Dodaj do ulubionych

CIEKAWE PYTANIA

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 22:34
Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić dla kogo właściwie są wywieszki "Psom wstęp
wzbroniony. Nie dotyczy psów przewodników"? Dla psa czy niewidomego?
Obserwuj wątek
    • Gość: Wichajster Re: CIEKAWE PYTANIA IP: 82.139.38.* 16.12.05, 22:36
      Dla niewidomego pies zakupy zrobić może
      • Gość: Sara 1002 Re: CIEKAWE PYTANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 22:42
        A jakie jest największe kłamstwo świata? - To mianowicie, że nadchodzi taka
        chwila, kiedy tracimy całkowicie panowanie nad naszym życiem i zaczyna nim
        rządzić los.

        W tym tkwi największe kłamstwo świata.

        • Gość: Sara 1002 Re: CIEKAWE PYTANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 22:57
          Dlaczego tak często ludzie, dla których bardzo dużo zrobiłeś, ciężko się na
          ciebie obrażają?

          Może dlatego, że przypominasz im o ich słabościach.
          • Gość: Sara 1002 Re: CIEKAWE PYTANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 22:59
            Dlaczego wszystko, co sprawia nam radość, wszystko, czemu przypisujemy urok
            piękna, wszystko, co odziewamy w szatę ideału, kończy się czymś brudnym,
            głupim, nędznym lub śmierdzącym, dlaczego nietrwałość jest cechą absolutu, a
            wzniosłość i triumf nie są jego finałem? Miłość kona w znudzeniu, upodleniu lub
            zazdrości, dobroć w spektakularnych filantropiach, książka w składzie
            makulatury, poezja w ocenach szkolnych belfrów, konie wyścigowe w jatkach
            rzeźników, demokracja w tłumie, wolność w ZOO, sława w megalomanii, wiedza w
            pysze, cacka na śmietniku.
            • Gość: Sara 1002 Re: CIEKAWE PYTANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 23:01
              Dzisiaj jesteś starszy niż wczoraj, czy lepszy ?
              • Gość: Sara 1002 Re: CIEKAWE PYTANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 23:13
                Pieniądze? Jak ćmy się rozlecą.
                Sława? Nieraz płakał, kto cię miał.
                Przyjaźń? Szukaj jej ze świecą
                ... nocą, na wietrze, wśród skał.
                • Gość: Sara1002 Pomożecie? E.Gierek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 23:15
                  ***???***
                  • Gość: Yoda Dajesz sobie tu radę IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.12.05, 10:10
                    i nie widać żebyś gwałtownie potrzebowała pomocy;)
                    Pzdrwm
          • Gość: mag Re: CIEKAWE PYTANIA IP: *.96.udn.pl 17.12.05, 10:17
            Saro - "Od każdego, komu wiele dano, wiele wymagać sie będzie"- tak mówi (Łukasz
            12/48)
            Obdarowując oczekujesz rewanżu, często dzieje się to podświadomie. Nie
            otrzymujac go, masz żal, który narastajac jest przyczyna konfliktów. Czy z tego
            wynika, że wogóle nie należy dawać? Nie, ale w ostatecznym rozrachunku szale,
            daje - biorę powinny być zrównoważone.
    • Gość: l i l a b a j Re: GLUPIE PYTANIE IP: *.server.ntli.net 17.12.05, 12:46
      nie martw sie SarUNIU, widzac taki napis, wchodz bez wahania! wstep masz
      wolny...
      • Gość: Sara 1002 Re: GLUPIE PYTANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 20:04
        Tylko Lilabaj potrafi naprawdę GŁUPIO napisać!!!
        • Gość: l i l a b a j Re: GLUPIE PYTANIE IP: *.server.ntli.net 19.12.05, 10:02
          dziekuje za komplement, ale jestem zdania, ze na forum jest wielu bardzo
          inteligentnych ludzi...(jeden do stu, ze nie wiesz o co chodzi...)

          nikt tak jak ty nie potrafi za to naprawde oglupiac...szczescie bedzie ci z
          pewnoscia potrzebne...
        • Gość: l i l a b a j Re: GLUPIE PYTANIE IP: *.server.ntli.net 19.12.05, 10:07
          hm...:-), odezwala sie ta od "steerotypu"...
          • Gość: Yoda Re: Lilabaj IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.12.05, 10:20
            Lilabaj -święta idą, bądź dobra dla ludzi. Mnie mało co sprawia tyle
            przyjemności, co przemiana wroga w przyjaciela. Nie z każdym się udaje -bo taka
            MAriaGuzik, na ten przykład, bez nienawiści do wyimaginowanego wroga żyć nie
            może, jednak daremnych prób nie żałuję.
            Pzdrwm
            • Gość: l i l a b a j Re: Lilaba IP: *.server.ntli.net 19.12.05, 10:44
              Yoda, badz powazny...
              • Gość: Yoda Re: Lilabaj IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.12.05, 10:53
                Yeeeeeee tam...:)))
                Pzdrwm
                • Gość: l i l a b a j Re: IP: *.server.ntli.net 19.12.05, 10:56
                  napisz no, co u Twojej malej ksiezniczki? to Twoja pierworodna? jak ma na imie?
                  • Gość: Yoda Re: Lilabaj IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.12.05, 11:46
                    1. wszystko OK. -dzięki:) -właśnie wybieram do jej pokoju meble na Allegro -
                    będzie w stylu Barock&roll -jak się uda zebrać różne, same w sobie kiczowate
                    detale.
                    2. Tak.
                    3. Ja się tu nie będę demaskował, choć już jeden życzliwy je wymienił w pewnym
                    zamierzchłym wątku. Powiem tylko, że jest ładne -o c z y w i ś c i e:)
                    4. Kurde, -to chyba nie na temat tego wątku...;)
                    Pzdrwm
                    • Gość: Grozzz Re: Lilabaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 11:59
                      Yoda, gdzieś czytałam, ze od najmłodszych lat uczysz dziecko wyczycia stylu itd.
                      a ty, juz na wstępie chcesz dać mu dawkę kiczu(jak sam to określiłeś)?
                      • Gość: Yoda Re: Grozzz IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.12.05, 13:37
                        Z kiczowatych detali można złożyć inteligentną całość. Tak sie składa, że kicz
                        bazuje zwykle na jakimś historyzmie, którego formy wykorzystuje w sposób
                        uproszczony i przerysowujący, by uzyskać maxymalny efekt emocjonalny. Dlatego
                        kiczowate przedmioty są formalnie interesujące i zawierają spory ładunek
                        znaczenia. Dla dziecka (choć nie tylko) ich blichtr może być zabawny i ciepły. -
                        To po pierwsze. Po drugie: aktualnie nie ma czegoś takiego jak obowiązujący
                        styl lub smak jeden dla wszystkich, którzy mają pretensje do odgrywania
                        wioskowych arbitrów elegancji. W dziedzinie stylu mamy wolność -czy się to
                        komuś podoba -czy nie, bo sztuka jest w zakresie wolności obszarem
                        uprzywilejowanym. I dobrze: jest gdzie sprawdzić swój potencjał i możliwości.
                        Jak się ma możliwości mierne -można też podążać za wybranym kanonem. Na
                        szczęście każdy (lub prawie każdy) może wychowywać swoje dzieci w duchu przez
                        siebie preferowanym -masz więc pole do popisu i możesz się wykazać bez
                        oglądania na gust mój lub mojej rodziny. Ale choć nieco wątpliwa i wyraźnie
                        zbyteczna ona jest -dziękuje Ci za troskę.
                        Pzdrwm
                    • Gość: l i l a b a j Re: IP: *.server.ntli.net 19.12.05, 12:08
                      no to ja sie mianuje jej kolejna, przyszywana ciocia,
                      ucaluj ja ode mnie
                      • Gość: Yoda Re: Lilabaj IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.12.05, 13:41
                        Robię to przy każdej okazji (i bez), więc mogę i od Ciebie;)
                        Pzdrwm
                        • Gość: l i l a b a j Re: father Yoda, :-) IP: *.server.ntli.net 19.12.05, 13:45
                          ale to, ze szalejesz za swoja mala to tez okazja,:-)
                          • Gość: Yoda Re: father Yoda, :-) IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.12.05, 14:11
                            W rzeczy samej:)
                        • komnen Re: Lilabaj 19.12.05, 13:51
                          Widzę Yodo , że w świątecznym nastroju jesteś. I ten wykład kicz-detal-superprodukcja
                          jestem pod wrażeniem
                          :)
                          • Gość: Yoda Re: komnen IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.12.05, 14:09
                            Mój drogi... Czy nie wiedziałeś, że na Twym własnym uniwersytecie uczęszczałem
                            jako wolny słuchacz na wykłady i konwersatoria z estetyki dla połączonych grup
                            filozofii i historii sztuki? -Nie ukrywam, że najaktywniejszy byłem;)
                            Pzdrwm
                            PS: Wyzdrowiałeś?
                            • Gość: grozzz Re: komnen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 16:45
                              no to pozdrawiam i ja, bo chyba tez należe do tego grona co Ty :))
                              • Gość: grozzz Re: komnen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 16:49
                                to "grono" zbyt powaznie brzmi. Powiedzmy, ze chodze na te same wykłady co ty
                                kiedyś (bo jak wynika z postu, jesteś już chyba absolwentem?)

                                • Gość: Yoda Re: grozz IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 20.12.05, 10:32
                                  Skąd wiesz, że te same? -U kogo?
                                  Absolwentem bywam od czasu do czasu (pierwszy raz chyba z 10 lat temu) -a
                                  kierunki od sasa do lasa, więc i grona o różnych smakach;)
                                  Pzdrwm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka