Do przyjaciół gó..arzy z Kielc

IP: 82.139.48.* 27.06.06, 09:49
Motto: Kto się za ten wiersz obraża

Ten się sam za gó..arza uważa



Przeglądam w myśli wszystkich mych przyjaciół twarze

I myślę sobie, och psiakrew! czyż wszyscy są gó..arze?

Ach, nie! Jest kilku wiernych, z tymi pojechałbym nawet do Kielc.

A reszta? Ach, reszta, proszę pani, to jest gó.., wprost na szmelc.

Pytacie mnie, czemu do Kielc, a nie do Afryki lub na Borneo?

O, tam łatwiej przyjacielem być wśród tropikalnych puszcz,

Niż gdy za ścianą woła ktoś: puszcz mnie pan, ach, puszcz.

A pluskwy, ach, nietropikalne, mnożą się jak w aparacie tym "Roneo".

O, tak w ohydnej wszawości małego miastka,

Gdy metafizyk głąb wypiera dowolna wprost namiastka,

Gdzie zamiast uczuć wszelkich są tylko jakieś marne substytuty,

A miłość dają tylko, ach, nieszczęsne prostetuty

(Bo krzywych zabrakło już),

A syf i tryper biegną w krok tuż, tuż,

Gdzie zwykła dorożkarska buda zastąpi wszelkie narkotyki świata,

I gdzie jedyne piękno jest: na zgniłych domkach jakaś, proszę pani,
wieczorna, ta tak zwana,

ach, poświata,
wszystko to na tle zupełnej nędzy

W smrodzie u gospodyni jakiejś potwornej wprost jędzy,

W ciągłej niepogodzie, co lepsza jest od słońca,

Bo wtedy wszystko zda się bliskim już, ach, końca -

Tak sobie wyobrażam Kielce, symbol, jako szczyt ohydy,

I jako jakieś Paramount najgorszej małomiasteczkowej brzydy.

A może piękne to jest, ach, miasteczko, ach, i nawet miłe

I niełatwo jest w nim złapać nawet kiłę...

W każdym razie tam przyjacielem być i w tych warunkach

Trudniej jest niż w afrykańskich najtropikalniejszych choćby wprost
stosunkach.

Gdy człowiek gębą sra,

A tyłkiem podpatruje obroty gwiazd i mgławic dalekich spirale,

Gdy mu muzyczka skądiś gra,

A on gdzieś przy powale wydusza miliony pluskwich gniazd,

Gdy beznadziejność dusi jak ohyda i śmierdząca zmora,

Gdy człowiek sobie siebie widzi jako cuchnącego własnym sosem, ach, potwora -

Może to wszystko przejdzie, ach, a może nie,

W każdym razie to jest wszystko bardzo fe.

A do tego napisane nie krwią a gównem, bardzo źle.

Ja nie chcę tego, nie, nie, nie!


Tak sobie wyobrażam Kielce, symbol, jako szczyt ohydy,

I jako jakieś Paramount najgorszej małomiasteczkowej brzydy.



Słowa: Witkacy, Muzyka: Zbigniew Raj
Śpiewa: Piwnica pod Baranami
    • Gość: darek Re: Do przyjaciół gó..arzy z Kielc IP: 83.238.121.* 27.06.06, 20:56
      Widzę,że Ci upał troche przysmażył mózg,mogłbyś być bardziej orginalny jesli to
      miała być prowokacja.
    • Gość: Janek Re: Do przyjaciół gó..arzy z Kielc IP: *.futuro.kielce.msk.pl 27.06.06, 23:19
      Powinni postawić pomnik tego narkomana w CK psy by miały co podlewać.
      • Gość: :) Re: Do przyjaciół gó..arzy z Kielc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 00:07
        a o co Wam chodzi. Toż to poezja.
        • Gość: wit kac Re: Do przyjaciół gó..arzy z Kielc IP: 82.139.48.* 28.06.06, 00:42
          Kto się za ten wiersz obraża

          Ten się sam za gó..arza uważa
          • string_tony Re: Do przyjaciół gó..arzy z Kielc 28.06.06, 01:24
            "Takie życie będziesz miał po śmierci jak za życia od dziecka."
            Eh kup se snikersa i wymyśl coś bardziej orginalnego

            Jeżeli cię ten wiersz obraża
            >
            > To sam masz się za gó..arza ;)
            • Gość: darek Re: Do przyjaciół gó..arzy z Kielc IP: 83.238.121.* 28.06.06, 07:18
              Akurat mnie ten wiersz nie obraża,wytłumacz mi tylko po co i w jakim kontekście
              był zacytowany.Pozdrawiam.
              • granatnik_przeciwpancerny Re: Do przyjaciół gó..arzy z Kielc 28.06.06, 12:54
                pan szanowny z kielc, że tak spytam?
                • Gość: darek Re: Do przyjaciół gó..arzy z Kielc IP: 83.238.121.* 28.06.06, 21:30
                  A jakie to ma znaczenie.Z Polski jestem.Wystarczy to Szanownemu Panu?
                  • isoxazolidine Re: Do przyjaciół gó..arzy z Kielc 28.06.06, 21:52
                    skąd te nerwy drs?
                    wyluzuj ... pełny luzik ;)
                    • Gość: wit kac Re: Do przyjaciół gó..arzy z Kielc IP: 82.139.48.* 28.06.06, 22:11
                      W Gazecie można głosować na piosenki Piwnicy pod Baranami. Ich teksty są
                      drukowane w Gazecie, a piosenki puszczają w Dwójce. Ten wiersz mi się podoba od
                      wielu wielu lat i dlatego go zacytowałem. W Kielcach nie robią z tego problemu,
                      wydali nawet książeczkę z wierszem owym z ilustracjami Jackowskiego. Potrafili
                      to wykorzystać dla promocji miasta. Tam po prostu mają poczucie humoru i wiedzą
                      kto to Witkacy.Pozdawiam Kielczan którzy się za ten wiersz nie obrażają.
                      • Gość: Yahagi Re: Do przyjaciół gó..arzy z Kielc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 09:50
                        Jasne... wszyscy z tego się w Kielcach śmieją :)) i nie mają Witkacemu tego za
                        złe.... nawet, że nie był nigdy w Kielcach :))
                        • isoxazolidine Re: Do przyjaciół gó..arzy z Kielc 29.06.06, 13:48
                          hehe :))
                          to tak jak z jednym wiceprezydentem pewnego miasta, który bełkocze
                          o "wielotorowych działaniach w temacie lotniska" a nie wiadomo czy dokładnie
                          wie gdzie ono lezy .... bo ze nia ma pojecia o jego topografii to juz wiadomo :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja