Gość: Ja
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.02.06, 15:38
Złożyłam odwołanie od odmownej decyzji ZUS w zasiłku chorobowego. ZUS miał
pełnomocnika. Będąc w trudnej sytuacji materialnej /udokumentowanej/ prosiłam
o pełnomocnika z urzędu. Sąd odmówił twierdząc, że sprawa nie jest
skomplikowana i w takich sprawach to właśnie sąd reprezentuje moje interesy.
Tak brzmiało uzasadnienie. Sprawa dobiegała końca gdy zostałam zobowiązana do
wyliczenie kwoty zasiłku jaką ZUS winien mi wypłacić. Nie potrafiłam tego
zrobić i zwróciłam się do tegoż sądu z prośbą o pomoc, będąc przekonaną, że
zgodnie z wcześniejszą informacją dotyczącą reprezentacji moich interesów
uzyskam ją. Okazało się, że w związku z faktem, że nie wyliczyłam tej kwoty
przgrałam sprawę, gdyż zdaniem sądu nie wykonałam zaleceń i moje odwołanie
zostało oddalone.
W taki oto sposób instytucja, która mieni się być sądem reprezentowała moje
interesy.
Czy w takiej sytuacji można coś jeszcze zrobić?
JEŚLI KTOŚ JESZCZE WIERZY W SPRAWIEDLIWOŚĆ TO W TEJ INSTYTUCJI NIE MA CZEGO
SZUKAĆ.