Gość: re IP: *.radom.pl 26.09.06, 21:26 Widzę, że generał stosuje starą maksymę "PO MNIE CHOĆBY POTOP" ludzie zablokujcie ten koszmar Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sono_andrzej Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum 27.09.06, 09:05 To jest jakaś komedia. Jak ktoś miał czelność wnioskować o budowę kolejnej stacji benzynowej, skoro takowa znajduje się 100 m dalej koło NOTu. Faktycznie budynki mieszkalne powinny być wyższe. Natomiast kwestią sporną nadal jest fakt, że w nowym centrum znajdą się dwa duże sklepy. Uważam, że powinniśmy nakłonić inwestora do zmniejszenia ich wielkości na rzecz powierzchni ogólnodostępnej np. pasaży z fontannami. Uderza mnie także stanowisko miasta, które ma daleko w (...) opinie jego mieszkańców i po rozum do głowy wysyła ich do sądu administracyjnego. Uważam, że w całym tym projekcie zabrakło jednej poważnej debaty publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
iuslex Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum 27.09.06, 10:12 zablokujmy tę inwestycję bo zostanie nam taki knot jak "upadły" komin, zgłaszjmy uwagi, może w ten sposób przedłużymy szanse na naprawdę coś pożytecznego w tym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bieniek Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: 82.197.39.* 27.09.06, 14:02 Jednak chyba lepiej będzie jak centrum powstanie bo w przeciwnym wypadku bardzo realne jest zagrożenie na nastepne 25 lat będziemy tam mieli ugory . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 27.09.06, 23:46 Kochani to PARANOJA Widziałem niedawno w Gazecie zdjecia z dwóch nowo powstających parków, na Gołębiowie i na Południu , Ochyda, widać tylko wybetonowane alejki i gęstą sieć latarni.Aha , jeszcze jedno , setki nowo posadzonych drzewek , które owszem rosną , dokąd ich nasi ziomkowie nie połamią , co przecież zwykli robić od wielu pokoleń . Więc to jest tak , NASZA RADOMSKA SPECJALNOŚĆ : wyciąc prawie 100 letni drzewostan na Chrobrego , a w zamian ofiarować miastu smutę , taką radomską smutę . ...może nasze dzieci , a już na pewno wnuczki doczekają się , że jednak te parki powstana .Każde miasto mogłoby pozazdrościć nam pięknego , dużego parku , w centrum miasta. Inwestorom można zaoferować wiele innych miejsc , które od dziesiątków lat są wątpliwą ozdobą naszego miasta: np okolice pawilonów na Witolda, czy też okolice placu Małgorzatki , a może tereny prz ulicy Czachowskiego , lub zarastający pokrzywami plac niedaleko teatr? Nie można oddawać tych terenów pod budowę kolejnej stacji benzynowej , stodoły handlowej w rodzaju kolejnego Lidla, czy innego paskudztwa, w postaci betonowo-żelbetowo-gipsowo-kartonowej maszkaryu . Przecież te paszkwiel mogą sobie stawiać na peryferiach miast . Dlaczego pchają sie z tym do centrum miasta . Przecież można te tereny z wykorzystaniem ich walorów wykorzysatć do tego , aby chociaż częściowo z naszego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 27.09.06, 23:57 Kochani to PARANOJA Widziałem niedawno w Gazecie zdjecia z dwóch nowo powstających parków, na Gołębiowie i na Południu , Ochyda, widać tylko wybetonowane alejki i gęstą sieć latarni.Aha , jeszcze jedno , setki nowo posadzonych drzewek , które owszem rosną , dokąd ich nasi ziomkowie nie połamią , co przecież zwykli robić od wielu pokoleń . Więc to jest tak , NASZA RADOMSKA SPECJALNOŚĆ : wyciąc prawie 100 letni drzewostan na Chrobrego , a w zamian ofiarować miastu smutę , taką radomską smutę . ...może nasze dzieci , a już na pewno wnuczki doczekają się , że jednak te parki powstana .Każde miasto mogłoby pozazdrościć nam pięknego , dużego parku , w centrum miasta. Inwestorom można zaoferować wiele innych miejsc , które od dziesiątków lat są wątpliwą ozdobą naszego miasta: np okolice pawilonów na Witolda, czy też okolice placu Małgorzatki , a może tereny prz ulicy Czachowskiego , lub zarastający pokrzywami plac niedaleko teatr? Nie można oddawać tych terenów pod budowę kolejnej stacji benzynowej , stodoły handlowej w rodzaju kolejnego Lidla, czy innego paskudztwa, w postaci betonowo-żelbetowo-gipsowo-kartonowej maszkaryu . Przecież te paszkwiel mogą sobie stawiać na peryferiach miast . Dlaczego pchają sie z tym do centrum miasta . Przecież można te tereny z wykorzystaniem ich walorów wykorzysatć do tego , aby chociaż częściowo z naszego BRZYDKIEGO , ZDEWASTOWANEGO CENTRUM stworzyć coś co będzie wyglądało na stałą miejską zabudowę , a nie na kolejny na sz lokalny wynalazek. NIE MOGĘ SIE OPRZEĆ WRAŻENIU , ŻE BARDZO NASZYM RADNYM ZALEŻY NA TYM , ABY JEDNAK WYBUDOWAĆ MARKET, MINI MARKET, SUPERMARKET, STACJE BENZYNOWĄ.. ITP , MOŻE Z WIŚIENKĄ W RODZAJU OKRESOWEGO LODOWISKA , GDZIE OCZYWIŚCIE BĘDZIE SPRZEDAWANA PRAŻONA KUKURYDZA I CHIPSY . MÓWIĄC WPROST KTOŚ TU ROBI WAŁEK , NAPIERA NA KASĘ, OCZYWIŚCIE LEWĄ . TAK TO ROZUMIEM : PECUNIA NON OLET. jEŻELI JEDNAK NIE SZUKA LEWEJ KASY , A MOJE UWAGI SA DLA NIEGO OBRAŹLIWE. TO I TAK NIE PRZEPROSZĘ . PONIEWAŻ UWAŻAM , ZE BRAKUJE MU POCZUCIA ZDROWEGO ROZSĄDKU , ŻE W ŚRODKU DUŻEGO MIASTA CHCE STWORZYĆ KOPIĘ " CENTRUM HANDLOWEGO M1" zapewniam was , że nigdzie na zachodzie nie buduje sie tych "pięknych stodół handlowych" w centrach miast. JEDNAK JAK ZNAM SWOJE MIASTO TO RADNI WEZMĄ DZIAŁKĘ , MISATO SPARSZYWIEJE DO POZIOMU KOZIENIC, / NIECH SIE NIE GNIEWAJĄ ZA PORÓWNANIE/ , A NAM ZAFUNDUJĄ KOJEJNĄ STACJĘ BENZYNOWĄ . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ralph Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: 213.223.89.* 28.09.06, 11:52 Ty chyba kolego na zachodzie nigdy nie byłeś. Duże nowoczesne kompleksy rozrywkowo-handlowe buduje się właśnie w taki miastach jak radom, żeby poprawić ich atrakcyjność zarówno dla samych mieszkańców jak i dla przyjezdnych. Ponadto nie sądzę, żeby te parę drzew, które tam pozostały można nazwać parkiem. Owszem można by dosadzić kilka i zrobić tam park, ale przez kilka najbliższych lat będzie wyglądał śmiesznie jak ten na południu, lub na Gołębiowie. Nie jestem za tym żeby tam budować kolejną stację benzynową, supermarket cz inny bazar z balszakami. Ale z pewnością można ten teren, który teraz nie jest wizytówką miasta wykorzystać. Póki szybciej, tym lepiej. Inaczej można zapomnieć, że będzie tam porządek (czytaj: park, filharmonia, teatr. kino, galeria hamdlowa) przez najbliższe lata. Niech w tym miesćie się cos dzieje, bo inaczej wszycsy stąd wyjadą. Nie protestuj tylko i nie kryrtykuj, nie podejrzewaj o łapówki. Jeśli masz dowody idź na policję! Nie znalazł się jeszcze nikt, który wszystkim by dogodził. Czasem trzeba kompromisu, żeby coś konstruktywnego zbudować. Odpowiedz Link Zgłoś
jdk Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum 29.09.06, 01:00 Jak najwiecej osob powinno zlozyc PISEMNIE swoje uwagi do planu. Czas tylko do poniedzialku! Decydenci beda musieli sie do nich oficjalnie odniesc, a pozniej bedzie mozna pytac, dlaczego nie wzieto ich pod uwage. Polecam skladanie uwag! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: simba Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 08:42 Najlepiej, żeby w uwagach znalazły się np. 8-poziomowe kaskady wodne, lądowisko dla smigłowców, dworzec autobusowy zamiast nieczynnego "Okęcia", czteropasmowa autostrada zamiast Struga, kilka stacji benzynowych, terminal lotniczy połaczony z Sadkowem - później będzie można pytać, dlaczego tych wniosków nie wzięto pod uwage. Ludzie - piszcie, składajcie wnioski - ale RZECZOWE, REALNE. Jesli sądzicie, że to, co napiszecie nie będzie brane pod uwagę - jesteście w błędzie. I jeszcze jedno: jesli zamierzacie storpedować całe to przedsięwzięcie - Wasza sprawa. Chciałbym tylko przypomnieć, że ci, którzt teraz najgłośnioej pyszczą przeciw projektowi - mieli kilkanaście lat, aby zrobić cokolwiek na tym terenie. Chcecie, żeby centrum Radomia wyglądało przez kilkadziesiąt najbliższych lat tak jak teraz ? Prosta droga - zablokujcie to, co ma powstać przy Waszym udziale. Gwarantuję, że po takim numerze KAŻDY zdrowo myślący inwestor będzie omijał Radom z daleka. A mniej więcj 1000 osób będzie musiało szukac sobie roboty w Irlandii zamiast pracować w Radomiu, nie wspomnę już o radomskich firmach budowlanych, które staca kontrakty stulecia. Wybierajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
l_echec Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum 29.09.06, 09:12 Czyli jak? Byle jak, byle było? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adela Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 10:41 Nie byle jak i byle co tylko ładny obiekt jaki proponowano. Blokujcie sobie inne inwestycje a od tej sie odstosunkujcie, bo inaczej nic tam nie powstanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferenc Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 11:16 "Komisja kierowała się ceną (60 proc.), estetyką, innowacyjnością i funkcjonalnością (40 proc.). Zamówiła też dwie niezależne opinie architektów" Ale tak to tylko w Płocku miasta.gazeta.pl/plock/1,35681,3651268.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoda Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 10:45 Na uwagi odnośnie założeń i rozwiązań programowo-funkcjonalnych dla tego terenu - był czas w trakcie procedury konkursu na koncepcję zagospodarowania. Niestety miasto przyjęło formę konkursu zgodną z poglądami jednego z czołowych przedstawicieli Kocham Radom: konkurs zamknięty, bez udziału opinii publicznej przed jego rozstrzygnięciem. Teraz mamy już do czynienia z etapem prawnego przygotowania realizacji rozstrzygnięcia tego konkursu i żadne uwagi osób nie mających prawnie dowodliwego interesu - nie muszą być przez Miasto uwzględniane. Zatem wszelkie proponowane przez was akcje zgłaszania dowolnych uwag są już teraz wyłącznie jałową obstrukcją i grą na czas. Gdybym był złośliwy (a przecież nie jestem;)), to bym napisał, że taka obstrukcja jest pewnie spowodowana chęcią wzięcia przez nową władzę łapówek od inwestora przy nowym rozdaniu (ale tego nie napisałem, bo waszych intencji nie znam). -Upss, napisałem? A, -to sorki... Pzdrwm:))) Odpowiedz Link Zgłoś
jdk Do Yody - znowu 29.09.06, 11:01 Yodo! Mialem juz nie odpowiadac na Twoje prowokacje, ale poziom bredni zostal chyba przekroczony: Gość portalu: Yoda napisał(a): >(...) > Niestety miasto przyjęło formę konkursu zgodną z poglądami jednego z czołowych > przedstawicieli Kocham Radom: konkurs zamknięty, bez udziału opinii publicznej > przed jego rozstrzygnięciem. Jestem prezesem Stowarzyszenia Kocham Radom. Czy mozesz napisac, kogo masz na mysli - i w jakiej sytuacji wyrazal on/ona swoje poglady? Kto ze Stowarzyszenia Kocham Radom opowiadal sie za zamknietym konkursem - i kiedy, i w jakiej sprawie? Czy moze w sprawie zagospodarowania terenu Centrum Polnoc? Teraz mamy już do czynienia z etapem prawnego > przygotowania realizacji rozstrzygnięcia tego konkursu i żadne uwagi osób nie > mających prawnie dowodliwego interesu - nie muszą być przez Miasto > uwzględniane. Owszem, nie musza. Ale powinny. I wiesz pewnie, ze plan zagospodarowania jest dokumentem nadrzednym nad ustaleniami konkursu. I jesli plan bedzie przewidywal inaczej, to jego zapisy beda musialy byc stosowane - a nie ustalen konkursu? No chyba ze wlasnie plan na sile napisze sie tak, aby zgadzal sie z konkursem. Ale na to nie ma zgody, jesli proponuje sie przy okazji szkodliwe rozwiazania. Zatem wszelkie proponowane przez was akcje zgłaszania dowolnych > uwag są już teraz wyłącznie jałową obstrukcją i grą na czas. Kolejna brednia. Albo swiadoma manipulacja. Wiesz oczywiscie, ze jest scisle okreslona procedura dotyczaca uchwalania planu. Ze plan jest wylozony do wgladu przez okreslony czas (nota bene - w wielu miastach udostepnia sie go w internecie, zeby latwiej bylo sie zapoznac i zglaszac uwagi; w Radomiu trzeba sie pofatygowac w srodku dnia do MPU). Ze jest czas i ze mozna (wrecz wskazane) jest zglaszanie uwag? I ze ten czas musi uplynac, chocby nie wplynela zadna uwaga. Oczywiscie jesli wplyna uwagi, musza byc rozpatrzone - np. odrzucone, ale to juz inna kwestia. Te uwagi, ktore zglosimy - i do ktorych zachecamy innych do zglaszania - maja na celu unikniecie ewidentnych szkod. Byc moze niewiele da sie teraz poprawic, byc moze miasto nie wezmie tych sugestii pod uwage. Ale sensowne uwagi nalezy zglaszac i nalezy domagac sie ich uwzglednienia. Na przyklad dlaczego na takim terenie, w takiej czesci miasta az 50% miejsc parkingowych ma byc odkrytych? Czy nie jest to marnotrawstwo terenu? Czy nie szkodzi dla calosci zabudowy tego terenu? To bardziej pasuje do centrum handlowego na peryferiach miasta, a nie w centrum. Zobaczmy centra budowane np. w Krakowie (Galeria Kazimierz), Wroclawiu (Galeria Dominikanska) czy Warszawie (Arkadia) - gdzie 100% miejsc parkingowych jest w podziemiach. Czy domaganie sie takiego wymogu od inwestora to obstrukcja?? Gdybym był > złośliwy (a przecież nie jestem;)), to bym napisał, że taka obstrukcja jest > pewnie spowodowana chęcią wzięcia przez nową władzę łapówek od inwestora przy > nowym rozdaniu (ale tego nie napisałem, bo waszych intencji nie znam). -Upss, > napisałem? > A, -to sorki... A co do powyzszego - to no comments. Gdybym bral na powaznie to co piszesz, to pewnie zadalbym satysfakcji. Natomiast poniewaz piszesz do nieokreslonego odbiorcy (do wszystkich radomian zainteresowanych tym, aby centrum ich miasta bylo dobrze zagospodarowane? czy do Kocham Radom w szczegolnosci? Czy do 20 innych osob - niezwiazanych z Kocham Radom - ktore byly na dyskusji w MPU i ktore mam nadzieje zglosza swoje uwagi?), to nie biore tego do serca. I szczerze: po raz kolejny proponuje skupienie energii na sprawach pozytecznych dla miasta, a nie walenie w tych, ktorzy chcieliby zrobic w Radomiu cos sensownego. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoda Re: Do Yody - znowu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 11:28 >Czy mozesz napisac, kogo masz na mysli - i w jakiej sytuacji wyrazal on/ona swoje poglady? Kto ze Stowarzyszenia Kocham Radom opowiadal sie za zamknietym konkursem - i kiedy, i w jakiej sprawie? Czy moze w sprawie zagospodarowania terenu Centrum Polnoc? -Odpowiem z przyjemnością: Pan rzecznik Rewitalizacji - głosił takie poglądy publicznie, na tym forum, w dyskusji ze mną, przy okazji dyskusji o konkursach przeprowadzanych przez Sp. Rewitalizacja. Jest w stowarzyszeniu - czy nie jest? Bo na waszej stronce go widziałem. Więc może zacznij myśleć człowieku, zanim jeszcze raz napiszesz coś o bredniach, albo o czymkolwiek innym. >No chyba ze wlasnie plan na sile napisze sie tak, aby zgadzal sie z konkursem -Właśnie po to był chyba ogłoszony ten konkurs -nie? Inaczej można by go uznać za niebyły i planem wprowadzić dowolne zmiany. A jeśli chcieć zgłaszać uwagi do planu, to należałoby zgłosić takie, które zapobiegną odstępstwom od koncepcji konkursowej, które byłyby niekorzystne, przy tym jednak zgodne z ustaleniami tego projektu planu. >I ze ten czas musi uplynac, chocby nie wplynela zadna > uwaga. Oczywiscie jesli wplyna uwagi, musza byc rozpatrzone - np. odrzucone, > ale to juz inna kwestia. -to jest właśnie TA kwestia i została tu przedstawiona jako element strategii blokowania uchwalenia planu: jeśli wpłynie wiele uwag, to będzie potrzeba dużo czasu na przygotowanie uzasadnień i odpowiedzi, a wtedy nowa Rada może nie chcieć planu uchwalić. Widzę, że ciągle masz kłopoty z rozumieniem czytanego tekstu, a jednak masz czelność pisać o tym, że to ja bredzę. >Gdybym bral na powaznie to co piszesz, to pewnie zadalbym satysfakcji. -Buhahahaa....:))) Gdybym brał na poważnie to, co piszesz i całą tą twoją kandydaturę - pewnie bym ci ją dał:))) >Natomiast poniewaz piszesz do nieokreslonego odbiorcy -do określonego: do l_echec-a - który zastosował identyczną strategię inwektyw w stosunku do mnie. Tyle, że ja tam miałem być jakimś płatnym agentem - czy czymś. -Umiesz rozpoznawać znaczenie kolejności postów - czy z tym też masz kłopot? I tyle z waszej deklaracji etyki w kampanii: hipokryzja i osobna miara dla siebie i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoda PS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 11:50 Liczę, że po przejrzeniu wątka o konkursach Rewitalizacji - tak honorowo, jak piszesz o satysfakcji - honorowo i publicznie odwołasz swoje inwektywy o moim bredzeniu. -Może wtedy... miłosiernie przestanę zwracać uwagę na bredzenie w twoim wydaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin wosik Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: 82.139.56.* 29.09.06, 13:53 Szanowny Panie! Moje uwagi dotyczace konkursu architektonicznego odnosiły się do zupełnie innej sytuacji prawnej i rzeczowej. Ja wypowiadałem się na temat konkursu architektonicznego opartego o normy prawne zawarte w prawie zamówień publicznych (art. 110 i następne) w którym inwestorem jest zamawiający. Ustawa ta jasno określa zasady przeprowadzenia takiego konkursu. Informuje Pana że do dnia dzisiejszego brałem udział w dwóch takich procedurach z których obie zakończyły się wyłonieniem wykonawcy projektu. Przepisy dotyczące opracowania planów miejscowych jak pan zapewnie z racji pracy i zawodu wie uregulowane są innymi przepisami, w tym też przypadku inwestorem jest podmiot prywatny. W związku z powyższym te dwa stany prawne i faktyczne nie maja ze sobą zadnego zwiazku, a ich podobienstwo jest pozorne. Natomiast zgłaszanie uwag do projektu planu przez podpmioty posiadajce interes prawny jest chyba norma. Czyz nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoda Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 15:35 > Moje uwagi dotyczace konkursu architektonicznego odnosiły się do zupełnie innej > sytuacji prawnej i rzeczowej. > Ja wypowiadałem się na temat konkursu architektonicznego opartego o normy prawne zawarte w prawie zamówień publicznych.... w którym inwestorem jest zamawiający. ... > Przepisy dotyczące opracowania planów miejscowych ... uregulowane są innymi przepisami, w tym też przypadku inwestorem jest podmiot prywatny. W związku z powyższym te dwa stany prawne i faktyczne nie maja ze sobą zadnego zwiazku, a ich podobienstwo jest pozorne. Natomiast zgłaszanie uwag do projektu planu przez podpmioty posiadajce interes > prawny jest chyba norma. Szanowny Panie! -Błąd 1.: pomieszał Pan to, co dotyczy trybu opracowania planu miejscowego (prawo o planowaniu i zagospodarowaniu) z tym, co dotyczy konkursu przeprowadzanego przed przystąpieniem do sporządzania tego planu (prawo o zamówieniach publicznych). Błąd 2.: wprowadza pan jakieś niejasne rozróżnienie pomiędzy sytuacją, w której zamawiający w konkursie jest inwestorem, a sytuacją inną jakąś (nie wiadomo jaką, bo Pan tego nie precyzuje), a pomija pan fakt, że prawo o zamówieniach publicznych dotyczy wszystkich wyszczególnionych podmiotów w sposób jednakowy. Dokładnie taka sama sytuacja występuje w przypadku konkursu na projekt architektoniczny, jak i architektoniczno-urbanistyczny, czy to podmiotem będzie miasto, czy spółka z udziałem miasta. Błąd 3.: Różnica zdań między mami wynikła wtedy na gruncie pańskiej interpretacji przepisów ustawy o zamówieniach publicznych, mówiących o sposobie zapewnienia bezstronności komisji konkursowej. Gdyby przyjąć pański punkt widzenia - miasto nie ma i nie będzie miało podstaw do zorganizowania otwartego konkursu, z publiczną prezentacją projektów przed rozstrzygnięciem, bo pański sposób na zapewnienie bezstronności komisji - to było utajnienie projektów, ich prezentacji i obrad komisji. To jest ewidentna sprzeczność pomiędzy deklaracjami KR i pańską wykładnią prawa. Proszę się zatem zdecydować, czy obstaje Pan przy swoim zdaniu sprzed 1,5 roku, czy widzi pan prawne możliwości organizacji takich konkursów, o które teraz zabiega KR. Błąd 4.: Nigdzie nie negowałem prawnej możliwości składania uwag do planu przez dowolne podmioty, a jedynie sensowność i intencje takiego posunięcia. BTW: mógłby mi Pan łaskawie objaśnić podstawę dla przypisania interesu prawnego do składania wniosków do planu miejscowego przez jdk albo iuslex-a? -Byłbym wielce zobowiązany. Z poważaniem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin wosik Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: 82.139.56.* 02.10.06, 08:57 co do "Błędu 1" - konkurs jaki został ogłoszony przez miasto nie był oparty o normy zawarte w prawie zamówień publicznych, co do "Błędu 2" - on własnie dlatego nie był oparty o przepsiy tej ustawy ponieważ inwestorem jest podmiot niezależny od Gminy, co do "Błędu 3" - moje stanowisko dotyczy tylko i wyłącznie procedury opartej na art. 110 i następnych Pzp i w pełni je podtrzymuję, co do "Błędu 4" - coz tu faktycznie mozna się zastanawiać nad wskazaniem tegoż interesu, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoda Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 11:33 > co do "Błędu 2" - on własnie dlatego nie był oparty o przepsiy tej ustawy > ponieważ inwestorem jest podmiot niezależny od Gminy, -Kto jest inwestorem - nie ma tu najmniejszego znaczenia, bo przedmiotem nabycia w przypadku rozstrzygnięcia konkursu miała być koncepcja zagospodarowania (przedmiot praw autorskich- jak Pan zapewne wie) przedstawiona przez inwestora, a nabywcą było miasto. Dlatego właśnie procedura konkursu winna być przeprowadzona w oparciu o przepisy ustawy o zamówieniach publicznych. Znowu miesza Pan różne sprawy: inwestora z zamawiającym. W tym wypadku inwestor jest oferentem, a nabywca/zamawiający (gmina- podmiot publiczny) wchodzi z nim w umowę dotycząca partycypacji w całym przedsięwzięciu (własności gruntu). Jeśli konkurs nie był oparty o normy zawarte w ustawie o zamówieniach publicznych - to na jakiej podstawie w ogóle został przeprowadzony? -Chyba nie chce pan dalej twierdzić, że na podstawie prawa o zagospodarowaniu przestrzennym... A może uważa Pan, że nabycie przez gminę praw autorskich (czy czegokolwiek innego) od podmiotu prywatnego - nie dokonuje się w drodze zamówienia publicznego? > co do "Błędu 3" - moje stanowisko dotyczy tylko i wyłącznie procedury opartej na art. 110 i następnych Pzp i w pełni je podtrzymuję, -Moje stanowisko także dotyczyło tej procedury i też je podtrzymuję. Z tym że z mojego wynika istnienie podstawy prawnej dla przeprowadzania konkursów w myśl zasad promowanych przez KR (i mnie) - z pańskiego natomiast wynika brak podstawy prawnej dla takiego działania. Chyba, że zakłada pan wymyślenie własnych zasad konkursu przez zamawiającego (miasto), które nie są obecne w obowiązującym systemie prawnym. Jest to dosyć ryzykowne stanowisko i zakłada koniecznośc wyważania otwartych drzwi, bo odpowiednie uregulowania istnieją - w ustawie o z.p.. Właśnie w tym widzę cały paradoks: KR chce konkursów otwartych, ale jego autorytatywny (bo tylko Pan się tym praktycznie zajmował) przedstawiciel nie widzi dla nich podstawy prawnej. Dalej jeszcze mógłbym się rozwodzić o społecznej szkodliwości przyjętej przez Pana interpretacji zasady jawności i bezstronności w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego, jednak nie zamierzam tego robić z następujących powodów: 1. rozumiem Pańską obecną i ówczesną sytuację; 2. szanuję Pańskie społeczne zaangażowanie, wykraczające poza zakres obowiązków w spółce; 3. doceniam dotychczasowe osiągnięcia (niezależnie od mojej negatywnej oceny architektury obiektów, które zostały zrealizowane w ramach działań Rewitalizacji); 4. Nie zamierzam szkodzić ani Panu ani KR w sprawach, na których i mnie zależy. Pzdrwm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoda PS: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 12:26 Można jeszcze zauważyć, że cała sytuacja z konkursem w przypadku nowego centrum była pomieszaniem wyboru koncepcji funkcjonalno-przestrzennej (nabycie praw autorskich) i przetargu na zbycie prawa dysponowania nieruchomością na cele budowlane (na podstawie przepisów o gospodarce nieruchomościami). Całe pomieszanie wynika tu jednak z winy miasta, które nie zadało sobie trudu by ustalić jakieś logiczne i sprzyjające udziałowi społeczności lokalnej zasady gry - nie z mojej, czy pańskiej winy. Nic to jednak nie zmienia w mojej ocenie: konkurs na nowe centrum nie był jawny (czymkolwiek był), konkursy przez Pana organizowane (z przekonaniem co do słuszności interpretacji przepisów) - też nie były jawne, a jakikolwiek konkurs na samą koncepcję urbanistyczną, który miałoby przeprowadzać miasto - też musiałby być zorganizowany zgodnie z przepisami o zamówieniach publicznych, zgodnie z moją lub pańska interpretacją tych przepisów. I to jest sedno całej sprawy. I tyle w temacie. Pzdrwm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: simba Re: PS: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 16:50 Kompletne pomylenie pojęć. Miasto nie KUPOWAŁO tego terenu, tylko chciało go SPRZEDAĆ bądź WYDZIERŻAWIĆ. w związku z czym do tego postepowania nijak mają się przepisy ustawy "Prawo o Zamówieniach Publicznych". Zastosowanie mają przepisy Ustawy o Gospodarce Gruntami. A to zasadnicza różnica, bowiem tu nie ma obowiązku zachowania jawności postępowania, mało tego - inwestor ma prawo do zachowania prywatności zarówno co do ceny, jak i przedstawianej koncepcji. Całe szczęście, że po ogłoszeniu, iż prezentacja będzie publiczna wycofał się tylko jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoda Re: PS: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 11:08 O tym właśnie napisałem w powyższym poście. Pomylenie pojęć wynika z chęci uproszczenia sobie życia przez władze miasta i uniknięcia dyskusji nad koncepcją zagospodarowania przed jej wyborem. Dlatego połączono wybór koncepcji ze zbyciem prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i wszystko urządzono w trybie ustawy o gospodarce nieruchomościami, zamiast osobno przeprowadzić konkurs na koncepcję zagospodarowania w trybie ustawy o zamówieniach publicznych. To w wyniku tego pomieszania mamy teraz (przy okazji zbierania uwag do planu miejscowego) dyskusję o koncepcji, zamiast o jej prawnym zapisie, który winien jedynie zabezpieczyć możliwość realizacji koncepcji już wybranej (o niebo lepszej, moim skromnym zdaniem, od tego, co implikowałoby uwzględnienie wniosku złożonego przez K.R. na ten przykład). Może i łatwiej będzie teraz odrzucić bezsensowne wnioski, niż zawracać sobie głowę udziałem społęczności lokalnej we wspólnej budowie miasta - ale czy to dobrze, czy źle - niech każdy sam oceni. Pzdrwm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin wosik Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: 82.139.56.* 02.10.06, 12:29 dalje kontynujac temat co do "błędu 2" - przetarg był oparty z tego co pamietam o przepisy ustawy o gospodarce nieruchomosciami i jego istota polegala na wynegocjowaniu najlepszej ceny za wieczyste uzytkowanie gruntu przy uwzglednieniu wymogow zagospodarowania terenu okreslonych przez Gmine, miasto nie było nabywcą majątkowych praw autorskich (bo tylko te mozna zbyc) do koncepcji, stad nasze nieporozumienie, to co Pan pisze odnosi się do konkursu na podstawie art. 110 Pzp - Ten nie był prowadzony na podstawie Prawa Zamówień Publicznych. Nigdy nie sugerowałem podejmowania działań nie mających odzwierciedlenia w obowiązujących normach prawnych. Nie podejmuje się również oceny procedury przetargowej w tym konkretnym wypadku - nie znam tych przepsiów szczególnych którym podlegała w/w procedura, nie zabieram też głosu w sprawie jej wyniku bo po prostu na tym się nie znam. Jednoczesnie dziekuje za ostatnie słowa Pana wypowiedzi, cieszy mnie że choć się różnimy tak naprawdę zależy nam na jednym - na dobru Naszego Miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoda Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 12:43 przetarg był oparty z tego co pamietam o przepisy ustawy o > gospodarce nieruchomosciami i jego istota polegala na wynegocjowaniu najlepszej > ceny za wieczyste uzytkowanie gruntu przy uwzglednieniu wymogow zagospodarowani > a > terenu okreslonych przez Gmine, miasto nie było nabywcą majątkowych praw > autorskich (bo tylko te mozna zbyc) do koncepcji, > stad nasze nieporozumienie, -Z tym się (prawie) zgadzam i już o tym napisałem (równocześnie z Panem). Jednak co do nabycia praw autorskich -sprawa właśnie jest niejednoznaczna: czy gdyby miasto, z jakichkolwiek powodów, nie zbyło prawa do dysponowania nieruchomością inwestorowi, a pozwoliło innemu oferentowi zrealizować rozwiązania zawarte w jednej z konkursowych koncepcji lub samo je zrealizowało - czy jej autor nie miałby możliwości dochodzenia praw majątkowych? Ja uważam, że miałby. Zatem mieszanie wyboru koncepcji programowo-przestrzennej z wyborem inwestora - uważam za rozwiązanie nieszczęśliwe z zasady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin wosik Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: 82.139.56.* 02.10.06, 14:10 cieszy mnie ze nasze stanowiska w tej sprawie sie zblizyly, uwazam ze w przypadku gdyby ktos inny realizowal ta koncepcje musiałby uzyskać zgodę jej autora czyli kupić autorskie prawa majątkowe, niezależnie czy byla by to Gmina czy inny inwestor, natomiast w tym konkretnym przypdaku nie odbyło się zbycie praw autorskich majątkowych ponieważ Inwestorem pozostaje firma która przedstawiła koncepcję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoda Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 15:20 Oki - niech i tak będzie. To jednak nie zmienia nic w sprawie w sprawie zasad przeprowadzania konkursów na projekty, koncepcje urbanistyczno- architektoniczne, koncepcje programowo-przestrzenne itp. przez podmioty podpadające pod ustawę o z.p. Możemy uznać, że w przypadku nowego centrum takiego konkursu w ogóle nie było. I co niby z tego wynika dla tej dyskusji? Koncepcja przecież ZOSTAŁA jednak wybrana razem z inwestorem (jakkolwiek nazwać procedurę jej wyboru), a miasto zaciągnęło w związku z tym pewne zobowiązania względem tego inwestora (i wzajemnie). Gdyby jednak konkurs na samą koncepcję miał być zorganizowany: jak miałby zostać przeprowadzony? Na podstawie ustawy o z.p.? -Czy na zasadach wymyślonych ad-hoc? Tajnie, bo tylko utajnienie zagwarantuje bezstronność (jak Pan tego chce)? -Czy jawnie, z publiczną prezentacją i publiczną dyskusją przed rozstrzygnięciem (jak ja chcę)? Czy ustawowy wymóg zagwarantowania braku powiązań członków komisji z oferentami nie jest wystarczającym sposobem na zapewnienie bezstronności (jak ja uważam)? -Czy jeszcze trzeba urządzać tajne konklawe komisji i poświęcać nadrzędną zasadę jawności postępowania o udzielenie zamówienia publicznego (jak Pan twierdził)? Co służy budowie społeczeństwa obywatelskiego: jawność i udział w podejmowaniu decyzji (jak mnie się wydaje)? -Czy utajnienie procedur decyzyjnych przeprowadzanych przez naszych wybrańców (jak wynika z pańskiej interpretacji odpowiednich przepisów)? Co za różnica na jakiej podstawie szuka się pretekstu do utajniania postępowania konkursowego? Efekt jest właśnie taki, jak to widzimy: niekończące się pretensje wszystkich, którym coś się nie podoba, próby blokowania podjętych rozstrzygnięć i wywracanie na nice raz przyjętej koncepcji na dowolnym etapie realizacji. Kto z wnioskujących teraz zmiany do projektu planu wie jak się przedstawia związek proponowanych rozwiązać z granicą opłacalności inwestycji w zadeklarowanym kształcie? Oczywiście nie musi wiedzieć, żeby coś wnioskować. - Zwłaszcza jeśli chce się inwestycję zablokować, bo niewłaściwa władza ją zapisze na swoje konto. Albo jeśli chce się być widocznym w kampanii wyborczej. Czy tego chcecie (wy: -KR)? Czy naprawdę nie widzicie innego wyjścia na przyszłość? Żadnych rozsądnych zasad? -To co lepszego macie do zaoferowania (w oparciu o przepisy prawa - oczywiście)??? Myślicie może, że jak wy będziecie u władzy -już samo to zagwarantuje, że wszystkie decyzje tej władzy będą trafne i najlepsze z możliwych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin wosik Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: 82.139.56.* 02.10.06, 15:59 wrosystem.um.wroc.pl/beta_4/webdisk/9a65265e-c4da-47c9-9d12-f68f75a61dbc/regulamin.pdf czyzby wszyscy zamawiajacy sie mylili?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoda Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 11:51 Nie wiem czy wszyscy się mylą - ale wiem, że jeden przykład nie oznacza "wszystkich" ani nie dowodzi, że zastosowana tam interpretacja zasad wyboru projektu jest jedyna, ani że w ogóle jest słuszna. Mógłby Pan mówić o "wszystkich" - gdyby Pan znał wszystkie przypadki. Mnie chodzi o zasadę, a nie o jednostkowe interpretacje, które mogą być różne -w zależności od intencji zamawiającego. Tu trzeba argumentować w oparciu o konkretne przepisy prawa. Jednak mimo to, że woli Pan (jak zwykle) przeganiać się po opłotkach tematu - jesteśmy już o krok dalej: jednak ustawa o zamówieniach publicznych, a nie jakieś wymyślone zasady są tu podstawą prawną do przeprowadzenia konkursu. Teraz trzeba by jeszcze ustalić, czy konkurs NIE-tajny jest jednak możliwy -czy nie. Bo jeśli nie, to szanowny kandydat jdk wydaje się być gołosłowny w swoich deklaracjach intencji przeprowadzania takich konkursów. A może mu jednak chodzi o tajne konkursy? -W takim razie wybór koncepcji na nowe centrum wraz z inwestorem - właśnie taki był (niezależnie od podstawy prawnej jego przeprowadzenia) -zatem oburzenie jdk na moje zestawienie zasad tego wyboru z pańskimi (i być może jego) poglądami w sprawie konkursów jest kompletnie niezrozumiałe. Pzdrwm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin wosik Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: 82.139.56.* 03.10.06, 14:19 pozwolilem sobie uzgodnic i uzyc byc moze na wyrost sformułowania "wszyscy", panu zaś jak Pan pisze chodzi o "zasadę" wobec tego może byłby Pan w stanie podać przykład jednego postępowania konkursowego w ramach art. 110 pzp w ktorym Zamawiający inaczej zinterpretował przepisy, ja mimo (dzieki rozmowie z Panem) poszukiwan nie znalazlem u nikogo odmiennej od mojej interpretacji tych przepisów, wobec tego znajac tez interpretacje innych Zamawiających uważam, że ta właśnie jest ogólnie przyjęta i może na wyrost powiem - stosowana przez wszystkich. Co do zasad interpretacyjnych nie moge się co do znow, zasady zgodzic z mozliwoscia odmiennej co do wynikow interpretacji przepisu prawnego. Prawidłowo przeprowadzona interpretacja w oparciu o obowiązujące zasady interpretacyjne może, znów co do zasady, dać tylko jeden rezultat. Problem z ustaleniem normy prawnej na podstawie interpretacji przepisu moze mieć miejsce w 2 przypadkach: 1. źle skonstruowany przepis, 2. źle przeprowadzona interpretacja. Co do konstrukcji przepisów pzp odnośnie konkursów uważam, że nie jest to do końca szczęśliwa regulacja. Natomiast co do konkursu na zagospodarowanie nie wypowiadałem się jak dotąd ponieważ jak już raz napisałem nie był on prowadzony w znanej mi procedurze a w oparciu o przepisy odrębne których nie znam. Moje stanowisko wobec tego w żaden sposób nie moze być uznane za sprzeczne ze stanowiskiem KKW Kocham Radom, ponieważ mojego odmiennego nie było. Wywołał Pan moją osobę do publicznej polemiki w tej sprawie i od niej się nie uchylam (zreszta nie pierwszej). p.s. moim prywatnym zdaniem należało by zapewnić wiekszy udział czynnika społecznego w procedurze konkursowej znajdującej sie w pzp, należało by tam dokonać również innych zmian, jednakże odpowiadam za stosowanie istniejącego prawa i nie będę go w żadnym przypadku łamać. p.s. "Tu trzeba argumentować w oparciu o konkretne przepisy prawa. > Jednak mimo to, że woli Pan (jak zwykle) przeganiać się po opłotkach tematu -" Uważam że moja argumentacja dotyczy włanie istoty problemu, natomiast dlaczego procedura pzp wyglada jak wyglada argumentacje taka prowadzilem przy naszej poprzedniej dyskusji. pozdrawiam mw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoda Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 08:55 >może byłby Pan w stanie podać przykład jednego postępowania konkursowego w ramach art. 110 pzp w którym Zamawiający inaczej zinterpretował przepisy, ja mimo (dzieki rozmowie z Panem) poszukiwan nie znalazlem u nikogo odmiennej od mojej interpretacji tych przepisów -Jak już powiedziałem, przykład nie rozstrzyga o zasadzie, a ja nie mam zamiaru popisywać się indukcyjną ekwilibrystyką. Dlatego, zamiast tracić czas na internetowe kwerendy w poszukiwaniu przykładu, należy odwołać się do konkretnego przepisu. Poza art. 121 ust. 4, w brzmieniu jak następuje: "Zamawiający zapewnia, że do rozstrzygnięcia konkursu przez sąd konkursowy niemożliwe jest zidentyfikowanie autorów prac konkursowych" –w całej ustawie nie znalazłem żadnego przepisu, który ograniczałby podstawową zasadę jawności postępowania konkursowego. Nie widzę np. jak można z tego zdania wywieść następujące zasady, przy których tak usilnie Pan obstawał (i chyba dalej obstaje): 1. Brak możliwości publicznej prezentacji prac konkursowych przed rozstrzygnięciem (np. w formie wystawy prac, bez podawania ich autorstwa) 2. Brak możliwości publikacji komentarza autorskiego do pracy konkursowej na okoliczność w/w prezentacji, który miałby za zadanie wyjaśnienie zawartych w niej rozwiązań (np. w formie tekstu zgłaszanego razem z pracą, publikowanego w dowolny sposób, np. odczytywanego podczas prezentacji przez sąd konkursowy, bez podawania danych autora -oczywiście) 3. Brak możliwości organizacji publicznej dyskusji z udziałem ekspertów przed rozstrzygnięciem konkursu (na temat prac, a nie ich autorów) 4. Konieczność utajnienia obrad sądu konkursowego (jak w przypadku pomysłu z tajną sesją Rady Miejskiej przy wyborze koncepcji zagospodarowania nowego centrum). >Prawidłowo przeprowadzona interpretacja w oparciu o obowiązujące zasady interpretacyjne może, znów co do zasady, dać tylko jeden rezultat -Być może moje rozumienie Art. 121 (i całego rozdziału o konkursach) zawiera w sobie jakiś hermeneutyczny błąd, skoro nie doszedłem do wniosków zbieżnych z pańskimi, jednak pozostanę przy swoim zdaniu. Tym bardziej, że jakoś nie pokusił się Pan (ani jdk, który obiecuje jawne konkursy) o przedstawienie zasad konkursu, które pozwoliłyby "zapewnić większy udział czynnika społecznego w procedurze konkursowej", bez konieczności zmiany ustawy o z.p (oczywiście). Ja takie zasady proponuję, jednak i Pan i jdk - zaprzeczacie (lub nie potwierdzacie) prawnej możliwości ich zastosowania. Dlatego też nadal twierdzę, że jdk jest gołosłowny w swoich deklaracjach szerszego uwzględniania opinii publicznej w procedurach decyzyjnych samorządu miasta. Natomiast Pan jest najwyraźniej w tej sytuacji odpowiednią osobą, która byłaby w stanie objaśnić prawne przyczyny niedotrzymania przez niego wyborczych deklaracji. Pzdrwm PS: Nadal czekam na publiczne odwołanie przez jdk stwierdzenia, że "bredzę" w przedmiotowej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
jdk Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum 29.09.06, 11:23 Gość portalu: simba napisał(a): > Ludzie - piszcie, składajcie wnioski - ale RZECZOWE, REALNE. Jesli > sądzicie, że to, co napiszecie nie będzie brane pod uwagę - jesteście w błędzie. Podpisuje sie pod tym postulatem - i takie wnioski zglosimy. Nikomu nie zalezy na zablokowaniu rozwoju Centrum Polnoc, ale na tym, aby powstala tam zabudowa godna centrum cwiercmilionowego miasta. Czyli na przyklad nie kolejne blaszane centrum handlowe z polowa miejsc parkingowych na otwartej przestrzeni. Niech powstanie cos na miare wroclawskiej Galerii Dominikanskiej czy krakowskiej Galerii Kazimierz - nowoczesna, wielkomiejska architektura i prawdziwe centrum miasta, wykorzystujace przy tym walory przyrodnicze tego terenu (stare drzewa, dolina Potoku Polnocnego). > Chcecie, żeby centrum Radomia wyglądało przez kilkadziesiąt najbliższych lat tak jak teraz? Zbyt jednoznaczna alternatywa: albo-albo. Ja nie chcialbym jedynie, zeby ten teren zostal na dziesieciolecia zepsuty nieprzemyslana zabudowa. Gdyby tak mialo byc, to niechby jeszcze przez jakis czas sluzyl jako park. Zawsze zdazymy go zabudowac. Jesli mamy go zagospodarowac, zrobmy to z glowa i w sposob przemyslany. My dyktujmy inwestorowi warunki, a nie on nam. To krotkowzroczne myslenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: simba Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 18:54 Przepraszam za bezpośredniość, ale jdk dziwnie brzmi, więc napiszę: Panie Jakubie - czy oglądał Pan choć raz koncepcję projektu, który ma być zrealizowany w centrum Radomia ? Na litość Boską: GDZIE TAM WIDNIEJE TEN LEGENDARNY BLASZANY MARKET Z POłOWĄ ODKRYTYCH MIEJSC PARKINGOWYCH ? Skoro blaszany, to dlaczego pojawiły sie zarzuty, że architektonicznie przypomina mur cmentarny ? Bo miał być wykonany z piaskowca i cegły. Dlaczego pisze MIAŁ BYĆ ? Z tego co wiem, inwestor JUŻ wziął sobie te uwagi do serca i zamierza przedstawić alternatywny projekt elewacji. Elewacji GALERII, a nie marketu, bo sa tam DWA sklepy, jeden 3000 m kw, drugi 4000 m kw, które zajmą łacznie 19% powierzchni obiektu. Pozostałe 81% zajmą : kina, kawiarnie, restauracje, butki, sklepy specjalistyczne ... itd, itp ... Coś, czego w Radomiu po prostu brakuje. Czy to może zniszczyc rodzimy handel ? WRĘCZ PRZECIWNIE. To jest wielka szansa dla radomskiego handlu. Dlaczego ? Już odpowiadam, posłużę sie przykładem. Jeden z radomskich dealerów wielkiego koncernu elektronicznego uczestniczył w spotkaniu z firmą, która w imieniu koncernu negocjuje ceny wynajmu pomieszczeń dla sklepów tej sieci w całej Polsce. Przedstawiciele firmy odpowiadali, gdzie najlepiej zlokalizowac sklepy we Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku ... Po pytaniu o Radom zapadła chwila ciszy, następnie słowa: a musi Pan prowadzić sklep w Radomiu ? Musze, bo jestem z Radomia - odpowiedział ów człowiek. - No to nie ma Pan gdzie go prowadzić, bo w Radomiu jest tylko galeria handlowa "pierwszej generacji" czyli M1. Dodam, że prowadzi on sklep przy ulicy Żeromskiego, ale sprzedaje bardzo niewiele sprzętu. I nie dlatego, ze Radomianie nie mają pieniędzy. Ci, którzy mają, jeżdżą na zakupy do Warszawy, o czym Pan przeciez wie. Nie wiem (a naprawdę wiem), skąd bierze się psychoza nakręcana przez niektóre środkowiska: "radomscy kupcy splajtują". Szefowie Feniksa czy Koreji nie powinni obawiać się konkurencji. Owszem, część kupców przeniesie sie z ich hal do Galerii - bo wielu chce prowadzic ekskluzywne sklepy. Wielu dzierżawców sklepów przy Żeromskiego też tam pójdzie. I dobrze. Do pustych boksów w Feniksie i Koreji przenisoą się Ci, którzy teraz stoją w szczękach. W pustych pomieszczeniach przy Żeromskiego powstaną wreszcie kawiarnie i ta ulica zacznie żyć. Dodam jeszcze jedno: ktoś, kogo stać na garnitur za 3000 złotych kupi go w galerii, ale po bojówki lub ubranie do rekreacji pojedzie na Śląską czy na Wernera. A marketu niech sie boją inne markety. Może ceny spadną - a to tylko wyjdzie nam na dobre, poza tym w tym miejscu tez musi byc sklep "dla każdego". Pozdrawiam i liczę na rzeczowe uwagi. Mam nadzieję, że żeby pooglądać trochę świata nie trzeba będzie jeździć do Warszawy. Pan tam mieszka - ale nie wszyscy radomianie chcą wyjeżdżać ze swojego miasta. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: simba P.S. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 19:03 Wie Pan oczywiście , Panie Jakubie - że Galeria to tylko jeden z elementów tej koncepcji - która zakłada wybudowanie oprócz niej aquaparku, osiedla budynków mieszkaniowych z prawdziwego zdarzenia, lodowiska (latem skate parku), amfiteatru, parku oraz dziecięcego parku rozrywki. W sumie - coś, co pozwoli, aby centrum Radomia ożyło. I jesli ktos uważa, że lepsze byłyby biurowce, hotele i filharmonia - niech pojedzie do Stanów, gdzie tak budowano 20-30 lat temu. Teraz okazuje sie, że wieczorami i w weekendy centrum tych miast zamiera. Pustynia. Biura zamknięte, w hotelach śpią, na ulicach pusto. Nikt już nie popełnia takich błedów, wyprowadzając życie na peryferie. Niech Pan o tym pamięta. I wszyscy Ci, którzy chca tutaj parku, do którego pies z kulawą nogą nie wejdzie wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 5 Re: P.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 11:43 Przyjedź pod M1 po 22, zobaczysz jak tętni życiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoda Re: P.S. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 11:59 I właśnie dlatego, proponowane w projekcie nowego centrum wymieszanie funkcji, którego brak w monofunkcyjnym, zamierającym po 22 M1 -jest słuszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: simba Re: P.S. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 16:14 Oczywiście - bo przecież nowe śródmieście ma mieć zupełnie inne funkcje, w związku z czym może być czynne "do oporu", jesli tylko będzie takie zapotrzebowanie. nikt przy zdrowych zmysłach nie zamknie kawiarni, restauracji, pubu, kręgielni czy kina o 21-szej, jesli ludzie beda chcieli przychodzić. Przy okazji aquapark i amfiteatr, lodowisko ... miejsce na setki imprez. Potrzeba tylko pomysłów. Odpowiedz Link Zgłoś
pitagor Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum 29.09.06, 19:06 > POłOWĄ ODKRYTYCH MIEJSC PARKINGOWYCH ? Czy był Pan na prezenatcji w UM? W planie jest to wyraźnie zapisane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: simba Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: *.tkdami.net 30.09.06, 10:55 Owszem, ale dotyczy to części mieszkalnej - czyli terenu, na którym powstaną apartamentowce. Nie wyobrażam sobe, żeby ktoś, kto przyjedzie w odwiedziny nie miał gdzie postawić samochodu. Mieszkańcy beda parkowali w podziemnych garażach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: simba Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 16:53 Panie Jakubie - skoro swoje pierwsze działania w Radomiu rozpoczyna Pan od DESTRUKCJI - czarno widzę Pańskie dalsze poczynania. Jeśli jako nowy Prezydent zamierza Pan rozpocząć urzędowanie od zablokowania stworzenia w centrum miasta czegos pożytecznego (po 25. latach marazmu) - to wybaczy Pan, ale na mój głos nie ma Pan co liczyć. I zaręczam: nie zbije Pan kapitału politycznego na rozdmuchiwaniu nastrojów sianych przez Pana Dudka i jemu podobnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: simba P.S. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 16:56 To oczywiście było to tego postu: "Jak najwiecej osob powinno zlozyc PISEMNIE swoje uwagi do planu. Czas tylko do poniedzialku! Decydenci beda musieli sie do nich oficjalnie odniesc, a pozniej bedzie mozna pytac, dlaczego nie wzieto ich pod uwage. Polecam skladanie uwag! Odpowiedz Link Zgłoś
isoxazolidine =>> simba 02.10.06, 23:44 uprzejmie proszę odnieśc się do moich zapytan w wątku dot. Prezydenta Marcinkowskiego ... z góry serdecznie dziekuję pozdr! Odpowiedz Link Zgłoś
kocham_radom ==> simba 03.10.06, 08:27 O czym Pan pisze i po co sieje Pan defetyzm? Nie wiedział Pan naszego pisma a rozsiewa wrogie posty. Nasze pismo jest ogólno dostępne pod adresem: www.bractworowerowe.ats.pl/kwartal.html Nie ma tam tego co Pan zarzuca Jakubowi Kluzińskiemu, proszę się z nim zapoznać. Gdy już Pan to zrobi czekamy na opinię. Proszę również podać do publicznej wiadomości swoje uwagi. Jeśli nie dysponuje Pan swoją stroną WWW oddajemy naszą do dyspozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: simba Zwracam honor. Przepraszam Bractwo i P. Jakuba. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 08:51 Jak wyżej. Dokładnie o takie uwagi chodzi nam wszystkim. Rzeczowe, konkretne, mające na celu to, aby śródmieście Radomia wyglądało tak, jak chcemy. Serdecznie dziekuję i przepraszam za skojarzenie Was z niektórymi pomyleńcami. Simba. Odpowiedz Link Zgłoś
kocham_radom Re: Zwracam honor. Przepraszam Bractwo i P. Jakub 03.10.06, 09:03 Czy teraz będzie Pan na nas głosował? :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: simba Re: Zwracam honor. Przepraszam Bractwo i P. Jakub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 09:31 Tak naprawdę marzy mi się jedno: żeby niezależnie od tego, kto zostanie wybrany - działał na rzecz Radomia, a Ci, którzy przegrają - zamiast ryć dołki pod zwycięzcą - pomagali jako radni. Tak jak w Kielcach, gdzie antagonizmów jest mnóstwa, ale kiedy trzeba - wszyscy grają do jednej bramki. I mam sporo wątpliwości, kiedy patrzę na te PEERLOWSKIE wiece poparcia i nienawiści organizowane przez PiS. To już było. I nic dobrego z tego nie wyszło. Hasło: "jeśli rzeczywistość nie jest taka, jak byśmy chceili - tym gorzej dla rzeczywistości" źle mi sie kojarzy. Nad wyborem jeszcze się zastanowię. Na pewno jednak nie zagłosuję na nikogo, kto ma kaczyzm w programie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jdk Odp p. Simbie 03.10.06, 11:57 Witam serdecznie i przepraszam ze nie odpowiedzialem wczesniej na Pana post, ale nie zawsze mam mozliwosc zajrzec na forum i wypowiedziec sie na biezaco. Nie zamierzamy blokowac tej inwestycji, zachecalismy jedynie do skladania przemyslanych uwag, ktore pomoglyby uniknac ewidentnych bledow, ktorych skutki ponosilibysmy przez dziesieciolecia. Bardzo krytycznie odnosimy sie do calej procedury zastosowanej przy przetargu na dzierzawe terenu przy Chrobrego i Struga. Zastosowano podejscie "od tylu": najpierw sprzedano teren, potem wybiera sie jak ma to wygladac, a dopiero na koncu zastanawia sie, co ma na nim powstac (sporzadzajac plan miejscowy). Zamiast podejsc normalnie: najpierw pomyslmy, co mialoby sie tam znalezc, jakie funkcje powinien spelniac taki teren w centrum Radomia, jak wpisuje sie w wizje rozwoju miasta - na przyklad pytajac mieszkancow lub organizujac konkurs na koncepcje zagospodarowania; potem pomyslmy, jak ma to wygladac - np. organizujac otwarty miedzynarodowy konkurs na projekt; a dopiero na koncu szukajmy nabywcy i wykonawcy calej zabudowy. Ale mleko sie rozlalo. Miasto zobowiazalo sie - nawet nie wiadomo do czego - wobec nabywcy. A teraz sprobujmy ograniczyc wielkosc szkod. Wlasnie poprzez sporzadzenie dobrego planu miejscowego - ktory bedzie dokumentem nadrzednym - i ktory sprobuje pogodzic to, co chce tam postawic inwestor, z tym, czego potrzebuje Radom. Nie tak powinno wygladac poprawne dzialanie - ale przyszlo nam zyc w takich czasach i takich realiach i tyle mozemy dzis zrobic. Ciesze sie, ze sie choc troche zrozumielismy :))) Pozdrawiam! P.S. A co do wskaznika odkrytych miejsc parkingowych, to w obecnie proponowanym planie dotyczy on niestety czesci komercyjnej a nie mieszkalnej. Dlatego postulujemy zapisanie warunku, ze 100% miejsc parkingowych (przy czesci handlowej) ma byc ukryta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: simba Re: Odp p. Simbie IP: *.tkdami.net 07.10.06, 20:00 widzę, że inwestor rozumie, że to ma być dla Radomian: www.nowecentrum.pl/radom.php I bardzo dobrze. czekam na forum na ich stronie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: simba warto zajrzeć IP: *.tkdami.net 07.10.06, 20:03 A to cytat z ich strony: "Miło nam poinformować Państwa, że w ciągu kilku dni uruchomimy na naszej stronie Forum, na którym będzie można wymieniać między sobą poglądy na temat naszego projektu. Żywimy wielką nadzieję, że włączą się Państwo aktywnie w proces tworzenia Słonecznego Centrum Radomia. My, czyli konsorcjum AIG/Lincoln przedstawiliśmy pewną koncepcję. Obecnie jesteśmy w fazie projektowania szczegółów urbanistycznych, architektonicznych i funkcjonalnych. Chcemy, aby spełniało ono Państwa oczekiwania. Nie budujemy go przecież dla siebie. Zbudujemy go dla Was. Do czasu uruchomienia Forum zachęcamy do kontaktu mailowego poprzez zakładkę "kontakt". Dziękujemy za wszelkie opinie i uwagi." powazne podejście. Mam nadzieję, że sporoosob będzie tam dyskutowalo w czasie projektowania. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
heniek_z_lasu Re: warto zajrzeć 07.10.06, 22:04 Coś, że to będzie tak jak z forum Kosztowniaka. Urochomi je sobie chyba po wyborach, żeby nie czytać uwag wyborców. Tak samo ci budowlańcy próbują uśpić naszą czujność;) Odpowiedz Link Zgłoś
jdk Uwagi Kocham Radom i Bractwa Rowerowego do planu 03.10.06, 12:13 Pelny tekst uwag do planu zagospodarowania tzw. Centrum-Północ zgloszonych przez Bractwo Rowerowe i Stowarzyszenie Kocham Radom www.bractworowerowe.ats.pl/kwartal.html ========================= Bractwo Rowerowe Stowarzyszenie „Kocham Radom” Uwagi do projektu planu miejscowego dla kwartału wyznaczonego przez ulice Malczewskiego, Kelles-Krauza, Struga i Bolesława Chrobrego oraz Potok Północny Linie zabudowy Wydaje się celowe kształtowanie przestrzeni w duchu tradycyjnej urbanistyki – poprzez pierzeje. W planie określono tylko nieliczne linii zabudowy. Wnosimy o narzucenie pierzei od strony ulic Kelles-Krauza i Struga – jest to najważniejsza ekspozycja widokowa – od centrum miasta. Wątpliwość budzi zapis dopuszczający cofnięcie linii zabudowy wzdłuż ulicy Bolesława Chrobrego – o 6 metrów na 50% długości. Dopuszczenie odsunięcia na tak dużą odległość na tak dużym odcinku – czy nie jest to faktyczna zgoda na brak pierzei od strony tej ulicy? Proponujemy zniesienie tego zapisu, ewentualnie pozwolenie na mniejsze odsunięcie linii zabudowy na krótszym odcinku. Wnosimy także o narzucenie linii zabudowy od strony doliny Potoku Północnego. Dopuszczanie powiązania obszaru zabudowanego z parkiem poprzez przejściową strefę zagospodarowania ekstensywnego, mało wyrazistego – nie wydaje się być rozwiązaniem pożądanym. Jako lepsze jawi się zakończenie strefy zabudowy mocnym akcentem – elegancką pierzeją, która tworzyłaby interesującą ramę przestrzenną dla obszaru zielonego. Jako wzór można tutaj wskazać Planty radomskie bądź krakowskie. Pierzeja taka może być wzbogacona o taras wykorzystujący naturalny spadek terenu. Taras mógłby stanowić atrakcyjny ciąg pieszy. W parterach budynków proponuje się przewidzieć lokalizację kawiarni i tym podobnych lokali – zamiast obiektów pawilonowych w obrębie obszaru zieleni. Powierzchnia zabudowy Zachodzi niebezpieczeństwo, że inwestor potraktuje zakupioną działkę jako lokatę kapitału – i będzie korzystał z zapisu dopuszczającego tymczasowe zagospodarowanie terenu urządzoną zielenią. Istnieje też obawa, że – z wymienionej przyczyny – działki zostaną zabudowane w minimalnym stopniu. Wnosimy zatem o ustalenie minimalnego odsetka powierzchni zabudowanej w uzależnieniu od przeznaczenia danej części terenu. Taki zapis będzie też krokiem w stronę zagospodarowania obszaru zgodnie z tradycyjną urbanistyką – a nie w stylu pozbawionych genius loci radomskich osiedli mieszkaniowych. Wnosimy także o dopuszczenie zmniejszenia wymaganego odsetka obszaru zieleni na poszczególnych działkach pod warunkiem udostępnienia takiej samej wielkości ogrodu w obrębie budynku bądź na tarasie – o czym poniżej. Charakter zabudowy Wydaje się słusznym żądanie, by nowo-powstająca zabudowa przedstawiała sobą nowoczesną architekturę miejską. Niezrozumiałe jest zatem odnoszenie się do kątów nachylenia dachów. Pochyły dach to cecha budownictwa wiejskiego bądź małomiasteczkowego, ewentualnie budownictwa z poprzednich epok historycznych. Jaki jest cel dopuszczania budowy pochyłych dachów w centrum dużego miasta? Zważywszy na powszechne dążenie mieszkańców do posiadania ogrodów, proponujemy w zamian zapis o przeznaczeniu wszystkich dachów budynków mieszkalnych na tarasy bądź ogrody dachowe. Rozwiązanie takie nie zwiększa w istotnym stopniu kosztów inwestycji, a niepomiernie podnosi atrakcyjność zabudowy mieszkaniowej – wprowadzając nową jakość w architekturze naszego miasta. Można rozważyć nałożenie podobnych wymagań również dla zabudowy usługowej – przynajmniej w jej części. Wykorzytanie górnych powierzchni budynków to sposób na zwiększenie ogólnej powierzchni zieleni w mieście bez straty cennych gruntów. Wniosek ten jest zbieżny z propozycją dopuszczenia większego odsetka powierzchni zabudowanej pod warunkiem udostępnienia ogrodu dachowego. Umiejscowienie parkingów Poważne wątpliwości budzi przyjęcie założenia, że tylko 50% miejsc parkingowych powinno być ukryte pod powierzchnią terenu. W świetle osiągnięć nowoczesnej urbanistyki – parkingi powierzchniowe w centrum miasta to całkowite nieporozumienie. W miastach europejskich nie dopuszcza się takich rozwiązań w nowych inwestycjach. Budowa parkingu powierzchniowego w centrum miasta to błąd zarówno z punktu widzenia estetyki, jak i żądania racjonalnego przestrzeni – oraz jej organizacji pod kątem wymagań użytkownika pieszego. Uwaga ta dotyczy także możliwości parkowania na ulicach. Postawienie warunku ukrycia tylko połowy miejsc parkingowych mija się z celem. Nie wprowadza to bowiem żadnego ograniczenia co do bezwględnej powierzchni parkingów. Zapis taki pozwala w zasadzie na budowę obiektów o charakterze hipermarketów. Albowiem podstawowa różnica między tradycyjnym domem towarowym a hipermarketem leży nie w rozmiarze powierzchni handlowej, i nie w architekturze obiektu – lecz w wielkości i umiejscowieniu parkingu. Żaden obiekt otoczony dużym powierzchniowym parkingiem nie tworzy pozytywnej przestrzeni miejskiej. Przeciwnie: stanowi barierę i zniechęca ludzi do przebywania w przestrzeni publicznej – skłaniając ich do korzystania z samochodu. Podobne argumenty można wysunąć przeciwko budowie parkingów powierzchniowych w strefie mieszkaniowej. Powierzchnia terenu powinna być wolna od ruchu pojazdów – przeznaczona na zieleń i miejsce wypoczynku mieszkańców. Stanowczo domagamy się, by na całym obszarze obowiązywał zakaz budowy parkingów na powierzchni terenu. Wniosek ten dotyczy również miejsc postojowych na ulicach. Liczba miejsc parkingowych W planie określono minimalną liczbę miejsc parkingowych w zależności od charakteru zabudowy. Potrzebę istnienia takiego zapisu można zrozumieć odnośnie obszaru mieszkaniowego. I tu nie wydaje się jednak, by był on konieczny. Inwestor zdaje sobie sprawę, że mieszkanie z zapewnionym miejscem parkingowym jest bardziej atrakcyjne, stąd z pewnością sam zadba o tę sprawę. Podobnie rzecz się ma w przypadku obiektów o charakterze komercyjnym. Obecnie przy nowych inwestycjach mamy do czynienia raczej z niekontrolowanym wzrostem powierzchni parkingowej, niż z jej niedomiarem. Tymczasem jednym z filarów miejskiej polityki transportowej powinna być kontrola powierzchni parkingów. Działania zmierzające do ograniczenia liczby miejsc postojowych w centrach miast są powszechnie podejmowane w krajach zachodnioeuropejskich. Mają one na celu ochronę obszarów śródmiejskich przed nadmiernym ruchem pojazdów silnikowych – oraz promocję komunikacji publicznej i ruchu pieszego. Ograniczenie dopuszczalnej powierzchni parkingów jest niezbędne również w celu uniemożliwienia budowy obiektów o charakterze hipermarketów – o czym wspominano powyżej. Warto tu przywołać sytuację, która miała miejsce w Krakowie w piątek 29 września. Otwarcie nowej galerii handlowej przy dworcu głównym spowodowało paraliż komunikacyjny centrum miasta. Powód – przy galerii udostępniono parking dla 1400 samochodów osobowych. Miejski zarząd dróg w Krakowie przewiduje, że utrudnienia w ruchu związane z nadmierną powierzchnią parkingów przy galerii utrzymają się na stałe. Wnosimy zatem o wprowadzenie górnego ograniczenia liczby miejsc parkingowych w zależności od charakteru i wielkości obiektu. Ruch pieszy Istnieje niebezpieczeństwo, że obszar nowych inwestycji będzie barierą przestrzenną. Stanie się tak, jeśli inwestorzy nie zapewnią możliwości swobodnego przejścia we wszystkich kierunkach istotnych dla ruchu pieszego. Proponuje się zatem uwzględnienie w planie dodatkowych ciągów pieszych: - w kierunku wschód-zachód na wysokości rynku – Odpowiedz Link Zgłoś
heniek_z_lasu Re: Uwagi Kocham Radom i Bractwa Rowerowego do pl 03.10.06, 14:24 jest niepełny... Odpowiedz Link Zgłoś
jdk Re: Uwagi Kocham Radom i Bractwa Rowerowego do pl 04.10.06, 00:29 Faktycznie! Dziekuje za wylapanie. Zatem kontynuacja od sekcji "Ruch pieszy": ======================== Ruch pieszy Istnieje niebezpieczeństwo, że obszar nowych inwestycji będzie barierą przestrzenną. Stanie się tak, jeśli inwestorzy nie zapewnią możliwości swobodnego przejścia we wszystkich kierunkach istotnych dla ruchu pieszego. Proponuje się zatem uwzględnienie w planie dodatkowych ciągów pieszych: - w kierunku wschód-zachód na wysokości rynku – przez cały obszar, z przedłużeniem po wschodniej stronie ulicy Bolesława Chrobrego, - w kierunku północ-południe w nawiązaniu do przebiegu ulicy dojazdowej nr 3 oraz do pasa zieleni – przez cały obszar, z uwzględnieniem budowy nowego mostka na Potoku Północnym i przedłużeniem ciągu w obrębie Osiedla XV-lecia, - od rynku do północno-zachodniego narożnika obszaru. Wszystkie ciągi piesze powinny mieć status przestrzeni publicznej – i być dostępne bez ograniczeń przez całą dobę. Winny zostać przeprowadzone po możliwie prostych liniach. Ponadto proponuje się rozszerzyć zakaz grodzenia działek na cały obszar planu. W zapisach planu nie mówi się nic o przebiegu dróg dojazdowych do poszczególnych obiektów. Należy zadbać o to, by drogi te nie zakłócały przebiegu ciągów pieszych. Najlepszym rozwiązaniem byłaby zasada braku kolizji między ruchem pieszych i samochodów. W nawiązaniu do wniosku o zakaz budowy parkingów powierzchniowych, proponujemy wprowadzić wymóg, by drogi dojazdowe nie przecinały ciągów pieszych w tym samym poziomie. W praktyce oznaczałoby to prowadzenie dróg poniżej poziomu przeznaczonego dla pieszych bądź też zmuszało inwestora do budowy parkingu bezpośrednio przy jednej z ulic na granicy obszaru. Ruch rowerowy Ciągi piesze powinny być dostępne także dla rowerzystów – chyba że przewidziana zostanie alternatywna droga rowerowa o zbliżonym przebiegu i porównywalnej długości. Obszar powinien być przejezdny dla rowerzystów. Nie do przyjęcia jest ślepe zakończenie trasy, na której dopuszczono ruch rowerowy. Jest to żądanie analogiczne do postawionego wyżej dla ruchu pieszego. Wniosek ten odnosi się także do stosownych połączeń ze wszystkimi ulicami na granicy obszaru. Nawierzchnie przeznaczone do jazdy rowerem muszą być gładkie. Jest to niezmiernie ważne także dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Z tego samego powodu niedopuszczalne jest istnienie jakichkolwiek barier architektonicznych w rodzaju schodów czy uskoków nawierzchni. Wnosimy także o określenie minimalnej liczby miejsc postojowych dla rowerów – tak jak to uczyniono odnośnie samochodów. Proponujemy wykorzystanie w tym celu normatywu norymberskiego – tabela w załączeniu. Ulice na granicach obszaru Zastanawiające jest określenie parametrów ulic Bolesława Chrobrego oraz Jacka Malczewskiego. Przewidziano tam po dwa pasy ruchu dla pojazdów samochodowych w każdym kierunku. Jest to standard dla drogi mającej prowadzić stosunkowo duże natężenie ruchu. Skąd jednak założenie takiego natężenia, jeśli ulice te nie mają odpowiedniego przedłużenia w kierunku południowym? Istniejące ulice śródmiejskie mają wszakże znacznie mniejszą przepustowość. Inną kwestią jest, iż wymienione powyżej ulice prowadzą do ścisłego centrum miasta, które powinno być chronione przed nadmiernym ruchem pojazdów silnikowych. Oczywiście można rozważać rozprowadzenie tego ruchu w kierunku wschód-zachód. Tu jednak bardziej racjonalne będzie wykorzystanie innych ulic o przebiegu obwodnicowym, jak ulice 11 Listopada i Szarych Szeregów – zgodnie z zasadą wyprowadzania ruchu przelotowego z centrum miasta. Przewidywanie czterech pasów ruchu na wspomnianych ulicach wydaje się być zatem przejawem megalomanii bądź reminescencją polityki transportowej sprzed lat kilkudziesięciu. Proponujemy następujący zapis o parametrach ulic Bolesława Chrobrego i Jacka Malczewskiego: jezdnia szerokości 6 m o dwóch pasach ruchu, obustronne asfaltowe drogi rowerowe o szerokości po 1,5 m – oddzielone od jezdni pasami zieleni, obustronne chodniki o szerokości po co najmniej 3 m – oddzielone od dróg rowerowych pasami zieleni. Jakość przestrzeni Proponuje się uściślić warunki stawiane jakości materiałów, które będą wykorzystywane do wykończenia elewacji oraz na nawierzchnie ciągów pieszych. Określenia w rodzaju „materiały wysokiej jakości”, „wysoka estetyka” nie są ścisłe – i mogą być różnie rozumiane. Podobnie słowo „preferowane” nie narzuca niczego inwestorowi, a jedynie przedstawia mu propozycję. Być może skuteczniejszym byłby zapis, jakich materiałów nie wolno stosować. Podobnie zapis o zagospodarowaniu przestrzeni z uwzględnieniem założeń wodnych i małej architektury jest tak mało precyzyjny, że na jego podstawie trudno będzie żądać czegokolwiek. Opracowanie: Łukasz Zaborowski, Instytut Geografii i Gospodarki Przestrzennej UJ Odpowiedz Link Zgłoś
rolnik_sam_w_dolinie_2006 Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum 07.10.06, 22:37 tam nie będzie centrum tylko budy z desek jesionowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrbl Re: Kilka dni na uwagi do planu nowego centrum IP: 82.139.57.* 13.10.06, 06:35 Prez. MACINKOWSKI oddaje tereny pod hipermarket zagraniczny z POPARCIEM radnych GOLEBIOWSKIEGO , GUTA i SKWARCZYNSKIEGO /SAMOOBRONA Leppera i Lyżwińskiej/ oraz WEDZONKI,KRPETTY-ZYCH I NESKI /PLATFORMA OBYWATELSKA Tuska,Kopaczowej i GESIAKA/. Odpowiedz Link Zgłoś