Dodaj do ulubionych

I kto powie, że działania Giertycha nie są potrzeb

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 14:29
wiadomosci.onet.pl/1380459,11,item.html
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: I kto powie, że działania Giertycha nie są po IP: *.internet.radom.pl 04.09.06, 14:34
      Bo nie są!!! Jesli w kościele katolickim były przypadki pedofilii tzn. że
      trzeba całą hierarchię odizolować od świata?
    • Gość: j.w, Re: I kto powie, że działania Giertycha nie są po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 14:37
      Nie, ale pomysł z monitoringiem jest wyśmienity.
      Statystyki są najlepszym tego przykładem.
      • Gość: lonik Re: I kto powie, że działania Giertycha nie są po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 14:41
        Mundurki sa lepszym rozwiazaniem
        • Gość: k Re: I kto powie, że działania Giertycha nie są po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 14:46
          Owszem, monitoring chroni uczniow na terenie szkoly ,tak jak i dyzurujacy na
          korytarzach nauczyciele byc moze mundurki to tez jakis sposob, ale poza
          szkola ...?
    • Gość: gość Re: I kto powie, że działania Giertycha nie są po IP: *.udn.pl 04.09.06, 14:48
      ja proponuje znieść jakies lekcje patriotyzmu i inne pierdoły a pieniadze
      przeznaczyć na poprawe bezpieczeństwa w szkołach
      • Gość: pytanie Re: I kto powie, że działania Giertycha nie są po IP: *.internet.radom.pl 04.09.06, 14:53
        W ilu krajach w Europie dzieci uczą się dziś w mundurkach? Prawidłowa odpowiedź
        o godz. 18.00!
    • Gość: realista haha jaki fanatyk :) IP: *.internet.radom.pl 04.09.06, 15:59
      a co ma giertych do tego? ze kuronia zyciorys chce zmieniac? pisac nowa historie
      polski? ze matury chce za darmo wrecz rozdawac? mundurki wprowadzac? zrob sobie
      oklad na glowe bo wiedzy to ci sam giertych nie wbije do glowy. od siebie dam
      rade: wylacz radio maryja, przestan ogladac tv trwam, nie glosuj na PiS ani LPR
      ktory domaga sie kary smierci jako partia katolicka, mega LOL. cudzoziemcy
      powinni wjezdzajac do tego kraju placic bilet jak do cyrku :)
      • Gość: Sim O karze śmierci IP: 82.139.32.* 04.09.06, 16:29
        "Ochrona wspólnego dobra społeczeństwa domaga się unieszkodliwienia napastnika.
        Z tej racji tradycjne nauczanie Kościoła uznało za uzasadnione prawo i
        obowiązek prawowitej władzy publicznej do wymierzania kar odpowiednich do
        ciężaru przestęstwa, nie wykluczając kary śmierci w przypadkach najwyższej
        wagi."

        "Katechizm Kościoła Katolickiego", Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 1994, s. 514
        • Gość: Irasiad Re: O karze śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 23:37
          V - nie zabijaj

          Zatem czyje prawo jest wazniejsze, ludzkie ustanowione przez KK czy ustanowione
          przez Boga ?
          • Gość: Sim Re: O karze śmierci IP: 82.139.32.* 05.09.06, 00:05
            > Zatem czyje prawo jest wazniejsze, ludzkie ustanowione przez KK czy
            > ustanowione przez Boga ?

            Sądzę, że należy zaufać najwybitniejszym watykańskim teologom Kościoła, którzy
            ten katechizm tworzyli.

            Na tej stronie można przeczytać ciekawy głos w sprawie kary śmierci:

            www.fidelitas.pl/publicystyka.php?tryb=wyswietl&id=17
            Dla leniwych przeklejam fragment:

            "Dekalog w hebrajskim oryginale używa słowa rasah znaczącego: mordować,
            pozbawiać życia poza prawem (uśmiercenie wroga na wojnie po hebrajsku określa
            się słowem harap, dla kary śmierci zaś język hebrajski ma natomiast słowo
            hemit), a nie jakiekolwiek odebranie komuś życia."
            • Gość: realista Re: O karze śmierci IP: *.internet.radom.pl 05.09.06, 04:26
              Co ty koles klepiesz, dla mnie jest prawa jasna, jest przykazanie V i nie mozna
              go inaczej interpretowac jak tylko wylaczny i bezwgledny zakaz zabijania. jak
              zaczniemy interpretowac na wiele sposobow przykazania to wyjdzie na to ze do
              kazdego jest z 10 wyjatkow. to nie my piszemy przykazania, to Bog je nam
              przekazal. Przykazanie 5, podpunkt 1: Nie zabijaj jesli nie musisz, albo VII-
              nie kradnij jesli nie musisz, nie bedziesz mial cudzych bogow jesli nie chcesz -
              nie bedziesz uzywal falszywego swiadectwa przeciw blizniemu swemu jesli nie masz
              powodow, fajne, zaczyna mi sie podobac, ide cudzolozyc :)
              • Gość: Sim Re: O karze śmierci IP: 82.139.32.* 05.09.06, 10:29
                Nic nie klepię i nie jestem Twoim żadnym kolesiem. Przytoczyłem jedynie
                obowiązujący tekst Katechizmu Kościoła Katolickigo i nie do mnie pretensje, bo
                ja go nie pisałem.

                >nie mozna go inaczej interpretowac jak tylko wylaczny i bezwgledny zakaz
                >zabijania.

                He, he, dobre... szczególnie w samoobronie.
                • Gość: Konsument drobiu Re: O karze śmierci IP: 80.50.201.* 05.09.06, 16:24
                  Sim, Boga chcesz poprawiac i naginac jego prawa tak by Tobie bylo lepiej i
                  latwiej w zyciu, bys nie musial w calosci ich respektowac, a wskazywac palcem
                  tylko te ktore sa dla Ciebie wygodne ?
                  Dobrze napisal "realista" stworz za przykladem KK Dekalog bis z wszelkimi
                  wyjatkami i nie czepiaj sie slow i ich rzekomego znaczenia.
                  Bo np takie 7. "nie kradnij" slowo klucz "kradziez" a gdy ktos pozyczy i
                  swiadomie nie oddaje to grzech czy nie, przeciez w tym przykazaniu nie
                  wystepuje "nie kradnij, nie pozyczaj i nie oddawaj" i wedle Twego rozumowania
                  byloby to przeciez dopuszczalne. Nie naciagaj pewnych rzeczy dla wlasnego
                  widzimisie i nie traktuj to co ludzie wymyslili (KK) bo w przeciwienstwie do
                  Boga sa omylni.
                  Kosciol Katolicki juz dawno wyraznie odszedl od pierwotnych przykazan, takie
                  wczesno-sredniowieczne krzewienie wiary mieczem i ogniem zabijajac przy
                  tym "wszystkie dzieci Boze", czy chocby najbardziej znana Inkwizycja to niby
                  czemu mialo sluzyc chrystianizacji czy powiekszaniu materialnych wplywow
                  feudalow ? A chocby takie odpusty, co to za koscielna instytucja jak nie majaca
                  tylko w prosty sposob zmazac i usprawiedliwic ludzkie grzechy zarabiajac przy
                  tym troche kasy ?
                  • Gość: Sim Re: O karze śmierci IP: 82.139.32.* 05.09.06, 17:17
                    > Sim, Boga chcesz poprawiac i naginac jego prawa tak by Tobie bylo lepiej i
                    > latwiej w zyciu, bys nie musial w calosci ich respektowac, a wskazywac palcem
                    > tylko te ktore sa dla Ciebie wygodne ?

                    Nie bardzo rozumiem, o czym piszesz. Starałem się nic nie pisać od siebie.
                    Podając fragment KK wykazałem, że Kościół Katolicki dopuszcza karę śmierci.

                    > Dobrze napisal "realista" stworz za przykladem KK Dekalog bis z wszelkimi
                    > wyjatkami i nie czepiaj sie slow i ich rzekomego znaczenia.

                    Zacytowałem stronę, na której jest ciekawa informacja, bez przesądzania, czy to
                    prawda. Niczego się nie czepiałem. Teraz od siebie powiem, że mógłbym napisać,
                    iż ktoś czepia się polskiego tłumaczenia dekalogu i się jego kurczowo trzyma.

                    > Bo np takie 7. "nie kradnij" slowo klucz "kradziez" a gdy ktos pozyczy i
                    > swiadomie nie oddaje to grzech czy nie, przeciez w tym przykazaniu nie
                    > wystepuje "nie kradnij, nie pozyczaj i nie oddawaj" i wedle Twego rozumowania
                    > byloby to przeciez dopuszczalne.

                    Nie wiem na jakiej podstawie, wypowiadasz się o moim rozumowaniu. Zacytowałem
                    fragment odnoszący się jedynie do kary śmieci. Nie wiem skąd wniosek, na temat
                    mojej intrpretacji całego dekalogu.

                    > Nie naciagaj pewnych rzeczy dla wlasnego widzimisie i nie traktuj to co
                    > ludzie wymyslili (KK) bo w przeciwienstwie do Boga sa omylni.

                    Nie naciągam niczego, podałem tylko jedynie faktyczny i to nie ja powinienem
                    byż adwersażem w tej dyskusji.

                    Co do krytki KK to każdy może uważać to za stek bzdur. Ale zaprzeczanie, że nie
                    jest to oficjalna wykładnia nauczania w Kościele Katolickim jest niedorzeczne.
                    Tu zacytuję fragment KK:

                    "Katechizm ma na celu przedstawienie organicznego i syntetycznego wykładu
                    istotnych i podstawowych argumentów nauki katolickiej, obejmujących zarówno
                    wiarę, jak i moralność w świetle Soboru Watykańskiego II i całości Tradycji
                    Kościoła. Jego podstawowymi źródłami są: Pismo święte, Święci Ojcowie, liturgia
                    i Urząd Nauczycielski Kościoła."
    • Gość: ares Re: I kto powie, że działania Giertycha nie są po IP: *.radom.pl 04.09.06, 16:09
      www.angora.com.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka