Dodaj do ulubionych

Wkurzająca koleżanka z pracy, moja niska samoocena

10.09.07, 13:45
W mojej pracy był okres, że przyjęto sporo osób (w tym także i
mnie). Razem ze mną została przyjeta osoba, ktora miała podobne
wykształcenie,, podobne doświadczenie w pracy (czyli żadne, bo
swieżo po studiach).
Już po kilku tygodniach zaczeła sprawiać wrażenie doświadczonego
pracownika. Wrażenie-bo w zasadzie powtarzała to co już ktoś
powiedział, na naradach odzywała sie jak tylko miała zaledwie
mgliste pojęcie o temacie. Ja niestety należę do osób, które jak się
na czymś nie znają lub nie wiedzą czegoś do końca to sie nie
wypowiadają. No i niestety na tym trace. Bo ów osoba ma przydzielane
coraz ciekawsze i prestiżowe zadania, a ja mam wrażenie, że od 2
lat ruszyłam się zaledwie o kroczek. Sama uważam się za osobę
ambitną, w życiu staram się robić dodatkowe rzeczy (kursy, szkolenia
itp. takze z zakresu komunikacji interpersonalnej), mam wiele
zdolności, o których ze względu na własna niską samoocenę nie
rozpowiadam. Nie robie zamieszania wokół własnej osoby,w
przeciwieństwie do owej "koleżanki" jestem osoba skromną w
kontaktach z innymi (owszem na pismie mogę sie wszystkim pochwalić).
Co mam zrobić, zeby być dostrzeżoną w pracy?Jaką przybrać postawę
wobec"koleżanki", bo mnie strasznie irytuje juz sam jej widok.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jasiek Re: Wkurzająca koleżanka z pracy, moja niska samo IP: *.192.udn.pl 11.09.07, 12:32
      Mysle ze po tych dwoch latach to mozesz co najwyzej zmienic prace.
      Kolezanka powinna byc wyznacznikiem jak masz zachowywac sie w nowej
      pracy.
      A ty sobie pluj teraz w brode ze nie jestes taka jak ona, dziewczyno
      tylko tracisz.
      • frodo100 Re: Wkurzająca koleżanka z pracy, moja niska samo 11.09.07, 13:07
        to moja pierwsza praca, więc teraz już wiem o co chodzi w tym
        wyścigu szczurów
        • Gość: Iza Re: Wkurzająca koleżanka z pracy, moja niska samoo IP: *.tkdami.net 11.09.07, 17:40
          Jesteś na pewno wspaniałą,wrażliwą i mądrą osobą.Musisz uwierzyć w
          siebie tzn. nabrać pewności siebie,bo nie możesz doprowadzać do
          sytuacji,że jakaś miernota jest bardziej preferowana niż Ty.Często
          tak jednak bywa,że zdolni ludzie są bardzo skromni,a miernoty
          nadrabiają cwaniactwem.Uwierz w siebie,a zobaczysz,że wszystko
          będzie ok:)Pozdrawiam Cię serdecznie.
        • Gość: Jasiek Re: Wkurzająca koleżanka z pracy, moja niska samo IP: *.192.udn.pl 11.09.07, 21:27
          Skoro juz wiesz w jakiej grze jestes to nie pozostaje Ci nic innego
          tylko stac sie aktywnym jej uczestnikiem.
          Ta gra to oczywiscie zycie.
          • frodo100 Re: Wkurzająca koleżanka z pracy, moja niska samo 12.09.07, 07:52
            Tylko czasami stwierdzam, że jestem nieporadna życiowo, często sie
            zamyślam, a raczej totalnie się wyłączam, w trudnych sprawach
            zachowuje spokój, bo wiem, że problem sie jakoś rozwiąże (jakoś,
            sam). Naprawde potrzebny mi jakiś porządny kop, bo inaczej zginę w
            tym zyciu.
    • jedyny.mara Re: Wkurzająca koleżanka z pracy, moja niska samo 12.09.07, 09:38
      cześć!! dziewczyno otrząśnij się i to jak najwcześniej!!!! Uwierz w siebie i we
      własne siły!!! Zrób to od razu!! Od dziś!!!! Jeśli za pierwszym razem nie
      wyjdzie, to trudno!! Wyjdzie za którymś z kolei!!! Wstawaj rano i do lustra
      powtarzaj, że jesteś wyjątkową osobą!!! Zmieniaj sie z dnia na dzień!! Może nie
      cała :)) niech zmienia się w Tobie ta niska samoocena!! Niech codziennie idzie
      chociażby o pół kreski wyżej!! W dzisiejszych czasach panuje jakiś martwy chaos.
      Człowiek człowiekowi wilkiem jest. Ludzie są nieufni, krytykują nawet dobre
      osoby, po to by po prostu zlikwidować przeciwnika!! Jakaś paranoja!! Trzeba się
      na to wszystko uodpornić!! I również trzeba wiedzieć ile się jest wart!! Na
      pewno zajmie Ci to trochę czasu, dlatego zacznij tę zmianę od dziś!!!! Inaczej
      zjedzą Cię inni!!! Tylko proszę nie zmieniaj się cała!! Stopniowo dodawaj
      pewności siebie!! Na pewno Ci się uda!! Jeśli drażni Cię koleżanka i w tej pracy
      nie czujesz sie już dobrze, to postaraj się ją zmienić!! I zacznij wszystko od
      początku!! Wierzę w Ciebie!! Najważniejsze to się nie poddawać!! Głowa do góry!!
      • frodo100 do jedyny.mara 12.09.07, 10:38
        DZIEKI!!!
        Tylko obawiam się, ze powiedzieć to raz, ale to zrobić to dopiero
        wyczyn.Czasem brakuje mi motywacji, może za szybko chciałabym
        widzieć efekt.
        A tak w ogole w tej sytuacji dobrze , że pracuje w urzedzie, a nie
        w firmie, gdzie każdy krok moze yć premiowany, lub za byle co moga
        wyrzucić Cie z pracy
        • jedyny.mara Re: do jedyny.mara 12.09.07, 11:22
          Wiem, jest to ciężkie!! Ale musisz zdobyć się na odwagę!!! Musisz po prostu
          MUSISZ!!!! A w jakim urzędzie pracujesz??
          • Gość: Ada Re: do jedyny.mara IP: *.tkdami.net 13.09.07, 12:09
            Twoje pytanie chyba troszeczkę jest nie na miejscu.Dziewczyna ma
            kłopoty w pracy,a Ty pytasz Ją o miejsce pracy.Zastanów
            się "jedyny.mara" czy Twoje pytanie jest sensowne?
            • frodo100 Re: do jedyny.mara 13.09.07, 13:24
              nie zdradze branzy, ale jest to urzad zwiazany z czestymi "wizytami"
              w zakładach.jasne, ze jak ktos ma duze znaczace sie zaklady to a
              wieksza szanse sie wykazac niz ten z kilkuosobowymi firemkami (z
              całym szacunkiem do nich). Poza tym nie ukrywajmy dodatkowe profity
              z tego i zupełnie inny styl pracy.
              zazdrosna też troche jestem
              • jedyny.mara Re: do jedyny.mara 13.09.07, 15:13
                Przepraszam, jeśli faktycznie Cię uraziłam. Nie było to w moim zamiarze.
                Zapytałam, bo wiem, ze w urzędach jest różnie. Musisz się po prostu na wszystko
                uodpornić!! Zobaczysz, ze wszystko bedzie dobrze!! Pozdrawiam Cię serdecznie :))
                • frodo100 Re: do jedyny.mara 14.09.07, 09:22
                  urazy zadnej nie było, to ktoś uznał ze bede urazona.
                  dzieki za rady
                  • jedyny.mara do frodo :) 14.09.07, 10:00
                    no przecie musimy sobie pomagać :)) zawsze służę dobrą radą (a nawet jeśli nie
                    dobrą, to moją) :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka