tym samym czasie Radom spał. Wszystko przeleciało mu koło nosa. Rządzący
tym miastem z dumą mówią, że spadło bezrobocie...Może i spadło, ale wraz znim
spadła liczba mieszkańców, którzy za chlebem muszą wyjeżdżać do innych miast.
Zatem to nie ożywienie gospodarcze, a migracja spowodowała owy spadek.
Stan obecny mówi chyba jedno: Radom tak fatalnych rządzących nie miał chyba
nigdy w swej historii.
Czy miasto to skazane jest na całkowity upadek????