Dodaj do ulubionych

Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej

26.11.07, 19:11
Przez moją nieuwagę do listu wkradł się błąd, Pani Józef Nita obiecał
wybudować szlak nie we wrześniu 2006 a w 2004 roku. Za powyższą nieścisłość
przepraszam.

Obserwuj wątek
    • Gość: art Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 22:54
      Wiceprezydent Nita oprócz trasy rowerowej obiecał molo.....
      Czy można wierzyć postkomunistom?????
      Droga wzdłuż Mlecznej to byłaby piękna rzecz,projekt ma szansę na dofinansowanie z UE.

      • Gość: michał Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.aster.pl 26.11.07, 23:09
        Obecny prezydent Radomia podczas akcji "droga Mleczna" (sprzątanie świata)
        powiedział że ścieżka rowerowa w dolinie Mlecznej jest najlepszym rozwiązaniem.
        Trzymam za słowo.
    • Gość: siostramotocyklowa To ja już nie wiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 06:12
      Bractwo Rowerowe już gubi się w tym wszystkim. Najpierw na łamach
      G.W,. i dami truje nabiał że do Siczek by się dróżka przydała- jak
      się jeździ tam często do rodziny czy tam kogoś więc jasne że by się
      przydała. Po jaimś czasie zaczął lobbować pomysł ścieżek w mieście,
      bo tym sposobem bliżej Urzędu Miejskiego się kręci. Pański stół
      blisko...
      I tak krzyczał, krzyczał że chcą jeździć rowerami po mieście, z
      MIchałowa na Ustronie, z Zamłynia na Gołębiów a w końcu teraz sam
      nie wie i skąd dokąd chce jeździć. Teraz mu się chce jeździć z
      Kosowa na Kaptur czy odwrotnie...
      Tylko po co na Kaptur??? Bo do Kosowa to wiadomo, grzybów pełno,
      grzybiarzy, grzybiarek. W Kosowie jest fajnie.
      • pitagor Re: To ja już nie wiem 27.11.07, 17:35
        Gość portalu: siostramotocyklowa napisał(a):
        > Bractwo Rowerowe już gubi się w tym wszystkim. Najpierw na łamach
        > G.W,. i dami truje nabiał że do Siczek by się dróżka przydała

        _NIGDY_ nie mówiłem o potrzebie wybudowania drogi rowerowej do Siczek, uważam,
        że nie ma takiej potrzeby. Od lat za to propagujemy trasę przez Natolin, Rajec,
        Groszowice i Jedlnię:
        www.bractworowerowe.ats.pl/na_jedlnia.html
        Bezpiecznie, głównie asfalt, z dala od dr_diesli.

        Reszty nawet szkoda komentować, stos głupich i nieprzemyślanych uwag frustrata.

        Gość portalu: RysioLubicz napisał(a):
        > Czy zdaszesz sobie Pan sprawę jak kosztowne są takie wymyślanki w
        > stylu "mosztki pieszo-rowerowe, przykrywanie rzeki, itp..."

        Nie, a Ty? Wiem za to, że rokrocznie miasto wydaje około 3,5 mln złotych na
        łatanie dziur po zimie. To są dopiero pieniądze wyrzucane w błoto – dosłownie:
        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3176215.html

        Droga rowerowa ma powstać przy okazji budowy chodnika chyba jego budowy nie
        negujesz? Więc koszt dostosowania kładek do potrzeb rowerzystów nie będzie
        wysoki. Mostków potrzeba 2-3 czy to jest dużo? Taki szlak może być niezłą
        promocją miasta, jednak jak zwykle znajdą się ludzie którzy uważają, że szkoda
        pieniędzy. Na pewnym spotkaniu Pan Struzik powiedział: twórzcie ambitne plany z
        rozmachem na te dostaniecie pieniądze, podobnie ma się z dotacjami unijnymi.
        Myślisz, że prędzej dostaniemy kasę na chodnik, czy na ciąg rekreacyjno-sportowy?

        > Czy warto wydawać miliony złotych na parę kilometrów drogi dla
        > garstki zapaleńców?

        Jak widać po wcześniejszych wpisach wiele ludzi chce aby tam powstała. Pana
        Kosztowniaka też masz za oszołoma? To prezydent podczas akcji "Droga Mleczna"
        stwierdził, że tam powinna biec asfaltowa droga rowerowa.

        Jak chcesz możesz zrobić referendum, możesz by zaskoczony wynikami.

        PS.
        Z niecierpliwością czekam na pozycje zagospodarowania tego obszaru od:
        siostrymotocyklowej
        RysiLubicz
        Oli

        Dziewczyny dajcie czadu!

    • Gość: RysioLubicz Kolego Pawłowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 08:09
      Czy zdaszesz sobie Pan sprawę jak kosztowne są takie wymyślanki w
      stylu "mosztki pieszo-rowerowe, przykrywanie rzeki, itp..."
      Czy warto wydawać miliony złotych na parę kilometrów drogi dla
      garstki zapaleńców, żeby nie powiedzieć oszołomów?
      Jak się Pan chcesz tak tej mlecznej trzymać to Pan sobie kajak kup,
      bo taniej wyjdzie wybudować śluzę na Borkach niż te mostki,
      przykrycia i roboty ziemne robić...
      • Gość: Nie Kolega Pawłows Re: Kolego Pawłowski IP: 217.98.20.* 27.11.07, 08:41
        > Czy warto wydawać miliony złotych na parę kilometrów drogi dla
        > garstki zapaleńców, żeby nie powiedzieć oszołomów?

        Sam jesteś oszołom i jedz bata kartoflany badziewiarzu
        • Gość: Ola Re: Kolego Pawłowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 09:04
          Rychu Lubicz ma rację, po pierona wydawać mln zł na dróżki dla rowerowców, mają
          przecież już wybudowane, niech se jeżdżą np. dookoła zalewu na Borkach, jak im
          mało to niech se pykną z 10 kółek.......a nawet 20....(a przy okazji to se
          lampki kupta bo was w nocy nie widać)
          • Gość: Nie Kolega Pawłows Re: Kolego Pawłowski IP: 217.98.20.* 27.11.07, 09:27
            Weź się przewietrz, bo siedzenie przed komputerem Ci nie służy,
            normalnie cudowne rozmnożenie, trzy osoby w jednym:
            siostramotocyklowa
            RysioLubicz
            Ola

      • Gość: Baron le seur Re: Kolego Pawłowski IP: *.dti-static.cegetel.net 28.11.07, 15:02
        Drogi Rysiu oraz Olu,
        Im więcj ścieżek tym mniej na "normalnych" drogach rowerów. I bez
        obawy możecie rozpędzać swoje super luksusowe auta lub zdezelowane
        beemki bez patrzenia na oświetlone lub nie rowerki.
        Całościowo poieram więc projekt śceżki wzdłuż, byle szybko i
        zdecydowanie, a nie jak zwykle.
    • Gość: Loombago Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 09:14
      Panowie widzę, że zaczynacie obniżać poziom, a ktoś wcześniej powiedział na tym
      forum, że chamy to tylko na wsi ;). Przecież można kulturalniej.

      Po pierwsze dobrze zorganizowane ścieżki rowerowe to szansa na odkorkowanie
      miasta. Po drugie ścieżki rowerowe z miejscami na odpoczynek sprawią, że nasze
      miasto ciut się ożywi. Być może skłoni to co poniektórych do zmiany samochodu na
      rower. Jak powszechnie wiadomo jazda na rowerze relaksuje dzięki temu będziemy
      mieli mniej zrzędzących osób którym wszystko nie pasuje.

      Moim zdaniem powinno się przynajmniej w części zrealizować ten pomysł.
      • alareel Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej 27.11.07, 09:18
        Czy zdajesz sobie Pan (RysioLubicz) sprawę, jak przykra jest sytuacja kiedy
        ludzie w tym mieście nie robią nic tylko narzekają jakie wszystko jest
        kosztowne? Warto wydać każde pieniądze aby zwiększyć atrakcyjność miasta dla
        jego mieszkańców.
        Promocja miasta powinna przede wszystkim skupiać się na tym, aby jego mieszkańcy
        byli zadowoleni z tego że tu mieszkają.
        Aktualnie miasto nie ma dla mnie do zaoferowania niczego poza 1 kinem,
        możliwością spacerów na trasie dom-przystanek autobusowy oraz wycieczką do
        jednego z marketów.
        Kiedy jadę do miasta na zakupy raczej nie zabieram ze sobą roweru ze względów
        bezpieczeństwa. Powodami są: duże natężenie ruchu w centrum, brak parkingu dla
        rowerów oraz strach przed kradzieżą. Zamiast tego miasto woli żebym tłukł się
        autobusem, przez co tracę czas (mieszkam poza Radomiem - autobusy kursują dość
        rzadko, stoją w korkach), traci na tym moje zdrowie - rowerek jednak jest
        zdrowszy :)

        Dlatego popieram każdą inicjatywę dzięki której powstanie więcej obiektów
        rekreacyjnych dla ludzi.
        • sono_andrzej Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej 27.11.07, 09:47
          Przeraża mnie poziom niektórych wypowiedzi. Jeżeli ktoś myśli, że
          budowa jednej ścieżki rowerowej uzdrowi chorą sytuację to jest w
          wielkim błędzie.
          Po pierwsze. Musi powstać droga rowerowa północ-południe, którą mogą
          jeździć ludzie do pracy, szkoły, na uczelnię
          Po drugie. Musi powstać podobna jak wyżej droga rowerowa, ale w
          kierunku wschód-zachód.

          Po trzecie. Co stoi na przeszkodzie budowie ścieżki Radom-Siczki?
          Otoż nic nie stoi. O ścieżce do Siczek mówiono w tym mieście już
          kilkanaście lat temu. W tym czasie wybudowano zalew w Domaniowie i
          prężny związek gmin Radomka (do którego nie wszedł Radom) wybudował
          całą sieć szlaków rowerowych w tym także nad zalew w Domaniowie.

          Po czwarte. Szlak rowerowy doliną Mlecznej będzie mieć bardziej
          charakter rekreacyjny niż N-S, W-Z.

          Dziwię niektórym ludziom, którzy nie wiedzieć czemu atakują Bractwo
          Rowerowe. Pewnie to zawiść tak charakterystyczna dla wielu
          cwaniaczków radomskich, którzy negują wszystko co nie pochodzi od
          nich. Tylko problem jest taki, że cwaniaczki nie robią nic.
          • naiwny_cynik Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej 27.11.07, 11:51
            sono_andrzej napisał:

            > Dziwię niektórym ludziom, którzy nie wiedzieć czemu atakują
            Bractwo Rowerowe.

            A ja się nie dziwię. Domyślam się, kto to robi i po co to robi. Ale
            w sumie nawet nie warto zniżać się do tego poziomu i reagować. Myślę
            że dla postronnego czytelnika cała sytuacja i tak jest bardzo jasna
            i takim pisaniem autorzy osiągają efekt raczej dokładnie odwrotny od
            zamierzonego. Zatem powodzenia!
            • Gość: kiero Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: 193.111.144.* 27.11.07, 12:12
              mam nadzieję, ze kiedyś oponęci ogarną to dlaczego amatorzy
              alternatywnych środków transportu robią to co robią. To automaniakom
              i zroweryzowanym przyniesie korzyści. Jedni drugim nie będą
              przeszkadzali w korzystaniu z tego co lubią. Dlatego budowa ścieżek
              rowerowych w mieście i szklaków poza powinna być wspierana przez
              obie strony.
              • Gość: michał Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.aster.pl 27.11.07, 17:07
                oponenci?? przecież to pisze jedna osoba. Nie sądze żeby kilka osób miało tak
                niski poziom kultury osobistej i tak podobny styl wypowiadania się. A to że lubi
                przytakiwać sam sobie?? Nikt inny tego nie zrobi.
    • redoxygene Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej 27.11.07, 13:09
      :)
      • sono_andrzej Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej 27.11.07, 13:33
        W Radomiu obecnie żadną frajdą jest podróż autobusem komunikacji
        miejskiej. Autobusy utknęły w korkach, nie mają swojego pasa tzw.
        BUS pasa. Coraz częściej radomianie będą sięgać po rower w
        codziennych dojazdach do pracy, szkoły a nawet zakupy.

        W końcu rower to zdrowy i jak na razie dosyć syzbki transport po
        Radomiu.
        Trasa rowerowa Doliną Mlecznej zapewni jeszcze sporą dawkę
        rekreacji. No i nie będzie przebiegać zakorkowanymi i zadymionymi
        spalinami ulicami Śródmieścia.
        • Gość: /Me Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 16:41
          To będzie coś.
          ;-)
          Radomiowi gratulujemy KR i BR :)
        • wieczor89 Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej 27.11.07, 16:44
          Po przeczytaniu tych bezpodstawnych ataków nasuwają mi sie dwa
          skojarzenia: zazdrość i niewiedza oponentów.

          Proszę zwrócić uwagę, jak wygląda sprawa ze ścieżkami rowerowymi w
          innych krajach - w Belgii, Anglii czy nawet na Węgrzech. Są to
          równe, szerokie, wykonane z asfaltu całe trakty komunikacyjne, po
          których można bez przeszkódporuszać się rowerem, motorowerem, na
          rolkach czy nawet skuterem. Są często uczęszczane i znacząco
          zmniejszają obciążenie dróg asfaltowych w miastach i poza nimi.

          A jak wygląda polski standard? Otóż jest to wydzielony pas chodnika,
          zazwyczaj wykonany z czerwonej kostki. Nagminnie jest używany przez
          pieszych, przez rowery już nie, bo nie da sie po nich jeździć. Jak
          to wygląda w Radomiu przedstawia raport o stanie radomskich ścieżek
          rowerowych:
          mtb.radom.com.pl/forum/viewtopic.php?t=2078
          Nieprawdą jest również mit, że ścieżki są niepotrzebne. Doskonałym
          kontrargumentem wobec tego oskarżenia jest wspomniana w liście przez
          Pitagora ścieżka z Podlasia. Tylko oczywiście oprócz starań takich
          zapaleńców jak Bractwo Rowerowe w tamtym przypadku szły działania i
          dobre chęci urzędników, którzy potrafili sfinansować budowę takiego
          cudeńka przy pomocy środków unijnych.

          Także proszę dać na wstrzymanie z tymi bezpodstawnymi argumentami
          odnośnie braku sensu budywo ścieżek czy negatywnym komentowaniu
          rowerzystów...
          • Gość: michał Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.aster.pl 27.11.07, 17:19
            Nieprawdziwa jest teza że skoro mało osób jeżdzi rowerem to ścieżki są
            niepotrzebne. Jest dokładnie odwrotnie: to brak infrastruktury powoduje że
            znacznie mniej osób może korzystać z roweru w komunikacj.
            Podkreślam: komunikacji a nie rekreacji. Nie chodzi o to żeby sobie pojeździć
            wokół Borek raz w tygodniu, tylko codziennie do pracy, do szkoły czy na zakupy.

            Jak by zareagował kierowca samochodu(którym jestem)na teorię że autostrady są
            zbędne skoro jest dobra obwodnica jednego z miast i jest gdzie pojeździć- to
            absurd!!

            Sieć dróg rowerowych powinna tworzyć logiczny system komunikacyjny z
            parkingami(może być to zwykły słupek oddzielający drogę od chodnika, wystarczy
            że będzie miał dodatkowe oczko z drutu przez które można przepleść linkę lub
            łańcuch zamykając rower)
      • Gość: beksa Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.rad.vectranet.pl 27.11.07, 23:17
        a czym j kluzinski jezdzi do i z warszawy rowerem ///idcie pod sia bude i tam
        skomlijcie prawie jak pedaly chwala sie ze maja rower
    • raul124 Dla rowerów wodnych??? 27.11.07, 17:33
      Pitagor i spóła już nie wiedzą co zrobić...
      To ja wam powiem, kupta rowery wodne i śmigajta po mlecznej.
      • pitagor Re: Dla rowerów wodnych??? 27.11.07, 17:38
        Nie da się za płytko :(
        Polecamy za to spływy po Radomce i Pilicy. Czsem orgazniujemy, dać
        wcześniej znać?

        Pozdrawiam! :)

      • Gość: Elokwętny_lizak Re: Dla rowerów wodnych??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 17:40
        Żądamy scieżki rowerowe do Stolicy i dostępu do morza.Szkoda zabierać wogóle
        głos w dyskusji bo nie ma nić bardziej ważniejszego i bardziej potrzebnego niż
        scieżki rowerowe
        • Gość: michał Re: Dla rowerów wodnych??? IP: *.aster.pl 27.11.07, 17:55
          jednym z ważniejszych problemów jest komunikacja miejska, a ścieżki rowerowe są
          jej elementem. Nie najważniejszym, ale nie najmniej ważnym, więc dokąd brakuje
          realizacji to dyskusja na ten temat jest jakby najbardziej na miejscu
      • Gość: Spóła Re: Dla rowerów wodnych??? IP: 83.14.207.* 27.11.07, 18:37
        raul124 ty to ratownikiem WOPR ani znawcą od sprzętu wodnego nie zostaniesz. O
        ile kupno rowerów wodnych ma jakiś sens o tyle pływanie na lalkach/chłopcach z
        sexshopu z miejscowości Sadek po lewej stonie w Kier Szydłowca jest
        niebezpieczne i nieefektywne to i można za to trafić i do Krychnowic:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68&w=69713236&a=70560012
        • sono_andrzej Ile jest rowerzystów??? 27.11.07, 20:07
          Jeżeli ktoś mówi, że po Radomiu nie jeździ się na rowerach to pytam
          w takim razie na jakiej podstawie padło to stwierdzenie?

          Ktoś policzył ilu rowerzystów dziennie jest w ruchu w Radomiu?
          Jeżeli tak to proszę przedstawić na tym forum takie dane bo jestem
          ciekaw tego.

          I skończmy już to opluwanie. Prawda jest bezlitosna. Radom jest
          ogonem w rankingu dużych miast pod względem ilości ścieżek
          rowerowych. Jest szansa to zmienić.
    • Gość: stefan Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 23:02
      Ścieżka rowerowa wzdłuż Mlecznej jest tak oczywista, że nawet nie
      wiem czy jakakolwiek interwencja BR jest tu w ogóle potrzebna. Nie
      wyobrażam sobie, żeby mogło takiego elementu zabraknąć w koncepcji
      MPU na zagospodarowanie doliny Mlecznej. Takiej możliwości raczej
      nie ma, więc może łyk zimnej wody przed, a lepiej zamiast kolejnych
      wyzwisk.
      • Gość: elo Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 23:32
        Interwencja BR jest potrzebna bo gdyby jej nie było ścieżka nad
        Mleczną powstałaby za 20 lat.
    • Gość: Rowerzyk Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.07, 12:36
      Gość portalu: RysioLubicz napisał(a):
      > Czy zdaszesz sobie Pan sprawę jak kosztowne są takie wymyślanki w
      > stylu "mosztki pieszo-rowerowe, przykrywanie rzeki, itp..."

      W Krakowie można budowac most pieszo-rowerowy przez Wisłę o długości około 200
      m, w Radomiu dla matołków typu Rysia jest nie do pomyślenia wybudowanie
      kładeczki o szerokości 4 metrów i długości max kilkunastu:

      Palowanie na Wiśle:
      www.balice-opatkowice.pl/?id=postrob
      (prawa kolumna, ósmy rząd)

      www.balice-opatkowice.pl/obrazki/list2007/Dlis1211m.jpg
      • Gość: elo Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 12:44
        A czego się spodziewałeś po Rysiu z Klanu? Sami wiemy jaki on jest.
        Codziennie po Teleexpresie można podziwiać Ryśka.
        • naiwny_cynik Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej 28.11.07, 13:10
          Ja nie wiedziałem, że on jest z Radomia??
    • Gość: alice Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 14:36
      latem często jeżdże razem z koleżanką rowerem od zalewu na Borkach
      do Muzeum Wsi radomskiej, ale teraz musimy jechac przez osiedle
      Wosniki. wybudowanie ścieżki rowerowej to wspaniały pomysł.
      tylko nieduzy odcinek wymaga zrobienia tego od zera. Dalej jest
      ulica Nadrzeczna , która kończy się na wprost muzeum przy
      Szydłowieckiej. A ta ulica biegnie przez nieskażoną okolicę.tereny
      są przepiękne, a latem zapach prawdziwego lasu.
      Natomiast łąki wzdłuż Mlecznej zamiast zarastać chwastami można
      wykorzystać na ogromny teren zielony do wypoczynku rodzinnego. Sami
      wiemy jak tłoczno jest latem nad zalewem, a tak rodziny z dziećmi
      miałyby więcej miejsca. Wystarczy, żeby naprawdę zainteresować tym
      pomysłem nasze władze.
      • Gość: szary Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.tkdami.net 28.11.07, 15:40
        Wolałbym się odnieść do artykułu, ale tu, jak widać, jest potrzeba, by odnieść
        się do komentarzy. Niektórym nie w smak jest, że ktoś próbuje coś zrobić. Coś
        dobrego dla każdego mieszkańca miasta. Nie w smak im, bo sądzą, że ci, którzy
        próbują pewne pomysły forsować, chcą zaraz dostać się do władzy. Poważna sprawa.
        Nie ma i dwóch zdań. Spróbuję merytorycznie odnieść się do tego oskarżenia. Po
        pierwsze: krytykom brak najczęściej elementarnej wiedzy o problemie, na który
        się wypowiadają. Ba! Oni nawet nie wypowiadają się na temat samego pomysłu, ale
        w sprawie dalszych ich konsekwencji dla tych, którzy pomysły forsują, czyli
        niecnych planów dostania się do władzy przy pomocy nieważne jakiego pomysłu. Oni
        z założenia są źli. Nasi politycy mają przecież duże zasługi w kreowaniu
        wizerunku osób, które pewne pomysły forsują. Nie trzeba się więc tak tym dziwić.
        Owi krytycy są właśnie pewnymi ofiarami polityków, nieuczciwych polityków. Każdy
        z nas jest ich ofiarą. Powstaje pytanie, jak rozróżnić tych, którzy faktycznie
        chcą zrobić coś dobrego, od dorobkiewiczów, którzy wykorzystują okazję. Tu
        trzeba bardzo dużej ostrożności w wypowiadaniu prędkich sądów. Dlaczego?
        Dlatego, że taka postawa zwyczajnie szkodzi. Szkodzi tym, którzy coś dobrego
        chcą robić i robią to często bezinteresownie. Trochę dystansu do siebie i
        bardziej merytorycznego podejścia do sprawy zalecam. Pozdrawiam
        • Gość: michał Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.aster.pl 28.11.07, 16:21
          myślę że w Polsce, a w Radomiu szczególnie powinno się profilaktycznie każdemu,
          jak szczepionki, podawać prozac. Zmniejszył by się poziom frustracji i złej
          woli, złośliwości i podejrzliwości.
          Dokąd będziemy zakładać złe intencje, dopóty będzie to samospełniająca się
          przepowiednia- frustracja rodzi frustracje, agresja rodzi agresje...

          ścieżka rowerowa przyda się rowerzystom, kierowcom ( bo uciążliwi rowerzysci
          znikną z ulic), pieszym (bo rowerzyści znikną z chodników), pasażerom autobusów
          (bo będą mniej zatłoczone),więc komu to przeszkadza??
          • Gość: Elokwętny_lizak Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 17:55
            Gość portalu: michał napisał(a):

            > myślę że w Polsce, a w Radomiu szczególnie powinno się profilaktycznie każdemu,
            > jak szczepionki, podawać prozac. Zmniejszył by się poziom frustracji i złej
            > woli, złośliwości i podejrzliwości.
            > Dokąd będziemy zakładać złe intencje, dopóty będzie to samospełniająca się
            > przepowiednia- frustracja rodzi frustracje, agresja rodzi agresje...
            >
            > ścieżka rowerowa przyda się rowerzystom, kierowcom ( bo uciążliwi rowerzysci
            > znikną z ulic), pieszym (bo rowerzyści znikną z chodników),

            pasażerom autobusów
            > (bo będą mniej zatłoczone),więc komu to przeszkadza??
            Heh nie rozśmieszaj mnie.Ta wszyscy nagle zaczną jezdzić rowerami i samochody
            znikną z ulic a autobusami będzie jezdzić garstka ludzi.Ludzie ogarnijcie się
            • sono_andrzej Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej 28.11.07, 18:04
              Ty też się ogarnij!!! Jazda autobusem nr 7 z Michałowa na dw. PKP
              zajmuje obecnie 40 minut. Siódemka potrafi przyjechać opóźniona na
              pętlę przykład to kurs o 11.33. Rowerem ten sam odcinek Michałów-PKP
              pokonuję w czasie 20 minut.
              I gdyby były ścieżki rowerowe to z miłą chęcią bym się przesiadł,
              ale ścieżka po pierwsze
              - nie dociera na Michałów bo jakaś pusta głowa z urzędu miejskiego
              wymyśliła, że ścieżka na Michałów ma biec wschodnią stroną Mieszka I
              gdzie nie ma nawet teraz chodnika i są same pola, mało tego nikt nie
              potrafi nawet powiedzieć kiedy tam ścieżka powstanie,
              po drugie
              - nie ma ścieżki rowerowej docierającej do dworca.

              Rowerem po radomskim centrum jeździ się bardzo niebezpiecznie z
              uwagi na duży ruch, a po chodniku to wiadomo, że nie wolno jeździć.
            • Gość: michał Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.aster.pl 28.11.07, 18:23
              Elokwętny_lizak :
              > Heh nie rozśmieszaj mnie.Ta wszyscy nagle zaczną jezdzić rowerami i samochody
              > znikną z ulic a autobusami będzie jezdzić garstka ludzi.Ludzie ogarnijcie się

              verte!! Napisałem że to rowerzyści znikną z dróg, a nie że samochody. Nie
              napisałem że autobusami będzie jeździć garstka tylko że mniej. Oczywiście dokąd
              nie powstanie droga rowerowa i parkingi, to tak się nie stanie. Jeśli byłeś
              gdzieś na zachód od Odry to zapewne widziałeś że rower to normalny powszechny
              środek transportu, widziałem w wielu miastach Niemiec, Niderlandów, Danii,
              Belgii, Francji, Wlk Brytanii, Szwajcarii, Austrii...
              dlaczego tam tak może być, a u nas to tylko garstka zapaleńców?? Bo nie ma jak
              jeździć- albo dziurawe drogi z których kierowcy spychają rowerzystę. Ponieważ
              jeżdżę zarówno samochodem jak i rowerem(jeśli tylko mam taką możliwość) więc
              wiem że jazda po tej samej drodze jest nieprzyjemna dla obu stron. Można jeszcze
              jeździć chodnikami (co preferuję łamiąc prawo drogowe, wiem że to stresujące dla
              pieszych, ale wolę hamować przed pieszym niż przed samochodem)

              To prawda trzeba być zapaleńcem żeby jeżdzić rowerem dokąd nie ma systemu
              ścieżek rowerowych, kiedy powstaną będzie to normalna alternatywa dla innych
              środków transportu. Jak wszędzie w Europie.
            • pitagor Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej 28.11.07, 20:34
              Gość portalu: Elokwętny_lizak napisał(a):
              > ta wszyscy nagle zaczną jezdzić rowerami

              Lizak w Dani są miasta gdzie nawet 50% podroży niepieszych odbywa się rowerem.
              Życzył bym sobie żeby w Radomiu osiągnęło to poziom normalnych miast
              europejskich - 15-20%. Pomyśl - o 1/5 mniej samochodów na ulicach, może wtedy
              nie byłbyś taki sfrustrowany po dziesiątkach minutach stania w korkach.

              • Gość: DJ bicycle Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 20:46
                Lizak i ten Rysiek to pewnie stare pryki, które na rowerach jeździły
                jak byli mali u babki na wsi, a teraz wożą du...e samochodem i klną
                na pieszych i rowerzystów i na miasto bo zamiast autostrad buduje
                się kilkaset metrów dróg rowerowych rocznie. A to przecież za dużo.
                • Gość: michał Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.aster.pl 29.11.07, 09:32
                  Rower podobnie jak samochód jest środkiem komunikacji i potrzebuje dróg
                  łączących różne punkty miasta.
                  To że powstanie tor wyścigowy dla kierowców na którym dla przyjemności będą
                  sobie mogli pojeździć w kółko nie ma nic wspólnego z transportem i komunikacja.
                  Podobnie powstanie ścieżek rowerowych wokół zalewu na Borkach nie służy niczemu,
                  skoro nie można tam dojechać ścieżkami rowerowymi z różnych dzielnic miasta.

                  To nie fanaberia, to oczywistosć!!
                • Gość: Elokwętny_lizak Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 10:14
                  Dla twojej wiadomości podam że do starych pryków nie należę no chyba że 22 lata
                  to już wiek emerytalny.Powracając do tematu(ktoś wspomniał o robieniu zakupów)to
                  wystarczy spojrzeć w lato np pod M1 ile osób przyjezdża rowerem robić tam
                  zakupy.Pewnie zaraz poleci riposta w stylu że nie ma tam ścieżki rowerowej :-)
                  • Gość: widziałem Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 10:21
                    Bardzo dużo osób przyjeżdża do m1 rowerem, szczególnie widać to w godzinach
                    rannych, czasem brakuje miejsc w stojakach i ludzie przypinają rowery do słupków
                    podtrzymujących daszek. Jakby była ścieżka i bezpłatny strzeżony parking jak ma
                    to miejsce przed supermarketami w Warszawie to było by jak w Pekinie :)
                  • Gość: michał Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: *.aster.pl 29.11.07, 10:33
                    Przede wszystkim problemem jest też brak parkingów rowerowych- skoro nie ma
                    gdzie bezpiecznie przypiąć roweru, to się go zostawia w domu. Poza tym to czym
                    innym są zakupy w wielkim centrum handlowym, a czym innym poranne zakupy w
                    piekarni i sklepie spożywczym, wyjazd rowerowy po drobne sprawunki to dla mnie
                    oczywistość, po grubsze zakupy nie, bo nie mam rikszy.
                    • Gość: pies Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej IP: 195.3.153.* 29.11.07, 11:15
                      Byłem w Pekinie w zeszłym roku. Tam już mało kto jeździ rowerem. W większości ludzie przemieszczają się skuterkami na prąd. W wielu miejscach są dla nich osobne jezdnie o szerokości ok. 2 metrów w każdą stronę.
                      • bractwo_rowerowe Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej 29.11.07, 11:29
                        www.bractworowerowe.ats.pl/index.php?id=256

                        Chiny - powrót rowerowej tradycji.
                        Chiny, po latach preferencji dla aut chcą odbudować pozycję roweru.

                        Takie wnioski można wyciągnąć z wypowiedzi chińskiego ministra budownictwa
                        cytowanego w chińskiej prasie. Jeszcze przed 25 laty Chiny posiadały reputację
                        prawdziwego kraju rowerowego. Pekin był znany z ogromnej ilości rowerzystów. Ale
                        od roku 1978 ilość pojazdów silnikowych wzrosła do 27 mil; szacuje się, iż w
                        nadchodzących 15 latach liczba ta wzrośnie do ponad 130 mil. Na drogi samego
                        Pekinu wyjeżdża dziennie 1000 nowych aut.

                        Przyrost ten spowodował, iż na wielką skalę przestrzeń dla rowerów była
                        przeznaczana na dodatkowe pasy dla aut. I choć ilość rowerów w Pekinie oblicza
                        się od 4 do 10 mil. to w przeciągu ostatnich lat użycie ich spadło o 60%.
                        Jednocześnie wzrosła popularność rowerów elektrycznych, do tego stopnia, iż w
                        niektórych miastach możliwość zakupu została ograniczona ze względu na problemy
                        ze zużytymi akumulatorami.

                        Według cytowanego ministra Qiu Baoxing'a kierunek rozwoju musi zostać zmieniony;
                        drogi rowerowe, które zabrano na potrzeby rosnącego ruchu samochodowego, muszą
                        zostać odzyskane, "niewykluczone jest także wprowadzenie opłat za wjazd do
                        centrów miast".

                        Źródło: www.fietsberaad.nl
                      • wieczor89 Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej 30.11.07, 16:09
                        Gość portalu: pies napisał(a):

                        > Byłem w Pekinie w zeszłym roku. Tam już mało kto jeździ rowerem. W
                        większości l
                        > udzie przemieszczają się skuterkami na prąd. W wielu miejscach są
                        dla nich osob
                        > ne jezdnie o szerokości ok. 2 metrów w każdą stronę.

                        Dokładnie! Moim zdaniem ścieżka rowerowa nie powinna ograniczać sie
                        tylko do rowerów, bo również dużo osób porusza się innymi, małym
                        pojazdami. Na przykład w Belgii widziałem, jak po ścieżce rowerowej
                        jeździli skuterami. Można by wprowadzić ograniczenie do prędkości do
                        30km/h i każdy mógłby przemieszczać się albo rowerem albo na rolkach
                        albo motorowerem/skuterem. Warunek jest jeden. Ścieżki muszą być
                        wykonane z asfaltu, bo inaczej nie ma o czym rozmawiać. Efekty
                        ścieżek wykonanych z kostki widac na Słowackiego, Borkach czy już
                        powoli na Chrobrego.
                        • sono_andrzej Re: Rowerzyści chcą drogi w dolinie Mlecznej 01.12.07, 19:04
                          Myślę byśmy się na razie skupili na drogach dla rowerów bo już to
                          będzie wielkim sukcesem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka