ttrk
28.09.05, 17:02
Witam
Najpierw Dami/Vectra miała kasy u siebie w punkcie (bez prowizji za wpłatę -
co było ok. Poza tym można było płacić w DWU bankach - potem w jednym -
oczywiście bez prowizji)
Potem stwierdzili, że zrobią biznes dodatkowy. Podpisali umowy z jakimś chorym
punktem opłat (Profit chyba), siedzibę MIAŁ tuż obok Vectry.
Śmieszne jest to, że sami polecali ten punkt (uwaga plotka - wyczytałem na
forum, w innym wątku, że współwłaścicielem tego punktu jest ktoś z Vectry).
OK. 90 gr. nie majątek.
Ale to, co się stało teraz, to moim zdaniem gruba przesada.
Punkt został przeniesiony na ulicę KOMANDOSÓW 2 do piwnicy, jest tak
koszmarnie słabo oznaczony, że praktycznie go nie widać. Jaśnie wielmożna
Vectra nie raczyła poinformować ludzi o tym (gdzie przeniesiony dowiedziałem
się od ochroniarza w starej siedzibie).
Skoro polecali ten punkt i zdecydowali się na tzw."współpracę" z nim, to
powinni uprzedzić otej zmianie.
SKANDAL SKANDAL SKANDAL
Pewnie nie upłynie zbyt wiele wody w mlecznej i punkt ten zniknie (jak wiele
mu podobnych), a klienci będą musieli świecić oczami. Vectra wtedy pewnie
umyje ręce, co nie byłoby dla mnie zaskoczeniem, obserwując "postępy" tej firmy.
Co o tym myślicie