Dodaj do ulubionych

Tusk - Oleksy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.05, 13:20
Czy można porównać sytuacją wcielenia do wermachtu dziadka Tuska z sytuacja
Oleksego i wielu innych osób o obecnie różnych poglądach politycznych
żyjących w czasie socjalizmu? Różnica czasowa i historyczna teraźniejszości
pokazują, że te wydarzenia są podobne. Ten pierwszy nie zgadzając się mógł
przypłacić życiem a drugi chcąc rozwijać się w socjalizmie musiał pokazać,
że „swój człowiek”. Zło konieczne? Jeden mało znaczący podpis złożony od
niechcenia a tyle może popsuć.
Obserwuj wątek
    • Gość: mag Re: Tusk - Oleksy IP: *.96.udn.pl 18.10.05, 13:55
      Oczywiście "123", że można porównać. Życie to wybory, często prozaiczne.
      Na patriotyczne gesty stać niewiele osób. Najczęściej tylko tych o
      inteligencji, która nie pozwala przewidywać konsekwencj.Reszta musi żyć tu i
      teraz - nawet jeśli to jest Polska - wojny tuskowego dziadka czy Polska -
      pojałtańska Oleksego i nas.
      • Gość: Pello Re: Tusk - Oleksy mag IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 18.10.05, 14:16
        To nieprawda. Porównanie to jest skrajnie różne. Jeden nie odmówił bo zostałby
        zamordowany. Drugi nie odmówił bo chciał robić karierę. Przeciwstawienie postaw
        pragnienia przeżycia i losów "towarzysza szmaciaka". Czy to byli ludzie
        o "inteligencji, która nie pozwalała przewidzieć konekwencji"? Wg. Ciebie ten
        pierwszy był idiotą, bo później uciekł do polskiej armii na zachodzie. Ten
        drugi był inteligentny, bo żył z wyłapywania i osadzania tych pierwszych.
        Jasne, można porównać.
    • Gość: mag Re: Tusk - Oleksy IP: *.96.udn.pl 18.10.05, 13:58
      Dodam jeszcze, że nie uważam służby wywiadowczej - gdyby nawet Oleksy w takiej
      był za czyn niegodny.
      • Gość: mag Re:Pello IP: *.96.udn.pl 18.10.05, 15:00
        Drogi Pello! Bardzo się mylisz. Gdyby wszyscy po wojnie nie zaakceptowali
        sytuacji to... nie bedę gdybać, byłaby trzecia wojna światowa?
        Bylibyśmy 17 republiką? Polałoby się jeszcze większe morze krwi... i to miałam
        na myśli piszac o inteligencji. Polacy nią nie grzeszyli: patrz liczne
        przegrane powstania itp. A Oleksy nie tylko nie był agentem, ale mu jeszcze nie
        udowodnili tego, że był w wywiadzie. Bądź sprawiedliwy jeśli jesteś
        chrześcijaninem. Proszę. mag
        • Gość: Pello Re:mag IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 18.10.05, 15:30
          Droga mag. Nie ma tu miejsca na III wojnę, 17 republikę, czy morze krwi. To nie
          ta bajka. Po wojnie to wszyscy chcieli żyć. Co w cale nie znaczy że WSZYSCY
          zaakceptowali "najlepszy z ustrojów". Jedni po prostu chcieli uczciwie i godnie
          jak na owe czasy żyć, inni walczyli za Polskę za zachodzie i z patryjotycznych
          pobudek wrócili do kraju za co byli aresztowani, często zamordowani przez tych
          trzecich, co uczynili z tego swoją misję życiową lub drogę do awansu
          społecznego i rządowego.
          Staram się sprawiedliwie to nakreślić, bom chrześcijanin, mag.
        • Gość: anty Re:mag IP: *.k.mcnet.pl 18.10.05, 15:59
          > Gdyby wszyscy po wojnie nie zaakceptowali
          > sytuacji to... nie bedę gdybać, byłaby trzecia wojna światowa?

          Nie wszyscy zaakceptowali i jakoś owej wojny odpukac jeszcze do tej nie było. A
          swoją drogą, co to zażenujące usprawiedliwienie SB-ckich katów, którzy jak
          Gestapo dręczyli własnych współbraci, niby w jakim celu, cytując Cie
          dosłownie "by nie przelało sie morze krwi", w takim razie może winnismy czcić
          ich jako bohaterów i postawic im pomniki jak swego czasu Dzieżynskiemu jednemu
          z największych oprawców w latach 30-tych, poświecali sie bowiem za miliony,
          przeciwdziałali wojnie. Czy tak ? O czym Ty mówisz ?

          > na myśli piszac o inteligencji. Polacy nią nie grzeszyli: patrz liczne
          > przegrane powstania itp.

          Ach tak czyli zrywy niepodległościowe, to była czytsa polska głupota, lepiej
          było siedzieć cicho pod pruskim, carskim, sowieckim, czy austiackim butem, z
          takim nastawieniem zapewne mowiłabyś w innycm języku, gdzie Twój patriotyzm ?
          • Gość: lgucio Re:mag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 16:17
            Ale macie w tych głowach porąbane.Co ma wsólnego dziadek czy pradziadek z daną
            osobą.Np.mój dziadek należał PZPR to wg .was trzeba mnie powiesić albo
            rozstrzelać .Ludzie walnijcie się w te puste i durne czerepy opętane piorun wie
            czym i z czym,co wy wypisujecie i co się domagacie na forum.
            • Gość: Pello Re: IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 18.10.05, 18:07
              Poza pokrewiństwem - nic. Jeśli masz jakiś problem, zapytaj dziadka co należał
              do PZPR. Może ci coś rozjaśni, to może pomóc w wyborze specjalisty.
              • Gość: gucio Re: do "mądrego Pello".... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 18:15
                Pello"-czy ty masz dobrze ze swoją główką a może twój ojciec był w aktywie PZPRu
                - jak tak to powinni się wziąść i za ciebie ..ty antylewicowcu ...
                • Gość: jacek Re: do "mądrego Pello".... IP: *.udn.pl 18.10.05, 18:23
                  Guciu zapewniam cie, ze gdyby twój dziadek nie należał do PZPR miałbyś inne
                  poglądy
                  • Gość: 123 Re: do "mądrego Pello".... IP: *.udn.pl 18.10.05, 20:36
                    Istnieje przypuszczenie, że Tusk zgłosił sie na ochotnika żeby później uciec.
                    Cel jak najbardziej słuszny tylko co maja powiedzieć Ci, którzy przeżyli nie
                    robiąc takich rzeczy (kolaborant?). A gdyby zmarł jako żołnieżrz wermachtu,
                    dopiero byłaby afera.
                    • dawid_38 Re: do "mądrego Pello".... 18.10.05, 23:03
                      Zauważam prawidłowość iż z targów gracze przenieśli się na sesje rady i
                      sejmu. Rodacy, a teraz mamy was w d.... z pozdrowieniami od nowo wybranych
                      posłów i senatorów. Teraz wystarczy tlyko zagłosować w niedzielę i już wam
                      dziękujemy na okres 4-5 lat. Obietnice są do zrealizowania, mniej
                      przywilejów, bez układów, więcej socjalu i wolności liberalnej.
                      Przykłąd pierwszy: parlamentarzyści uczą sie chodzenia po korytarzach sejmu i
                      nie potrafia wybrać marszałków bo za dużo pcha się do koryta...
                      Czyli czy powinni pobierac 25tys zł miesięcznie. My obywatele ich
                      zatrudniliśmy i mamy obowiązek kontrolować jak pracują.
                      My wyborcy jesteśmy ok o oni jacy sa wszyscy widzą... no może nie wszyscy
                      należą do klasy próżniaczej i już nie rozumieją zwykłych ludźi.
                      Najlepiej rozumie jedynie pani Marzena Wróbel. Walczy jak prawdziwa
                      prawicy...tak trzymac!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka