marla8
27.07.05, 08:24
kierowcy autobusów - dlaczego nie są zwyczjanie uprzejmi ?
Co z tego,ze autobusów niskopodłogowych jest coraz więcej skoro kierowcy nie
potrafią nimi umiejętnie prowadzić. Mam dziecko i co za tym idzie wózek ale
kierowca nie wpadnie na pomysł żeby podjechac bliżej chodnika,żebym mogła
zwyczajnie wózek wyprowadzić, podjedzie metr od chodnika a ja muszę brać
wózek z dzieckiem - co waży co najmniej 15 kg i wystawiać. Nie zawsze się
znajdzie ktoś pomocny. Nawet nie chcę myśleć jakie problemy mają
niepełnosprawni. To jedno -sprawa druga - dlaczego nie moga poczekac jak
widzą że zmordowana kobiecina z reklamówkami biegnie na przejściu dla
pieszych w nadziei,że załapie się na autobus? Całego czekania jest 7 sekund
ale ten ma to gdzieś. Dosyc duzo podrużuje - nie spotkałam się z takim
zachowaniem kierowców w żadnym mieście !