rejf1
19.04.05, 17:54
Witam
Przepraszam bardzo, ale nie rozumiem 1 rzeczy:
"Nowy parking stoi pusty. (...) Może urządzimy je jakoś, może utwardzimy, ale
trzeba mieć pozwolenia z UM - mówi Cieślak. Na razie zaś fundacja nie będzie
się starała o żadne pozwolenia."
Na jakiej więc podstawie "pobierane są" oplaty za parkowanie na tym placu?
Tym bardziej, że nei ma nawet zamiaru staran o pozwolenie??? Może wobec tego
ja jak sobei zbuduje prywatny parking i bede na nim pobierał oplaty, będe
stał na okoliccznych placach, skwerach itp. i też "przeganiał" potencjalnych
chetnych "delikatnei im sugerując" postój na moim "normalnym" parkingu ?!
Czy to czasem nie jest bezprawie??!!
Co na to odpowiednie słuzby, organy??