Dodaj do ulubionych

DLACZEGO WIERNI NIE MAJA PRAWA GLOSU ??

IP: *.ipt.aol.com 25.04.02, 14:10
Wszalkie decyzje doryczace KK podejmowane sa w scislym gronie jego
funkcjonarjuszy. Tak bywalo od wiekow, tak jest i teraz. Wierni nie maja
praktycznie zadnego wplywu na decyzje dotyczace ich interesow. Nie maja prawa
do kontrolowania wydatkowania ich pieniedzy, nie maja prawa wyboru proboszczow,
czy nawet katechetow.
Szczegolnie przykra i niedopuszczalna sprawa jest lekcewazenie ich zdania w tak
drastycznej sprawie jaka jest pedofilia wsrod ksiezy. Zebrani w Watykanie
amerykanscy biskupi (glowny odpowiedzialny nawet nie przyjechal na spotkanie),
maja zadecydowac we wlasnym gronie,zlozonym z wspoluczestnikow przestepstw,czy
pedofil ma nosic sutanne, czy tez nie i czy wydac go sadom swieckim.
Nikt nie pyta o zdanie setek pokrzywdzonych, ani ich rodzin.Nikomu z
funkconarjuszy kosciola nie przychodzi do glowy, ze w tej drazliwej sprawie
nalezaloby zorganizowac cos w rodzaju referendum wsrod wiernych, ktorzy mieliby
ewentualnie korzystac z poslug zboczencow.
Czy w KK, organizacji milionow ludzi na tym swiecie, nadal wszelkie decyzje
maja zalezec wylacznie od kilkuset jego funkcjonarjuszy wysokiej rangi? Nie
znam ustepu ani w biblii, ani w ewangelii, ktory mowilby o koniecznosci
totalitarnego nim zarzadzania. Owieczki, to w koncu nie barany. Trzeba je tez
pytac o zdanie. Pomijanie tego zdania, jak i nieuchronny wzrost ujawnionych
skandali w zwiazku z z rozwojem informacji,moga stac sie przyczyna dalszej
utraty autorytetu kosciola.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: DLACZEGO WIERNI NIE MAJA PRAWA GLOSU ?? IP: *.upc.chello.be 25.04.02, 14:55
      Alez wierni maja glos.Moga sie modlic moga sie spowiadac i wolno im nawet
      spiewac.
      • Gość: Kraken Re: DLACZEGO WIERNI NIE MAJA PRAWA GLOSU ?? IP: *.ipt.aol.com 25.04.02, 17:06
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Alez wierni maja glos.Moga sie modlic moga sie spowiadac i wolno im nawet
        > spiewac.

        -Kr.Byle nie byla to "Marsylianka" czy inna Boze odpusc "Miedzynarodowka",co do
        spowiedzi-pamietam wscieklosc mego ksiedza katechety,kiedy pod koniec podstawowki
        zapytalem skad mam miec pewnosc,ze duchownemu wolno odpuszczac grzechy-czy jest
        na to jakies zaswiadczenie,czy inny certyfikat??Od tamtej pory dalem sobie spokoj
        ze spowiedzia!!

        Ale wracajac do watku poruszonego przez WHY-najsmieszniejsze jest dla mnie to,ze
        Lolek od Wojtylow udaje,ze dopiero teraz sie o tym dowiedzial-za chuja nie
        uwierze,ze jako kleryk,potem wikary,proboszcz itd w tej porypanej hierarchii
        DOPIERO TERAZ ZETKNAL SIE Z TYM PROBLEMEM -a swiat udaje,ze w to wierzy(zreszta
        wojtyla dam dawal dupy biskupowi Sapieze,wiec zna ten temat od...no moze nie od
        podszewki lecz od odbytnicy na pewno!!!
        Przypuszczam,ze jego "swiete" oburzenie budzi fakt,ZE SPRAWY UJRZALY SWIATLO
        DZIENNE a finanse kosciola amerykanskiego zostaly mocno nadszarpniete wskutek
        przyznanych odszkodowan(kurwa,chcialbym za swoj wypadek w pracy dostac od
        compensation tyle,ile przecietny poszkodowany,no ale ja w koncu nie dawalem
        ksiedzu dupy)
        A z prawem glosu wiernych jest tak samo,jak z amerykanska demokracja-prezydenta
        niby to wybieraja obywatele,ale wyznaczaja glosy elektorskie,co bylo szczegolnie
        widoczne podczas ostatnich wyborow,co nie przeszkadza nikomu zachwycac sie ta
        rzekoma demokracja.
        Podobnie wyglada to w KK-niby slucha sie "glosu wiernych" ale glos ksiedza jest
        jakby "rowniejszy"
    • Gość: druid Re: DLACZEGO WIERNI NIE MAJA PRAWA GLOSU ?? IP: 212.244.191.* 25.04.02, 17:03
      Gość portalu: WHY napisał(a):

      > Wszalkie decyzje doryczace KK podejmowane sa w scislym gronie jego
      > funkcjonarjuszy. Tak bywalo od wiekow, tak jest i teraz. Wierni nie maja
      > praktycznie zadnego wplywu na decyzje dotyczace ich interesow. Nie maja prawa
      > do kontrolowania wydatkowania ich pieniedzy, nie maja prawa wyboru proboszczow,
      >
      > czy nawet katechetow.
      > Szczegolnie przykra i niedopuszczalna sprawa jest lekcewazenie ich zdania w tak
      >
      > drastycznej sprawie jaka jest pedofilia wsrod ksiezy. Zebrani w Watykanie
      > amerykanscy biskupi (glowny odpowiedzialny nawet nie przyjechal na spotkanie),
      > maja zadecydowac we wlasnym gronie,zlozonym z wspoluczestnikow przestepstw,czy
      > pedofil ma nosic sutanne, czy tez nie i czy wydac go sadom swieckim.
      > Nikt nie pyta o zdanie setek pokrzywdzonych, ani ich rodzin.Nikomu z
      > funkconarjuszy kosciola nie przychodzi do glowy, ze w tej drazliwej sprawie
      > nalezaloby zorganizowac cos w rodzaju referendum wsrod wiernych, ktorzy mieliby
      >
      > ewentualnie korzystac z poslug zboczencow.
      > Czy w KK, organizacji milionow ludzi na tym swiecie, nadal wszelkie decyzje
      > maja zalezec wylacznie od kilkuset jego funkcjonarjuszy wysokiej rangi? Nie
      > znam ustepu ani w biblii, ani w ewangelii, ktory mowilby o koniecznosci
      > totalitarnego nim zarzadzania. Owieczki, to w koncu nie barany. Trzeba je tez
      > pytac o zdanie. Pomijanie tego zdania, jak i nieuchronny wzrost ujawnionych
      > skandali w zwiazku z z rozwojem informacji,moga stac sie przyczyna dalszej
      > utraty autorytetu kosciola.


      ==== z tego co wiem, jezeli jakis ksiadz popelnil przestepstwo wg prawa danego
      panstwa to nic go nie chroni przed konsekwencjami prawnymi i odpowiedzialnoscia
      przez sadami swieckimi.

      poza tym przeciez nikt nikomu nie kaze nalezec do zadnego kosciola - konkurencja
      na szczescie jest takze w tej dziedzinie ekonomii :-)
      • Gość: Eryk Do Druida IP: *.ipt.aol.com 25.04.02, 17:22
        Ta twoja odpowiedz jest zadna. Uwazasz wiec, ze kosciol to nietykalna
        organizacja, ktora sama w sobie nie moze sie przeksztalcac dla dobra wiernych.
        Z twojej wypowiedzi mozna wyciagn,ac wniosek, ze musi byc tak jak jest, a komu
        nie odpowiada, moze sie powiesic. Idac tokiem twojego rozumowania, Polska
        powinna nadal tkwic w totalitarnym systemie komunistycznym, a ci ktorym sie nie
        podobalo, powinni byli najlepiej albo sie powiesic, albo wyjechac.
        • Gość: Anka Re: Przyklad austriacki IP: *.tnt4.b2.uunet.de 25.04.02, 18:39
          Alez owieczki maja ogromna wladze nad tym zbiorowiskiem
          zboczencow.Wystarczy,podobnie jak Austriacy po ujawnieniu igraszek pedofilnego
          kardynala przestac dawac na tace i lazic do kosciolka.JP 2 przywitaly w Austrii
          czarne balony na znak protestu.On juz nigdy nie odwazy sie przyjechac ani do
          Austrii,ani do Niemiec.A jego obecna konferencja z amerykanskimi zboczencami
          zostala wywolana buntem wiernych,ktorzy normalnie nie daja na tace,bo i po
          co,skoro cala ich forsa idzie na odszkodowania.Gdyby wszyscy wierni naiwni w
          Polsce choc w jedna niedziele olali kosciol i w ogole nie poszli,moze glemp i
          spolka zaczeli myslec.
          • Gość: Ania Re: Przyklad austriacki IP: *.upc.chello.be 25.04.02, 18:43
            Gość portalu: Anka napisał(a):

            > Alez owieczki maja ogromna wladze nad tym zbiorowiskiem
            > zboczencow.Wystarczy,podobnie jak Austriacy po ujawnieniu igraszek pedofilnego
            > kardynala przestac dawac na tace i lazic do kosciolka.JP 2 przywitaly w Austrii
            > czarne balony na znak protestu.On juz nigdy nie odwazy sie przyjechac ani do
            > Austrii,ani do Niemiec.A jego obecna konferencja z amerykanskimi zboczencami
            > zostala wywolana buntem wiernych,ktorzy normalnie nie daja na tace,bo i po
            > co,skoro cala ich forsa idzie na odszkodowania.Gdyby wszyscy wierni naiwni w
            > Polsce choc w jedna niedziele olali kosciol i w ogole nie poszli,moze glemp i
            > spolka zaczeli myslec.

            U nas za 100lat Pozdrawiam
        • Gość: druid Re: druid odpowiada :-) IP: 212.244.191.* 26.04.02, 13:34
          Gość portalu: Eryk napisał(a):

          > Ta twoja odpowiedz jest zadna. Uwazasz wiec, ze kosciol to nietykalna
          > organizacja, ktora sama w sobie nie moze sie przeksztalcac dla dobra wiernych.
          > Z twojej wypowiedzi mozna wyciagn,ac wniosek, ze musi byc tak jak jest, a komu
          > nie odpowiada, moze sie powiesic. Idac tokiem twojego rozumowania, Polska
          > powinna nadal tkwic w totalitarnym systemie komunistycznym, a ci ktorym sie nie
          >
          > podobalo, powinni byli najlepiej albo sie powiesic, albo wyjechac.

          ===Twoj blad w porownaniu polega na tym, ze nikt nikogo nie zmusza do nalezania
          do jakiegokolwiek kosciola i do podlegania wewnetrznemu statutowi jakiejkolwiek
          organizacji religijnej. Kosciol nie wydaje paszportow, nie pobiera podatkow -
          tylko dobrowolne darowizny i nie sluzb bezpieczenstwa, ktore zabijaja swoich
          przeciwnikow. Wiec porownanie KK do socjalistycznego totalitaryzmu ma sie troche
          nijak

          Mi juz dawno przestala odpowiadac ta instytucje, wiec sie w niej nie udzielam.
          Bede protestowal, jezeli KK bedzie chcial mi zabronic ustawowo przez lobbing
          parlamentarny np. zakupu prezerwatyw - ale co sie dziej wewnatrz tej organizacji,
          mnie nie interesuje i nie dotyczy.

          Przeciez KK nie ma monopolu na religie, wiec w czym problem?

    • Gość: Ariel Re: DLACZEGO WIERNI NIE MAJA PRAWA GLOSU ?? IP: *.proxy.aol.com 27.04.02, 21:28
      Ano nie maja, bo nadanie prawa glosu wiernym stanowiloby wydanie wyroku na
      totalitaryzm koscielny, a wiec na cieple posadki panow w czarnych sukienkach.
    • cesspit Re: DLACZEGO WIERNI NIE MAJA PRAWA GLOSU ?? 27.04.02, 21:39
      KK to jedna wielka sekta... rządzi się własnymi prawami (zero demokracji), a
      sama chce nauczać innych moralności i zasad postępowania...
      Dziw bierze, że władze na to się godzą...

      Pozdrawiam

      ------------------------------------

      Prawdziwa wiara nie ma się nijak do kościoła...
      KOŚCIÓŁ K. = INSTYTUCJA ZAJMUJĄCA SIĘ WYCIĄGANIEM KASY
      • Gość: DIXI13 Re: DLACZEGO WIERNI NIE MAJA PRAWA GLOSU ?? IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 27.04.02, 23:08
        Rozumiem teraz etymologię przysłowia: "Głupi, bierny, ale wierny"
    • Gość: )))))))) Bo ZA GLUPI SA tkzw. WIERNI IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 27.04.02, 23:39
      Jestem wrogiem religii. Ale wyjasnie Wam Forumowicze dlaczego w KK tak jest .
      Otoz dlatego,ze dawanie wszystkim wiernym ludziom glosu w sprawach religii to
      glupota,gdyz jedni sa madrzejsi ,a drudzy glupsi ( np. nie znajacy teologii ).
      Co to by bylo gdyby np. Kardynal mial tyle samo do powiedzenia w sprawach wiary
      co glupawa babcia klepiaca rozaniec.......GLOSY SIE NIE LICZY,TYLKO ROZWAZA
      KTORY MADRZEJSZY ! Demokracja to glupota anty-intelektualna. Hierarchizm i
      Autorytaryzm ograniczony-konstytucja TO JEST TO.
      Monarchia Konstytucyjna oto czego trzeba Panstwom i Kosciolom !
    • Gość: Ed Re: Nieprawda, mają przy spowiedzi... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.04.02, 03:35
      ...jako wyjątek od zasady :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka