sono_andrzej
30.04.07, 22:20
W soboty czy we czwartki na Wernera panuje ogromny bałagan. Samochody jeżdżą
sobie po chodnikach niczym po ulicy. Parkują gdzię się da i jak się da.
Najgorsze, że wogóle żadne służby porządkowe nie reagują.
Kierowcy szczególnie upodobali sobie wjazd na chodnik przy dworcu linii
podmiejskich przez przejście dla pieszych na skrzyżowaniu Szarych Szeregów z
Wernera.