Dodaj do ulubionych

Nauczycielki są różne

18.12.06, 09:46
Co drugi dzień z polskiej szkoły wylatuje nauczyciel - przez ostatnie dwa
lata ponad 320. Broniąc się przed agresją uczniów, pedagodzy wchodzą z nimi w
układy towarzyskie - piją, częstują narkotykami, uprawiają seks

Przykłady tylko z ostatnich tygodni szokują. W gdańskim liceum nauczycielka
języka francuskiego uprawiała seks z uczniami, którzy byli zagrożeni z jej
przedmiotu. Najgorszy uczeń osiem razy poprawiał ocenę w łóżku nauczycielki.
We Wrocławiu 28-letnia nauczycielka angielskiego organizowała w swoim domu
imprezy. Zbierała pieniądze na alkoholowo-narkotykowe libacje dla uczniów. W
gimnazjum w Piekarach Śląskich pijaną nauczycielkę historii zatrzymali
policjanci. Za zachowanie odpowie także przed sądem grodzkim.

W Szczecinie od kilku dni mówi się o nauczycielce, która zaprezentowała
wdzięki w pisemku pornograficznym.
Obserwuj wątek
    • Gość: be Re: Nauczycielki są różne IP: 88.156.135.* 18.12.06, 11:58
      A co z nauczycielem z Radomia, o którym mówiono i pisano jakiś czas temu - że
      jako dyrektor ośrodka doskonalenia wydawał nielegalne świadectwa? Co u pana
      Czesława i instytucji "wnikliwie" badających sprawę?
      • wozna Re: Nauczycielki są różne 18.12.06, 23:58
        i co sie stało że uprawiala seks z uczniami chyba lepiej z uczniem niz z
        ksiedzem tak jak było u nas.
        • ludek27 Re: Nauczycielki są różne 19.12.06, 12:46
          ciekawy temat ja nie bylem zagrozony ani nie należałem do tych złych i
          uprawiałem seks z moja nauczycielką, byłem w klasie maturalnej ona miala 39 lat
          było nam cudownie trzeba umiec poderwac sorkę a i jeszce bo bylbym zapomnial
          ona miala a i ma męza i wszytko odbywalao sie w jak największej tajemnicy.
          • lb126 Re: Nauczycielki są różne 19.12.06, 12:56
            Właśnie kończę studia polonistyczne, m.in. na specjalizacji nauczycielskiej.
            Wszystkie moje koleżanki uciekają od szkoły jak najdalelej. Szukają bardziej
            intratnej pracy. Ja chciałabym pracować w szkole, myślę, że byłabym dobrą
            nauczycielką. Tylko jak wyżyć za taką kasę? Dlatego do szkoły idą często takie
            właśnie nauczycielki/nayczyciele... Szkoda, bo przecież "takie będą
            Rzeczypospolite..."
            • palineczka16 Re: Nauczycielki są różne 19.12.06, 19:39
              Jeśli myśli Pani, że byłaby Pani dobrą nauczycielką to myślę,
              że może jednak warto spróbować?
              Jeśli jest Pani taką... prawdziwą... nauczycielką z powołania to myślę,
              że 'kasa' nie jest najważniejsza tylko ta satysfakcja,
              ta przyjemność z tego co się robi :)

              Rozumiem, że pieniążki są ważne w życiu... ale czy najważniejsze?
              (może ja jednak nie będę się rozpisywać,
              bo akurat na takie tematy to ja mogłabym
              baaardzoo długo dyskutować... :P)

              Ale tak patrząc na te nasze dzisiejsze czasy... bardzo trudno jest dostać
              dobrze płatną pracę, która pozwoliłaby na 'godne' życie... i tym samym
              sprawiała przyjemność ... :( nio niestety :(

              Niemniej jednak (mimo młodego wieku:P) wiem, że jeśli już wybiorę sobie
              ten 'mój zawód' to z całą pewnością moja decyzja nie będzie opierała się na
              celach zarobkowych, bo w moim mniemaniu nie na tym rzecz polega :) :P :)
              Aby człowiek był w pełni usatysfakcjonowany swoją pracą musi to lubić a to nie
              zawsze idzie w parze z dobrymi zarobkami :)

              Nio to żem się chyba rozpisała nie na temat,
              nio ale u mnie to tak zwykle bywa :P

              Hihi, pozdrawiam :)

              • Gość: meg Re: Nauczycielki są różne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 19:54
                ja niewiem co sie dzieje z ta dzisijesza mlodzieza, to zwykla degradacja;/
                i to ona psuje reputacje polskich uczniow, i jaki oni daja przyklad mlodszym,?
                na przerwach popychaja sie od tylu, wsadzaja sobie glowy w krok szok normalnie
                i mega patologia porazka, wyprowadzam sie z radomia
              • lb126 Re: Nauczycielki są różne 20.12.06, 07:10
                palineczka16 napisała:

                > Jeśli myśli Pani, że byłaby Pani dobrą nauczycielką to myślę,
                > że może jednak warto spróbować?

                Ależ oczywiście, że spróbuję, Już od września, jeśli się uda:)

                > Jeśli jest Pani taką... prawdziwą... nauczycielką z powołania to myślę,
                > że 'kasa' nie jest najważniejsza tylko ta satysfakcja,
                > ta przyjemność z tego co się robi :)
                >
                > Rozumiem, że pieniążki są ważne w życiu... ale czy najważniejsze?

                Ja nie twierdzę, ze są najważniejsze. Ale chciałabym nadal się rozwijać,
                kształcić, żeby być jeszcze lepszą nauczycielką. A na to również i pieniądze są
                potrzebne. No i mamy błędne koło trochę.

                Pozdrowienia Palineczko:) Miło czytać takie idealistyczne wypowiedzi radomianek:)
                • redoxygene Re: Nauczycielki są różne 20.12.06, 13:34
                  Teraz to jeszcze jest nic. Zastanawiam sie co bedzie za kilka lat, kiedy ludzie
                  w moim wieku zostana nauczycielami. Co z tego, ze wiekszosc ucieka przed praca
                  nauczyciela? Wlasnie tym gorzej, gdyz zostaja ludzie tacy jak ja-z misja (np.
                  rusyfikacji narodu:D), albo kompletne wywloki, ktore gdzie indziej roboty nie
                  dostana (a takich jest teraz przytlaczajaca wiekszosc).
                • palineczka16 Re: Nauczycielki są różne 20.12.06, 20:49
                  Bardzo imponuje mi Pani podejście do 'sprawy' :)

                  Osobiście znam jedną *taką wyjątkową kobietę*,
                  która jest (już) polonistką i mimo,
                  że mnie nie uczy, to dużo, że tak powiem "nas łączy" :)
                  Zdarza się, że pomaga mi w języku polskim i wiem,
                  że robi to nie dlatego, że musi... z obowiązku,
                  tylko po prostu z własnej chęci..., życzliwości :)
                  (:co z resztą świadczy tylko i wyłącznie o niej ach...:)

                  Naprawdę bardzo cenię sobie
                  takich wyjątkowych ludzi(nauczycieli)
                  i myślę, że inni (uczniowie) również :)

                  Wydaje mi się, że to właśnie w nauczycielu jest takie "ważne",
                  żeby wykonywał swoją pracę nie dlatego, by odbębnić te 45 minut
                  bo... bo 'musi' tylko po prostu,
                  że chce podzielić się swoją wiedzą i nauczyć w sensie "nauczyć",
                  a nie hmm pogadać sobie i kto chce niech se słucha... heh :P

                  Naprawdę:)
                  Dobrze, to ja już się nie rozpisuję,
                  bo nudna się robię:P

                  A powracając:

                  > Pozdrowienia Palineczko:) Miło czytać takie idealistyczne wypowiedzi
                  radomianek
                  > :)

                  Bardzo się cieszę i dziękuję:):):)

                  A korzystając z okazji, chciałam życzyć wszystkim zdrowych, pogodnych i
                  wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęsliwego Nowego Roku :)

                  A Pani przede wszystkim sukcesów w życiu zawodowym :)

                  Pozdrawiam naprawdę bardzo, bardzo serdecznie:)

                  • Gość: norman Re: Nauczycielki są różne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 18:06
                    ładnie napisane, tylko szkoda, że tak nie jest w rzeczywistości;/
                    jestem w klasie maturalnej i jedna z moich ekhm 'nauczycielek' wyraznie daje
                    do zrozumienia, ze 'upominki' mile widziane... i naprawde chcialbym wierzyc, ze
                    jeszcze takie nauczycielki jak opisuja panie powyzej istnieja, jednak nie moge,
                    bo ani jednej takiej nie znam, wiekszosc powtarza, "a robta se co chceta tylko
                    jak nie zdacie matury to bedzie tylko placz i zgrzytanie zebow"
                    tak wię cmoze drogie, madre panie co sadzicie na ten temat ?
                    • Gość: Rick No cóż... IP: *.77.udn.pl 21.12.06, 23:02
                      Hmmm...skwituję Twój post jednym zdaniem: można doprowadzić osła do
                      wodopoju,ale napić musi się już sam...:-)
                      • Gość: fryzjerka damska Re: No cóż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 17:19
                        Szklanki,cnota i majtki (barchany) są na raz.I to wsio i tak dalej.
    • Gość: olo Re: Nauczycielki są różne IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.12.06, 18:31
      poziom wyprodukowanych pseudo-nauczycieli np:w WSI jest zerowy a jest ich setki
      tysięcy więc chwytają się wszelkich sposobów pokochania przez uczniów ! wszak
      karta nauczyciela ich obroni !!!
      • Gość: norman Re: Nauczycielki są różne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 23:53
        DOKŁADNIE !! popieram!!
        • Gość: kochamnauczycielki Re: Nauczycielki są różne IP: *.internet.radom.pl 24.12.06, 19:59
          E koles nie masz miala do tej z pisemka albo do tek co robi balangi?
          • palineczka16 Re: Nauczycielki są różne 30.12.06, 01:06
            Gość portalu: kochamnauczycielki napisał(a):

            > E koles nie masz miala do tej z pisemka albo do tek co robi balangi?

            a cio chętny ?
            heh... :I
            • Gość: xyz Re: Nauczycielki są różne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 13:30
              xD xD xD
              • Gość: do Ib 126 Re: Nauczycielki są różne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 19:29
                Jeżeli kończysz w Radomiu to współczuje uczniom...
                Masz tupet
                • wozna Re: Nauczycielki są różne 04.01.07, 10:06
                  jaki dyrektor takie nauczycielki
                  • Gość: hę? Re: Nauczycielki są różne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 14:44
                    jaki dyretkor, takie nauczycielki i woźne !!
                    i miło ci woźna?
                    nieladnie naklejać etykietke nie znając produktu !
                    • wozna Re: Nauczycielki są różne 04.01.07, 23:03
                      a jaki ty jestes produkt? napewno przeterminowany he he he he:)
                      • Gość: terminator Re: Nauczycielki są różne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 11:11
                        > a jaki ty jestes produkt? napewno przeterminowany he he he he:)
                        A propos. Wczoraj w Billi kupiłem czteropak Tatry za 4 zł i bodajże 29 groszy.
                        Promocja -50 proc. Termin przydatności do spożycia mija 5 stycznia. Ale jak
                        walnę jutro to chyba nie umrę, co?
                        • Gość: po40stce;p Re: Nauczycielki są różne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 12:16
                          > a jaki ty jestes produkt? napewno przeterminowany he he he he:)
                          A propos. Wczoraj w Billi kupiłem czteropak Tatry za 4 zł i bodajże 29 groszy.
                          Promocja -50 proc. Termin przydatności do spożycia mija 5 stycznia. Ale jak
                          walnę jutro to chyba nie umrę, co?


                          taaak... i niech tylko ktoś mi powie, że jesteście dojrzali ?
                • lb126 Re: Nauczycielki są różne 05.01.07, 00:06
                  Gość portalu: do Ib 126 napisał(a):

                  > Jeżeli kończysz w Radomiu to współczuje uczniom...
                  > Masz tupet

                  Wybacz, nie bardzo rozumiem co miałeś na myśli, pisząc to. Może mnie z kimś
                  pomyliłeś?
                  • Gość: ja Re: Nauczycielki są różne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 18:33
                    xd xd xd co masz na mysli koleś :>:>??
                    • Gość: Drwal Re: Nauczycielki są różne IP: 82.139.33.* 07.01.07, 19:35
                      Nauczycielki są różne - oj, tak, tak. Znam taką jedną.
                      Anitka. Stara panna ale jak ona daje!!! Szok, tak dobrze!!!
                      • palineczka16 Re: Nauczycielki są różne 11.01.07, 12:59
                        Nauczycielki są różne... a i owszem...
                        ale w mojej szkole są WYJĄTKOWE :*
                        Dziękuję za wszystko :* !!
                        • Gość: hahaha lizus!! Re: Nauczycielki są różne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 14:05
                          szczyt wszytskiego wyjatkowe nauczycielki ? buhahahahahahahahahahahahahaha
                          • Gość: do woźnej Re: Nauczycielki są różne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 16:10
                            Najgorsze leniuchy i najgorsze bajcary w szkole to woźne!
                            uważają się za najmądrzejsze
                            szare eminencje w każdej szkole
                            aż przykro bo nie jedna ma kolezanki wśród nauczycielek
                            a nauczycielki(nie wszystkie) znalazły sobie w nich spowiedników
                            aż przykro!
                            • wozna Re: Nauczycielki są różne 11.01.07, 16:59
                              ty koles nie wymadrzaj sie bo mozesz od sciery rozum miec naprostowany, a coz
                              to te nauczycielki za chryzantemy? normalne baby przychodza do szkoly pala
                              papierochy plotkuja używaja perfum ktore gorzej pachna anizeli moj mop no i
                              maja romanse oj maja i ja najlepiej o tym wiem ale wy sie o tym nie dowiecie bo
                              ja jestem wozna a nie nauczycielka i mam gebe trzymac zamknieta.
                              • Gość: Maks do woźnej IP: *.77.udn.pl 11.01.07, 17:58
                                Żal mi Cię.Zioniesz nienawiścią do nauczycielek,bo zazdrościsz im
                                wszystkiego:od urody (ilu nie masz zębów,a może prościej:ile masz??) po
                                wykształcenie.Niestety jedyne co umiesz robic to machać mopem i sączyć jad na
                                forum.Hmmm...rozumiem Twoją zawiść - w końcu trudno być przez całe zycie tylko
                                woźną biegającą ze ścierą-gdzie ktoś nasra tam woźna sprząta-nieprawdaż???
                                • wozna Re: do woźnej 11.01.07, 18:09
                                  nie potrzebny ten żal nade mna, pozal sie nad soba bo moze sie okazac ze dla
                                  Ciebie nie ma pracy ja sie tego nie boje bo pracuje uczciwie, coz to za zarzut
                                  jezeli komus brakuje zebow? Czy móglbys głupcze tak powiedziec na lekcji? Ja
                                  nie zadroszcze nikomu ani urody, ani tego że ktos jest młodszy, lepiej sie
                                  prezentuje ode mnie wyższe ma wyksztalcenie, trzeba miec pewne wartosci w zyciu
                                  a ty ich poprostu nie masz jestes jak to mawial pan Miller Zerem ot i tyle.
                                  • Gość: Maks Re: do woźnej IP: *.77.udn.pl 12.01.07, 10:29
                                    Nie znasz mnie. Ja Ciebie również (i nie ubolewam nad tym!!!),ale mogę
                                    wnioskować jaka z Ciebie rozgoryczona zazdrośnica po tym,co i jak piszesz w
                                    swoich postach.Widzę,że bardzo Cie wpienił mój post..no cóż...prawda w oczy
                                    kole.Nie napisze,że jestes zerem,jesteś głupia etc.,bo nie zniże się do Twojego
                                    prostackiego i prymitywnego poziomu.Po Twoich postach widać jakie masz wartości
                                    w zyciu:sączenie jadu, zazdroszczenie innym ich pozycji zawodowej, tego,że mają
                                    udane rodziny, są wykształceni.Żal mi Cię biedna kobieto.W tym momencie
                                    przestajesz byc dla mnie równorzędnym partnerem do rozmowy.Zresztą..nie mogę
                                    się oprzeć wrażeniu,że nigdy nim nie byłaś...
                                    • wozna Re: do woźnej 12.01.07, 11:19
                                      kiedy opusciles Tworki?
                                      • Gość: Maks Re: do woźnej IP: *.77.udn.pl 12.01.07, 23:09
                                        Tylko na tyle Cię stać????A propos Tworek...od jakiegoś czasu juz tam nie
                                        pracuję i tym się między innymi różnimy:jak byłem tam jako personel medyczny a
                                        Ty jako pacjent...buahahahahahaha
                  • Gość: Do Ib 126 Re: Nauczycielki są różne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 16:16
                    Z nikim sobie nie pomyliłem Absolwenci radomskich szkół wyższych to miernoty
                    z małymi wyjatkami.
                    najgorsi są po ekonomi po przeróbkach (kursy pedagogiczne)
                    Współczuję dzieciom na których eksperymentuja sobie do woli..
                    • Gość: ja ;) Re: Nauczycielki są różne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 20:09
                      odbij wreszcie czepiasz sie kolego !!
                      • Gość: symatyk PRL'u Re: Nauczycielki są różne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 01:16
                        ta i oczywiscie konflikt baby- chłopy nie wiem, czy zauważyliście, ale prawie
                        na każym forum, jeśli wynika jakaś sprzeczka to zazwyczaj jest to udowadnianie
                        sobie nawzajem- męzczyzni sa ci gorsi- to próbują udowodnić panie, natomiast
                        panowie- że baby zawsze wiedzą lepiej a się guzik znają bleeeeee
                        • palineczka16 Re: Nauczycielki są różne 12.01.07, 12:08
                          Gość portalu: symatyk PRL'u napisał(a):

                          > ta i oczywiscie konflikt baby- chłopy nie wiem, czy zauważyliście, ale prawie
                          > na każym forum, jeśli wynika jakaś sprzeczka to zazwyczaj jest to
                          udowadnianie
                          > sobie nawzajem- męzczyzni sa ci gorsi- to próbują udowodnić panie, natomiast
                          > panowie- że baby zawsze wiedzą lepiej a się guzik znają bleeeeee



                          Tak to już w życiu czasem bywa... chłop się topi, baba pływa heh :I
                          a może to i lepiej... :) :) :)
                          • Gość: lusia Re: Nauczycielki są różne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 12:12
                            nauczycielki po awansach nic nie robia
                            z małymi wyjatkami
                    • lb126 Re: Nauczycielki są różne 14.01.07, 00:29
                      Gość portalu: Do Ib 126 napisał(a):

                      > Z nikim sobie nie pomyliłem Absolwenci radomskich szkół wyższych to miernoty
                      > z małymi wyjatkami.
                      > najgorsi są po ekonomi po przeróbkach (kursy pedagogiczne)
                      > Współczuję dzieciom na których eksperymentuja sobie do woli..

                      Ja akurat jestem ansolwentką Uniwersytetu Warszawskiego, ale i tak nie zgadzam
                      się z Twoją opinią. Znam wielu młodych mądrych absolwentów radomskich uczelni.
                      Pewnie miernoty by się trochę znalazło, jak wszędzie. Lepiej, że się kształcą,
                      choćby miernie, bo zawsze będą choć trochę mądrzejsi.
                      Ja zamierzam kiedyś wrócić do Radomia, by pracować w szkole, ale dopiero, gdy
                      skończę drugie studia. I mam nadzieję, że będzie więcej takich osób, które wrócą
                      z Warszawy, czy innych miast. Być może one podniosą poziom radomskich uczelni.
                      Pozdrawiam
                      • Gość: ja się wyszalałem Re: Nauczycielki są różne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 19:57
                        nio a jak tam nauczycieleczki dupeczki po studniówkach? Wyszalał się któryś ze
                        swoją naczycieleczką lub soreczką >?> XD XD XD
                        • ludek27 Re: Nauczycielki są różne 16.01.07, 21:27
                          niektore soreczki lubia jak ich mlodzi chopcy dymaja, moja soreczka opowiadala
                          mi jak sie jej po nocach snilo żeby ję wy.... młody chlopak i ja własnie
                          wydmuchalem.
                          • Gość: Maks Re: Nauczycielki są różne IP: *.77.udn.pl 16.01.07, 21:30
                            Ale z ciebie (nieprzypadkowo piszę małą literą) prostak i prymityw!!!!!!!!Tfu!!!
                          • Gość: Maks Re: Nauczycielki są różne IP: *.77.udn.pl 16.01.07, 21:31
                            Aha,jest takie powiedzenie:krowa,która głośno ryczy mało mleka daje...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka