w_radom
09.07.07, 19:43
Przyczyny upadku Radomia.
To rzeczywiście ewenement w skali kraju. Miasto połozone w centrum, węzeł
kolejowy i drogowy, przed wojną zwane Małą Warszawą teraz upada. Niczego tu
nie daję się zrobić, niczego nie można dla Radomia załatwić w centrali
województwa, Państwa. Posiada fatalną opinię, powoli staje się symbolem
kołtuństwa i zacofania. Nałożony ma bojkot medialny na dobre wiadomości. Czy
to jakieś fatum ciąży nad miastem, czy też jakaś "niewidzialna ręka"
realizuje plan wykończenia Grodu nad Mleczną. Sytuacja Radomia jest znana
wszystkim z wyjątkiem władzy centralnej, która jest ślepa i głucha na los
miasta i będąc szczodrą dla wszystkich dla nas ma węża w kieszeni.
Walczyliśmy z komuną, która trzymając nas w kieleckiej niewoli postawiła nas
na skraju przepaści. Po nadejściu demokracji III i IV RP wyszedł nam w
przepaść wielki krok naprzód. Inni rozwijali się za PRL-u i choć kolaborowali
z nim obecnie doznali jeszcze niebywałego przyśpieszenia.
Na forum użalamy się, bezskutecznie biadolimy, boli nas niesprawiedliwość,
czujemy, że coś jest nie tak, ciągle stawiamy pytanie dlaczego?
Sądzę, że analiza przyczyn, postawienie diagnozy, wyciągnięcie na światło
dzienne drugiego dna byłyby bardzo wdzięcznym i pożytecznym tematem pracy
naukowej, która zasługiwałyby z pewnością na zasponsorowanie ze strony władz
Naszego Miasta.
A więc do dzieła radomskie władze i radomscy (a może nie tylko radomscy)
naukowcy!