Gość: ddt
IP: *.proxy.aol.com
28.04.03, 17:15
A nie lepiej by bylo zostawic szachownice w Radomiu? Czy mamy w
miescie za malo milych pamiatek, ktore tutaj stanowilyby jakas
atrakcje, a w Watykanie wyladuja zakurzone wsrod wielu
cenniejszych zbiorow?
Poza tym, co zazwyczaj mi sie srednio podoba to, iz ktokolwiek
daje prezent papiezowi, prezydentowi, czy komus podobnie
waznemu, nie moze zrobic tego bez reklamowania tego faktu w
mediach. No bo przeciez tak naprawde ta szachownica to nie dowod
na wielka milosc, ale raczej okazja do zlozenia publicznego
pocalunku na koscielnym tylku.