piotrwl
11.01.08, 08:36
W dniu dzisiejszym wystosowałem do Prezydenta oraz GW list dotyczący
brudnego naszego miasta. W związku z tym, że interweniowałem już w
GW i Straży Miejskiej i nie przyniosło to żadnych skutków, zachęcam
Was - szczególnie mieszkańców Gołębiowa II - do nacisków na nasze
władze, żeby wreszcie zrobiły porządek z pseudo firmami budowlanymi
i posprzątały nasze osiedle!
A oto treść listu:
Witam serdecznie Panie Prezydencie!
Chciałbym zwrócić Pana uwagę na czystość w naszym
mieście. Jestem mieszkańcem osiedla Gołębiów II, na którym ostatnio
prowadzonych jest wiele inwestycji budowlanych. Niestety firmy,
które je prowadzą w żaden sposób nie szanują naszych ulic, a służby
porządkowe nie kontrolują i nie karzą firm za brudzenie. Wezwana
dwukrotnie ze mnie Straż Miejska przyjechała, pokręciła się,
zapytała o coś pracowników budowy i odjechała.
Ulica Paderewskiego, Daszyńskiego, Sempołowskiej czy Zbrowskiego to
miejsca, gdzie prowadzi się budowy. Ani inwestorzy ani firmy
współpracujące nie robią sobie nic z tego, że wyjeżdżając na ulice
wywożą tony błota i gliny. Nikt nie czyści samochodów wyjeżdżających
z budowy ani nikt nie sprząta ulic z tego błota. W dni z opadami
jest
tragedia!
Nie ma sensu myć samochodu ani czyścić butów! Dzieci idące do szkoły
grzęzną wręcz na przejściach w błocie.
Najwyższy czas, aby odpowiednie służby zrobiły z tym porządek i to w
całym mieście (takich miejsc jest wiele) i nie doraźnie, ale trzeba
wreszcie dać sygnał wszystkim inwestorom, że czas bezkarności dla
nich skończył się. Jak nasze miasto wygląda? Na
wszystkich głównych ulicach leżą tony błota i ziemi, a gdy pada
deszcz samochody pokryte są jednolitą warstwą błota.
Przecież prawo wyraźnie zabrania zanieczyszczania ulic i nakazuje
sprzątanie. Za przykład wystarczy wziąć przygotowany wyjazd z budowy
Centrum Słonecznego od ul.Chrobrego.
Gdyby zrobić porządek z firmami i właścicielami wywrotek i innych
pojazdów budowlanych myślę, że nasze miasto było by o wiele czystsze.
Wydaje mi się, że list ten wysłany również do mediów może zmusi
wreszcie władze i odpowiednie służby w naszym mieście do zrobienia z
tym porządku.
Zachęcam do odwiedzenia m.in. naszego osiedla i przekonania się jak
ono wygląda. Całe ulice, zatoki i chodniki pokryte są błotem!
A może na tych dziwnych kółkach na trasach wlotowych umieścić hasło
'Witamy w brudnym Radomiu'?