Dodaj do ulubionych

Szkoły starają się o monitoring

20.09.07, 20:36
Banki i inne poważne instytucje juz od wielu lat mają zainstalowane
systemy monitoringu. Niewidzialne oko kamery śledzi nasz każdy krok
w marketach. Jakoś nie zauważyłem, aby ludzie wyjątkowo nerwowo
reagowali na kamery stojąc np. przy okienku w PKO w LeCle, pomimo
wycelowanej "lufy" prosto w twarz. Moje zdanie jest takie- jeśli
cokolwiek jest w stanie podnieść bezpieczeństwo mojego dziecka,
jestem za. Nie są to środki drastyczne- zwłaszcza w dzisiejszych
realiach. Młodzież poza tym jest sama sobie winna- wreszcie dorośli
znaleźli środek, który nie da się przekupić, jest nieczuły na
obelgi, złośliwości, kpiny, nie da sobie nałozyć kubła na głowę czy
kompromitować durnie zmontowanym filmem z komórki. Młodzi ludzie
powinni iść wg określonej ścieżki- i kamery w szkole wyznaczą taką
niewidzialną linię, której nie powinno się przekraczać. Poza tym
pamiętajmy o jednym istotnym fakcie- nikt naprawdę nie siedzi na
fotelu Wielkiego Brata, systemy monitoringu są całkowicie
automatyczne - bezużyteczne nagrania kasują się samoczynnie po
jakimś czasie.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka