Dodaj do ulubionych

O przyszłości Elektrowni

17.05.06, 19:11
tak tylko dla porządku przypominam, że koncepcja uruchomienia muzeum jest
autorstwa Kaji Koziarskiej ... i że ci, którzy dziś tak ochoczo chwalą się
sukcesem zdają się o tym zapominać. nieładnie ... ale radomianie pamiętają
takie nieeleganckie zabawy ...
Obserwuj wątek
    • pitagor Re: O przyszłości Elektrowni 17.05.06, 21:32
      Jakie Mazowieckie? Od kiedy Radom leży na Mazowszu? Nie róbcie ludziom z mózgu
      wody!
      Czyżby ta nazwa to był warunek pomocy od sejmiku?
      • Gość: kil Re: O przyszłości Elektrowni IP: *.21.radom.pilicka.pl 18.05.06, 09:14
        Czyżby Radom był w Zachodniopomorskim?
    • Gość: Roczek 1997 i 2003 O przeszłości Centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 21:39
      > tak tylko dla porządku przypominam, że koncepcja uruchomienia muzeum jest
      > autorstwa Kaji Koziarskiej ...

      Chyba nie wypada przywoływać do porządku Wajdy.

      Wajda od 1997 przekazuje do Radomia swoje prace i dzieła z prywatnej
      kolekcji. "W ten sposób mamy 70 prac autorstwa samego Wajdy i ponad 70 innych
      twórców z jego zbiorów." - zacytuję dyr.Szewczuka (ze "słowa" lipiec 2005) żeby
      pokazać skalę.

      A wyartykuował potrzebę nowego centrum sztuki w Radomiu gdy odbierał tytuł
      honorowego obywatelstwa.

      Się działo dużo w tym 2003 roku, w którym P.Kaja robiła swój fajny dyplom...
      "Zespół rozważa przedstawione przez Miejską Pracownię Urbanistyczną projekty
      lokalizacji Muzeum Sztuki Nowoczesnej. MPU przygotowała aż dziesięć propozycji."
      (GW w Radomiu lipiec 2003).

      To jest praca wielu osób.

      Lata minęły na jałowych przepychankach i niemocy w sprawie centrum, bo dla
      miasta muzeum bylo nieważne. To jest problem.
      A teraz sie coś dzieje.
      Wiec w końcu budujmy.
      • isoxazolidine Re: O przeszłości Centrum 17.05.06, 21:46
        zgoda. budujmy. to najwazniejsze.

        ale szanujmy ludzi, ktorzy poswiecil swoj czas dla Radomia. niewielu takich
        jest ... zerknij na info dot. spotkania w UM - parlamentarzysci maja nas w d
        (...). policz ile srodkow unijnych zdobył magistrat, ile zrobił w sprawie
        lotniska, ile trzeba było walczyc zeby łaskawie zajeto sie sprawa drogi
        S12 .... oni tez maja nas w powazaniu. kto nam zostaje??? wolontariusze,
        fanatycy i inni zapalency w rodzaju Kaji, Jdk czy Seby Pawłowskiego .... dzieki
        nim cokolwiek jeszcze udaje sie popchnac do przodu.
        • Gość: EU2006 Re: O przeszłości Centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 22:05
          Urzędnicy nie są od myślenia. Oni tylko wykonują instrukcje.
          Dlatego pomysły mają wolontariusze,fanatycy i inni zapalency.
          A skuteczność ich będzie większa gdy nauczą się wspólnie wykorzystywać te
          istrukcje - czyli urzędników traktować jako narzędzia do wykonywania pracy, a
          nie oczekiwać od nich działania twórczego.
          • Gość: KR! Re: O przeszłości Centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 22:11
            O Radom dbaja i będą dbać tylko rodowici radomianie , spadochroniarze z innych miast i ludzie odnoszący sukcesy w Radomiu nie będący z Radomia ( patrz nasi pseudo - posłowie ) nic dla Radomia nie robią.Nie przypadek to jest , że jedynym parlamenatarzystą na spotkaniu u prezydenta był rodowity radomianin senator PO Andrzej Łuczycki.Tak atakowany tu na forum za to , że coś robi dla Radomia i wlaczy o S12 czy uniwerek dla Radomia.
            To Muzeum w starej elektrowni to nasz sukces Radomia!Brawo duże dla rodowitej radomianki Kaji Koziarskiej!
            • kustosz.m Re: O przeszłości Centrum 18.05.06, 09:34
              > spadochroniarze z innych miast ... nic dla Radomia nie robią.

              KR! - osobiscie mnie obrazasz.
          • Gość: Marek Re: O przeszłości Centrum IP: *.internet.radom.pl / *.internet.radom.pl 17.05.06, 22:23
            To wg Ciebie za co oni (urzędnicy) biorą kasę? Zapaleńcy pokazują co oni
            (urzędnicy) mają zrobić, a oni (urzędnicy) po przeanalizowaniu mają
            zapierdzielać dla dobra miasta!
            Nie widzę innego rozwiązania, zresztą oni (urzędnicy) łaski nie robią.
            • darek_liryk Re: O przeszłości Centrum 17.05.06, 23:37
              Znam całą historię powstawania tego muzeum i wiem,że Kaja zaprojektowała
              Akademickie Centrum Sztuki z pracowniami, kinem, kawiarnią itp. I chwała jej za
              to,że zrobiła pracę dyplomową dla swego miasta i tu wróciła, ale Muzeum Sztuki
              Współczesnej choćby i mazowieckie wymaga innego projektu, bo ma inną
              funkcję.Jej praca dyplomowa przypadkowo się zbiegła z zabiegami środowisk
              twórczych Radomia o stworzenie takiego muzeum. Brane były pod uwagę trzy
              lokalizacje: stara garbarnia za automobilklubem, budynek przy
              Słowackiego /przekazany niedawno NSA/ i elektrownia. Padło na elektrownię,
              kiedy ona już miała dyplom w ręku.
        • Gość: Yoda Re: O przeszłości Centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 09:56
          >zgoda. budujmy. to najwazniejsze
          ...
          kto nam zostaje??? wolontariusze,
          > fanatycy i inni zapalency w rodzaju Kaji, Jdk czy Seby Pawłowskiego ....
          dzieki
          > nim cokolwiek jeszcze udaje sie popchnac do przodu.

          No popatrz! -Jakie to nieuprzejmie ze strony mazowieckiego marszałka i A.
          Morgan, że nie będąc członkami Spółdzielni Metropolitalnych Aktywistów
          Radomskich (SMAR), jednak budują to Centrum i to, o zgrozo! -bez pozwolenia i
          udziału SMAR... Kompletny brak wychowania!
          Bo przecie nie samo centrum się liczy na tym zadupiu (choć tak właśnie trzeba
          prawić gawiedzi), tylko autopromocja! I każdy młody polityk o tym wie. Jeśli
          nie można wyegzekwować praw autorskich do danej inicjatywy -to przestajemy się
          nią interesować. Tak to właśnie Centrum zeszło z tapety inicjatyw popieranych
          przez SMAR, bo koleżanka KK, która podobno pierwsza w całym Kosmosie wpadła na
          pomysł, że można muzeum umieścić w starej elektrowni, -nie dostała poza
          konkursem zlecenia na projekt... Ani przecięcia wtęgi nie obiecali jej nawet!!!
          Tej zniewagi nie zapomnimy...
          na A. Morgan – straszliwe ją pomścimy!
          (obSMARowując ją na forum – co niejednokrotnie miało już miejsce, a to z
          użyciem najbardziej niewybrednych metod).
          Pzdrwm:)
          • jdk Do YODY 18.05.06, 10:59
            Proponuje przeczytaj jeszcze raz, co napisales, bo bredzisz sromotnie.
            • Gość: Yoda Re: jdk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 11:55
              Bredzę? Wasz pretorianin Dawid już się w niniejszym wątku pokazał od najlepszej
              strony. To jest zresztą wasza stara, dobra taktyka: paru frontmenów z
              podbudową "merytoryczną" wywołuje i podbija temat, a za ich plecami już się
              czai jakieś prymitywne chamidło, żeby prowadzić wojnę z oponentami na
              ideologicznym froncie SMAR-u za pomocą środków mniej wyrafinowanych niż
              argumentacja. -Wiem, bo doświadczyłem. Nie udawaj, że cię przy tym nie było.
              Ale cóż... -wasz cel uświęca wasze środki - nie?
              Pzdrwm
              • jdk Yoda cz. 3 18.05.06, 12:36
                "Nasz"?
                "Pretorianin Dawid"?
                "Nasza stara dobra taktyka"?
                "Prymitywne chamidlo"?
                "Oponenci ideologiczni"?
                "SMAR"? (???)
                "Doswiadczyles"? - czego doswiadczyles?
                "Nie udawac"? - czego mam nie udawac? gdzie bylem - lub nie bylem??
                "Nasz cel", "Nasze srodki"?

                Ponawiam swoja propozycje.

                Mam wrazenie, ze albo mnie z kims mylisz (to bylby rozsadniejszy wniosek), albo
                po prostu nie rozumiem jezyka, jakiego uzywasz (vide wyzej).

                Pozdrawiam - bez odbioru.
                • Gość: Yoda Re: jdk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 15:25
                  A ja mam wrażenie, że jednak druga alternatywa jest trafna: nie rozumiesz o
                  czym mowa.
                  Zdaje się, że nawet nie rozumiesz czego dotyczy całe przedsięwzięcie (Centrum -
                  podkreślam, bo pewnie ci umknęło), o którym mowa. Jakoś nie widzę, żebyś ty,
                  lub twoi koledzy ze SMAR, miał coś dorzecznego do powiedzenia o koncepcji
                  Centrum. Nie wypowiadacie się o tym np.:
                  1. Jaką społeczną rolę ma pełnić sztuka współczesna w takim ośrodku jak Radom?;
                  2. Jak przyszła architektura Centrum na dawać miejsce takiej sztuce?, tzn. w
                  jakiej relacji ma pozostawać do otoczenia?, jaka symbolikę przenosić (czy ma
                  być chronioną enklawą wolności twórczej czy może demokratyczną przestrzenią
                  otwartą, w ciągłości z tkanka miejską)?, jaką przestrzeń ekspozycyjną ma
                  oferować? itp.
                  3. Jaki ma byc program funkcjonalny Centrum?;
                  4. Jaka formuła jego działalności (czy ekspozycja zasobów, czy edukacja, czy
                  miejsce zdarzeń artystycznych)?;
                  itd.
                  Nie dziwi mnie, że nic z tych rzeczy nie rozumiesz, ani cie nie interesuje, a
                  jedynym problemem, który wiąże się się z Centrum - jest dla ciebie problem
                  należytego uchonorowania KK i jej zasług. Takie horyzonty myślowe udało ci się
                  rozwinąć i to nie do konca twoja wina jest. Nie jesteś w tym sam -
                  krasnyjkisłorod wraz z tobą. -Ale rzygać mi się chce, gdy czytam jak ze
                  wszystkiego, a zwłaszcza z tego o czym nie macie bladego pojęcia, robicie
                  politykę autopromocji!
                  Dziwi mnie natomiast, że sama KK jakoś nie wypowiada się na te tematy. Czyżby i
                  ona nie miała nic w tych kwestiach do powiedzenia?
                  I tyle.
                  Pzdrwm
    • jdk Re: O przyszłości Elektrowni 18.05.06, 00:00
      Czy nie wypadaloby zaprosic Kai Koziarskiej jako goscia specjalnego na to
      spotkanie? Oczywiscie, kazdy moze przyjsc, ale akurat zaslugi Kai dla powstania
      Centrum Sztuki Wspolczesnej w Radomiu sa niepodwazalne.

      I nie chodzi tu "jedynie" o projekt - ale o cale te wielomiesieczne zabiegi, by
      ta idea doczekala sie realizacji. I smiem twierdzic, ze GLOWNIE dzieki jej, tj.
      Kai Koziarskiej zabiegom, ta idea sie dzis realizuje.

      Projekt projektem, ale bez licznych wizyt, dziesiatkow telefonow do Radomia,
      Warszawy, Sejmiku Wojewodztwa Mazowieckiego, spotkan z roznymi osobami - bez
      tego wszystkiego nie byloby tego muzeum w Radomiu.

      Na szczescie wiele osob wie, jak bylo naprawde z powstaniem centrum i kto jak
      sie "zasluzyl". Gazeta zdaje sie wie rowniez o tym bardzo dobrze. Warto by wiec
      nie zapominac dzisiaj o tym, ani nie pomijac milczeniem.
      • Gość: Kajus Re: O przyszłości Elektrowni IP: 82.139.48.* 18.05.06, 00:09
        Przesadzacie z tymi zasługami Kai. To jest pomysł i wiele zabiegów M. Szewczuka
        i prof. Zbigniewa Kamieńskiego z Politechniki.To oni wspólnie z A. Wajdą wpadli
        na ten pomysł kilka lat temu, kiedy o Kai nikt nie słyszał. Ale tak to jest,że
        dobre pomysły mają wielu ojców i matek. Czy Kaja jest matką?
        • Gość: Brutus Re: O przyszłości Elektrowni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 08:56
          Napewno poczatek należy do Kaii.Chcę zwrócić uwage nanastępującą kwestię: Czy
          koniecznie trzeba tam robić Muzeum Sztuki Wspólczesnej w wydaniu Szewczuka i
          jego otoczenia.A może urzadzic ekspozycję poświęconą histrii i patriotyzmowi?
          Wszakże w tej mierze mamy zaległości i mnóstwo do nadrobienia.
          • kustosz.m Re: O przyszłości Elektrowni 18.05.06, 09:08
            > A może urzadzic ekspozycję poświęconą histrii i patriotyzmowi?

            malo Ci historii i patriotyzmu w gmachu popijarskim?
            • Gość: Brutus Re: O przyszłości Elektrowni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 09:24
              Mam na mysli nowoczesne muzum, multimedialne, pokazujące najnowsza historię
              Polski i regionu. Historie często pomijana tak w PRL-u, jak też w ostatnich latach.
              W takim muzeum możliwe byłyby lekcje patriotycznego wychowania, którego tak
              bardzo brakuje.
              Mam głębokie przekonanie że takie muzeum znalazło by wsparcie uobecnych
              parlamentarzystów i przyszłych radnych województwa.
          • kustosz.m Re: O przyszłości Elektrowni 18.05.06, 09:28
            > Czy koniecznie trzeba tam robić Muzeum Sztuki Wspólczesnej w wydaniu
            Szewczuka i jego otoczenia.

            Oczywiscie ze nie koniecznie!
            Tylko.
            Przepraszam, a kto to robi w Radomiu od oprocz nich?
            Jak bedzie zbudowane muzeum i beda konkursy. Administracyjne i kuratorskie.

            To mozesz wystartowac osobiscie i ich przebic merytorycznie.
            Moze nawet przescigniesz Adama Szymczyka, ktoremu sie skonczy kontrakt w
            Bazylei i bedzie mogl startowac u nas.
            Powodzenia.
            • Gość: Brutus Re: O przyszłości Elektrowni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 09:42
              Jest wielu ludzi, ktorzy podjeliby się tego zadania. Nie wykluczam Szewczuka i
              consortes,pod warunkiem że staną sie bardziej otwarci i przyłącza sie do nowej
              ideii.Nowe muzeum powinno odpowiadac rzeczywistemu społecznemu zapotrzebowaniu,
              a nie tylko służyc realizacji ambicji towarzyskiej ferajny.
          • Gość: Yoda Re: O przyszłości Elektrowni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 10:13
            >Chcę zwrócić uwage nanastępującą kwestię: Czy
            > koniecznie trzeba tam robić Muzeum Sztuki Wspólczesnej w wydaniu Szewczuka i
            > jego otoczenia.A może urzadzic ekspozycję poświęconą histrii i patriotyzmowi?

            -O właśnie!
            I to jest kwestia o kapitalnym znaczeniu (zaraz po kwestii praw autorskich KK -
            oczywiście)!
            Nie jakaś tam sztuka współczesna, co tylko powodem zgnilizny moralnej i
            kosmopolitycznej degeneracji Kultury Radomskiej jest - tylko patriotyzm,
            narodowy katolicyzm i wspaniała historia Wielkiej Ziemi Radomskiej (przyszłości
            nie ma -więc przeszłością żyć trzeba). I kto niby się tym najlepiej zajmie? No
            kto???... -Nie Szewczuk przecie! Zwłaszcza że, jak na "mieście" gadają, to nie
            do niego KK się podłączyła z kolejnym projektem pozakonkursowym -tylko do
            sąsiada z przeciwnej strony rynku, co nie raz już wykazał swoje najwyższe
            kwalifikacje w zakresie krzewienia lokalnej mitologii za pomoca wystaw śmieci o
            wielkiej wartości sentymentalnej:)))
            Pzdrwm
            • jdk Do YODY - cz.2 18.05.06, 11:00
              j.w.

              Proponuje czytac swoje posty przed ich wyslaniem, zeby uniknac
              samoosmieszania...
              • redoxygene Re: Do YODY - cz.2 18.05.06, 13:42
                > Proponuje czytac swoje posty przed ich wyslaniem, zeby uniknac
                > samoosmieszania...

                Zgadzam sie w 100%.
      • Gość: Roczek 1997 i 2003 O niepodwazalonosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 12:27
        Niepodwżalny jest państwowy dyplom Kaji Koziarskiej i jego temat.

        Uważasz, że logiczne jest zaproszenie
        na wykład Pana PROFESORA Architektury
        i to JAKO GOŚCIA SPECJALNEGO - Pani MAGISTER.

        A jeśli uważasz, że w 2 poł. lat 90. XX w. jako Licealistka natchnęła
        Panów: Kamińskiego, Szewczuka, Wajdę (kolejność alfabetyczna) do współtworzenia
        kolekcji - to Twoja sprawa.
        Gratuluję poczucia Rzeczywistości.
    • Gość: David Re: O przyszłości Elektrowni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 10:43
      Dlaczego pani Morgan bierze taką kasę za nic,tj ok6000 zl brutto?To jest
      zastanawiajace ,może się zkimś dzieli np. z ziele i mrozem specami od
      radomskiej kultury!!!!!!!!!!
      P.S.Proszę o konkretną odpowiedz pani Morgan!!!!!!!!!!!
      • Gość: Yugo Re: O przyszłości Elektrowni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 13:00
        Proponuję nie zbaczać z głównego wątku debaty. Wydaje mi się że propozycja
        Brutusa powinna byc poważnie wzieta pod uwagę.
        • Gość: marcin Re: O przyszłości Elektrowni IP: 82.139.56.* 18.05.06, 15:19
          moze jednak wrocmy do tematu, zarzuty wobec pani Morgan sa poprostu bezzasadne
          jesli ktos mysli ze w ciagu pol roku tam rozpocznie sie inwestycja to gleboko
          sie myli procedury zwiazane z przygotowaniem tej inwestycji nie sa takie proste
          to jest obeikt zabytkowy projekt zostanie zlecony w dodze konkursu
          architektonicznego, i wszytsko zmierza w tym kierunku zeby prace rozpoczely sie
          w przyszlym roku to naprawde szybko i szybciej nie lamiac prawa sie nie da,
          latwo pwoiedzic bierze pieniadze za nic,
          efekty przyjda z czasem i wrocmy do rozliczania p. Agaty jesienia przyszlego
          roku jesli wtedy nie bedzie widac postepow przylacze sie do jej krytykow
          • Gość: david Re: O przyszłości Elektrowni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 09:05
            .......optymista lub optymistka!!!!!!!!!!!!Kto ją rozliczy???????????
            P.S.Chyba że mrozio z źiele!!!!!!!!!!!!
    • Gość: up Re: O przyszłości Elektrowni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 10:49
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka