Gość: viki
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.06.06, 00:05
Jako pierwszą propozycję zglaszam sklepik spożywczy na ul. 25-go Czerwca 53.
Zapraszam, musicie to zobaczyć !!! Znudzone panie ekspedientki , wywołujące
strach u kupujących , nie zawsze skore do rozmowy lub uśmiechu , bardzo
wyluzowane - czasem po prostu im sie nie chce wstawać , czasem patrzą sie na
klientów zamiast podejsć do kasy a czasem rozładowują dwie butelki Pepsi
przez 15 minut i nawet sie nie spojrzą w strone lady a najpopularniejsze
zagranie to ważenie towaru dla siebie i dopiero jak skończą to mogę liczyć na
obsługę. Kupuję tam parę lat i dzień dobry usłyszałem dopiero z 8 miesięcy
temu jak im odebrali koncesję na alkohol. Paniusie wchodziły bez wazeliny
żeby tylko ktoś kupił bułeczke albo soczek. Masakra, autentyczna masakra i
porażka. Na razie traktuję je z uśmiechem i politowaniem ...