Dodaj do ulubionych

Uliczne wyścigi dzieci na skuterach

16.07.07, 18:48
"Obawiamy się, że problem małoletnich kierowców będzie narastać. Dlatego
organizujemy w szkołach spotkania z policjantami ruchu drogowego, pogadanki i
kursy". Ludzie gdzie wy żyjecie, dzieciaki teraz maja wszystko gdzieś !!!!
Łapać i pałami po plecach dopiero wtedy zrozumieją, albo co gorsza jak
któremuś sie coś stanie.
Obserwuj wątek
    • tomus2221 Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach 16.07.07, 19:04
      Tak to jest jak sie sprowadza skutery z Chin i większość na nie stać,bo
      porządny skuter nie kosztuje 2-3 tysiące.
      • jakub.wojewodzki Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach 17.07.07, 11:58
        co sie dziwicie kazdy chce byc dzisiaj robertem kubica! wiec staruja juz w wieku
        paru lat!
        • Gość: GT Mało gnoja nie przejechałem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 12:12
          Wyskoczyło mi 6-7 gó..arzy na skuterach na zakręcie - wyprzedzali całą bandą
          autobus na Bulwarowej na łuku po zewnętrznej! Gdy ich zobaczyłem było za późno
          na jakiekolwiek hamowanie - minąłem autobus "na lakier" - a gó..arze
          wyskoczyli na zewnętrzną stronę ulicy na trawę - całe szczęście że nie
          próbowali hamować bo bym ich pozabijał. Przy zderzeniu z moim autem na tych
          swoich gó..anych skuterkach nie mieliby najmniejszych szans na przeżycie.
          Mogłem jechać góra 60-70 km/h, pewnie jeszcze przez gó..arzy miałbym z tego
          powodu kłopot.
          • Gość: Miś Trzeba telefonować na policję i karać rodziców IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 17.07.07, 12:45
            Gość portalu: GT napisał(a):
            > Wyskoczyło mi 6-7 gó..arzy na skuterach na zakręcie ...

            Teraz co drugi kierowca ma telefon komórkowy. Trzeba telefonować po policję,
            która musi łapać tych gó..arzy na skuterach i kierować do sądu sprawy przeciwko
            ich rodzicom. Skutery powinny być konfiskowane jako narzędzie przestępstwa
            dorogowego, a rodzice karani wysoką grzywną za brak opieki nad dziećmi. Uratuje
            to życie tych beztroskich dzieci i zmniejszy zagrożenie na drogach.
            • Gość: Anonim Re: Trzeba telefonować na policję i karać rodzicó IP: *.pilicka.pl 17.07.07, 13:27
              Do dokładnie, i należy wtedy zjechac na pobocze i informowac policje że
              kierowcy samochodów rozmawiają w czasie jazdy przez telefon. A moze i prędkośc
              samochodów zmniejszyc do 45km/h telewizja TVN TURBO często pokazuje jak to
              kierowcy samochodów jadą przez teren zabudowany z prędkości przekraczającą
              120km/h i co wtedy z takimi robic?? A co do małolatów jeżdżacych na skuterach
              bez uprawnień to się zgodze, ale jak już wyrabiają sobie karte motorowerową to
              raczej powinno to byc pod nadzorem policji. Ale gdy ktoś już jeździ po mieście
              z kartą motorowerowa nabywa umiejętności które pomagają w przyszłości w zdaniu
              prawajazdy.
              • Gość: żal ciebie [...] IP: *.100.udn.pl 17.07.07, 16:45
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: krupnik kara śmierci albo wykastrować !!!! IP: 10.203.53.* 17.07.07, 20:29
              kara śmierci albo wykastrować.
      • Gość: acototak Kolejnym problemem będą tzw. minibike IP: *.chello.pl 17.07.07, 12:11
        Na allegro można toto kupić za 500-600 złotych i zdaje się, że wymyka się to
        jakiejkolwiek klasyfikacji. Nie jest rejestrowane, nie potrzeba żadnych
        uprawnień. Dzieciarnia jeździ na tym po chodnikach, ścieżkach rowerowych,
        podwórkach na osiedlach
        • Gość: aspirant Metyl Re: Kolejnym problemem będą tzw. minibike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 21:40
          Nie kolejnym problemem będą minibike, TYLKO ten artykuł,który teraz zawzięcie
          komentujemy jest o minibike i nie ma nic wspólnego ze skuterami, popatrz na
          zdjęcie człowieku, chyba, że nie widziałeś nigdy skuta...
          pzdr.
      • Gość: Krycha Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: *.pilicka.pl 17.07.07, 13:32
        Do dokładnie, i należy wtedy zjechac na pobocze i informowac policje że
        kierowcy samochodów rozmawiają w czasie jazdy przez telefon. A moze i prędkośc
        samochodów zmniejszyc do 45km/h telewizja TVN TURBO często pokazuje jak to
        kierowcy samochodów jadą przez teren zabudowany z prędkości przekraczającą
        120km/h i co wtedy z takimi robic?? A co do małolatów jeżdżacych na skuterach
        bez uprawnień to się zgodze, ale jak już wyrabiają sobie karte motorowerową to
        raczej powinno to byc pod nadzorem policji. Ale gdy ktoś już jeździ po mieście
        z kartą motorowerowa nabywa umiejętności które pomagają w przyszłości w zdaniu
        prawajazdy.
    • Gość: radomianin Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: *.tkdami.net 16.07.07, 19:40
      overshoe napisał:
      Ludzie gdzie wy żyjecie, dzieciaki teraz maja wszystko gdzieś !!!!
      > Łapać i pałami po plecach dopiero wtedy zrozumieją, albo co gorsza jak
      > któremuś sie coś stanie.


      Nie te czasy, pałą to siebie w główkę potraktuj co ty, zomowiec czy jak?
      W dzisiejszych czasach ludzi najbardziej boli uderzenie po kieszeni i w tą
      stronę powinno skierować się prawo. Rodzice przecież wiedzą że małolat dostał
      skuter i na nim jeździ po ulicy. Policjanci powinni dostać do ręki oręż w
      postaci możliwości konfiskaty skutera za jazdę bez uprawnień plus nałożenie
      wysokiego mandatu na rodziców za brak opieki nad dzieckiem. Gwarantuję że
      problem wtedy rozwiąże się szybko.
      • Gość: kar Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: *.crowley.pl 17.07.07, 10:44
        Małolat ma gdzieś uderzenie rodziców po kieszeni!
        • Gość: titta Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: *.botany.gu.se 17.07.07, 11:50
          Ale gdyby policja skuter skonfiskowala, to by juz nie mial gdzies.
          • mariuszdd W artykule jest zawarty rasizm ekonomiczny ;) 17.07.07, 11:56
            Niby wszystko przez to ,że skuter kosztuje 2-3 tyś złotych,gdyby był droższy to
            ho ho .....!
            Wiadomo przecież ,że dzieci nowobogackich są inteligentniejsze !
        • Gość: l i l a b a j Re: IP: *.leed.cable.ntl.com 18.07.07, 01:18
          Za to rodzice będą "mieli gdzieś" następne karne "szarpnięcie/a" po kieszeni...
      • Gość: SKUTER Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: *.wancom.pl 22.07.07, 21:24
        Gościu po... Cie:) Jeżdze skuterem od roku:0 Prócz ograniczenai predkosci do
        45km/h nie nie łamie zadnego przepisu! Powinni podniesc granice wieku na taki
        motorower do np 16 lat tak jak jest na A1.
    • raul124 Miałem 11 lat 16.07.07, 19:49
      kiedy dostałem simsona skutera i zacząłem jeździć samodzielnie w ruchu ulicznym
      i uważam że nie ma lepszej szkoły dla przyszłych kierowców samochdów niż jazda
      jednośladem.
      Oczywiście samodzielny wyjazd na miasto powinien być poprzedzony jazdą z kimś
      starszym, doświadczonym kto powiniem wyrobić w młodym kierowcy podstawowe
      nawyki takie jak oglądanie się za siebie przed zawróceniem, patrzenie w
      lusterko przy hamowaniu, uwaga przy zmianie pasa ruchu i włącznieu się do ruchu.
      Co do techniki jazdy to już wszystko zależy od "delikwenta" który prowadzi,
      aczkolwiek powinien być poinstruowany co do sposobu prawidłowej eksploatacji.
      • milet_z_sedesu lać pałą i patrzec czy równo puchnie ale..... 17.07.07, 10:09
        rodziców
        • jakub.wojewodzki Re: lać pałą i patrzec czy równo puchnie ale..... 17.07.07, 12:13
          ?????
          milet_z_sedesu napisał:

          > rodziców
    • Gość: piotrek fajna laska... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 20:56
      ...obok tego skuterka
    • Gość: m Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 07:52
      zgadzam sie małolaci nie maja pojecia o przepisach.
      dojezdza do skrzyzowania i nie wie kto ma jechac pierwszy.
      no a teraz dochodza ścigacze co noc na ulicy lubelskiej
    • Gość: Michał Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: 82.139.42.* 17.07.07, 08:14
      Na os. Południe młodzi ludzie popisują się na skuterach oraz samochodami
      szczególnie w nocy miedzy 23 - 1. Motocyklami jeżdżą miedzy blokami, po
      chodnikach z wielkim rykiem ku uciesze innych stojących w klatkach schodowych.
      Ostatnio tak dzieje się to co noc, ryk motocykli i piski opon samochodów słychać
      na całym osiedlu. Policja tego nie słyszy ?
    • kpaxxx Uliczne wyścigi dzieci na skuterach 17.07.07, 09:08
      A ja bym im zorganizował spotkania z motocyklistami. Zaraz pewnie się odezwą
      głosy że motocykliści to dawcy nerek itd itp, ale prawda jest taka że większość
      motocyklistów jeździ z pełną świadomością niebezpieczeństwa jakie im grozi i
      starają się jeździć bezpiecznie.

      Można by dzieciakom pokazać kilka zdjęć jak wyglądają np dłonie po szlifie bez
      rękawiczek, powiedzieć czym grozi przejechanie się dupą po asfalcie w krótkich
      spodenkach, jakie niebezpieczeństwa na nich czyhają itd itp
      • Gość: titta Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: *.botany.gu.se 17.07.07, 11:52
        I jeszcze spotkania z tymi co leza z tracheo pod respiratorem po zerwaniu
        kregow szyjnych...
    • bf109 Przeciez to dzieci, mało co biorą na rozum. 17.07.07, 09:23
      Wytłumaczyć dziecku żeby odstawiło nową zabawkę?? Znacie jakieś dziecko które
      posłucha?? Ja nie. Łepki bawią się zapałkami, petardami, nożami, alkoholem a
      jak mogą to nawet bronią i gdzies mają dobre rady, jak im cos wpadnie w ręce to
      same nie oddadzą. Gdzieś mam to że się gnojki rozmażą na jezdni, to juz wina
      ich durnych rodziców (skuter na komunię, szkoda słów...) ale takie gnoje są
      zagrożeniem dla ruchu i za to powinno się konfiskować sprzęt i karać rodziców!!
      Nie dzieci!! Jak rodzice jeszcze nie dorośli to dorosną w sądzie, i tam mogą
      sobie gadać że syn to dobry chłopak a koleżankę zgwałcił bo taka moda. Amen
      • Gość: alex Re: Przeciez to dzieci, mało co biorą na rozum. IP: *.chello.pl 17.07.07, 09:32
        Ja nie rozumiem jednego. Czym rozni sie jazda na skuterze od jazdy zwyklym
        motorem w ruchu ulicznym ze mozna ja uprawiac na podstawie jakiejs bzdurnej
        karty motorowerowej wydawanej przez dyrektorka(!) albo nawet bez niej majac
        skonczone 18 lat?? Czy osoby jezdzace na skuterach maja jakis inny zakres
        obowiazkow na drodze niz kierowcy z prawem jazdy, nawet kategorii A?? To jest
        poprostu granda.
        • Gość: P.S.J. Re: Przeciez to dzieci, mało co biorą na rozum. IP: *.sferia.net 17.07.07, 10:41
          Mniej więcej tym, czym jazda rowerem od jazdy zwykłym motorem w ruchu ulicznym.
          Jak to możliwe, że na rower nie potrzeba prawa jazdy kategorii, dajmy na to, Z
          (i Z1 na składaki...)?
    • Gość: olo Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.07.07, 09:27
      To jeszcze nic.
      Ścigacze i skutery właśnie trafiają pod strzechy na prowincji.
      To dopiero jatka jest.
      Wsiowe zakładają kaski z szybą.
      Już nie honor boso i z gołą głową dawać gazu po żwirówce.
      Basowe umpa, umpa w maluchu albo starym golfie już się nie liczy.
      Tera motory som i to mie wfm-ki.
      • Gość: ''wsiowy'' Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: 82.160.244.* 17.07.07, 13:14
        brawo!!!
        Nareszcie sie odezwał rzeczowy gość z nieprowincji w swoim wypasionym firmowym
        aucie i na temat. Pozdrowienia dla zakorkowanej Wa-wy.
    • Gość: &&& Będzie więcej krzyżyków na poboczach IP: *.eu.org 17.07.07, 09:27
      trudno. Za głupotę płaci się podatek.
    • Gość: Rafal Zadara Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: 80.50.231.* 17.07.07, 09:27
      (oto list wyslany do portalu Gazeta.pl przez przedstawiciela wortalu
      www.skutery.net. Licze ze portal gazety ustosunkuje sie do niego i poprawi
      bledy w nim zawarte)

      Witam

      W nawiazaniu do artykulu
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4318353.html "Uliczne wyścigi
      dzieci na skuterach" chcialbym wyrazic swoj sprzeciw powierzchownosci oraz
      malemu profesjonalizmowi napisanego artykulu. Gazeta.pl slynaca z obiektywnego
      i rzetelnego podejscia do dziennikarstwa wyraznie w tym artykule wykorzystala
      tworzenei sensacji do wzbudzenia ciekawosci.

      Prowadze od 7 lat najwiekszy polski wortal o skuterach - www.skutery.net i znam
      od podszewki spolecznosc skuterowa w polsce i jej specyfike. Moglbym wiele
      pisac o bledach merytorycznych zawartych w artykule Pani Malgorzaty Rusek, ale
      nie o sprostowania tu mi chodzi.
      Skuterzysci zdaja sobie sprawe z niebezpieczenstwa jakie wiaze sie z jazda
      skuterem (nie pisze tylko o motorowerach) po drogach publicznych, szczegolnie
      ze sami sa z zalozenia na straconej pozycji. Wiedza o tym tez dlatego ze
      egzamin na karte motorowerowa odbywa sie przy wspoludziale uprawnionego
      policjanta (chyba ze naczelnik Grudzień akceptuje w tym artykule lamanie
      przepisow przez policje), a ich srednia wieku jest dwukrotnie wyzsza od podanej
      w artykule.

      Wyrazam nadzieje ze napisany artykul zostanie skorygowany lub wrecz usuniety z
      portalu Gazeta.pl. Prosze rowniez o zgloszenie faktu zastrzezenia jego
      rzetelnosci Pani Malgorzacie Rusek. Mam nadzieje ze poszukiwanie niezdrowej
      sensacji szczegolnie w oparciu o spolecznosc skuterzystow polskich nie stanie
      sie standardem w Panstwa firmie i zachowa ona swoj wysoki poziom dziennikarstwa.

      Prosze o ustosunkowanie sie do mojego listu
      pozdrawiam
      Rafal Zadara
      zalozyciel i redaktor prowadzacy - www.skutery.net
      • Gość: divak7 Boimy się IP: 213.172.177.* 17.07.07, 09:32
        że skutery nie będą już tak dobrze szły?
        • Gość: Rafal Zadara Re: Boimy się IP: 80.50.231.* 17.07.07, 09:41
          Nie boje sie o to. nie sprzedaje skuterow ani zadnych czesci. Wortal ktory
          prowadze dluzej niz niejeden redaktor gazeta.pl wie o skuterach jest medium
          informacyjnym. Ze wzgledu na jego specyfike zarowno ja, jak i moi redaktorzy sa
          blisko wspomnianej spolecznosci i znaja ja od podszewki przy okazji w pewnym
          stopniu ja tworzac. Wzbudzanie niezdrowej sensacji jest nieetyczne bez wzgledu
          na to czy chodzi o skutery, motocykle, samochody czy cokolwiek innego i zle
          swiadczy o wydawcy. I z tym uwazam trzeba walczyc bez wzgledu na temat.
          Pojedyncze przypadki nie tworza standardu wbrew temu jak zostalo to tutaj
          opisane i z tym zdecydowanie sie nie zgadzam twierdzac przy okazji, ze znam ta
          tematyke lepiej niz Malgorzata Rusek oraz naczelnik Grudzień.

          Rafal Zadara
          www.skutery.net
          • qube Re: Boimy się 17.07.07, 09:57
            niezdrowe to sa wlasnie te tabuny gowniarzy na skuterkach i jakis starszy pewnie
            od nich redaktor wortalu ktory ma moze i dobre checi i swoja pasje ale jakos nie
            lapie ze wiekszosc tych skuterkow to ogromne zagrozenie na zatloczonych polskich
            drogach.

            pytania:
            1. czy ich obowiazuje ubezpieczenie oc? wydaje mi sie ze nie bardzo. co w razie
            spowodowania szkody przez takiego "kierowce"?
            2. czy ich obowiazuje udowodnienie znajomosci przepisow ruchu drogowego,
            obowiazek nauki praktycznej w ruchu publicznym, tak jak to musza robic pozostali
            kierowcy pojazdow? na zblizonych choc zasadach?

            skoro poruszaja sie po publicznych drogach to niech obowiazuja ich takie same
            zasady jak nas wszystkich. a jak nie to wy........nocha na zamkniete place albo
            na wlasne podworka.
            • net75 Re: Boimy się 17.07.07, 10:12
              > pytania:
              > 1. czy ich obowiazuje ubezpieczenie oc? wydaje mi sie ze nie bardzo. co w
              razie
              > spowodowania szkody przez takiego "kierowce"?
              Oczywiscie. OC jest obowiazkowe jak w kazdym innym pojezdzie (moze z wyjatkiem
              rowerow). AC jest dostepne, choc wyjatkowo drogie (nawet 40% wartosci pojazdu)

              > 2. czy ich obowiazuje udowodnienie znajomosci przepisow ruchu drogowego,
              > obowiazek nauki praktycznej w ruchu publicznym, tak jak to musza robic
              pozostal
              > i
              > kierowcy pojazdow? na zblizonych choc zasadach?
              Oczywiscie. Przynajmniej szkola wraz z policjantem kontrolujacym to powinni to
              sprawdzic. Jest to znajomosc przepisow ruchu drogowego oraz manewry na placu.
              Nie ma jazdy po miescie co rzeczywiscie czasem przydaloby sie. Inna sprawa na
              ile takie egzaminy na karte motorowerowa sa faktycznie przeprowadzane, ale to
              juz wina szkol i ich nie przygotowania do tychze egzaminow.

              Rafal Zadara
              www.skutery.net
              • Gość: Badek Re: Boimy się IP: 81.15.230.* 17.07.07, 10:54
                Zgadzam się tobą w 100% ale np. u nas w szkole (na dużej) wsi to nawet
                policjant przyjechał nadzorować , i nie widzę problemu zapraszania policjantów
                do szkół!
            • Gość: krycek Re: Boimy się IP: *.comarch.com 17.07.07, 10:24
              Zakończ już pisać proszę, albo zmień styl, bo sposób Twojej wypowiedzi wskazuje iż jesteś osobą, która uwielbia znajdywać sobie problemy i się na nich wyżywać. Jak chcesz o czymś dyskutować - od tego jest przecież forum - to formułuj myśli tak aby prowadzić merytoryczną dyskusję, a nie wykrzykiwać co Ci leży na wątrobie z przekonaniem jaki to jesteś nieomylny i atakować oponentów zamiast wymieniać poglądy/argumenty.

              Dajesz się manipulować pisząc:

              > niezdrowe to sa wlasnie te tabuny gowniarzy na skuterkach

              Gdzie masz te tabuny? Mieszkam w bardzoi dużym mieście i co widzę skuterowców to są to dorośli ludzie - najczęściej pracownicy rozworzący pizzę. "Gó..arzy" jakoś nie widzę, albo bardzo rzadko.

              A potem uprawiasz demagogie mieszając poruszany w artykule problem z zupełnie inną kwestią - przydzielania uprawnień i zagrożeń.

              > ale jakos nie
              > lapie ze wiekszosc tych skuterkow to ogromne zagrozenie na zatloczonych polskich
              > drogach.

              Tak... jasne... powodują takie zagrożenie że normalnie pijani kierowcy to przy nich pestka.... Ale co najwyżej dla siebie samych i jakbyś czytał uważnie to byś znalazł taki fragment w wypowiedzi swojego przedmówcy. No ale lepiej nie doczytać i zajadle atakować.

              Ponadto zadajesz proste pytania:

              > 1. czy ich obowiazuje ubezpieczenie oc? wydaje mi sie ze nie bardzo. co w razie
              > spowodowania szkody przez takiego "kierowce"?

              Tak - OC jest obowiązkowe dla skuterów. Co ciekawe jego składka jest wielokrotnie niższa niż OC samochodu. Pomyśl chwilę - dlaczego? Bo TU lubią dopłacać do tych powodujących "ogromne zagrozenie" skuterów, które tworzą Twoim zdaniem tak wiele szkód? A może..... może po prostu dużo rzadziej te szkody tworzą niż dałeś sobie wmówić?

              > 2. czy ich obowiazuje udowodnienie znajomosci przepisow ruchu drogowego,
              > obowiazek nauki praktycznej w ruchu publicznym, tak jak to musza robic pozostal i
              >kierowcy pojazdow? na zblizonych choc zasadach?

              Znów jakbyś czytał uważnie to byś wiedział. Otóż osoba do 18 roku życia musi zdać egzamin na kartę motorowerową obejmujący znajomość przepisów.
              Po 18 roku życia już nie musi - podobnie zresztą jak kierujący rowerem - posiadać żadnych uprawnień. Tu się mogę zgodzić że jest to niedobre - natomiast jest to niedobre głównie ze względu na samych skuterzystów bo w ewentualnych wypadkach ucierpią głównie Oni.

              > skoro poruszaja sie po publicznych drogach to niech obowiazuja ich takie same
              > zasady jak nas wszystkich. a jak nie to wy........nocha na zamkniete place albo na wlasne podworka.

              Równie dobrze mogę napisać - zebys Ty się wynosił bo mi się np. nie podobasz ale skomentuję to - Prowadzących skutery obowiązują takie same zasady ruchu drogowego jak innych i tak jak Ty muszą przestrzegać kodeksu drogowego. Ci co mają skończone 18 lat lub mają kartę motorowerową poruszają się po drogach legalnie więc mogą sobie po nich jeździć. Nie Ty ustalasz zasady ruchu drogowego więc daruj sobie wyrzucanie kogokolwiek legalnie poruszającego się po drogach na jego podwórko.

              Pozdrawiam i informuję (bo pewnie zaraz ktoś się do tego przyczepi) że mam dawno ukończone 18 lat więc nie należę do "tabunu gó..arzy" i ponadto nie posiadam i nie prowadzę skutera. Nie mam też nic wspólnego ze wspomnianym wcześniej portalem.
              • qube Re: Boimy się 17.07.07, 10:44
                Gość portalu: krycek napisał(a):

                > Zakończ już pisać proszę, albo zmień styl, bo sposób Twojej wypowiedzi wskazuje
                > iż jesteś osobą, która uwielbia znajdywać sobie problemy i się na nich wyżywać
                > . Jak chcesz o czymś dyskutować - od tego jest przecież forum - to formułuj myś
                > li tak aby prowadzić merytoryczną dyskusję, a nie wykrzykiwać co Ci leży na wąt
                > robie z przekonaniem jaki to jesteś nieomylny i atakować oponentów zamiast wymi
                > eniać poglądy/argumenty.
                >
                > Dajesz się manipulować pisząc:
                >
                > > niezdrowe to sa wlasnie te tabuny gowniarzy na skuterkach
                >
                > Gdzie masz te tabuny? Mieszkam w bardzoi dużym mieście i co widzę skuterowców t
                > o są to dorośli ludzie - najczęściej pracownicy rozworzący pizzę. "Gó..arzy" ja
                > koś nie widzę, albo bardzo rzadko.
                >
                > A potem uprawiasz demagogie mieszając poruszany w artykule problem z zupełnie i
                > nną kwestią - przydzielania uprawnień i zagrożeń.
                >
                > > ale jakos nie
                > > lapie ze wiekszosc tych skuterkow to ogromne zagrozenie na zatloczonych p
                > olskich
                > > drogach.

                jakos widocznie za malo sie poruszasz po polskich drogach. otworz oczy -
                rozejrzyj sie wokolo. mieszkam w troche mniejszym miescie, problemy z kierowcami
                skuterkow mam na codzien. jezdze sporo od wielu lat, widze co sie dzieje w
                ostatnim czasie w zwiazku ze skuteromania. zajezdzanie drogi, wymuszanie
                pierwszenstwa, jazda pod prad, po chodnikach, po wylaczonych pasach drogi to
                norma. i widac wyraznie rozniece kiedy takim skuterem jedzie dorosly kierowca a
                kiedy nadlatuje tabun mlodych niewyzytych chlopaczkow i dziewczynek (bo tych tez
                sporo sie porusza na skuterach).

                i prosze nie mow mi kim jestem, ze daje sie manipulowac itp epitety. podaj
                konkretne przyklady w obronie skuterow. tego dotyczy dyskusja w temacie artykulu.

                > Tak... jasne... powodują takie zagrożenie że normalnie pijani kierowcy to przy
                > nich pestka.... Ale co najwyżej dla siebie samych i jakbyś czytał uważnie to by
                > ś znalazł taki fragment w wypowiedzi swojego przedmówcy. No ale lepiej nie docz
                > ytać i zajadle atakować.

                oczywiscie ty nie znajdujesz problemow zastepczych w postaci pijanych kierowcow
                - myslenie typu "a u was to bija murzynow". wysil sie troche.

                > Ponadto zadajesz proste pytania:
                >
                > > 1. czy ich obowiazuje ubezpieczenie oc? wydaje mi sie ze nie bardzo. co w
                > razie
                > > spowodowania szkody przez takiego "kierowce"?
                >
                > Tak - OC jest obowiązkowe dla skuterów. Co ciekawe jego składka jest wielokrotn
                > ie niższa niż OC samochodu. Pomyśl chwilę - dlaczego? Bo TU lubią dopłacać do t
                > ych powodujących "ogromne zagrozenie" skuterów, które tworzą Twoim zdaniem tak
                > wiele szkód? A może..... może po prostu dużo rzadziej te szkody tworzą niż dałe
                > ś sobie wmówić?

                wmawiac najwyrazniej ty mi probujesz swoje teorie. podaj jakies dowody, badania,
                statystyki ze oni mniej tworza szkod od innych kierowcow. a moze jest ich po
                prostu na razie mniej wiec stosunkowo mniej szkod tworza? az strach pomyslec co
                sie stanie jak ich bedzie wiecej.

                > > 2. czy ich obowiazuje udowodnienie znajomosci przepisow ruchu drogowego,
                > > obowiazek nauki praktycznej w ruchu publicznym, tak jak to musza robic po
                > zostal i
                > >kierowcy pojazdow? na zblizonych choc zasadach?
                >
                > Znów jakbyś czytał uważnie to byś wiedział. Otóż osoba do 18 roku życia musi zd
                > ać egzamin na kartę motorowerową obejmujący znajomość przepisów.
                > Po 18 roku życia już nie musi - podobnie zresztą jak kierujący rowerem - posiad
                > ać żadnych uprawnień. Tu się mogę zgodzić że jest to niedobre - natomiast jest
                > to niedobre głównie ze względu na samych skuterzystów bo w ewentualnych wypadka
                > ch ucierpią głównie Oni.
                >
                > > skoro poruszaja sie po publicznych drogach to niech obowiazuja ich takie
                > same
                > > zasady jak nas wszystkich. a jak nie to wy........nocha na zamkniete plac
                > e albo na wlasne podworka.
                >
                > Równie dobrze mogę napisać - zebys Ty się wynosił bo mi się np. nie podobasz al
                > e skomentuję to - Prowadzących skutery obowiązują takie same zasady ruchu drogo
                > wego jak innych i tak jak Ty muszą przestrzegać kodeksu drogowego. Ci co mają s
                > kończone 18 lat lub mają kartę motorowerową poruszają się po drogach legalnie w
                > ięc mogą sobie po nich jeździć. Nie Ty ustalasz zasady ruchu drogowego więc dar
                > uj sobie wyrzucanie kogokolwiek legalnie poruszającego się po drogach na jego p
                > odwórko.
                >

                "prowadzacych skutery obowiazuja takie same zasady" hehehehe, pobozne zyczenia.
                jak jest w praktyce - kazdy widzi.

                ja nie ustalam zasad - ja sie do nich stosuje. a ty mlody - gniewny wyzyj sie
                lepiej na forum neostrady. albo podaj jakies konkrety.
                • Gość: Miś Wychowywanie złych kierowców IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 17.07.07, 12:41
                  Z dzieci, które nauczą się, że mogą jeździć bez prawa jazdy lekceważąc
                  wszystkich innych użytkowników dróg wyrastają kierowcy - piraci drogowi
                  zabijający ludzi. Dlatego trzeba karać rodziców tych dzieci. Gdy rodzice
                  zapłacą wysoki mandat to przestaną pozwalać dziecku na zabawy na drodze.
                • Gość: eryk Re: Boimy się IP: *.199.51.198.tesatnet.pl 17.07.07, 15:49
                  to może ty podaj statystyki mówiące o tym jakie to ogromne szkody niby robią
                  skuterzyści...
                  żal.pl
                  (przepraszam, ale ty nie wiesz, że na skutery jest OC, więc o czym ma ktokolwiek
                  z tobą rozmawiać koniu)
                  • qube Re: Boimy się 17.07.07, 15:56
                    Gość portalu: eryk napisał(a):

                    > więc o czym ma ktokolwiek
                    > z tobą rozmawiać koniu)

                    synku - oderwij sie troche od neostrady - idz sie pobaw z pilka. przeciez sa
                    wakacje i calkiem ladna pogoda.
                  • Gość: Adek Re: Boimy się IP: 82.139.38.* 19.07.07, 00:11
                    No skoro Ty nie widzisz niebezpieczeństwa w rozpędzonym do 80km/h 12-latku na skuterku pędzącym drogom publiczną, bez żadnych uprawnień, to w takim razie nie będzie Ci tez przeszkadzało ze ja mając 20 lat będę jeździł samochodem bez prawa jazdy?
                    No co 10 latek na skuterku to 10 latek samochodem a jak!

                    • Gość: Adek Re: Boimy się IP: 82.139.38.* 19.07.07, 00:12
                      > .... 10 latek samochodem a jak!

                      20-letek*
              • Gość: kw Re: Boimy się IP: 195.187.251.* 17.07.07, 16:02
                Przede wszystkim artykuł dotyczy Radomia, a nie Twojego miasta. W Radomiu
                niestety od jakiegoś czasu też zauważyłem TABUNY chłopaczków śmigających
                beztrosko na skuterkach. Jak nie wierzysz, to przyjedz i sam zobaczysz.
            • Gość: SKUTER Re: Boimy się IP: *.wancom.pl 22.07.07, 21:32
              Na własnie podwórko to ty wyp.. jak nie nadajesz sie wśród ludzi:) Wszystcy
              użytkownicy są winni?? Puknij sie w głowe!
        • fanfaroni Re: Boimy się 17.07.07, 09:58
          spadną wpływy z reklam ;) jak będzie mniejsza ilosć odsłon
      • Gość: szadoka Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: 212.160.172.* 17.07.07, 10:30
        Panie Rafale od portalu skuterowego. Niech Pan nikomu nie wmawia, ze 10 letnie
        dziecko ma poczucie i znajomosc zagrozenia. Moze niektore maja. Wiekszosc mysli
        , ze jest niesmiertelna.
        • net75 Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach 17.07.07, 11:27
          Gość portalu: szadoka napisał(a):

          > Panie Rafale od portalu skuterowego. Niech Pan nikomu nie wmawia, ze 10 letnie
          > dziecko ma poczucie i znajomosc zagrozenia. Moze niektore maja. Wiekszosc
          mysli
          > , ze jest niesmiertelna.
          Tego na pewno nie bede wmawial. Oczywiscie ze do bycia odpowiedzialnym im
          jeszcze sporo brakuje. Ale tez brakuje im wciaz troche wzrostu do siadania na
          skuterze i troche miesni zeby utrzymac go w pionie. Tacy jezdza baaardzo
          sporadycznie i z moich obserwacji wynika ze nie po publicznych drogach.
          Oczywiscie nie mowie o minibikeu ktory jest na zdjeciu ilustrujacym artykul,
          jest maly wystarczajaco dla 8 latka i nie ma homologacji wiec w ogole nie moze
          poruszac sie po drogach publicznych (sic! kto wybral takie zdjecie?)

          Rafal Zadara
          www.skutery.net
        • marcink_23 Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach 17.07.07, 11:37
          No wlasnie. Strona skutery.net roi sie od reklam, wiec Pan od skuterkow ma w
          tym ekonomiczny interes zeby skuterki w Polsce sie dobrze sprzedawaly i ma
          gdzieds czy beda to dorosli ludzie czy 8 letnie gnojki.
      • webmasternhp Re: Uliczne wyścigi dzieci - Do Rafala 17.07.07, 10:40
        A ja mam uwage Rafale do Ciebie - TWOJEJ STRONY SIE NIE DA PRZEGLADAC!

        1. Wszedobylskie wciskajace sie na sile reklamy, ktorych nie mozna wylaczyc
        2. Forum, jest zainstalowane na tak starym oprogramowaniu, ze jego przegladanie
        jest istna udreka.

        Szkoda! Bo merytorycznie jest to bardzo fajna strona.
        • net75 Re: Uliczne wyścigi dzieci - Do Rafala 17.07.07, 11:31
          > A ja mam uwage Rafale do Ciebie - TWOJEJ STRONY SIE NIE DA PRZEGLADAC!
          okolo 65 000 osob miesiecznie mowi cos innego, ale oczywiscie rozne sa zdania.

          > 1. Wszedobylskie wciskajace sie na sile reklamy, ktorych nie mozna wylaczyc
          Czesc mozna, czesc nie mozna. Reklama to zrodlo utrzymania wortalu, poniewaz
          dostep do informacji i przygotowywanych przez redakcje materialow jest
          bezplatny a serwer na ponad milion pageview miesiecznie kosztuje. Reklama
          pozwala takim przedsiewzieciom zyc. Bez niej nie ma wortalu.

          > 2. Forum, jest zainstalowane na tak starym oprogramowaniu, ze jego
          przegladanie
          > jest istna udreka.
          Oprogramowanie ma niecaly rok, pisalem je sam od zera i jest ulepszane zgodnie
          z oczekiwaniami uzytkownikow. Drugiego takiego nie znajdziesz wiec nie wiem
          skad wniosek ze jest stare.

          > Szkoda! Bo merytorycznie jest to bardzo fajna strona.
          Dziekuje. 7 lat pracy robi swoje.

          Rafal Zadara
          www.skutery.net
          • webmasternhp Re: Uliczne wyścigi dzieci - Do Rafala 17.07.07, 11:47
            Dziekuje Rafale, ze zechciales odpowiedziec na moj post :)

            1. Jednak nie zgodze sie z argumentacja, ze 65 tys. osob, ktore przeglada serwis
            jest dokladnie przeciwnego zdania niz ja. Po prostu nieliczni sa sklonni Ci to
            napisac. Oczywiscie nie oznacza to rowniez, ze 100% zgadza sie z moja opinia.

            2. Przyjmuje Twoje wyjasnienia co do forum. Jednak nadal uwazam, ze jest ono
            dalekie od doskonalosci. Mozliwe, ze testowales napisany przez siebie skrypt pod
            tylko jednym OS (bo u mnie pod Windows 2000 dziala ono tragicznie).

            3. Od 11 lat rowniez prowadze znany (w swojej kategorii) i poczytny serwis i mam
            doswiadczenie w zarabianiu na serwisach :) Widzisz - reklamy to najczestrzy, ale
            nie jedyny sposob na zarabianie pieniedzy na dobrej witrynie. Zwlaszcza na
            takiej jak Twoja. Na przyklad moglbys za pomoca swojego serwisu sprzedawac
            skutery i akcesoria. Oczywiscie nie sugeruje abys zakladal wlasny sklep, tylko
            abys znalazl uczciwego, solidnego sprzedawce, ktoremu bys prowadzil sprzedaz
            internetowa. Obydwoje bylibyscie zadowoleni :)
            To tylko pomysl "na goraco" :)

            Natomiast obecna reklame moglbys zastapic boksami reklamowymi typu Google
            Ad-Sense. Czy sprawdzales czy i na ile byloby to oplacalne?

            Jesli zechcesz - chetnie bede kontynuowal z Toba ta dyskusje poprzez e-mail.
            Mysle, ze byloby to zarowno dla mnie jak i dla Ciebie ciekawe doswiadczenie :)
      • Gość: Rafal Zadara Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: 80.50.231.* 25.07.07, 08:59
        Witam ponownie
        Minal tydzien od rozpoczecia emisji wspomnianego artykulu. Zaraz po jego
        ukazaniu sie prosilem gazeta.pl o sprostowanie kilku zupelnie niesprawdzonych i
        niewiarygodnych danych.
        Niestety odpowiedzi Gazeta.pl nie doczekalem sie, a zawartosc artykulu
        pozostala bez zmian. Zle to swiadczy o tym portalu oraz jego rzetelnosci, co
        mysle ze kazdy z czytajacych to potrafi samodzielnie ocenic. Przykro ze tak
        dobry portal pozwolil sobie na takie popsucie wizerunku w oczach czytelnikow
        wykorzystujac element sensacji bez bazowania na podstawowych dziennikarskich
        regulach.

        Sprawa w negatywny sposob zostaje w takim razie przeze mnie zamknieta.

        Rafal Zadara
        www.skutery.net
        • Gość: erick Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 22:49
          Takich artykułow wszędzie jest sporo. Wyraźnie trwa medjalna nagonka na skuterzystów. Co do sprawy małoletnich skuterzystów to głównie ich zachowanie powoduje negatywny stosunek innych uczestników ruch drogowego w stosunku do skuterzystów. I sądze, że takie zachowanie nie kreuje dobrych kierowców w przyszłych latach. Ale rozwiązanie tego problemu przez ograniczenia prawne może okazać się niewypałem, myśle że lemiej było by zainwestować te pieniądze w obowiązkowe zajęcia szkolne z Prawa o ruchu drobowym i poprawę nauki jazdy, może wówczas zaczęli by traktować jazdę skuterem poważnie (chociaż w to wątpię). Sam często odwiedzam portal www.skutery.net i uważam go za jeden z najleprzych w Polsce. Sporo fachowych artykułów technicznych i tych dotycząsych technik jasdy i zagadnień prawnych. Polecam go wszystkim interesującym się skutami.
    • Gość: agnieszka I dobrze! Rosnie pokolenie dobrych kierowcow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 09:31
      Bo prawdziwe zgarozenie stwarzaja ludzie, ktorzy zrobili prawo jazdy w wieku 50
      lat. Jak widze dzidzie-rupiec z denkami od butelek na oczach za kierownica
      Yariska to sie boje, nie sprytnego chlopca na skuterze.
      • qube Re: I dobrze! Rosnie pokolenie dobrych kierowcow. 17.07.07, 10:00
        bueeeeeeeeeeeeehehehehee :) pokolenie "dobrych kierowcow" wychowanych na grach
        video i komunijnych rasowanych skuterkach. nie zartuj sobie.

        prawdziwe zagrozenie to i emeryci z denkami i refleksem zolwia i gowniarze na
        skuterach bez wyobrazni i znajomosci przepisow.
        • milet_z_sedesu dziecki i Ty będziesz emerytem :-) 17.07.07, 10:10
        • resztka Re: I dobrze! Rosnie pokolenie dobrych kierowcow. 17.07.07, 10:55
          jak dla mnie refleks jest przydatny zeby uniknac zagrozen spowodowanych przez
          INNYCH kierowcow. w normalnych warunkach (bez idiotow na drodze) wystarcza
          wyobraznia i wyrobione przez lata odruchy)
        • Gość: rider_36 ej , znawco przepisów.. IP: 80.54.200.* 17.07.07, 11:09
          co nie wiesz, że na skuter OC jest wymagane...należysz chyba do tych "miszczów"
          kierownicy co to uni najlepsi, nigdy nie dają sie wyprzedzić, przyspieszają- no
          bo co to za gnoje sie przede mnie pchają, jak ja jadę prawidłowo za autobusem
          śmierdziuchem 60-70km/h a do innych to najlepiej strzelać, wilcze doły wykopać i
          stalowe linki porozciagać.
          jazda małym skuterem uczy pokory i tego że na naszych drogach duży może
          wiecej..w przeciwieństwie do łebków szalejących autami, którzy mają poczucie
          jakby przerdzewiała skorupa ochroniła ich przed zderzeniem z TIRem
          co nie zmienia faktu, że na skuter powinno obowiązywać jakieś małe prawo jazdy-
          najlepiej podstaw ruchu drogowego uczyć w szkołach i zakończyć jakimś egzaminem
          w gimnazjum. niestety nasz WIELKI edukator ma pilniejsze sprawy jak zakazane
          książki i gonienie LISa.., pewnie sądzi, że bez edukacji drogowej więcej
          duszyczek trafi do królestwa niebieskiego
          • qube Re: ej , znawco przepisów.. 17.07.07, 15:55
            na glowe ci padlo? rozumiem ze upal ale troche wyluzuj. nie jestem twoim kolega
            zebys mnie tu opie.....l jak synka malego.

            a w temacie - idiotow znajdziesz za kazdym kolkiem - malym i duzym. ale coraz
            wiecej jest tych za malym, wlasnie z powodu ogolnej dostepnosci tych pojazdow i
            braku mozliwosci egzekwowania jakielkolwiek odpowiedzialnosci za wiekszosc
            zdazen na drodze od tych wlasnie.

            a dla jasnosci - jezdze od wielu lat. corocznie przejezdzam sporo kilometrow -
            moja praca wiaze sie z jazda po polskich koslawych drogach. do tej pory nie
            zaplacilem zadnego mandatu i nie mialem zadnej najmniejszej nawet stluczki.
            wydaje mi sie ze mam jednak jakis wyrobiony poglad na to co sie dzieje na
            polskich drogach.
    • news4us A jesli taki czubek kogos zrani to kto zaplaci za 17.07.07, 09:43
      leczenie? OC za skuter to 75 zlociszy. Na zupe szpitalna nie wystarczy.
      • Gość: :) Re: A jesli taki czubek kogos zrani to kto zaplac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 10:29
        Sugerujesz, że każdy skuterzysta ma co najmniej raz w roku wypadek który kończy
        się wizytą w szpitalu? Ciekawe, masz jakieś statystyki?
    • Gość: m Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 09:51
      Niestety autor artykułu ma rację. Młodzież na skuterkach jest bezmyślna ( przynajmniej część). Nie znają przepisów, są królami szos i jeżdżą bez kasków i w krótkich gatkach.
      • Gość: gjkgh Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: *.it-net.pl 17.07.07, 10:06
        a nie lepsi sa ich rodzice wypuszczajacy swoje pociechy na skuterach w miasto ,
        ja jak taki cos narozrabia albo spowoduje wypadek, to wtedy "jak to , moje
        dziecko?, przeciez to niemzoliwe !!!!!"
        • bojkot79 niestety ale autor artykułu ma rację 17.07.07, 10:46
          niestaty ale jest to fakt
          nic nie pomogą argumenty www.skutery.net, że niby średnia wieku jest wyższa itp
          dane na jakich opiera się to twierdzenie odbiegają od rzeczywistości.
          Gdybyśmy przeprowadzili badanie kto naprawdę użytkuje zarejestrowane skutery (a
          nie jest ich prawnym właścicielem) no to wyszłoby, że średnia wueku wynoi
          pewnie ok. 13 lat (tak przypuszczam a nie stwierdzam z całą pewnością).

          Byłem świadkiem dwóch sytuacji
          1. dzieciak na skuterze wymusił pierwszeństwo. Kierowca samochodu uciekł na
          pobocze, żeby nie zabić "rajdowca" i rozbił sobie lampę. Oczywiście użytkownik
          skutera dodał tylko gazu, a kierowca samochodu był w plecy kilkaset zł.
          2. przed skrzyżowaniem ze światłami, dzieciak na skuterze podjeżdżał do
          świateł. Buło czerwone i wszyscy stali w korku. Nikt młodemu rajdowcowi nie
          wytłumaczył, że podjeżdżanie z prawej strony w przypadku skrajnego pasa bez
          pobocza może się skończyć tragicznie. W tym wypadku gdy włączyło się światło
          zielone skończyło się na szczęście tylko na rozbitym lusterku w jednym z aut.

          Z przykrością musze stwierdzić, że kierujacy skuterami to w 75% ludzie młodzi,
          bez wyobraźni.
          Jeżeli ktoś uważa, że jest inaczej polecam proste doświadczenie.
          Niech sobie stanie na ulicy wieczorem i poobserwuje 10 skuterów które go miną.
          Ile z nich było prowadzone przez osoby dorosłe ???


          Ps. przepraszam - za literówki
      • Gość: Sukterowiec! Ha czytajcie to ! tu jest prawda!Q:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 23:20
        Ale wy jesteście ludzie zacofani nie ujmując wam czyli kierowcom innym prócz
        kierowoch skuerów nie tyczy to się do każdego lecz zobaczcie jak jest we
        włoszech jak tam byliście to w radomiu to nie jest żadne problem tam jest więcej
        skuterów i to oni rządzą w nadmorskich miejscowościach jak i w kazdych na
        ulicach i nikomu to nie przeskzadza a u nas jeździ tego troche a wy już
        panikujecie . Jeżeli korek jest długi do świateł to po to ma skuter by się
        przecisnąc i nei wiem skąd ta złość w kierowcach jeżeli się złoszczą to niech
        sami zamienią swooje 'cacka' na skuter albo bardzo sie denerwują gdy skuter
        wyprzedza saamochód przecież to jest normalne zjawisko uliczne na zachodzie a u
        nas jużna policje by zadzwonili jak tak panikujecie w tych samochodach to kupcie
        sobie lepsze samochody . Skuter jest specyficznym środkiem transportu który ma
        ulgi w wiele zakazach i prawach jazdy i kierowcy powinni się do tego
        przyzwyczaić a nie takimi artykułami sie zacofujemy w strone rosji a nie zachodu
        .My potrafimy lepiej jeździc na skuterach niż wy w samochodach wiemy kiedy można
        przycisnąć i dla nas to zabawa . jest ryzyko jest zabawa ale wiemy ile można a
        kierowoca samochodu nie bo nie akcpetuje lepszych od siebie co jest paranoją !!
        pozdro AEROXY!
    • Gość: eedek Problem jest trochę inny IP: *.unregistered.net.exatel.pl 17.07.07, 10:24
      Podrasowane skutery i ich kilkunastoletni oczywiście stają się plagą ale autor
      artykułu chyba pomulił pojazdy. To co na zdjęciu jest pokazane to tzw. pocket
      bike, miniatura motocykla, który jest ledwo widoczny na drodze z
      kilkunastoletnim gó..arzem. Coś takiego można kupić na allegro za....uwaga...
      500zł!! Nawet mniej. Proponuję policji aby przyjrzała się legalności sprzedaży
      tego sprzętu bo w przeciwienstwie do skuterów nie spełnia on elementarnych
      wymogów dopusczenia do ruchu a mimo to jest sprzedawany.
      • Gość: pand Re: Problem jest trochę inny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 10:42
        Chorzów. Na takim pocket biku jezdza u mnie "starsi" gó..arze przez cały
        weekend po głownej ulicy dzielnicy (Kaliny). Bez kasków oczywiscie.
        Żadne służby się tym nie interesują.

        Ostatnio zauważyłem 2 gó..arzy - max 8 lat jezdzacych na takim małym quadzie.
        Jeżdza nim po ulicy, chodnikach - poprostu gdzie popadnie.
        Bez kasku, z predkoscia dochodzacą do 50 - 60km/h...

        Brak reaksji odp. służb.
        • Gość: Miś Trzeba donosić na policję o tych gó..arzach IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 17.07.07, 12:55
          Gość portalu: pand napisał(a):
          > Chorzów. Na takim pocket biku jezdza u mnie "starsi" gó..arze przez cały
          > weekend po głownej ulicy dzielnicy (Kaliny). Bez kasków oczywiscie.
          > Żadne służby się tym nie interesują.

          Służby nie są Panem Bogiem aby wiedzieć, że na głównej ulicy Kalin jeżdżą
          gó..arze na pocket bikach zagrażając innym użytkownikom ulicy i ryzykując swoje
          życie. Gdy jeżdżą to trzeba telefonować po policję. Wprawdzie PiS walczy z
          donosami ale chyba życie i zdrowie ludzkie jest ważniejsze niż propaganda PiS.
    • bergman1 rodziców surowo karać-prosty sposób 17.07.07, 10:33
      ale to znów problem
    • Gość: ox konfiskata + pokrycie wszelkich kosztow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 10:34
      rodzice zastanowia sie 10x zanim wydadza kolejne 3tys
      • Gość: P.S.J. Re: konfiskata + pokrycie wszelkich kosztow IP: *.sferia.net 17.07.07, 10:49
        Ale na jakiej podstawie, wysoki sądzie, na jakiej podstawie? Czy kierowcy, który
        spowodował stłuczkę, zabiera się samochód? Powinno się zabierać?
        • Gość: Miś Re: konfiskata + pokrycie wszelkich kosztow IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 17.07.07, 13:03
          Gość portalu: P.S.J. napisał(a):
          > Ale na jakiej podstawie, wysoki sądzie, na jakiej podstawie? Czy kierowcy,
          > który spowodował stłuczkę, zabiera się samochód? Powinno się zabierać?

          Człowieku! Jest różnica między wypadkiem spowodowanym przez niekorzystny zbieg
          okoliczności przez kierowcę przestrzegającego wszystkich przepisów, a
          bezmyślnym łamaniem wielu przepisów przez dziecko, które nie powinno samo
          jeździć po ulicy.

          Tolerowanie łamania przepisów drogowych przez dzieci prowadzi, że z nich
          wyrosną dorośli też nagminnie łamiący prawo. W efekcie Polska jest
          skorumpowanym krajem, gorszym niż wiele krajów afrykańskich, a ilość wypadków
          jest trzykrotnie wyższa niż na Zachodzie. Jest krytyczne dla przyszłości kraju
          aby więcej Polaków zaczęło respektować prawo.
        • Gość: radomianin Re: konfiskata + pokrycie wszelkich kosztow IP: *.tkdami.net 17.07.07, 16:11
          Gość portalu: P.S.J. napisał(a):

          > Ale na jakiej podstawie, wysoki sądzie, na jakiej podstawie? Czy kierowcy,
          któr
          > y
          > spowodował stłuczkę, zabiera się samochód? Powinno się zabierać?

          Kierowcy nie zabiera się samochodu, ale kiedy nie ma prawa jazdy nie pozwala mu
          sie jechać dalej. Tu nie chodzi o spowodowanie wypadku czy stłuczki ale o jazdę
          8-10 latków bez uprawnień i o całkowity brak znajomości przepisów w tej grupie.
          Uważam że w takich przypadkach pojazd powinien zostać skonfiskowany, sprzedany
          na licytacji a pieniądze z niej powinny zasilić konto jakiejś fundacji
          finansującej leczenie dzieci po wypadkach drogowych. A dodatkowo na rodziców
          nałożona grzywna za brak właściwej opieki nad dzieckiem.
          • Gość: P.S.J. Re: konfiskata + pokrycie wszelkich kosztow IP: *.sferia.net 17.07.07, 16:39
            Ok, czyli dalej tym tropem myślenia -> złodziej BEZ prawa jazdy kradnie ci auto
            - zostaje złapany - TWÓJ samochód powinien zostać skonfiskowany, sprzedany na
            licytacji, a pieniądze z niej powinny... itp.

            Przecież taki skuter jest prawnie własnością rodzica, a nie dziecka!
            • ellipsis Re: konfiskata + pokrycie wszelkich kosztow 17.07.07, 19:11
              Gość portalu: P.S.J. napisał(a):
              > Ok, czyli dalej tym tropem myślenia -> złodziej BEZ prawa jazdy kradnie ci
              > auto
              To złe porównanie... Lepszy byłby taki przykład: ktoś pozwala jechać pijanemu
              znajomemu swoim samochodem. Czy można wtedy twierdzić, że konfiskata narzędzia
              przestępstwa jest nieuzasadniona?
    • Gość: abobo Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 10:39
      A nie można karać za zdjęcie blokady prędkości? Np. konfiskatą skuterka.
    • presentation1 ....Gdyby.................. 17.07.07, 10:47
      Policja zaczela prewencyjnie kasowac motorki tych dzieci-zapewniam ze najwiekszy krzyk wydala by Wyborcza.Tytul?Terror kaczynskich na niewinnych dzieciach.Stara zasada Wyborczej.Kazdy temat idzie tak odwrocic zeby byl przeciwko PiS.
      www.bloguez.com/POLSKA/
      • webmasternhp Re: ....Gdyby.................. 17.07.07, 10:52
        czy u Was w tym PiSie-Lisie wszyscy sa tacy glupi?
        • presentation1 Re: ....Gdyby.................. 17.07.07, 10:53
          Narazie to lewa strona wychodzi na oslow.
          www.bloguez.com/POLSKA/
          • webmasternhp Re: ....Gdyby.................. 17.07.07, 11:03
            A tak poza tym to u Was w domu wszyscy zdrowi?
            • presentation1 Re: ....Gdyby.................. 17.07.07, 11:44
              Ja nie wiem co u Was sie dzieje.Wszyscy w zakladach karnych lub psychiatrycznych.Stad 100 procentowe poparcie dla PO i SLD w tych przybytkach..Twardy elektorat.
              www.bloguez.com/POLSKA/
              • webmasternhp Re: ....Gdyby.................. 17.07.07, 12:05
                Co Ty kolego bredzisz?
    • waclaw_grzyb Uliczne wyścigi dzieci na skuterach 17.07.07, 10:58
      i dobrze niech się rozbijają, będzie więcej siusiaków do przeszczepów
      • Gość: asega Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 11:19
        Witam!
        Nie zgodze się z większością wypowiedzi. Co prawda są tacy młodzi użytkownicy,
        którzy jeżdż bez uprawnień i czują się królami drogi. Ale ich nie jest aż tak
        wielu. Artykuł jest napisany tak , ajkby na prawde 8-10letnie dzieci jeździły
        na skuterach. Dla mnie to bzdura! Są za mali by jeździć na skuterze. Tak jak
        ktoś pisał wczesniej być może chodziło o pocket bike ale to zupełna sprawa.
        A co do blokad, to większym niebezpieczeństwem jest jazda po mieście
        zablokowanym skuterem gdy prędkośc innych pojazdów jest większa o 10-15kmh.
        Skuter rozblokowany zaraz wcale się nie rozpadnie.
        Pozdrawiam
        • Gość: dziadek Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.07, 11:36
          Będąc w IIklasie szkoly podstawowej jeżdziłem motorowerem K50. Teraz są większe
          możliwości finansowe i techniczne.Najtańszy skuter na allegro kosztuje do
          500zł.Młode pokolenie ma styczność z techniką i tak ma być,należy zadbać o
          odpowiednią edukację i przepisy. Większe zagrożenie stwarza 75 letni dziadek
          rowerzysta na ulicy.
    • Gość: tolek Kilkanaście białych trumienek otworzy nam oczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 11:26
    • Gość: mdorota11 Re: Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: *.wp-sa.pl 17.07.07, 11:26
      jestem z gdańska, u nas chyba przeważa moda na quady. Totalna porażka,
      szczególnie w podmiejskich miejscowościach. Rodzice się cieszą, bo dla
      dzieciaków to frajda, ale sasiedzi niestety płaczą, bo nie dość że hałas
      okropny, to jeszcze średnio bezpiecznie. Oczywiście nie dla dzieciaczków, które
      maja na głowach kaski. Ale idąc z dzieckiem po chodniku trzeba uciekać na
      trawkę, bo mały quadowiec nadjeżdża.
    • Gość: Bea Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 11:30
      Mieszkam w małej miejscowości pod Warszawą. Wieczorem i nocą ścigaja się
      ulicami nastolatki na takich skuterach. Nie respektują zadnych przepisów ruchu
      drogowego, potrafią rozjechać pieszego na pasach. Policja i staż miejska
      kompletnie nie reaguje.
    • Gość: socza Uliczne wyścigi dzieci na skuterach IP: 62.190.86.* 17.07.07, 11:41
      w anglii o ile policja zlapie dzieciaka na takim skuterku jezdzacego po
      publicznej drodze lub parku po prostu go zabiera i kasuje. Brutalne to moze ale
      skuteczne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka