20.01.08, 00:30
Czy to prawda, że w naszym UM nie ma już Ceryfikatu ISO ??? Tak mi
się o uszy obiło.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • isoxazolidine Re: ISO w UM 20.01.08, 18:31
      nie zdziwiłbym się gdyby to była prawda ...
      • Gość: maciek Re: ISO w UM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 18:53
        a po co Urzędzie czy Szpitalu ISO ? to zbędnie wydane pieniądze, czy
        wiecie jak wielkie to są roczne koszty za certyfikację ? - ja akurat
        wiem gdyż mam ISO w swojej firmie - mi to akurat jest potrzebne bo
        chodzi o produkt jaki produkuję ale dla instytucji publicznych to
        zbędny wydatek finansowy i o niczym nie świdczy wierzcie mi !!!! to
        jedna z wielu fikcji we współczesnym świecie. ISO to głównie
        przepływ dokumentacji w firmie (te pieniądze wolał bym przeznaczyć
        na e-urząd) oraz delegacja zadań (w jednostkach publicznych jest
        przecież schemat organizacyjny) - Takie i inne certyfikaty zbędny
        wydatek !!!!!!!
        • Gość: anna Re: ISO w UM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 20:16
          Obecne władze zrezygnowały z ISO, w czasie gdy inne urzędy zabiegają
          o certyfikaty! Koszty w skali roku to 2-3 tysiące złotych, czy to
          tak duzo w zamian za presiż? Uwazam, ze tylko ludzi bez wyobraźni
          stać na takie posuniecie!!! Kolejny wstyd dla Radomia.
          • Gość: tbj Re: ISO w UM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 23:18
            2-3 tysiące jeśli jest do 10 pracowników !!! - pytanie do kogoś z
            urzędu ile rocznie kosztowało nas ISO ???

            Jeśli istotnie 3 tysiące to głupotą było rezygnować ale jak więcej
            to uważam za mądre posunięcie.
            • Gość: du Re: ISO w UM IP: *.radom.pilicka.pl 21.01.08, 07:51
              Cena samego audytu jest wyższa.Doliczyć koszty pełnomocników
              ds. ...... itd. Gratuluję
        • anetax2 Re: ISO w UM 20.01.08, 20:42
          www.pbsg.pl/wiadomosci/bezpieczenstwo/iso-27001-w-um-radomiu.html

          To po co to wszystko bylo??? Jesli UM zrezygnowal z ISO tzn ze
          stracil mnostwo pieniedzy na wdrozenie czegos co mialoby usprawnic
          prace a teraz sie nikomu nie chce tego robic wiec zrezygnowali???
          • Gość: Baron le seur Re: ISO w UM IP: *.dti-static.cegetel.net 21.01.08, 08:55
            Jeżeli oczywiście ktoś patrzy na ISO tylko pod kątem kosztów, to
            rzeczywiście nie ma sensu. ISO w urzędach lub szpitalach jest
            potrzebne nie dla poprawienia obiegu dokumentów, jak pisze "Maciek"
            tylko dla "lepszej satysfakcji i zadowolenia Klienta". Są jeszcze
            cele inne, ale ten jest głowny i pewna standaryzacja ma to właśnie
            poprawić. Jeżeli urzędnik ma Klienta w ... poważaniu, to tutaj ISO
            (i najlepsze procedury) nie pomoże.
            ISO zatem, zmienia nastawienie pracownikó i wszystkich ich działań
            na stysfakcję KLienta. Jeżeli osoby zarzadzajace nie widzą tego co
            daje ISO, to rzeczywiście nie ma sensu go utrzymywać, i płacić grubą
            kasę. A z pewnością nie jest to 2-3 tys. Moim zdaniem zrezygnowanie
            z ISO, to totalna głupota, i kolejny dowód na to że Urzędnicy UM w
            Radomiu mają nas mieszkańców miasta w głębokim poważaniu, i nie chcą
            usprawniać swojej pracy. Poza tym, może przestraszyli się
            weryfikacji wyników swojej pracy podczas audytów ISO.
            Ech ten Radom
            • Gość: du Re: Urząd a petent(z życia) IP: *.radom.pilicka.pl 21.01.08, 09:37
              Dostaję zawiadomienie z UM że mam się zgłosić do Biura Obsługi
              Klienta(zwinięte, wcisnięte w drzwi)godz 20.Następnego dnia po godz
              16 dotarłem do UM, tam dostaję powiastkę że mam się zgłosić do
              pokoju XX wcelu odbioru dokumentu. Następnego dnia godz. 10 odbieram
              dokument. Jestem zadowolony i usatysfakcjowany KLIJENT bo zostałem
              obsłużony zgodnie z procedurą ISO w ciągu zaledwie DWÓCH dni(łącznie
              strata mojego czasu to tylko 3 godziny). Zadziałała procedura petent
              musi odebrać korespondencję a nie urząd dostarczyć.Cztery lata temu
              to samo pismo zostało doręczone przez pocztę, do skrzynki. Teraz
              urząd dostarcza pisma umyślnymi(poczta dla urzędu nie
              istnieje).Ciekawe czy spółeczka ma ISO, a powinna. Próba wyjaśnienia
              tej dewiacji spęłzła na niczym. Rozsądku nie zastąpi ISO
            • Gość: anna Re: ISO w UM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.08, 12:23
              To nie urzednicy mają mieszkańców w ... głębokim poważaniu.
              Urzednicy w ramach ISO opracowali między innymi karty usług byśmy
              mogli "ściągnąć" je internetu, wypełnić i przekazać do urzędu, by
              było szybciej, wpisali jakie dokumenty należy przygotować,
              ankietowali nas mieszkańców prosząc o uwagi, które były analizowane
              i wprowadzane do działania, zakupione zostały multimedialne kioski
              by każdy mógł korzystać z internetu i informacji w urzedzie.
              Audyt sprawdzający kosztuje właśnie 2-3 tysiące.
              • Gość: anetax Re: ISO w UM IP: *.13.radom.pilicka.pl 21.01.08, 12:33
                Mowiac krotko komus przeszkadzalo ISO ...
              • Gość: Baron le seur Re: ISO w UM IP: *.dti-static.cegetel.net 21.01.08, 14:17
                To super, z dwóch powodów.
                1. Niestety żeby "zdobyć" ISO, to trzeba wykonać pewną konieczną
                pracę. Więc, to żadna dla nas łaska ze strony urzędników, a raczej
                dla nich dodatkowe doświadczenie i nauka, którego celem ma być
                poprawienie kultury pracy i obsługi tamże.
                2. Gratuluje wyboru firmy, która robi audyt kontrolny za 2-3 tys. To
                na prawdę tanio. Tym bardziej nie rozumiem decyzji Urzędu.

    • Gość: obywatel Re: ISO w UM IP: *.60.udn.pl 21.01.08, 13:24
      oby tak było. ISO wcale nie jest potrzebne do usprawnienia pracy urzędu, a
      generuje tylko koszty. Mnie jako petenta nie interesuje certyfikat tylko chcę
      żeby możliwie najsprawniej mnie obsłużono.
      • Gość: Baron le seur Re: ISO w UM IP: *.dti-static.cegetel.net 21.01.08, 14:24
        Mnie też nie insteresuje czy Urząd ma ISO jak ide w nim załątwić
        jakąś sprawę. Ale jeżeli wiem, że go ma, to moge zakładać, że pewne
        rzeczy zostały w trakcie wdrażania przemyślane i tak poprawione,
        żeby usprawnić czyt. ułatwić załatwienie tam spraw. W ISO chodzi o
        tzw. ciągłe doskonalenie. Trzeba to zrozumieć na każdym szczeblu
        organziacji (czyt. urzędu), zanim się zabiera do wydawania kasy.
        Samo posiadanie niczego nie zmienia. A utrzymanie ISO z roku na rok
        wymaga jednak pracy.
        • Gość: inny Re: ISO w UM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.08, 14:42
          a moze dlatego zrezygnowali bo mial byc ałdyt działań przeciw
          korupcji i się .... przestraszyli
    • heloiza23 Re: ISO w UM 21.01.08, 16:35
      A gdzie są wyniki słynnych ankieta, które obywatele wypełniali na
      stronie miasta. Zostały olane jak ISO. Pewnie wyniki nie nadawały
      się do publikacji. Tak się w Radomiu dba o petenta.
      • Gość: henryk Re: ISO w UM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.08, 12:18
        Te ankiety schowane głeboko by nikt nie zobaczył prawdy w nich
        zapisanej. Schowane tak głęboko jak Mazowiecka Nagroda Jakości jaką
        urząd otrzymał w roku poprzednim, ale za prace jeszcze poprzedniej
        ekipy. Dlaczego? Bo poprzednia władza to BE, wszystko było BE, ISO -
        BE, Nagroda też BE.
        HAŃBA
        • Gość: a Re: ISO w UM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.08, 10:01
          do Henryka- człowieku, za tą Mazowiecką Nagrodę Jakości trzeba było
          najpierw zapłacić, chętnych było trzy jednostki, z czego 2
          przyjechały po odbior. Wspaniałe świadectwo pracy. Przestańcie w
          końcu ludzie rozpamietywać co było kiedyś, co jest BE a co nie.
          Dajcie spokój z tymi podziałami i zacznijcie, jeśli nie robić, to
          przynajmniej myślec pozytywnie. Czy to takie trudne???? Skąd ta
          ciągła frustracja??? ISO na taką skalę nie kosztuje 2-3 tys ale 200
          tysięcy. 3 tysiace to moze kosztowac kolejny coroczny audit, a
          certyfikat jest na czas okreslony i nie zalatwi sie go na kolejny
          okres tylko auditem. Trzeba znowu wydac wiecej na aktualizacje
          procedur, papierkow, pelnomocnikow itp. A co to da ze się zrobi mase
          instrukcji i papierków, skoro mentalnie ludzie pozostaja na poziomie
          Henryka??? Za te pieniadze lepiej zrobic porzadne toalety dla
          interesantow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka