Gość: ????
IP: 82.139.40.*
04.02.06, 13:55
Będąc na zakupach w Carrefour, słuchałem przez megafony pieśni
kościelnej "Pod Twą obronę ...". Nieco się zdziwiłem, gdyż nie pasowało mi to
do charakteru czynności wykonywanych przeze mnie. Sądziłem, że to w telewizji
na stoisku, chwilowo, uruchomiono kanał stacji gdzie transmitowano jakieś
wydarzenie religijne. Jakie było moje zdziwienie, kiedy godzinę później
znajoma powiedziała mi, że jej przyjaciółka w tym samym markecie też głupio
sie czuła kiedy przy kasie słyszała tekst modlitwy. Czy rzeczywiście w
Carrefour puszczają tą jedynie słuszną rozgłośnię?