sympatyk_piw
22.01.07, 16:08
Radom > Ostra wymiana zdań na sesji Rady Miejskiej
Radomscy radni z PiS pokłócili się z senatorem z PO. Wszystko zaczeło się od
wejścia na mównicę Andrzeja Łuczyckiego, polityka z opozycyjnej partii.
Dariusz Wójcik, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej, zauważył, że nie powinien
on występować, bo nie ma tego w porządku obrad, a poza tym nikt nie udzielił
mu głosu. Łuczycki powiedział jednak o 10 milionach na tak zwaną "obwodnicę
południową". Wspomniał też, że prezydent Kosztowniak powinien zabiegać o te
pieniądze i namówić swoich pracowników, by pisali maile w tej sprawie do
rządzących.
"Prezydent Radomia zachowuje się tak, jakby miał kiedyś łopatkę, a teraz
dostał koparkę i nie umiał sobie z tym poradzić" - stwierdził Łuczycki.
Wywołało to oburzenie w szeregach radnych PiS, którzy doprowadzili do
przerwania jego wystąpienia i zarzucili mu obrazę prezydenta miasta.
Echo dnia.