Gość: LP
IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net
05.06.06, 22:45
Drugi już poseł Ziemi Radomskiej w wywiadzie dla DAMI w skandaliczny sposób
tłumaczy swą nieobecność na spotkaniu u Prezydenta Miasta, poświęconym pomocy
dla Radomia.
Nie pomoże Radomiowi bo musi zaszkodzić rządzącym miastem. Czyli gdyby trzeba
było zruinować Radom, żeby zruinować Marcinkowskiego to nie zawahałby się
tego zrobić. Ot poselska logika Wikińskiego. I mówi to poseł partii, która
przez całą kadencję cicho wspierała koalicję rządzącą Radomiem. Dopiero gdy
zbliżają się wybory zdradza i podkłada nogę. I mówi to poseł partii, która
dążyła do likwidacji woj. radomskiego, a w głosowaniu w sejmie wszyscy jej
radomscy posłowie poparli tą zdradę elektoratu. Pamiętajmy o tym Mieszkańcy
Radomia! Tak wygląda praca dla miasta ponad podziałami w wydaniu radomskich
parlamentarzystów, radnych sejmiku i Rady Miasta. Wysłać ich na szkolenie do
Kielc, Warszawy, Krakowa żeby zrozumieli co to jest patrioryzm lokalny.
A najlepiej (bo z nich już chyba nic nie będzie) zapakować w pudło i wysłać
jak najdalej od Radomia z wilczymi biletami w jedną stronę.