Gość: klient IP: *.ghnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 15:00 co sadzicie o sklepie pana Boczka na południu II.mnie sie wydaje że ten sklep cały czas istnieje w PRL Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Jowita Re: sklep p. Boczka IP: 193.111.144.* 09.03.06, 09:59 A o który sklep chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kropka Re: sklep p. Boczka IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 09.03.06, 10:05 Znam ten sklep i znam boczka, ale nie chodzę tam, jakoś nie przpadam za nim, starą wędlinę mają. Denerwuje mnie to, że on cały czas na telefonie wisi i straz miejską wzywa, żeby pogoniła babki z warzywami. A ta straż jak mnie wkurza. Zamiast łapać łobuzów co dzieciom komóry wyrywają, to baby z pietruszką ganiają idioci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rino Re: sklep p. Boczka IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 09.03.06, 10:23 co do sklepu to się zgadzam,że jest jeszcze w czasach komuny i powinien pan panie boczek coś z tym zrobić,ale jeśli chodzi o strażników to ja nie mam im nic do zarzucenia ,chłopy znają życie i wcale się nie przypieprzają do "pietruszki".Jestem Policjantem i znam ich na codzień i oni odwalają dobrą robotę,paru sku..... dzięki nim ma adres na koziej górze,a gdyby nie oni to my musielibyśmy jeżdzić na interwencje pana boczka i innych mu podobnych co wtedy byś powiedział o policji!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kropka Re: sklep p. Boczka IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 09.03.06, 10:56 No niestety, bez obrazy, ale policjanici jakoś sie nie wywiazuja ze swojej roboty, wiem coś o tym. Miałam włamanie do mieszkania, przyjechali owszem, upstrzyli mi wszystko jakimś proszkiem, niby ślady zdejmowali, wielkie halo, a po tygodniu przysłali pismo, ze sprawe umorzono. To po co był ten cały cyrk. Zreszta co sie dziwić, jak policjanci nie są wstanie ogarnąć rejonu swojego działania. Mieszkam zupełnie w przeciwległym do komisariatu punkcie miasta. Przykro mi, ale nie czuję sie bezpiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś