Dodaj do ulubionych

Debata prezydencka - przypadek pogardy

19.10.06, 17:29
Właśnie wracam, wściekły, z WSH, gdzie zapewne ważni ludzie, kandydaci na
Prezydenta Radomia, debatują o ważnych sprawach.

Bardzo chciałem przyjrzeć się im wszystkim, jak przystało na świadomego
obywatela - wyrobić sobie swoje zdanie o ludziach, z których jeden ma być
najważniejszym urzędnikiem naszego miasta. Na parterze uprzejmi młodzi ludzie
zapraszali mnie na górę. I tu uprzejmości się skończyły. Przed dźwiami
kłębowisko ludzi, w drzwiach dwóch silnych, uśmiechniętych młodzieńców na
czarno... I koniec!!! Nie ma miejsc!!! Możesz sobie, człowiecze, stać, burzyć
się że też chcesz uczestniczyć - figa z makiem. Wśród tłumu hasła: "Kto miał
wejść to wszedł", "Wpuścili samych swoich" itp. Wyszedł jeszcze jeden, drzwi
zamknął i koniec demokracji, na sali ma być spokój...
Żadnego "przepraszam", "przykro nam" ani nawet "a poszli won, swołocz!"

"Gazeto Wyborcza", Ty nie pisz już o leniwych wyborcach, którym nie chce się
w wyborach uczestniczyć. Lekceważenie wyborców przez Bardzo Ważnych
Organizatorów, którym nie chce się zapewnić ludziom dostępu do (che! che!
che!) publicznej, samorządowej debaty jest przejawem pogardy dla ciemnego
tłumu. Ma przyjść do urn, wrzucić kartkę - i tyle.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek K, Re: Debata prezydencka - przypadek pogardy IP: *.radnet.pl 19.10.06, 18:47
      Niestety to prawda. Dziwne, że organizatorzy widząc tylu chętnych nie przenieśli
      szybko debaty do innej większej sali.
      Tylko co teraz zrobi biedna Gazeta? Zawsze to ona wszystkich krytykowała teraz
      bluzgi pójdą w ich stronę. Wykaże skruchę czy jutro ukarze się bałwochwalczy
      artykuł ilu to chętnych przybyło na ich debatę? Według mnie w sali zmieściło się
      tylko 50-60 osób.
        • sympatyk_pis Re: Debata prezydencka - przypadek pogardy 19.10.06, 20:30

          Tego typu debata powinna być w Resursie a nie w jakiejś kameralnej salce i to
          na dodatej w uczelni z podwójną moralnością. Byłem jednym z nielicznych, ktorym
          się udało być w środku.
          Myślę, że zdecydowanie debatę wygrał Andrzej Kosztowniak. Kluziński, z całym
          szacunkiem do niego, nie jest medialny. Motał się trochę nt. ewentualnej
          koalicji z Marcinkowskim co bardzo mnie zasmuciło a zebrani odebrali to
          jednoznacznie jako poparcie dla Marcinkowskiego. Mówienie o "koalicji dla dobra
          miasta" to czysta demagogia bo pod to można podciągnąć każdą decyję zmierzającą
          do wpadnięcia w ramiona Marcinkowskiego. Inna sprawa, że sam Marcinkowski nie
          wziął udziału w debacie! To jawne lekceważenie wyborców i wszystkich Radomian!
          Radomskie media powinny to rozdmuchać na wszystkie wiatry, że Marcinkowski
          stchórzył i nie wystąpił w debacie kandydatów!!! Czyżby czuł się już takim
          pewniakiem? Oby się nie przeliczył!
          ________________________________________________________________________________

          ANDRZEJ KOSZTOWNIAK, LAT 30 - NAJLEPSZYM KANDYDATEM NA PREZYDENTA RADOMIA!!!

          NIE PYTAJ CO RADOM ZROBIŁ DLA CIEBIE! SPYTAJ CO TY ZROBIŁEŚ DLA RADOMIA???!!!
          • jdk Sprostowanie - do sympatyka_pis 19.10.06, 20:38
            Uczestniczylem w dzisiejszej debacie, ale najwyrazniej bylem na innej debacie
            niz sympatyk_pis:

            sympatyk_pis napisał:

            >
            Kluziński, z całym
            > szacunkiem do niego, nie jest medialny. Motał się trochę nt. ewentualnej
            koalicji z Marcinkowskim co bardzo mnie zasmuciło a zebrani odebrali to
            jednoznacznie jako poparcie dla Marcinkowskiego.


            Pytanie o koalicje bylo skierowane do innego kandydata, zdaje sie Pana
            Stepnikowskiego (ale jesli sie myle to przepraszam).

            Chcialbym wierzyc, ze sympatyk_pis popelnia te pomylke nieswiadomie - bo nie
            chce zakladac, ze to rowniez Pan pisal w ostatnich dniach posty w podobnym
            tonie ale anonimowo. Widzielismy sie wszak w Resursie i wie Pan, jak wygladam.
            Szkoda wiec, ze nie sluchal Pan uwaznie debaty.

            Na wszelki wypadek, gdyby nie wiedzial Pan, jak wygladam, tu mozna obejrzec
            moje zdjecia, bo moze jednak Pan mnie z kims pomylil:
            www.kochamradom.pl/sylwetki_j_k.html
            Pozdrawiam!
            • jdk Re: Sprostowanie - do sympatyka_pis 19.10.06, 20:50
              Z dzisiejszej gazety: miasta.gazeta.pl/radom/1,35219,3693807.html


              "(...) Kosztowniak mógłby zawiązać koalicję z każdym, bo jak mówi - liczy się
              projekt, a nie poglądy."


              Czyli przepraszam, ze pomylilem p. Stepnikowskiego z Kosztowniakiem.
            • sympatyk_pis Re: Sprostowanie - do sympatyka_pis 19.10.06, 20:56

              Jeżeli pomyliłem odpowiadających kandydatów to przepraszam. Wydawało mi się
              jednak, że na to pytanie odpowiadał kandydat Jakub Kluziński. Co do medialności
              to wiem, że nie jest to konkurs piękności ale jednak trzeba umieć "sprzedać
              się". Wiem, że Jakub Kluziński mógłby być dobrym, ba, nawet bardzo dobrym
              doradcą Andrzeja Kosztowniaka a być może nawet wiceprezydentem za czym bym
              optował. Czy tak się stanie? Życzyłbym tego naszemu Miastu. Dwóch młodych,
              "nieskażonych" Jego rodowitych wykształconych mieszkańców tego jeszcze nie było!
              ________________________________________________________________________________

              ANDRZEJ KOSZTOWNIAK, LAT 30 - NAJLEPSZYM KANDYDATEM NA PREZYDENTA RADOMIA!!!

              NIE PYTAJ CO RADOM ZROBIŁ DLA CIEBIE! SPYTAJ CO TY ZROBIŁEŚ DLA RADOMIA???!!!
          • heniek_z_lasu Re: Debata prezydencka - przypadek pogardy 19.10.06, 20:47
            Śmieszni jesteście. Skupcie się na tym co mówią ludzie, a nie czy ma kwadratową głowę, czy ma dobrą fryzurę i czy jest medialny. Prezydent ma myśleć, być inteligentny, mieć pomysły, być przedsiębiorczy, uczciwy, mieć jakieś dotychczasowe osiągnięcia oraz umieć pozytywnie załatwiać interesy dla swojego miasta, a nie wyglądać ładnie i takie tam. To nie była rewia mody i wybory mistera Radomia....
    • Gość: wizbir Re: Debata prezydencka - przypadek pogardy IP: *.tkdami.net 19.10.06, 22:35
      Mówcie co chcecie, ale jak mi facet przedstawiający się na własnej stronie
      internetowej jako prawnik, pisze coś takiego: "Moimi priorytetami jako
      Prezydent Radomia będą:" (i dalej w punktach przedstawia listę pobożnych życzeń,
      które chyba należy odczytywać jako cele do których pewnie będzie chciał
      zmierzać), to zaczynam się mocno zastanawiać, czego to dzisiaj uczą na tych
      studiach.
      No i takie inywiduum chciałem sobie obejżeć (aż strach się bać, gdyby ktoś taki
      miał zostać wybrany).
      Niestety, nie udało się wejść na salę: zabrakło miejsc.
      Jednak po zapoznaniu się z zamieszczonymi tu postami, nie żałuję. Nie było czego
      I to jest właśnie przykre.
    • Gość: zniesmaczenie!!!!! Re: Debata prezydencka - przypadek pogardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 11:04
      Organizatorzy po prostu sie osmieszyli. Takie zebranie w tak małej salce. Dla
      kogo ono było.Dla kolesi?.Jestem zniesmaczona tym co tam zastałam.I kto mi
      zwróci poniesione koszty za benzynę. Niestety należę do tej grupy, której
      zamknieto drzwi przed nosem. Wstyd i hańba dla organozatorów. A tak szumnie
      zapraszali. Drzwi otwatre .Dla kogo te drzwi były otwarte. Napewno nie dla
      świadomych obywateli, którzy chcieli przekonac się co sobą reprezentują
      kandydaci na prezydenta naszego miasta.
    • jdk Debata na Os. Poludnie 20.10.06, 11:45
      Witam serdecznie,

      wszystkich, ktorzy nie dostali sie na wczorajsza debate w WSH albo nie mieli
      mozliwosci zadac pytan zapraszam w najblizsza sobote, 21 pazdziernika, o godz.
      16:00 na spotkanie w Centrum Kultury Poludnie przy ul. Czarnoleskiej 17.

      Mysle, ze beda warunki zeby porozmawiac i odpowiedziec na wszystkie pytania -
      obiecuje zostac tak dlugo jak tylko beda chetni do rozmowy.

      W kazda niedziele zapraszam z kolei na deptak kolo fontann, gdzie tez mozna nas
      spotkac (w przypadku niesprzyjajacej pogody mozna sie schronic w ktorejs z
      okolicznych kawiarni).

      Ponadto codziennie zapraszam do siedziby Stowarzyszenia KOCHAM RADOM na ul.
      Traugutta 15/8 (miedzy godzina 16-18) - tel. 048 363 3434

      Informacja o kolejnych spotkaniach: www.kochamradom.pl/spotkania.html

      Pozdrawiam i do zobaczenia!
      • Gość: WR ONI już rządzili! IP: *.tkdami.net 29.10.06, 20:46
        Jednym z kryteriów, które ja bedę stosował przy wyborach do RM i sejmiku
        wojewódzkiego będzie dotychczasowe uczestnictwo kandydata w tych strukturach.
        Żaden z dotychczasowych radnych nie może otrzymać kolejnej szansy na
        reprezentowanie radomian w RM i sejmiku. Za stan Naszego Miasta, za niechęć do
        zmiany tego stanu, za prostactwo przentowane na obradach tych gremiów i wiele,
        wiele innych grzechów, których nie mogę wymieniał bo zajęłoby to zbyt dużo
        miejsca. Co do wyborów prezydenckich: również będę kierował się tą zasada, choć
        zdaję sobie sprawę, że czasem trzeba będzie się podeprzeć zasadą mniejszego zła.
        Bo w przeszłości zdarzył się prezydent nawet do zaakceptowania (budowniczy
        wiaduktów, ulic dwujezdniowych, nowego wizerunku ul. Żeromskiego i paru innych
        rzeczy), chociaż jako radny w ostatniej kadencji nie za bardzo się sprawdził.
        Nazwiskami nie będę operował, aby ten post nie był kolejną agitacją wyborczą.
        Generalnie: potrzebni są w Radomiu nowi ludzie o nowych twarzach z chęcią do
        kreatywnej pracy.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka