Dodaj do ulubionych

Mija kadencja w Radpecu

IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 28.06.05, 09:01
Marek Kraszewski z Radomina Razem chcialby coś zmienić? A może wstawić do
zarządu węcej swoich członków bo jednynie prezes jest związany z tym
poskomunistycznym ugrupowaniem? chociaż Korwin, ze względu na swoją żonę,
byłby tam bardzo przydatny. Kontroli mogliby się nie spodziewać.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tepli Re: Mija kadencja w Radpecu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 18:20
      A czy oni wszyscy są od prezydenta Marcinkowskiego?Czy w Radomiu naprawdę
      brakuje fachowców że liczy się tylko przynależność partyjna?
    • Gość: wazelina Re: Mija kadencja w Radpecu IP: *.radom.pl 28.06.05, 21:48
      Latek jest Fałkowy Włodarczykowy Marcinkowskowy i każdowy jaki będzie nowy
      zarząd . On powinien odejść Korwin i Rautuszyński są OK!
    • Gość: kibic Re: Mija kadencja w Radpecu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 23:01
      a moze by tak maly konkurs? aż się dziwię, że RN za radą właściciela/ Prezydent/
      nie ogłosiła konkursu na Prezesa Zarządu, który po wyborze sam dobierze
      sobie "składniki" Zarządu.
      wprawdzie i tak wygra swoj pewniak, ale ilu się zgłosi i jakie piękne programy
      przedstawią, z których mądrzy ludzie może coś wybiorą do realizacji.
      Swoją drogą, skąd Kraszewski, Prezes SM Budowlani, w RN Radpecu?
      Przecież to oczywista kolizja interesów! Niech Latek podskoczy "spółdzielcom"
      to go zaraz Kraszewski będzie odwoływał.
      a tak na marginesie,to nowy Zarząd nie doczeka końca kadencji. będzie upadłość,
      a syndyk Kowalski samopas poprowadzi tę firmę lepiej od Zarządu,RN,właścicieli,
      i może znajdzie wreszcie prawdziwego inwestora branżowego, który na własne
      ryzyko poprowadzi ten biznes.
    • Gość: Oczytany Nie piszcie ludzie bzdur IP: *.udn.pl 29.06.05, 08:06
      Prezes Korwin jest członkiem zarządu spółki, która w sensie kontrolnym podlega
      pod III Urząd Skarbowy. Jego żona jest szefem I Urzędu Skarbowego.
      I żona Pana Prezesa ma taki wpływ na kontrole w jego firmie, jak ja mam wpływ na
      częstotliwość współżycia robaczków świętojańskich.
      Zresztą spółka sama poddała się kontroli i wdrożyła certyfikat ISO - patrz
      informacja na stronie www.
      • Gość: osiedlowiec Re: Certyfikat to nie kontrola, nie pisz bzdur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 18:39
        Co ma certyfikat do tego. Jest już "nowy", stary zarząd i nic się nie zmieni,
        oprócz tego, że ciepło będzie drożeć i tyle. Muszą być swoi, żeby rządzić jak
        władza chce, a za to im kupimy kolejny niepotrzebny kociołek, albo coś
        przekażemy. To mieszkańcy za wszystko zapłacą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka