Gość: butamor
IP: *.wavenet.pl
20.04.05, 20:34
Czemu trener Broniszewski trzyma tego słabeusza Grzankę na bramce. Nie
spełnia nadziei Sadzawicki, który puścił już 2 bramkę: 1 ze ŚWITEM, a w
PODBESKIDZIU 2. Słabiutki też jest Vileniskis. Powinien grać Szary i
Rysiewski, a nie grzać ławę.
W meczu ze Świtem naprawdę nie było widac różnicy między składem z jesieni a
obecną "drużyną gwiazd".
Jesli Radomiak nie zagra dobrze z Jagiellonią to już nie przyjdę na Radomiaka
w II lidze.