pilifb
22.11.06, 19:00
Nie ukrywam, że jestem bardzo ale to bardzo zadowolony slyszac dzis w
wiadomosciach, ze zatrzymano Pana "Profesora" Zbigniewa.B. Kazdy wie o kogo
chodzi. Moja zona lezala dwa lata temu w szpitalu i ostatnie dni przed porodem
zamiast spokoju itp. byly niepotrzebne nerwy i oczekiwanie ale ze strony
"Ordynatora" na pieniazki (nie dostal ich) Urodzila sie zdrowa coreczka w
szpitalu ale w Lipsku pare dni po tym jak na wlasne zyczenie wypisala sie moja
zona ze szpitala. Te tzry miesiace ktore teraz spedzi w areszcie a pozniej mam
nadzieje ze spedzi ale pare latek za swoje zachowanie. A i moze nareszcie
personel szpitala bedzie mogl bez obaw pracowac...