Gość: jdk
IP: 212.149.48.*
24.10.01, 21:08
Moze powstanie multipleksu w Radomiu bedzie okazja do odrodzenia sie
ambitniejszego kina? Gazeta pisze o problemach ze znalezieniem miejsca dla
klubu filmowego.
Za moich czasow - nie tak znowuz dawnych - w czasie roznych przegladow,
konfrontacji filmowych lub nawet festiwalu (byl taki festiwal polskich filmow),
jakie odbywaly sie w Kinie Hel, sala byla w wiekszosci wypelniona. Dzis pewnie
tez znalazloby sie sporo chetnych, tyle ze trafienie na ambitniejsze filmy w
Radomiu jest praktycznie niemozliwoscia.
W Warszawie w reakcji na mala widownie wielkie kina wieloekranowe uciekaja sie
do roznych zabiegow, w tym do promowania kina "lepszego", z korzyscia dla
ogolnego poziomu. W wakacje widzialem tez rozne przeglady tematyczne, mini-
festiwale itp.
Moze i tak bedzie u nas? Moze zapowiadane powstanie az dwoch multipleksow na
raz bedzie okazja do promowania ciekawszego kina w naszym miescie? Zawsze
konkurencja jest przeciez z korzyscia dla klienta...