gregory_z_radomia
20.03.07, 00:12
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3998212.html
Nowa reforma administracyjna - likwidacja małych powiatów.
"Małe powiaty do likwidacji? - Pierwsze założenia nowej reformy
administracyjnej są już opracowane - potwierdza minister Przemysław
Gosiewski.
Zanim jednak reforma administracyjna kraju zostanie wprowadzona w życie, rząd
chce przeprowadzić analizę działalności wszystkich urzędów.
- Na początek chcemy sprawdzić i ocenić, jak sprawdziła się reforma z 1999
roku. Przede wszystkim pod względem finansowym, bo po to ją wprowadzono, żeby
państwo było tańsze. Sprawdzimy też, czy mieszkańcy mają dobry dostęp do
urzędów i możliwość szybkiego załatwienia spraw - wyjaśnia minister Gosiewski.
Rząd chce się też przyjrzeć kompetencjom różnego rodzaju urzędów.
- Musimy wiedzieć, czy się nie pokrywają - twierdzi Gosiewski.
Potwierdza, że choć nie ma jeszcze wyników kontroli, pierwsze założenia
reformy są już przygotowane. - Z jej wprowadzeniem nie będziemy się spieszyć -
zapewnia.
Minister spraw wewnętrznych i administracji skierował już do rządu
informację, że trzeba zlecić niezależnym ekspertów przygotowanie analizy
funkcjonowania podziału administracyjnego kraju.
Z naszych informacji wynika, że mają one dotyczyć tego, jak powiaty radzą
sobie z zadaniami, które im przydzielono, czyli np. utrzymaniem szkół,
szpitali i dróg.
- Jeśli eksperci stwierdzą, że niektóre gminy, powiaty czy województwa źle
wypełnią swoje zadania, możliwa jest korekta granic tych jednostek
administracyjnych - twierdzi biuro MSWiA. Powiaty, które sobie nie radzą,
miałyby zniknąć z mapy kraju lub zostałyby połączone z sąsiednimi.
Z naszych informacji wynika, że jednym z wyznaczników przetrwania byłaby też
liczba mieszkańców.
Kłopoty mogą mieć powiaty, które mają mniej niż 100 tys. mieszkańców. Gdyby
to kryterium było najistotniejsze, w województwie świętokrzyskim obroniłoby
się zaledwie kilka z nich: kielecki z 194 tys. osób, ostrowiecki - 124 tys.,
i starachowicki, gdzie mieszka ponad 99 tys. osób. - Na razie nie mamy
jeszcze żadnych informacji w tej sprawie. Jeśli tylko je otrzymamy, to się do
tego pomysłu odniesiemy - mówi Zenon Janus, starosta kielecki.
W świętokrzyskim najmniejsze powiaty to kazimierski i pińczowski. W obydwu
mieszka po około 40 tys. mieszkańców.
- Z ogromna determinacją walczyliśmy o ten powiat. Informacja o tym, że
mógłby być zlikwidowany, podcina nam skrzydła. Trudno mi sobie wyobrazić,
żeby mogło do tego dojść. Jako doświadczony samorządowiec mogę powiedzieć, że
zmiany administracyjne nie powinny być przeprowadzane co kilka lat. Żeby
naprawdę sprawdzić ich sens, potrzebne jest 15-20 lat - mówi Adam Bodzioch,
burmistrz Kazimierzy Wielkiej.
Świętokrzyskie powiatowe
Ostatnia reforma administracyjna Polski weszła w życie 1 stycznia 1999 roku.
Wprowadzono wtedy trzystopniową strukturę podziału administracyjnego. Oprócz
województw i istniejących od 1990 roku gmin powstały właśnie powiaty. W
województwie świętokrzyskim jest ich 13 plus powiat grodzki Kielce."
Ciekawe ile w tym prawdy