Dodaj do ulubionych

PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest !

12.08.06, 22:07

Kombatanci: Pośmiertnie awansować i odznaczyć Kuklińskiego
(PAP, MFi /2004-02-12 14:48)

Zmarły w środę pułkownik Ryszard Kukliński powinien zostać pośmiertne
awansowany do stopnia generała brygady i odznaczony Orderem Orła Białego -
uważa Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych (POKiN) w
Krakowie.

"Występowaliśmy już kilkakrotnie z tą inicjatywą, najpierw do prezydenta
Lecha Wałęsy, a później do Aleksandra Kwaśniewskiego, niestety
bezskutecznie" - powiedział PAP w czwartek rzecznik POKiN Jerzy Bukowski.

Zdaniem krakowskiej organizacji, uhonorowanie w ten sposób płk. Kuklińskiego
będzie adekwatne do jego zasług dla odzyskania przez Polskę niepodległości.


"Nikt nie ośmieliłby się wtedy mówić o nim więcej jako o zdrajcy, wszedłby
natomiast do panteonu naszych największych bohaterów narodowych, na co w
pełni sobie zasłużył" - ocenił Bukowski.

74-letni Ryszard Kukliński zmarł w środę nad ranem polskiego czasu w szpitalu
w Tampie na Florydzie. Był oficerem wojska polskiego, który w 1981 r.
uprzedził Amerykanów o stanie wojennym w Polsce i przekazał im plany tej
operacji oraz inne tajemnice Układu Warszawskiego.



------------------------------------------------------------------------------
--
Brzeziński: Płk Kukliński dobrze służył Polsce
(IAR, MFi /2004-02-12 06:19)

Pułkownik Kukliński dobrze służył Polsce - stwierdził profesor Zbigniew
Brzeziński, politolog, który na przełomie lat 70. i 80. doradzał Ameryce w
sprawach bezpieczeństwa.

Profesor Brzeziński napisał, że pułkownik Kukliński poświęcił dla
niepodległości Polski własne życie i dobro najbliższej rodziny. Wiedząc o
radzieckich planach wojennych, które najbardziej zagrażały Polsce, umożliwił
Amerykanom ich poznanie i powstrzymanie agresji.

"Teraz pułkownik Kukliński dołączył do panteonu polskich bohaterów, z których
wielu wszystko poświęciło, ale zostało źle zrozumianych lub zapomnianych" -
zauważył profesor Brzeziński.

Dodał, że w ostatnich latach Ryszarda Kuklińskiego raniło oczernianie go
przez osoby, które często podzielały z nim ten sam cel, jakim była
niepodległa Polska.

Szkalowanie go przez tych, którzy gorliwie służyli radzieckim interesom, nie
miało dla niego znaczenia - zapewnił profesor Brzeziński, przyjaciel
pułkownika Kuklińskiego.


------------------------------------------------------------------------------
--
"Kukliński doznał wylewu pisząc list do »Gazety Wyborczej«"
(IAR, jkl /2004-02-12 08:20)

Pułkownik Kukliński w ubiegłym roku był dwukrotnie w Polsce: na przełomie
sierpnia i września, oraz w pierwszej połowie grudnia - ujawnił na
antenie "Sygnałów Dnia" przyjaciel zmarłego, dziennikarz Józef Szaniawski.
Wówczas zaczął meblować swe nowe mieszkanie w Warszawie.
"O tych wizytach wiedziało tylko dwóch znajomych, najbliższych mu ludzi" -
powiedział Józef Szaniawski.
Dodał, że pułkownik Kukliński był zachwycony Polską i Warszawą, ale nie
zmianami politcznymi, ale tym, co zobaczył na ulicach.
Według Józefa Szaniawskiego, powołującego się na informacje od żony
pułkownika, Ryszard Kukliński doznał wylewu pisząc list do "Gazety Wyborczej".
Kilka dni wcześniej "Gazeta Wyborcza" zamieściła kolejny paszkwil na niego -
powiedział Józef Szaniawski.
Pułkownik Kukliński zmarł wczoraj w szpitalu wojskowym w Tampie na Florydzie
na skutek wylewu.
Pułkownik Ryszard Kukliński - oficer Sztabu Generalnego Ludowego Wojska
Polskiego - od początku lat 70. do 1981 roku dostarczył amerykańskiemu
wywiadowi 35 tysięcy stron tajnych dokumentów dotyczących Układu
Warszawskiego.

Wśród nich były, między innymi, plany radzieckiej inwazji na Europę i
wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. W 1981 roku pułkownik Kukliński wraz z
rodziną uciekł przy pomocy amerykańskich służb wywiadowczych do Stanów
Zjednoczonych.
Sąd PRL skazał go w 1984 na śmierć za zdradę i szpiegostwo.
W 1997 roku, 8 lat po zmianie ustroju w Polsce, prokuratura wojskowa uznała,
że podejmując współpracę z amerykańskim wywiadem Kukliński działał na rzecz
Polski oraz w stanie "wyższej konieczności".



------------------------------------------------------------------------------
--
Zmarł pułkownik Kukliński
PAP, MD /2004-02-11 22:17:00
W wieku 74 lat w USA zmarł w środę nad ranem czasu polskiego płk Ryszard
Kukliński - oficer, który w 1981 r. uprzedził Amerykanów o stanie wojennym w
Polsce i przekazał im plany tej operacji oraz inne tajemnice Układu
Warszawskiego.
Nie jest wykluczone, że Kukliński będzie pochowany w Polsce.

W ubiegły piątek pułkownik Kukliński miał wylew krwi do mózgu, po którym
trafił do szpitala. W środę b. minister obrony Jan Parys, który rozmawiał z
żoną Kuklińskiego powiedział PAP, że lekarze raczej nie liczyli na jego
powrót do zdrowia, ponieważ wylew był rozległy.

"Dla tych, dla których wolna i niepodległa Polska nie jest czymś
kontrowersyjnym, także osoba zmarłego w środę płk. Ryszarda Kuklińskiego nie
będzie kontrowersyjna" - powiedział Parys.
Ciało Ryszarda Kuklińskiego zostanie prawdopodobnie skremowane. Jak
poinformował PAP Parys, żona zmarłego bierze pod uwagę pochówek pułkownika w
Polsce, decyzja jednak jeszcze nie zapadła. Parys powiedział również, że
planowane jest przeprowadzenie uroczystości żałobnych w Stanach
Zjednoczonych, nie wiadomo jeszcze kiedy, ponieważ to wymaga ustaleń między
rodziną i Polonią amerykańską.

Były szef Radia Wolna Europa Zdzisław Najder powiedział w rozmowie z PAP, że
płk Kukliński to postać tragiczna. "Chciał służyć Polsce, ale to, czego
dokonał, przysłużyło się Polsce tylko pośrednio, jego wiadomości o wiele
bardziej przydały się USA" - dodał Najder. "Jego tragedią było to, że
nazywano go zdrajcą, że przyrównywano go do tych, którzy wysłali polskie
wojsko, by strzelało do polskich robotników, czy dowodzili wojskiem w czasie
+Praskiej Wiosny+. On sam nigdy nie dążył do władzy, chciał służyć Polsce
najlepiej, jak potrafił. Był spolegliwym współpracownikiem USA" - powiedział
PAP Najder.

"Płk Kukliński nie wykluczał przyjazdu do Polski na promocję książki
Benjamina Weisera +Tajne życie+. Liczył, że doczeka się po niej uznania w
Polsce" - powiedział PAP reprezentant prasowy Ryszarda Kuklińskiego w Polsce
dr Jerzy Bukowski. Według niego, Kukliński był pełen optymizmu, cieszyło go
zainteresowanie, jakim książka spotkała się w Stanach Zjednoczonych. Według
książki "Tajne życie" i zawartych w niej dokumentów, Kukliński był
najważniejszym szpiegiem, jakiego CIA miała kiedykolwiek w bloku wschodnim.

Ryszard Kukliński służył w polskim wojsku od 1947 roku. W latach 60. pracował
w Sztabie Generalnym. Jako wysoki stopniem oficer SG w 1971 r. nawiązał
współpracę z CIA.

Według publikacji "Tajne życie", Kukliński przekazywał CIA informacje, z
których wynikało m.in., że polscy wojskowi, którzy w 1981 r. przygotowywali
wprowadzenie stanu wojennego, byli przekonani o nieuchronności radzieckiej
interwencji; świadczyć o tym miało m.in. to, że Rosjanie w tajemnicy zrzucili
na teren Polski grupy komandosów, by przygotowali lądowiska i bazy dla Armii
Radzieckiej, a w bazie w Bornem Sulinowie, gdzie było już ponad 300 czołgów,
rozmieścili ponad 600 następnych.

Pod koniec stycznia PAP poprosiła gen. Wojciecha Jaruzelskiego o komentarz w
sprawie publikacji książki "Tajne życie". Zarówno wtedy, jak i w dniu śmierci
płk. Kuklińskiego, generał odparł, że nie będzie się wypowiadał na temat
pułkownika.

W listopadzie 1981 r. przebywający wówczas w Warszawie Kukliński, zagrożony
dekonspiracją w wyniku przecieku, został wraz z żoną i dwoma synami
ewakuowany przez CIA do USA. Wraz z rodziną zamieszkał pod Waszyngtonem i
pisał dla CIA analizy strategii Układu Warszawskiego.

Kukliński miał przekazać Amerykanom w sumie 40.265 stron dokumentów i
analiz. "Tylko pomiędzy 1973 i 1978 rokiem CIA dostała od niego 25 tys.
stron. Powst
Obserwuj wątek
    • Gość: q Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.08.06, 07:43
      czy ja wiem czy bohater? Jak by na to nie patrzeć dopuścił się zdrady, a
      przysięgał.
      • Gość: kasandra Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! IP: *.radom.net 13.08.06, 16:39
        dopuścił się zdrady Związku Sowieckiego, pamiętaj o tym! I dlatego powinniśmy
        go czcić!
        • Gość: q Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.08.06, 21:42
          wcale nie, dopuścił się zdrady Polski Ludowej, której przysięgał wierność, jaka
          by nie była ta Polska Ludowa przysięga dla wojskowego jest przysięgą i już. Cóż
          napewno jest osobą kontrowersyjną i nie każdemu może odpowiadać jego
          postępowanie. Ciekawe jak był by postrzegany gdyby Polska wspołpracowała z USA
          i on sprzedał by się Rosjaną. Moim zdaniem wychodzi na to samo.
          • Gość: kasandra Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! IP: *.radom.net 14.08.06, 15:50
            Pardon, chyba zupełnie nie znasz historii tzw. Polski Ludowej. Instalacja tego
            ustroju przez sowietów zaczęła się od procesu 16. przywódców Polskiego Państwa
            Podziemnego. Podaj mi choć jedną analogię do tego przypadku w historii
            nowożytnej gdzie obce państwo osądza przywódców drugiego państwa!!! Tym
            bardziej podaj taką analogie ze strony USA. Podaj mi choc jeden przypadek w
            historii, gdzie prezydent, w tym wypadku Bierut, jest funkcjonariuszem tajnych
            służb innego państwa, w tym wypadku NKWD. Tak jak prawie cała jego świta i rząd.
            Czego cię uczyli w tej szkole? W koło tylko broszurki o leninie? Jak ci nie
            wstyd zabierać głos w sprawie Kuklińskiego, skoro okazuje się że w szkole nie
            przeczytałeś Pana Tadeusza czy Dziadów - Mickiewicza. Nie znasz prawdziwej
            historii Polski tylko tą pisaną przez sldowskich "profesorów" w których nie ma
            Katynia. Czy byłeś choc raz w Oświęcimiu czy Majdanku? Czy przeczytałeś choć
            jedną książkę wydawaną przez IPN a mówiącą o najnowszej historii kraju?
            O POLSKO PRZEDWRZEŚNIOWA! Ile wam płacą za te bzdury tu wypisywane?
            • Gość: rekasabezkasy Re: PŁK. Kukliński : zdrada to zdrada i już! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 20:13
              Zdrajca zawsze będzie zdradzał,jak to <zdrajca>.
            • Gość: q Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.08.06, 21:36
              Przeczytałem, nie tylko Mickiewicza, Słowackiego ale równiż
              Sienkiewicza,Żeromskiego, właściwie wszystkich znaczących pisarzy od romantyzmu
              do 20-lecia międzywojennego. Chodzi mi tylko oto,że nie podoba mi się postawa
              Kuklińskiego jako osoby wojskowej - no chyba, że porównamy go do Andrzeja
              Kmicica, którego zwiódł książe Janusz Radziwiłł-ale to złe porównanie z mojej
              strony cofam to. Kukliński w wieku 17 lat wstąpił do wojska czyli w 1947 roku
              sądze,że był juz wtedy świadomym człowiekiem,wiedział jaki ustrój będzie w
              Polsce, przeszedł wszystkie szczeble kariery i został zwerbowany przez
              amerykański wywiad.Z jakich pobudek to uczynił? Nie jest moim zadaniem Go
              osądzać ale zdrada w każdej armii, czy to będzie Polska, Niemcy, Rosja,
              USA, .... jest traktowana tak samo. Zdrada to poprostu zdrada. Dlatego sądzę,
              że tą sprawę powinno się pozostawić, i na siłe nie robic z Niego bohatera. Nie
              musisz mi robić wykładu z histori bo ją znam, a Kuklińskiego, tylko, że
              współpracował z CIA nie uważam za bohatera. Dla oficera honor jest zawsze na
              pierwszym miejscu.
              • Gość: wesoła Re: q IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 13:47
                Zgadzam się z każdym Twoim słowem.
            • sepra222 Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! 18.08.06, 14:47
              Oj, kasandro pohamuj...Za potokiem słów chcesz się sama przekonać.Nie wiesz,że
              on na tym zarobił? I w porządku.Za coś przecież mu płacono, nie? Honor oficera!
              Nie zdzierża - to pali sobie w leb! Ot co... A co do efektów, poza zarobkiem?
              Przecież Amerykanie, to co on, wiedzieli.Nie wiesz tego? A pomogli wyłgać się
              od stanu wojennego tym, których internowano? Też wiesz, że nie.Przypomnij sobie
              Mikołajczyka.Jemu pomogli! I chwała.Na koniec drobiażdżek.Guantanamo z
              alkaidowcami.No? S...syn, ale nasz, co?Nie.Bohaterem to on nie był nie jest i
              nie będzie
        • Gość: lolo Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.08.06, 08:27
          zdrada to jest zdrada !!!
          • Gość: Antek Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.08.06, 13:45
            Masz racje - byl zdrajca ojczyzny i powinien juz dawno zostac zdegradowany.Nikt
            go nie przymuszal ,aby zostal zolnierzem, sluzyl ojczyznie ,przysiegal jej
            wiernosc i zdradzil.Jesli zmienil poglady mogl wystapic z wojska ,ale wtedy
            bylby nikim ,no i poziom zycia i kasa nie ta.A przyklad do przemyslenia bardzo
            dobry-Rosja bee,Usa cacy ,Kuklinski bohater.A gdyby bylo odwrotnie-Rosja
            cacy ,Usa bee ,Kuklinski bohater czy zdrajca ????? Ja uwazam zdrada to
            zdrada!
            • Gość: yst Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.08.06, 13:58
              to był zdrada zdrajców czyli spoko
              • Gość: lolo Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.08.06, 16:09
                takie postępowanie jest naganne ponieważ każdy zdrajca Polski w obecnej
                sytuacji powie na swoją obronę,że przypuszcza,iż Chiny za 10 lat będą naszym
                sojusznikiem i oddawał im tajemnice państwowe jak to robił Kukliński !!! aby
                zostać bohaterem !!!
      • Gość: SILENTIO! Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 15:46
        Proszę ciszej nad tą trumną.
    • Gość: stefan Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.08.06, 21:06
      i jescze chcą go niezgodnie z prawem awansować na generała,parodia !!!
      • Gość: Buderus Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 23:48
        PRL nie była państwem wolnym i niepodległym.
        Była całkowicie zależna od ZSRR.
        PRL bezwzględnie likwidowała patriotów i prawdziwych POLAKÓW.
        Natomiast Kukliński dokonał tego, czego nie było w stanie dokonać NATO
        tj. zmienić układ sił i podział Europy po Jałcie.
        Polacy nie doceniają zasług Kuklińskiego ale rosjanie wiedzą jekiej
        doznali klęski.
        To,że Polska jest wolna to jego bardzo duża zasługa.
        Walka o wolność w takich warunkach to bohaterstwo.
        • Gość: xxxxx Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 16:23
          W latach stanu wojennego służylem w wojsku. Nie dlatego, że chcialem ale
          dlatego że mialem "wiek" i zostalem wcielony. Dlatego teraz okazuje się, że
          jeśli kuklinski to bohater to ja jestem zdrajca. Zreszta każdy, kto nie walczył
          z "komunistami" to chyba jest zdrajca. Bohater to taki kto np. wykolejal
          pociągi nie uczył się (bo nauczyciele to uczyli "komunizmu") lub też takki, kto
          z dokumentóe wycinał "orzelka" bo bez korony.
          Dlatego każdemu obecnemu "patriocie" proponuję, aby dobrowolnie zrzekł sie
          wszelkich dyplomów i świadectw bo na nich jest symbol zniewolenia "bez korony".
          Tak więc Kuklinski to taki sam "bohater" jak Kuklinowski z "Potopu". Zdrajca i
          koniec. I cicho nad tą trumną.
          • Gość: Buderus Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 17:09

            > W latach stanu wojennego służylem w wojsku. Nie dlatego, że chcialem ale
            > dlatego że mialem "wiek" i zostalem wcielony. Dlatego teraz okazuje się, że
            > jeśli kuklinski to bohater to ja jestem zdrajca.

            Taki wniosek świadczy o nieznajomości historii POLSKI.
            Każdy kto nie ma wiedzy to zawsze wydaje jednoznaczne, kategoryczne opinie,
            wręcz wyroki. Tu konieczna jest pokora i cierpliwość by poznać fakty
            historyczne, koniecznie trzeba czytać niezależne opracowania aby nie bazować
            tylko na komentarzach różnych maści ideologów.
            Wtedy wydanie opinii wobec każdej osoby nie będzie takie proste, bo trzeba
            poznać jej czyny i wszystkie okoliczności z tym związane.
            Życzę miłej lektury.
            • Gość: bam Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 21:24
              Nie był ZDRAJCĄ ,był biznesmenem Najjaśniejsza III-Rzeczypospolita zwróciła
              pierwszemu Patriocie WILLĘ oraz JACHT pełnomorski.
              • Gość: lolo Re: do bam IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.08.06, 23:39
                zacznij się leczyć socjalistyczny durniu !!!
                • Gość: xxxxx Zdrajca. Po trzykroc zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 10:19
                  Jeśli obecny oficer WP będzie szpiegował dla np. Chińczyków, a za 20 lat zmieni
                  się sytuacja polityczna w Polsce i RP będzie w sojuszu z Chinami, to czy w/w
                  oficer to waszym zdaniem obecny patriota, czy takim się stanie za 20 lat.

                  NIE OCZEKUJĘ ODPOWIEDZI !!!! Bo to ZDRAJCA I KONIEC.

                  Tak samo bylo w latach 80-tych. Jakakolwiek by "tamta" Polska była, to byla to
                  moja Ojczyzna i będąc wtedy w wojsku strzelalbym do kazdego, kto by wkroczył do
                  Polski. Bez względu, czy byliby to Rosjanie, Chnczycy, Amerykanie czy też
                  inne "Kraje Demokracji Ludowej".
                  A wtedy, to rakiety nacelowane w Polskę mieli nie Ruscy, ale własnie
                  Amerykanie, ktorzy zdradzili Polskę w Jałcie i oddali nas w "łapy" Rosjan.
                  • Gość: Buderus Re: Zdrajca. Po trzykroc zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 12:59
                    Czy taka Polska jaką urządzał Stalin od 17.09.1939r. i rząd PKWN jest twoją
                    ojczyzną?
                    Oto informacja z dzisiejszej Rzeczpospolitej na temat początków twojej ojczyzny.
                    cyt.
                    Pierwsza rozprawa w procesie stalinowskich śledczychPrzed Wojskowym Sądem
                    Garnizonowym w Warszawie zaczęła się pierwsza rozprawa w procesie czterech
                    stalinowskich śledczych, oskarżonych o znęcanie się nad wysokimi rangą
                    oficerami wojska, posądzanymi w latach 40. i 50. o rzekomy 'spisek w wojsku'.
                    Wysłany przez pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej do sądu akt oskarżenia
                    obejmuje trzech oficerów śledczych Informacji Wojskowej Mariana P., Kazimierza
                    T. i Zbigniewa K. oraz oficera UB Czesława Ś. Grozi im do 5 lat więzienia. Sąd
                    odrzucił wniosek obrony o utajnienie rozprawy, bo nie widział ku temu podstaw.
                    (EB, PAP)
    • Gość: wesoła Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 10:52
      Od Kuklińskiego wolę Hansa Klosa (jeśli wolno porównać). Obaj byli agentami na
      rzecz obcego wywiadu. Nie oceniam tu człowieka tylko jego postawę. O wyższości
      postawy Klosa decyduje fakt, że przeniknął w szeregi niemieckiego wojska
      świadomie. Stał się Niemcem po to, żeby pomóc Polsce (lub jak ktoś woli
      Sowietom). Klos nigdy nie składał przysięgi Niemcom więc nie był zdrajcą.
      Kukliński najpierw był oficerem LWP, złożył przysięgę a potem dopiero go
      olśniło i tę przysięgę złamał. Wtedy, gdy to zrobił była JEDNA tylko Polska,
      PRL i on tę Polskę zdradził. Wszystkich obrońców podnieca fakt, że robił to na
      rzecz Amerykanów czyli tej lepszej opcji, to go niby usprawiedliwia. Jednak
      zdrada zawsze pozostaje zdradą. Ja w każdym razie nie powierzyłabym
      Kuklińskiemu tajemnicy.
      • Gość: xxxxx Zdrajca, zdrajca, zdrajca !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 14:12
        To własnie mialem na myśli pisząc o Polsce lat 80 - tych. Większośc z nas
        mieszkała i żyła w Polsce i jaka by to nie była, to była JEDNA Polska i tę
        własnie OJCZYZNĘ Kukliński zdradził.
        Co do wczesniejszych lat, to uważam, że WSZYSTKICH UB-ków, ktorzy torturowali
        to nawet gdy mają i po 100 lat to nalezy ich za te zbrodnie rozliczyć, ALE TO
        JEST ZUPELNIE INNY TEMAT.
        • Gość: Buderus Re:Płk. Ryszard Kukliński bohaterem jest!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 16:44
          Gdyby nie było takich jak Kukliński i jemu podobnych to nie pisałbyś na tym
          forum, a może się mylę, może ja zwracałbym się do ciebie o ułaskawienie.
          • Gość: xxxxx Pytanie do Buderusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 18:49
            Mam do Ciebie pytanie "Buderus".
            Jeśli w latach 80-tych nie naśladowaleś Kuklinowskiego (tfu, tfu. .... komp mi
            chyba nawala) chodzi mi o Kuklinskiego i nie szpiegowaleś ani też nie
            wysadzałeś pociągów z jadacymi "komunistami", tylko uczyłeś się w szkole gdie
            uczyli Cię, że socjalizm jest lepszy od kapitalizmu, a dodatkowo ciągle przed
            oczyma miałeś "orzelka bez korony" lub teżź byc może że w pracy (nie wiem ile
            mialeś wtedy lat) nie uprawiałeś dywersji (przecież Władze to tym
            bardziej "komuchy") to przekonaleś mnie, że Kukliński to bohater.
            Ale w takim razie (sorry) ale w takim razie to Ty to jesteś ZDRAJCA.
            • Gość: Buderus Re: Pł. Kukliński bohaterm Narodowym jest!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 21:57
              Odpowiadam gościowi xxxxx:
              Życzę Ci abyś przezwyciężył doznane krzywdy wyrządzone Tobie przez politruków w
              czasie zasadniczej służby wojskowej w okresie stanu wojennego. Wpojona Tobie
              nienawiść w tym czasie nie pozwala Ci swobodnie myśleć. Dla Ciebie Polska jest
              tylko "czarna" i "biała" i zaczyna się od lat 80 XX wieku.
              Polska to ponad 1000 lat historii i nigdy nie była tylko dwukolorowa.
              • Gość: xxxxx Buderus "Co ma piernik do wiatraka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 09:33
                Zamiast odopiedzieć konkretami czy Ty zyjąc w "tamtej" Polsce (jakakolwiek by
                ona nie była i nie ulega watpliwości, ze była zależna od Ruskich to jedna była
                to POLSKA nasza Ojczyzna) dlaczego nie naśladowałeś Kuklinskiego, tylko uczyłeś
                się, pracowałeś itp. to coś mi tam filozoficznie piszesz.
                Dlatego zdrajca to zdrajca.
                Dla jasności, to że służyłem wtedy w LWP, nie oznacza, że bylem zwolennikiem
                socjalizmu. Takie poglądy jak moje mialo zreszta prawie, czy też na pewno 100%
                żołnierzy.
                Dla jasności, to nie bylem NIGDY członkiem PZPR. Wprost przeciwnie
                wiedzialem juz wtedy o Katyniu i rodzice tez wychowywali mnie w duchu nauk
                Kosciola.
                Jednka to że żyliśmy w "tamtej" Polsce nie oznaczało, że cieszyłem się np. że
                USA pokonaly Polskę w jakiejś dyscyplinie sportowej. Bo POLSKA to byliśmy my.
                Nie jestem zoelnnikeiem, aby do konca życia "ścigać" zdrajców i sprzedawczyków,
                ktorzy szpiegowali dla Państw, ktorych pociski jądrowe wycelowane były w
                Polskie miasta. (być może że i w Radom)
                Jednak na pewno swoim dzieciom nie dawałbym do nasladowania postawy takich
                zdrajców.
                Tym bardziej, że niektorzy z nich jak np. Kuklinski nie żyją i ..... niech mu
                ziemia lekką będzie.

                • Gość: Buderus Re: Płk. Kukliński bohaterem narodowym jest!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 12:11
                  > Dla jasności, to że służyłem wtedy w LWP, nie oznacza, że bylem zwolennikiem
                  > socjalizmu. Takie poglądy jak moje mialo zreszta prawie, czy też na pewno 100%
                  > żołnierzy.
                  > Dla jasności, to nie bylem NIGDY członkiem PZPR.

                  I w tym problem, że Twoje poglądy pozostały na etapie retoryki politruków LWP.

                  >Nie jestem zoelnnikeiem, aby do konca życia "ścigać" zdrajców i przedawczyków,
                  > ktorzy szpiegowali dla Państw, ktorych pociski jądrowe wycelowane były w
                  > Polskie miasta. (być może że i w Radom)

                  I natępny temat: bo w Polskie miasta były wycelowane także rakiety radzieckie
                  a Polska miała być głównym teatrem wojny nuklearnej w Europie. I te plany
                  poznał Kukliński i dokonał tego czego dokonał.
                  • Gość: xxxxx Nie chce mi się z Tobą Buderus ....... gadać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 12:26
                    Widzę, że dalsza dyskusja z Tobą nie ma sensu i dlatego niech każdy z nas
                    pozostanie przy swoim.
                    A jak kiedykolwiek zobaczysz "orzełka bez korony", (ktorego wzor osobiście
                    zatwierdził Stalin "charaszaja ptica") to "napluj na niego" bo to symbol
                    zniewolenia.
                    Kuklinowskiemu (znaowu coś mi się pomieszlo, bo chodzi o Kuklinskiego) to za
                    zdrade zapłacono tak jak Judaszowi. Bo zeby sprawować tak wysokie stanowisko to
                    musiał się naprawdę starać.
                    Jeśli czyta to ktoś, kto też ..... Polskę, to gdyby za kilkadziesiąt lat
                    zmieniła się sytuacji międzynarodowa Polski to tez dla mnie będziecie tylko i
                    wyłącznie ZDRAJCAMI i KONIEC.
                    • Gość: Buderus Re: Płk. R. Kukliński bohateren narodowym jest!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 18:02
                      Ja nie uciekam się do tak prymitywnych zachowań jak proponujesz:
                      > A jak kiedykolwiek zobaczysz "orzełka bez korony", (ktorego wzor osobiście
                      > zatwierdził Stalin "charaszaja ptica") to "napluj na niego" bo to symbol
                      > zniewolenia.

                      Polska po odzyskaniu niepodległości zmieniła GODŁO i teraz pora by nastąpiło
                      wyzwolenie myślenia propaństwowego w społeczeństwie polskim.
    • gierro Re: PŁK. Kukliński bohaterem narodowym jest ! 18.08.06, 14:28
      Bohatrem narodowym jak najbardziej ... tyle że USA.
      Dla mnie był oportunistą, czerpał kożyści zarówno od PRL i ZSRR - jak i z USA.
      Rozumiem, że dzisiejsi żołnierze mogą zdradzać tajemnice wojskowe byle by "nie
      polskie" tylko np. NATO?
      Wstąpił do LWP na ochotnika, nota bene jak Grass do SS i jeden ma być cacy a
      drugi be. Musiał nieźle się starać żeby zdobyć taką pozycję w wojsku jaką miał
      u szczytu kariery, a wtedy jak tweirdzi wiekszosc znawców nie awansowało się za
      osiągnięcia merytoryczne tylko za wierność ideałom socjalizmu i inne podobne
      bzdury. gdyby nie jego pozycja USA nie dałoby mu nawet kubka wody do picia. Tak
      więc trudno o jednoznaczną ocenę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka