Dodaj do ulubionych

Solidarne z kobietami na falach

IP: *.tkdami.net 24.06.03, 21:27
LIST OTWARTY POROZUMIENIA KOBIET 8 MARCA ORAZ ORGANIZACJI I OSÓB
POPIERAJĄCYCH ICH DZIAŁANIA.


Solidarne z kobietami na falach

Solidaryzujemy się z kobietami, które zdecydowały się powiedzieć głośno o
tym, o czym politycy woleliby milczeć. Uważamy, że w Polsce potrzebna jest
poważna debata na temat prawa do aborcji. Chcemy, żeby decyzja o naszym
życiu i zdrowiu należała do nas.

W ubiegłym tygodniu do polskiego portu wpłynął statek holenderskiej
organizacji Women on Waves (Kobiety na Falach), która wspiera kobiety
walczące o prawo do antykoncepcji, edukacji seksualnej i prawo do aborcji.
Fundacja Women on Waves oraz Komitet Ster, do którego weszły organizacje
polskie, osoby prywatne i grupy nieformalne, działają na rzecz przyznania
kobietom możliwości autonomicznego działania i decydowania. Women on Waves
powstała, by kobiety mogły bez problemu uzyskiwać informację o
antykoncepcji, aborcji oraz jej bezpiecznych formach.

W Polsce tabuizacja problematyki aborcyjnej doprowadziła do sytuacji
absurdalnej – ci sami lekarze, którzy publicznie deklarują moralność
purytańską, w zaciszu gabinetu wykonują słono opłacane zabiegi. Restrykcyjna
ustawa antyaborcyjna wymierzona jest więc przede wszystkim w kobiety ubogie
oraz te, które nie są w stanie walczyć o prawo do zabiegu nawet w tych
sytuacjach, w których upoważnia je do tego prawo. W Polsce wykonuje się 80
000 – 200 000 nielegalnych aborcji. Zabieg kosztuje od 1000 do 4000 złotych.
Czy lepiej kryminalizować kobiety, czy może pozwolić im na to, by same
określiły swoją polityczną, światopoglądową i moralną przynależność?


Wyrażamy nasze poparcie dla działań podjętych przez Women on Waves i Komitet
Ster oraz dla kampanii na rzecz liberalizacji prawa antyaborcyjnego w Polsce.
Chcemy, by politycy, którzy użyli immunitetu dla uprawomocnienia przemocy
wobec kobiet, ponieśli za to odpowiedzialność, domagamy się zbadania
zasadności wszystkich kontroli, jakim poddany został statek oraz jego
załoga, twierdzimy również, że jak do tej pory nie został podany żaden
rzetelny powód utrudniania przeprowadzania kampanii edukacyjnej Women on
Waves i Komitetu Ster.

3 razy TAK : dla edukacji seksualnej, antykoncepcji i prawa kobiet do
bezpiecznej, legalnej aborcji!

Kobiety! Jesteśmy z Wami!

Z poważaniem
Elżbieta Jagiełło
PKK Koalicja Kobiet
w Radomiu
Obserwuj wątek
    • Gość: Zofia Re: Solidarne z kobietami na falach IP: *.radom.pl 25.06.03, 00:35
      Szanowna Pani, może by tak lepiej porozmawiać o antykomcepcji, a nie uderzać w
      skrajności. Dziwię się,że kobiety nie mogą same dać sobie rady. Potrzebują
      feministek, młodych gniewnych i dewotek. Są naprawdę większe problemy w tym
      kraju niż aborcyjne podziemie. Może widziała Pani dzieci kradnące z głodu,
      urodzone, a potem wykorzystywane przez ojców, braci, bite przez matki. Przecież
      to są tak trudne sprawy,że należy je pozostawić samym zainteresowanym. Nie
      można usankcjonować zabijania - aborcji, ani też jej zabronić. Trzeba dać
      pracę, pozbyć się pruderii,rozmawiać z dziećmi w domach!!!!!!!!!!( To rodzina
      wychowuje) być społeczeństwem komunikatywnym, a wrodzona miłośc i delikatność
      powróci w kobiety i wtedy nie będzie trzeba"dupnych" ustaw. Proszę spojrzeć
      wokół, ile kobiet w % całej populacji w wieku rozrodczym dokonuje aborcji: Czy
      nie było tak zawsze, na przestrzeni dziejów. Czy naprawdę teraz jest sodoma i
      gomora, chyba nie, tylko znów mydli się oczy, a jeszcze niezorientowanym
      wskazuje złą drogę. Nastoletnie dzieci takie relacje jak z Władysławowa
      traktują jak sensację.Po co robić takie reportarze, chyba tylko po to aby
      więcej chętnych popłyneło w siną dal. Jestem generalnie przeciwna aborcji, ale
      też nie chcę zakazów, nie chcę by panowie "po przejściach" dyskutowali o moim
      instynkcje macierzynskim.
      • Gość: Elizabeth Re: Solidarne z kobietami na falach IP: *.tkdami.net 26.06.03, 20:18
        Gość portalu: Zofia napisał(a):

        > Szanowna Pani, może by tak lepiej porozmawiać o antykomcepcji, a nie uderzać
        >w skrajności.
        O antykoncepcji rozmawiamy całe 10 lat. Wynikiem naszych rozmów było
        wprowadzenie refundacji 4 rodzajow środków antykoncepcyjnych. Gdyby nie my nie
        byłoby ich wcale, ponieważ państwa rzekomo na to nie stać.

        >Dziwię się,że kobiety nie mogą same dać sobie rady.
        Jak Pani to sobie wyobraża? Proszę rozwinąć. Każy dobry pomysł wykorzystamy.


        >Może widziała Pani dzieci kradnące z głodu,
        > urodzone, a potem wykorzystywane przez ojców, braci, bite przez matki.
        No właśnie, te dzieci zapewne nie prosiły się na świat. Nie można sprowadzać
        na świat dzieci, którym nie ma się nic do zaoferowania. To bezmyslność
        nieodpowiedzialnych pseudorodziców(;


        >Przecież to są tak trudne sprawy,że należy je pozostawić samym
        zainteresowanym.
        Nie zgadzam się z tym. Trzeba im pomóc.


        >Nie można usankcjonować zabijania - aborcji, ani też jej zabronić.
        No więc jakie jest wyjście z sytuacji wg Pani?
        Aborcja farmakologiczna jest możliwa do 6 tygodnia ciąży. Trudno więc mówić o
        zabijaniu dziecka. Chcemy wyeliminować tradycyją skrobankę, o której np.
        amerykanki już dawno zapomniały jako o środku zapobiegania niechcianej ciąży.
        Chodzi o wyeliminowanie łyżeczkowania macicy ze względu na niebezpieczeństwo
        jakie ona stwarza dla zdrowia i życia kobiety, jak również ze względu na
        koszty oraz względy natury etyczno - moralnej. W podziemiu aborcyjnym
        skrobanka kosztuje ok. 5.000 zł. Zdarza się również i tak, że w podziemiu
        aborcyjnym można przerwać ciążę, której wcale nie było, albo zamiast pigułki
        wczesnoporonnej dostać placebo, ale zapłacić trzeba wg cennika. Powiem Pani
        jeszcze, że niektórzy lekarze mają w swoich gabinetach broń i chodzą w
        kamizelkach kuloodpornych. Zatrudniają również ochroniarzy.


        >Trzeba dać pracę,
        My im pracy niestety nie damy. Natomiast możemy dać rzetelną edukację
        seksualną i środki antykoncepcyjne, a w razie nieprzewidzianej "wpadki", np.
        pęknięta prezerwatywa, czy nieskuteczność spirali, albo zawodność pigułki, bo
        przecież zgodzi się Pani zapewne ze mną, że żadne zabezpieczenie nie jest
        pewne w 100%, mam nadzieję, że będziemy mogły dać legalną tabletkę, którą
        przepisze lekarz nie za 1.500 zł, ale za jakieś przystępne pieniądze. Każda
        nawet najbardziej chciana ciąża może się stać niechciana z powodu np. utraty
        pracy, wady płodu, itp.

        >pozbyć się pruderii,rozmawiać z dziećmi w domach!!!!!!!!!!( To rodzina
        > wychowuje) być społeczeństwem komunikatywnym, a wrodzona miłośc i
        delikatność
        > powróci w kobiety i wtedy nie będzie trzeba"dupnych" ustaw.
        Pobożne życzenia Pani Zofio:) Chciałam Pani powiedzieć, że na polskiej wsi
        środkiem antykoncepcyjnym bywa szyszka włożona do pochwy.

        >Proszę spojrzeć wokół, ile kobiet w % całej populacji w wieku rozrodczym
        dokonuje aborcji:
        W podziemiu aborcyjnym ok 80.0000 - 200.000 rocznie.


        >Czy nie było tak zawsze, na przestrzeni dziejów. Czy naprawdę teraz jest
        sodoma i
        > gomora, chyba nie, tylko znów mydli się oczy, a jeszcze niezorientowanym
        > wskazuje złą drogę.
        Kobieta, która jest zdesperowana i postanowiła usunąć ciążę, zrobi to bez
        względu na wszystko. Ale po co nabijać kieszenie nieuczciwym lekarzom? Po co
        narażać swoje zdrowie? Niemki mają metodę ręczną prózniową, Francuzki RU 486 i
        nikt tam nie robi z tego problemu. Sa to metody tanie i nie skutkujące
        powikłaniami, bezpieczne. Włoszki stosują sobie same metodę prózniową.
        Najpierw żeby wyeliminować lekarzy szkoliły połozne, a potem same siebie.
        Kiedyś był nawet w naszej TV pokazany program jak kobiety to robią właśnie
        metoda próżniową.


        >Nastoletnie dzieci takie relacje jak z Władysławowa
        > traktują jak sensację. Po co robić takie reportarze, chyba tylko po to aby
        > więcej chętnych popłyneło w siną dal.
        Jestem za tym aby robić takie reportarze, dyskutować i zmieniać to co złe.
        Nastoletnie dzieci z powodzeniem oglądają filmy pornograficzne, ćpają,
        współżyją seksualnie i wątpię czy są zgorszone. W szkole mojego syna na ul.
        Świętokrzyskiej w Warszawie w klasie siódmej były warsztaty prawidłowego
        zakładania prezerwatywy. Odbywało się to na szyjce od butelki. Każdy chłopiec
        musiał to przejść. A potem w szkole średniej przed każdą imprezą rozdawane
        były prezerwatywy. To jest inne pokolenie Pani Zofio. Nie twierdzę, że
        młodzież jest zła. Ci młodzi, z którymi ja mam przyjemnośc się spotykać w
        swoim życiu i w swojej działalności jest fantastyczna.

        >Jestem generalnie przeciwna aborcji, ale też nie chcę zakazów, nie chcę by
        panowie "po przejściach" dyskutowali o moim instynkcje macierzynskim.
        Bardzo Pani dziękuję za zabranie głosu. Cenię sobie mozliwośc kreatywnej
        dyskusji. Pozdrawiam serdecznie:)
        Elżbieta Jagiełło
      • Gość: samiec Re: Solidarne z kobietami na falach IP: *.udn.pl 10.02.04, 16:05
        Jak tam kuter Eli?
    • Gość: ojciec Re: Solidarne z kobietami na falach IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 25.06.03, 16:48
      Miałem już nawymyślać panią Jagiełło i jej podobne ale przeczytałem jeszcze
      wypowiedź Zofii. Myśle, powiedziała wszystko o czym myślałem i jako mężczyzna w
      pełni się z nią solidaryzuję. Nie może być zgody na skrobanie sie w każdych
      okolicznościach! Dlaczego nikt nie dyskutuje o edukacji? Dlaczego nie można
      stworzyć mechanizmów, które pozwolą na swobodny poród? Na oddanie dziecka przez
      tych, którzy GO nie chcą tym, którzy pragną? Przecież można stworzć system np
      rekompensat finansowych matkom, które z różnych przyczyn nie chcą mieć dziecka
      oraz ułatwić (do tygodnia) możliwość adopcji. Przy ciągłym spadku populacji
      byłby to tym bardziej wskazane. Daletego jeszcze raz się powtórzę : NIE!!! DLA
      ABORCJI JAKO METODY NA ANTYKONCEPCJĘ!!!!!!!
      • Gość: nomiko Re: Solidarne z kobietami na falach IP: *.tkdami.net / 172.16.3.* 25.06.03, 16:57
        Ulgi podatkowe na kazde dziecko rozwiazalyby problem. A te czarownice z
        Wladyaslawowa trzeba utopic.
        • Gość: grzean Re: Solidarne z kobietami na falach IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 26.06.03, 12:07
          Szanowna nomiko sama się utop!!!! I o jakich ulgach Ty mówisz chcesz rodzić
          dzieci po to by korzytać z ulg? Żałosne!!!!
          Pozdrowienia dla feministek!!!! Jestem za!!!!
          • muzyk2 Re: Solidarne z kobietami na falach 26.06.03, 13:52
            Mordowanie bezbronnych, czy to malenkich dzieci, czy starców zawsze bedzie
            zbrodnia objetnie jak na to ci zbodniarze mówia i obojetnie gdzie sie to robi
            czy w gabinetach, szpitalach czy na falach. Precz z mordercami.
            • Gość: Ania Re: Solidarne z kobietami na falach IP: *.tkdami.net 26.06.03, 16:17
              Anna Mieszczanek
              DRUGI BRZUCH POTRZEBNY OD ZARAZ

              Nie chcę, żeby mężczyzna był moim przeciwnikiem. Ale tez nie ja – kobieta –
              rozpoczęłam te wojnę o moją prywatność i intymność. Wojna trwa, a ja chcę ją
              jak najszybciej zakończyć. Jeśli pokój ma być trwały, potrzebny jest
              prawdziwy, nie udawany kompromis. Jak do niego doprowadzić?

              Za poczęcie dziecka odpowiedzialne są dwie osoby. W kolejności alfabetycznej
              są to: a. kobieta, b. mężczyzna. Prawo, próbując wymusić społecznie pożądane
              zachowania, koncentruje się tylko na jednej osobie: na kobiecie. Ignoruje
              istnienie drugiej, równie ważnej strony. Prawo tylko jedną stronę – kobietę –
              obarcza całą odpowiedzialnością za podjęcie i konsekwencje tragicznej decyzji
              o aborcji. To naturalne, że w tej sytuacji kobiety czują się dyskryminowane. I
              z tej pozycji – z pozycji dyskryminowanej ofiary - od lat walczą z tą
              sytuacją. Walka jest nieskuteczna, argumenty kobiet nie są słyszane. Gdy jeden
              mówi, a drugi uparcie zatyka uszy, debata nie jest możliwa.

              Jeśli robimy coś, co nie przynosi efektów, możemy narzekać albo zmienić sposób
              działania. Proponuję to drugie. Proponuję porzucić rolę dyskryminowanej
              ofiary i przejść na pozycję wojownika, który zanim wejdzie na teren bitwy,
              próbuje zrozumieć swojego przeciwnika.

              „Ten drugi”, ten, który chcąc - nie chcąc ustawił się na pozycji naszego
              przeciwnika, nie słyszy, nie chce słyszeć, nie chce otworzyć uszu. Dlaczego?
              To proste. Bo nie ma powodu.
              Jest mu dobrze i wygodnie. To on stanowi prawo. To nie o jego brzuchu
              dyskutuje się publicznie, to nie on musi wypisywać na plakatach upokarzające w
              publicznej przestrzeni hasła o prawie do własnej macicy.
              Gdyby publiczna dyskusja objęła także jego intymne sfery, gdyby to jego penis
              stał się tematem kolejnych telewizyjnych czy radiowych doniesień, gdyby to
              jego, męskie podbrzusze było zagrożone – zacząłby wreszcie słuchać i podjąłby
              rozmowę.

              Wojownik potrafi się cofnąć, kiedy to jest potrzebne. Ustąpmy więc. Zgódźmy
              się na istnienie dotychczasowej ustawy. Wprowadźmy do niej jednak nowe
              zapisy, tak samo przedmiotowo jak kobietę traktujące mężczyznę – drugą z osób
              odpowiedzialnych za poczęcie dziecka.

              Tak jak zakazujemy kobiecie aborcji, tak mężczyźnie zakażmy
              nieodpowiedzialnego posługiwania się własnym penisem. Nałóżmy ustawowy
              obowiązek szkolenia młodych mężczyzn z umiejętności posługiwania się
              prezerwatywą. Wprowadźmy - na wzór prawa jazdy – dokument poświadczający tę
              umiejętność i ustalmy punkty karne wpisywane do tego dokumentu za każdy gwałt
              małżeński, za każdy stosunek po pijanemu. Stwórzmy instytucję komisji, przed
              którą będzie musiał stanąć mężczyzna, odpowiedzialny za poczęcie – bez zgody
              kobiety – dziecka. Wprowadźmy wreszcie na publiczne pole drugi, równie ważny w
              prokreacji brzuch – brzuch mężczyzny.

              Może wtedy – równie upokorzeni tym zabiegiem jak do tej pory kobiety –
              mężczyźni tworzący prawo zdołają zauważyć jak absurdalna jest publiczna
              ingerencja w tak intymną sferę życia. Może wtedy, zmuszeni do publicznej
              obrony czegoś tak prywatnego jak własne ciało zaczną rozumieć absurdalność
              penalizacji tej sfery i zechcą rozmawiać. Może wtedy zdołają usłyszeć
              argumenty kobiet.

              To nie jest żart. To potrzebna do przezwyciężenia impasu prowokacja. Łatwo
              możemy zebrać podpisy pod projektem nowelizacji ustawy. Że ta nowelizacja nie
              będzie miała szans w męskim parlamencie? Być może. Doprowadzi jednak do
              rozmowy o tym, jakim prawem kobiety chcą decydować o prywatnej sferze życia
              mężczyzn. Tylko z tej perspektywy mężczyźni mogą dostrzec absurdalność
              sytuacji z która dziś mamy do czynienia – kiedy to oni właśnie decydują o
              prywatnej sferze życia kobiet.

              Anna Mieszczanek
              Koordynatorka kampanii ZROBIONE-ZAPŁACONE
              Mediatorka w Osrodku Mediacji Rodzinnych i Społecznych
              Prezes Fundacji „Zadbać o świat”
              tel. 0-501 157 066


              • Gość: Bartek Re: Solidarne z mordercami na falach IP: 217.96.6.* 26.06.03, 16:31
                Moje, Twoje... Co do ogółu: Toje to są zeby, włosy,
                paznokcie. Twój jest też tyłek którym ruszałaś podczas
                bezmyślnego poczynania dziecka. Ale dziecko, które nosisz
                ma inne DNA niż Ty - nie jest częścią Ciebie, częścią
                którą możesz dowolnie dysponować. Feministki! Ruszcie
                głową zanim ruszycie dupą!
                • przeciszczykiewicz Re: Solidarne z mordercami na falach 26.06.03, 23:55
                  Feministki ruszcie na fale i nie wracajcie.
                • Gość: Anna Re: Solidarne z mordercami na falach IP: *.tkdami.net 27.06.03, 18:20
                  No widzisz chłopcze? Sam sobie odpowiedziałeś! Skrobanki są jednak niezbędne
                  aby eliminować takich osobników jak TY!
                  • Gość: Bartek Re: Solidarne z mordercami na falach IP: 217.96.6.* 28.06.03, 11:08
                    Mówiłem - głową! Głową!
            • Gość: martica Re: Solidarne z kobietami na falach IP: *.61.145.20.generic-hostname.arrownet.dk 16.07.03, 19:21
              >>>muzyk2 napisał:

              > Mordowanie bezbronnych, czy to malenkich dzieci, czy starców zawsze bedzie
              > zbrodnia objetnie jak na to ci zbodniarze mówia i obojetnie gdzie sie to
              robi
              > czy w gabinetach, szpitalach czy na falach. Precz z mordercami.<<<<

              zgadzamn sie z toba. aborcja jest takim samym morderstwem co eutasnazja. w
              polsce proiblemem nie jest dostepnosc do aborcji tylko niechec do korzystania
              z antykoncepcji. nie mozna pozwalac na zabijanie dzieci, bo tak sobie ktos
              postanowil. myslicie ze to bedzie dla biednych aborcja? forget it. za pare lat
              (jesli wprowadzimy morderstwo na zyczenie) bedzie sie usuwac dzieci, bo na
              przykjlad zamiast pieciu palcow u rak maja cztery albo dlatego ze sie plec nie
              bedzie podobalA. NIE mowcie ze przesadzam, bo tak to jest z tymi terrorystami
              postepowymi, w wiekszisci komunistami i socjalistami. daj im palca, a zezra
              cala reke.
              poza tym, nie rozumiem jaskim prawem mowicie ze aborcja jest w polsce
              zakazana????kto jej zakazal i kiedy???problem stanowi postepowanie niektorych
              lekarzy ktorzy nie chca dokonac aborcji nawet jelsi w danym przypadku jest
              mozliwa. sytuacja sie zmienia gdy zaproponuje sie im pieniadze. i to jest zle -
              takie zachowanie trzeba pietnowac, ale nie promowac morderstwa na zyczenie.
              pozdr
      • Gość: Elizabeth Re: Solidarne z kobietami na falach IP: *.tkdami.net 27.06.03, 18:16
        Gość portalu: ojciec napisał(a):

        > Miałem już nawymyślać panią Jagiełło

        Drogi Ojcze:)
        Zwymyślać to możesz swoją partnerkę/a jeśli Ci na to pozwoli. Jeżeli
        oczekujesz polemiki uszanuj swojego partnera w dyskusji.

        >i jej podobne
        Każdy człowiek jest indywidualnością, więc nie generalizuj:) Feministki są
        różne jak sam feminizm. Wiesz może coś na ten temat? Widzę, że jesteś bardzo
        zaniedbany pod tym względem:)


        >Nie może być zgody na skrobanie sie w każdych okolicznościach!
        A kto tu się chce skrobać w każdych okolicznościach? Ty chyba nawet dobrze nie
        wiesz o co chodzi Kobietom na falach. Ja osobiście jestem przeciwna aborcji na
        życzenie. Proponuję szczególną ochronę pierwszej ciąży. Radziłabym Ci najpierw
        wyluzować, bo oprócz emocji nic nowego merytorycznie nie wnosisz do dyskusji.


        >Dlaczego nikt nie dyskutuje o edukacji?
        Jak to nie dyskutuje? Nie słyszałeś, że najlepszą metodą dla młodych kobiet
        jest stosowanie kalendarzyka? Ha!, ha! ha! Co za bzdura! Zapewne wiesz, że
        jest to najmniej adekwatna do młodego wieku metoda antykoncepcyjna. Jest to
        metoda dla kobiet dojrzałych, które mają uregulowany cykl, a nie dla młodych
        dziewcząt. Poza tym edukacją seksualną zajmują się katecheci, a nie lekarze,
        więc czego oczekujesz? Rzetelnych informacji? Czy wiesz, że dziewczyny w wieku
        12 lat rodzą dzieci?


        >Dlaczego nie można stworzyć mechanizmów, które pozwolą na swobodny poród?
        Jakie mechanizmy masz na myśli? Poród to poród i nikt nie jest związany:)))
        Mamy świetny oddział na Józefowie, z basenem do rodzenia i kolorowymi
        ścianami, z telefonami i telewizorami. Tylko rodzić!


        >Na oddanie dziecka przez tych, którzy GO nie chcą tym, którzy pragną?
        Podaż przewyższa popyt wielokrotnie. Rynek nie jest w stanie wchłonąć tylu
        niechcianych dzieci. Zasilają one Domy Dziecka i obciążają budżet państwa.
        Sprzyjają patologiom.


        >Przecież można stworzć system np rekompensat finansowych matkom, które z
        różnych przyczyn nie chcą mieć dziecka
        Oczekuję konkretnych propozycji:) Jak?


        > oraz ułatwić (do tygodnia) możliwość adopcji.
        Niemozliwe ze względów prawnych. Chyba, że postulujesz zmianę naszego,
        polskiego prawa rodzinnego. Kodeks rodzinny i nieletnich dawno nie był
        nowelizowany, to fakt. Ale jest to proces długotrwały, a przez ten czas dzieci
        będą sypiać na śmietnikach. Muszą być prowadzone działania doraźne i
        długofalowe.


        >Przy ciągłym spadku populacji byłby to tym bardziej wskazane.
        Przepraszam, wskazane dla kogo? Dla kobiety, która nie chce mieć dziecka? Czy
        dla mężczyzny troszczącego się o przyrost naturalny?


        >Daletego jeszcze raz się powtórzę : NIE!!! DLA
        > ABORCJI JAKO METODY NA ANTYKONCEPCJĘ!!!!!!!
        OCZYWIŚCIE ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ. ABORCJA NIE MOŻE BYĆ METODĄ
        ANTYKONCEPCYJNĄ!!!!!!



        • muzyk2 Re: Solidarne z kobietami na falach 13.07.03, 23:05
          Elu czy ty masz cos wspólnego z tym Jagiellom ze Starachowic ? Bo na to
          wyglada.
    • Gość: ojciec Re: Solidarne z kobietami na falach IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 17:55
      Byłem przy porodzie swoich dzieci. Żona bardzo mnie potrzebowała i dlatego -
      mimo chwilowej niechęci - zdecydowałem się na ten udział. Przeżycie
      niesamowite! Pierwsze dziecko "rodziliśmy" 12 godzin. Drugie 6.Po tak
      wyczerpujących "zaplanowanych przejściach" największym podziękowaniem były
      słowa żony: dziękuję kochanie, że urodziłeś razem ze mną. Nie zapomnę tego do
      końca życia!
      Popieram Bartka w całej rozciągłości!
      Pytanie do tych feministek: czy widziałyście w ogóle jak wygląda zabieg
      aborcji? Czy widziałyście jak maleńkie nóżki, rączki rozrywane są zimnymi
      żelaznymi szczypcami? Czy widziałyście jak maleńkie ciało, które nie potrafi
      się bronić, przeszywane jest metalowym szpikulcem, a każdy wyciek krwi to krew
      TEGO DZIECKA? Czy w ogóle próbowałyście wtedy wsłuchać się w krzyk tego,
      któremu nikt nie może (nie chce) pomóc? W JEGO ból, cierpienie, płacz? Jeśli
      nie polecam film "Pierwszy krzyk", a jeśli widziałyście i nadal wygłaszacie
      takie herezje, to już nic wam nie pomoże. Żałuję tylko, że Zachód przywlókł za
      sobą takie BAGNO.
      P.S. W ostatnim numerze feministycznego dodatku do Gazety Wyborczej (Wysokie
      Obcasy) udzielała wywiady Wasza liderka. Zainteresowało mnie w szczególności
      jedno pytanie: czy masz (miałaś) dzieci? Nie, nigdy. To powinno wystarczyć za
      komentarz. Ktoś, kto nie przeżył MACIERZYŃSTWA nie ma prawa tego macierzyństwa
      zwalczać. Każde zabójstwo jest zbrodnią.
    • Gość: Matka Re: Solidarne z kobietami na falach IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 11:38
      Chociaż jestem KOBIETĄ w całości, bez szowinizmu, popieram ojca.Tu nie chodzi o
      samodecydowanie bo to ja i tak za siebie decyduję: z kimś iść do łóżka, czy
      można "na całego", czy liczę się z konsekwecjami itp. Jeżeli efektem moich
      suwerennych decyzji będzie ciąża to aborcja nie może być "ostatnią deską
      ratunku". I czy rzeczywiście ratunku i czyjego?
      • przeciszczykiewicz Re: Solidarne z kobietami na falach 28.07.03, 11:33
        FE !!! ministki
    • Gość: ZIUTA Re: Solidarne z kobietami na falach IP: serwer:* / 10.0.0.* 29.07.03, 13:03
      • przeciszczykiewicz Re: Solidarne z kobietami na falach 02.09.03, 12:41
        ZIUTE zatkalo.
      • Gość: martica Re: Solidarne z mezczyznami na falach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.03, 13:41
        no wlasnie. kilku mlodych facetow wpadlo na genialny pomysl.nie pamietam ich
        strony www, ale wystarczy wpisac "men on waves" w wyszukiwarke. warto!!!
        • muzyk2 Re: Solidarne z mezczyznami na falach 02.09.03, 18:14
          Podaje adres specjalnie dla pani Jagiello i jej kolezanek.

          czerski.art.pl
          • muzyk2 Re: Solidarne z Czerskim 02.10.03, 12:19
            Czerski jest skuteczny?
            • Gość: Kan_z_oz Re: Solidarne z Czerskim IP: *.mega.tmns.net.au 03.10.03, 11:49
              Nawiazujac do pierwszego postu Elzbiety, w ktorym pisze ona o prawie kobiety
              do srodkow antykoncepcyjnych, edukacji seksualnej i aborcji.
              Mysle, ze kolejnosc jest tu naprawde kluczem i odzwierciedla prawo i zwyczaje
              panstw zachodnich. Pisze z pozycji bylego nauczyciela szkoly srednej. Uczylam
              przedmiotu zwanego Zdrowie, Edukacja seksualna oraz Kultura fizyczna. Nie mam
              zamiaru wdawac sie w dyskusje na temat co Polacy/Polki powinni zrobic, jest to
              tylko obserwacja systemu zachodniego.
              Edukacja seksualna jest obowiazkowa od 6 klasy szkoly podstawowej we
              wszystkich panstwowych szkolach. Lekcje na tym etapie wyjasniaja ogolnikowo
              koncept poczecia oraz anatomie kobiety i mezszczyzny.
              Szkola srednia; obowiazkowa edukacja seksuala od 7 -10 klasy, ze wszystkimi
              szczegolami w tym bardzo dokladnie antykoncepcja; rodzaje, gdzie je nabyc jak
              uzywac.
              Wiekszosc badan australijskich wskazuje, ze aktywnosc seksualna wsrod
              nastolatkow znacznie sie obnizyla i czesto zaczyna sie w 12-13 roku zycia.
              Obecnie rzad mysli o rozpoczeciu nauki seksualnej wczesniej niz 6 klasa tj.
              okolo 10 roku zycia. Szokujace ale doswiadczenia z niskich grup socjo-
              ekonomicznych potwierdzaja te postulaty.
              Proces aborcji jest poprzedzony seria konsultacji ze specjalistami ze zwgledu
              na bardzo szkodliwe i dlugoterminowe konsekwencje oraz mozliwosci komplikacji.
              Jest to w wypadku nastolatkow/mlodych ludzi.
              Powyzej 40 roku zycia,w okresie poczatkowej ciazy prowadzone sa dokladne
              badania medyczne, ktore maja na celu zdeterminawac czy ciaza nie grozi
              powiklaniami typy Down Syndrome i zalezy to od kobiety i tego czy chce dalej
              kontynuowac. Zwizane jest to z nieslychanymi nakladami finansowymi na rodzine
              lub panstwo, jesli chodzi o wychowanie niepelnosprawnego obywatela.
              To tyle z kraju gdzie glowna religia jest protestantyzm. Katolicy ktorzy sie z
              tym nie zgadzaja moga poslac swoje dzieci do szkol katolickich i wychowywac je
              w wierze i tradycjach ktore reprezentuja ich wartosci bez narzucania ich
              innym. Moze czas pomyslec o tym w Polsce. Moze te 99% katolikow to tak
              naprawde tylko 50?
              Kraj ten dawno doszedl do wniosku, ze mozna tylko edukowac, gdy nie ma
              skutecznego systemu na egzekwowanie kar i pieniedzy na wychowywanie
              niechcianych dzieci.
              Pozdrawiam

          • Gość: Elizabeth Re: Solidarne z mezczyznami na falach IP: *.tkdami.net 03.10.03, 17:57
            Konradzie dziękuję w imieniu swoim i koleżanek:)))
        • Gość: Elizabeth Re: Solidarne z mezczyznami na falach IP: *.tkdami.net 03.10.03, 18:01
          W czym widzisz ten geniusz? Czy w tym, że młodzi mężczyźni tak naprawdę nie
          znają problemów kobiet? Wg mnie ośmieszyli się, ale to już ich sprawa.
    • Gość: Beju a może inna inicjatywa IP: *.student.pw.edu.pl / *.student.pw.edu.pl 04.10.03, 11:39
      A może tak wynająć statek i zabierać tam kobiety które chcą mieć dzieci. Na
      wodach miedzynarodowych panowie "ochotnicy" czyniliby swoją powinność.
      PS
      Nie ma mowy o żadnych alimentach!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Cukiereczek Re: a może inna inicjatywa IP: *.tkdami.net 05.10.03, 20:52
        Męski szowinista!!!!
    • pies22 a ku ku 12.10.03, 15:25
    • Gość: współczujący Re: Solidarne z kobietami na falach IP: *.udn.pl 10.02.04, 22:53
      Jeszcze jeden wątek spłodzony przez Elizabeth a dla zdrowia ogółu POWINIEN BYĆ WYSKROBANY W ZARODKU.
      Elizabeth - co Ci się z twoją biedną głową porobiło?
      Może w szpitalu za silne dawki leków ci dawali?
      Zgłoś się tam z powrotem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka