Gość: tiptop
IP: *.tkdami.net
07.06.03, 12:51
Dni Radomia rozpoczęte.Wszystkich radomian zapraszam do Starego
Ogrodu zobaczyć powyrywane latarnie latarnie,potopione kosze i
pływające klosze.Te fakty miały miejsce z piątku na sobotę.
Dodatkowym urozmajceniem są okoliczni pijacy łowiący na wędki
wszystko co się złapie.Urozmajcają sobie pływaniem,piciem
gorzały bez krępacji,łamaniem krzaków,drzew i soczystym
bluzganiem. A można też popatrzeć, jak na oczach spacerowiczów
załatwiają potrzeby fizjologoczne. Do tego należy dodać,że
wspaniale wydeptują i niszczą trawę. Do stawu, pijaki wędkarze
wrzucają wszystko.Czym urozmajcają samą wodę. Ale służb
porządkowych nie uświadczysz w parku.Policja i straż miejska
boją się kilku żuli.Urzędów przyjemniej pilnować. Nie trzeba
użerać się z fusami.Może ktoś wreszcie odpowie na pytanie. Dokąd
taki stan rzeczy będzie w Starym Ogrodzie? Czy władze Radomia
coś uczynią w tym kierunku? Za co służby pożądkowe biorą
pieniądze? Jak sobie wyobrażają walkę z przestępczością?Skoro
nie mogą i nie chcą zaradzić zwykłemu wandalizmowi i chamstwu. A
nam radomianom radni wyrwią z kieszeni duże pieniądze na naprawę
strat spowodowanych przez kilku meneli. Państwo radni,policjanci
i straż miejska. Szerokiej drogi do UE. Ale z waszym podejściem
do tych przyziemnych spraw, wam nie będzie po drodze.Po prostu
nie nadajecie się.Gość Policjantka wypowiedziala się;do policji
idą faceci z jajami.Zgadzam się.W Radomiu są z jajami,ale
kurzymi.