Dodaj do ulubionych

Gdy towar ma wady

14.02.06, 23:44
Strasznie mnie ostatnio irytuje sposób rozpatrywania reklamacji przez
większość dużych firm- oddaję sprzęt ewidentnie uszkodzony, po czym mija 2
tygodnie i otrzymuję ten sam egzemplarz z dopiskiem "sprzęt sprawny"
albo "usterki nie stwierdzono", a wada w magiczny sposób znika...I nie ma
metody na udowodnienie, że uprzednio było inaczej, bo paniusie w sklepie "nie
umniom" sprawdzić towaru przy zgłoszeniu (nie chcą? mają zalecenia od
kierownictwa?) . Oczywiście na sprzęt sprawny nie należy się przedłużenie
gwarancji o czas naprawy- i wszystko jasne. Ale czy uczciwe? Przykład- punkt
TPSA w M1. Zgłoszenie reklamacyjne straszy wyłącznie konsekwencjami
finansowymi w przypadku tych "nieuzasadnionych " (kto to ocenia?) , zero
zgodności z wytycznymi ze strony Federacji Konsumenta. Reszta wielkich
sklepów i firm- równie imponująco...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka