Dodaj do ulubionych

Lekarze wyrabiają limit i odchodzą

09.03.08, 18:16
Oby w waszym dniu ostatecznym ktoś wyrobił limit i wyszedł.
Zawód upadł na samo dno, liczą się tylko pieniądze, najlepiej koperty.
Biedactwa zarabiające 500zł brutto....
Obserwuj wątek
    • Gość: b-ana Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.internet.radom.pl 09.03.08, 18:41
      Zaraz odezwą się strażacy, wojskowi, kapelani, policjanci,
      prokuratorzy, dlaczego im po służbie czy dyżurze nie płaci sie
      pieniędzy?.
      • Gość: xxx Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.tkdami.net 09.03.08, 21:39
        bo im sie nie nalezy!
        • Gość: dr Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.jmdi.pl 11.03.08, 15:44
          >Luiza Staszewska, dyrektor WSzS powiedziała w poniedziałek PAP, że w zamian za
          porozumienie zaproponowała lekarzom tzw. dodatek nocny. >"Przykładowo lekarze z
          drugim stopniem specjalizacji otrzymywaliby za >pracę w nocy dodatkowo 37,60 zł.
          Miesięcznie, za średnio 6 dyżurów, >byłoby to 225,6 zł" - wyjaśniła Staszewska.

          czyli dają im 20% stawki dyżurowej (czyli za 6 dyżurów po 24 godziny dostają te
          225,6 x5 - czyli ok 1000 pln - dla lekarza z II stopniem specjalizacji (czyli
          dla tego bez specjalizacji to ile - 700pln za 6x 24 godziny)

          naprawdę - kuuupa pieniędzy!!!

          pani dyrektor powinna uważać, aby stoimi wypowiedziami nie doprowadziła do
          zawalenia się ścian tego szpitala w wyniku wybuchu zbiorowego ataku śmiechu...
    • Gość: tyt Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.tkdami.net 09.03.08, 19:31
      Dlaczego w szpitalch nie można wprowadzić pracy lekarzy na trzy
      zmiany. Nie byłoby "bohaterskich" dyżurów, nadgodzin itp.
      • Gość: do tyt Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.tkdami.net 09.03.08, 21:47
        pewnie ze mozna - nie widze problemu! wtedy jak ktos bedzie przyjety
        do szpitala w trybie planowym bedzie mogl miec badaniie Usg tarczycy
        o 4 rano- przespi sie do 3 30 potem sie go obudzi i wywiezie do
        zakladu radiologii, mozna tez bedzie zrobic planowy zabieg na
        przepukline o 4:30 nad ranem alebo przeprowadzic zabieg kaniulizacji
        u 3 3tniego dziecka o 2:30 A PO CO MA BYC WYSPANE? a poza tym czemu
        oszzczedzac babcie 80 letnią z cukrzycą i nie zrobic jej kontroli
        ginekologicznej albo kolonoskopii o 3:30? my lekarze jestesmy
        przyzwyczajeni do tego że każda k... przypomina sobie w piatek o 23
        ze przez tydzien boli ja brzuch ale czy Wy- elektorat wytrzymacie
        3zmianowy system pracy? jezeli bedziecie traktowac sie jak okazje w
        TESCO to robimy deal!
        • Gość: JJK Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.internet.radom.pl 09.03.08, 22:20
          no i jeszcze pierwszy lekarz przyjmie pacjenta, drugi zrobi mu jedno
          badanie, ale kolejne już trzeci, zabieg zrobi czwarty, a piąty
          sprawdzi jego wynik. Na koniec szósty zrobi wypis.
          Nie no, wspaniała perspektywa wprowadzenia pracy zmianowej :-)

          No ale jak społeczeństwo tak chce to chyba społeczeństwo wie
          lepiej :-)

          • a67 Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą 09.03.08, 22:26
            Nie drwij. Nie wiedzą co czynią.
          • Gość: chory Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.tkdami.net 11.03.08, 14:26
            A teraz jak się robi. W ciągu dnia na jedną chorobę badalo mnie
            pięciu lekarzy. I każdy zaczynal od Adama i Ewy...
        • Gość: gg Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.08, 11:46
          Dlaczego wszystko to co napisałeś trzeba robić w nocy, to w takim układzie ci
          lekarze którzy będą na dniu co będą robić?? Nie przesadzaj, po prostu lekarzom
          się nie opłaca mieć dyżurów dwunasto-godzinnych. Miło słyszeć jakie masz zdanie
          o pacjentach: k... Ciekawa jestem gdzie przyjmujesz...
        • Gość: tyt Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.tkdami.net 10.03.08, 20:10
          Płaćmy lekarzom za:
          1.zatrudnienie na etacie od 8 godz do 16 godz w dni robocze
          2.dyżury po 16 i dni świąteczne
          3.dyżury nocne(95% medyków w tym czasie śpi)
          4.dni wolne po dyżurach - mają spać( ale pewnie w tym czasie pracują)
          Ale tak jest że pacjenci chorują rownież po 16 i dni świąteczne,
          należałoby leczyć również po 16 a nie w nadgodzinach.
          Wysokie płace się należą bo wszyscy zarabiają więcej od lekarzy a
          oni przecież kształcili się na prywatnych uczelniach za własne
          pieniądze i teraz muszą na tym zarobić.
          Płaćmy wszyscy podatki(coraz wyższe) tylko na służbę zdrowia - wszak
          zdrowie najważniejsze
        • Gość: zonk Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.rad.vectranet.pl 12.03.08, 17:18
          dziekuje ci panie doktorze za wypowiedz, juz wiem jak traktujesz
          czlowieka i ze kazda kobieta to dla ciebie k. Widocznie tylko takie
          spotkales w swoim zyciu wiec wspolczuje. Zycze ci zeby Twoja matka
          zostala tak potraktowana przez twojego kolege po fachu jak zachoruje
          wtedy kiedy panu doktorkowi nie pasuje. Bo zony pewnie nie masz,
          skoro obracasz sie wsrod k....
          wspolczuje tobie i twoim pacjentom...
      • Gość: Jan Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.tkdami.net 10.03.08, 09:49
        Popieram. Ja też pracuję na trzy zmiany. I dobrze mi z tym. A
        lekarze to co, świete krowy?
    • Gość: JJK Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.internet.radom.pl 09.03.08, 19:37
      A Ty gdzieś pracujesz ?
      Jaki masz wyniar tygodniowego/miesięcznego czasu pracy ?
      8 godzin dziennie i 40 w miesiącu ?
      Rozumiem, że jak trzeba pracować więcej to pracujesz za darmo bo
      pracodawca nie płaci Ci za nadgodziny ?
      I jesteś z tego powodu zadowolony ?



      • Gość: Alfons Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: 82.139.38.* 09.03.08, 19:45
        Jak bedzie Ci się paliła chałupa (oby nigdy) to strażacy którzy przyjadą niech zwiną manele jak im się skończy służba nie patrząc na to czy ugasili juz pożar czy nie.
        • Gość: JJK Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.internet.radom.pl 09.03.08, 20:03
          Może jednak chwilę się zastanów co piszesz, bo wg. Twojego przykładu
          to lekarz powinien wyjść w trakcie operacji jak wypracuje swoje
          godziny, a jak na razie o takich przypadkach się nie słyszy.
          Także porównanie nietrafne.
          Lepiej jakbyś napisał, że strażacy nie przyjadą bo żadnego nie
          będzie akurat w pracy i to juz byłoby lepsze porównanie.
        • Gość: klient Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 09:18
          Strazacy pracuja w systemie dyzurow 12 godzinnych - maja 4 dyzury w tygodniu.
          Pracuja wiec tak samo jak pielegniarki. Nijak nie przekraczaja limitu czasu
          pracy - 48 godzin. A powolywanie sie na przyklad ze mieliby odjechac od
          niedogaszonego pozaru bo akurat konczy im sie dyzur jest absurdalny - rownie
          dobrze mozna twierdzic, ze lekarze odejda od stolu operacyjnego w trakcie
          operacji - niedorzeczne. Po drugie i jednym i drugim za takie zachowanie
          grozilaby odpowiedzialnosc karna. Spytajmy sie jedna strazakow czy maja ochote,
          z powodu brakow kadrowych, przychodzi nie na cztery 12 w tygodniu ale na sześć?
      • sympatyk_piw Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą 09.03.08, 19:46
        To co teraz wyczyniacie to jest granda w biały dzień. Przyznajcie się ile
        miesięcznie teraz wychodzi? 10000, 15000 zł?
        • Gość: JJK Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.internet.radom.pl 09.03.08, 20:05
          Przy średniej płacy krajowej na poziomie 2960 brutto to te 10 tys.
          nie jest specjalnie dużo. To niewiele ponad 3 średnie.
      • Gość: zmianowiec Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.tkdami.net 11.03.08, 14:30
        Mam pensję i robię. Bez godzin pracy. Czasami jestem w robocie 6
        godzin, ale bywa że 16 i 18, w niedziele, piątki i świątki...
        Zależnie od sytuacji. I nikt mi nie placi nadgodzin panowie Eskulapi
    • Gość: PLUGAGOSC a ja ich rozumiem IP: *.tkdami.net 09.03.08, 21:43
      zgadzam się na ich takie wynagrodzenia. niech mają jak na zachodzie
      tylko prosze jeszcze odpowiedzialnośc jak tam. Tam za każdy błąd
      lekarski pacjent podaje lekarza do sądu i puszcza go z torbami. Jest
      kasa - jest odpowiedzialność. A teraz: rączka rączkę myje i ta
      cholerna solidarność zawodowa chroni wśród lekarzy tych wszystkich
      patałachów którym powinno się prawo do uprawiania zawodu odebrać. Na
      zachodzie żeby lekarz pijany przyjmował?! Do końca życia by się nie
      wypłacił. Dać im kasę i pilnować jak leczą. A gadanie o etosie tego
      zawodu jest zabawne - znam kilkunastu ludzi którzy medycyne
      skończyli i może jeden na 10 może (bo też pewności nie mam) coś
      przebąkiwał o misji pomagania ludziom - reszta bez ogródek waliła po
      oczach - KASA KASA KASA. Zresztą tak poprawdzie czy nie tak wybiera
      zawód większość z nas?!
      • Gość: JJK Re: a ja ich rozumiem IP: *.internet.radom.pl 09.03.08, 22:13
        przecież w Polsce też możesz podać lekarza do sądu.
        Mamy wolny kraj i takie sprawy były i będą.
        Lekarze to tacy sami ludzie jak inni i tak samo (niestety)
        popełniają błędy.
        Ale od tego są ubezpieczenia :-)
    • Gość: monia Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.08, 21:51
      nie rozumiem dlaczego lekarze nie mogą pracować tak jak np.
      pielęgniarki na dyżurach 12 godz.wtedy nie będzie problemu z
      nadgodzinami.
      • Gość: do moni Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.tkdami.net 09.03.08, 21:58
        bo nie chca ! znajdz takich, ktorzy chcą i nie bedzie problemu-
        mozesz poszukac w Mongolii bo z Ukrainy nie przyjadą - maja wybór- u
        siebie podobne zarobki albo na Syberii 4000 E na miesiac - co zatem
        wybiorą? poza tym z calym szacunkiem dla pielegniarek, które
        wykonują bardzo cieżka i niewdzieczną prace! Lekarz pracuje
        koncepcyjnie i zespolowo- pielęgniarka wykonuje zlecenia taka mala
        rożnica
        • Gość: blee Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: 82.139.46.* 12.03.08, 10:05
          Gościu nie wypowiadaj się o pracy i kompetencjach pielęgniarek, jak nie masz o tym zielonego pojęcia
          • Gość: !!! Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.chello.pl 12.03.08, 14:53
            Ale on ma rację!
    • eagle40 A ja płacę i nie wiem za co???? 10.03.08, 07:35
      Niezbyt mnie interesuje, jak się dogada dyrekcja ze swoimi pracownikami.
      Pewne jest, że tylko z mojej wypłaty na "zdrowotne" idzie 230 zł co miesiąc, z
      żony podobnie. Czyli na służbę zdrowia miesięcznie oddaję ok 450 zł z domowego
      budżetu. I za te pieniądze powinienem mieć zagwarantowaną opiekę lekarską, beż
      żadnych kolejek, limitów itp.
      Co za idiota wymyślił zakontraktowanie np. 1000 przeziębień dla przychodni????
      Pokomunistyczna instytucja i myślenie.
      Ale są też tacy ( np. płatnicy KRUS ), którzy płacą 10 - krotnie mniej na
      ubezpieczenie (w tym zdrowotne), a leczenie mają zagwarantowane tak samo jak ja.
      Podejście Państwa do tematu jest ciekawe: za zebrane pieniążki zobaczymy, czy
      coś podatnikowi damy - i to jest w zgodzie z prawem.
      Natomiast niezapłacenie składki - już nie jest w zgodzie z prawem. Natomiast
      namawianie innych do niepłacenia podatków ( lub np ZUS+u )ko już kodeks karny.
      Fajny układ. POZDRAWIAM
      • Gość: JJK Re: A ja płacę i nie wiem za co???? IP: *.internet.radom.pl 10.03.08, 21:05
        > Co za idiota wymyślił zakontraktowanie np. 1000 przeziębień dla
        przychodni????
        > Pokomunistyczna instytucja i myślenie.

        Nie to twarda ekonomia, usługa kosztuje tyle i tyle usług można za
        te Twoje składki kupić.
    • Gość: anka Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.unknown.vectranet.pl 10.03.08, 07:58
      z prostego powodu. Pielęgniarki nie odpowiadają za leczenie, nie
      podejmują decyzji, nie rozmawiaja z rodzinami pacjentów. Dziś każdy
      lekarz w szpitalu ma określoną grupę pacjentów , którą prowadzi. Zna
      człą historię choroby. Przy systenie 12 godzinnym nie jest możliwe
      prowadzenie pacjenta przez jednego lekarza. A więc co, kolejne
      zanieszanie dla pacejentów i ich rodzin.
      • Gość: zdrowa Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.internet.radom.pl 10.03.08, 20:46
        to nie jest do końca prawda. lekarze przewyższają swoją wartość uwazają że
        pielęgniarki są głupie i tępe i wykonują tylko polecenia lekarzy tylko lekarze
        nie widzą ile wykonują za nich pracy w oddziałach chcą nawet żeby wypisywały za
        nich dokumentację bo im nawet tego się nie chce pisać. w nocy wezwać lekarza do
        pacjenta to tragedia dla pielęgniarki i chorego , często pielęgniarki same
        podejmują decyzję zanim lekarz się zjawi.teraz pielęgniarki mają wyższe
        wyksztAłCENIE i niekiedy to pielęgniarki zwracają lekarzowi uwagę na stan
        chorego niech wypowiedzą się pacjenci oni to widzą a lekarz domagają się
        pieniędzy a od pażdziernika mają kolejne zagwaratowaną podwyżrzkę płac
        wynegocjowaną w porozumieniu pażdziernikowym tylko im wciąż mało ciekawe co
        dalej wymyśla
        • Gość: dr Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.jmdi.pl 11.03.08, 15:50
          >lekarze przewyższają swoją wartość uwazają że
          > pielęgniarki są głupie i tępe i wykonują tylko polecenia lekarzy tylko lekarze
          > nie widzą ile wykonują za nich pracy w oddziałach chcą nawet żeby wypisywały za
          > nich dokumentację bo im nawet tego się nie chce pisać. w nocy wezwać lekarza do
          > pacjenta to tragedia dla pielęgniarki i chorego , często pielęgniarki same
          > podejmują decyzję zanim lekarz się zjawi.teraz pielęgniarki mają wyższe
          > wyksztAłCENIE i niekiedy to pielęgniarki zwracają lekarzowi uwagę na stan
          > chorego niech wypowiedzą się pacjenci oni to widzą a lekarz domagają się
          > pieniędzy a od pażdziernika mają kolejne zagwaratowaną podwyżrzkę płac

          proszę bardzo - lecz się u pielęgniarek, na pewno każda samodzielnie zoperuje
          wyrostek, zdecyduje o właściwej farmakoterapii i wypisze ci recepty. A jak
          ppełni błąd - to weźmie za to odpowiedzialność, podobnie jak za pozostałych 100
          pacjentów którzy w tym samym czasie będą pod jej opieką

          jeżeli uważasz, że wyższe wykształcenie wystarczy - polecam ci moją opiekunkę do
          dziecka, która zrobiła licencjata wieczorowego z informatyki i nie wie, co to
          assembler nie mówiąc nawet o linuksie - a też ma wyższe wykształcenie
          • Gość: wert Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.internet.radom.pl 11.03.08, 21:12
            roszę bardzo - lecz się u pielęgniarek, na pewno każda samodzielnie zoperuje
            > wyrostek, zdecyduje o właściwej farmakoterapii i wypisze ci recepty. A jak
            > ppełni błąd - to weźmie za to odpowiedzialność, podobnie jak za pozostałych 100
            > pacjentów którzy w tym samym czasie będą pod jej opieką
            >
            > jeżeli uważasz, że wyższe wykształcenie wystarczy - polecam ci moją opiekunkę d
            > o
            > dziecka, która zrobiła licencjata wieczorowego z informatyki i nie wie, co to
            > assembler nie mówiąc nawet o linuksie - a też ma wyższe wykształcenie

            ale głupoty czepił sie wykształceniai i tego co jest jego obowiązkiem - nie
            pisze nic o dyżurach, wezwaniach do chorego, prywatach (to akurat przemilczy!!!)
            • Gość: pazerny Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 22:31
              > ale głupoty czepił sie wykształceniai
              masz rację cholerny wykształciuch jak śmiał zmarnowac 20 lat ucząc
              się nie wiadomo po co zamiast tworczo z łopata w dłonmi tworzyc
              dobrobyt kraju i jeszcze się chwali... zwolnic go niepotrzebni nam
              tacy z dyplomem, my robotnicza siła sami się uleczymy
              • Gość: zonk Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.rad.vectranet.pl 12.03.08, 17:22
                Pazerny lekarzu! Tys tez 20 lat studiowal? gratuluje...
                • Gość: pazerny Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 17:32
                  no cóż z łopatą mogłem biegac po podstawówce a tak to liceum,
                  studia, staż, jedna specjalizacja, druga specjalizacja,
                  podspecjalizacja wyszło 21 lat... a jeszcze doktorat w trakcie...
                  tyle lat bez łopaty, tyle lat byłem darmozjadem zonku - komuszku
                  • Gość: zonk Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.rad.vectranet.pl 12.03.08, 18:53
                    za to teraz odplacasz sie ojczyznie co cie 21 lat ksztalcila placac
                    podatki z gabinetu prywatnego. To ilu pacjentow przerabiasz w 1
                    popoludnie? 30? Kazdy da 80 zl i spedzi w gabinecie gora 10 minut?
                    • Gość: pazerny Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 19:29
                      To ilu pacjentow przerabiasz w 1
                      > popoludnie? 30? Kazdy da 80 zl i spedzi w gabinecie gora 10 minut?

                      jestem anestezjologiem zonku.... a komuszkiem czemu jesteś???
                      poczytaj swoje wypowiedzi z 2 ostatnich dni.. sam zrozumiesz
                      • Gość: zonk Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.rad.vectranet.pl 12.03.08, 20:25
                        aaa to frustracyjka, co? nie ma gdzie dorobic? Dlatego tak sie
                        burzysz?
                        Coz ja tez pracuje w nadgodzinach- czasem jest to konieczne a
                        pracodawca za nie nie placi. Nie porzucam stanowiska pracy z tego
                        powodu mimo ze nawet gdyby nie zagroziloby to niczyjemu
                        zyciu.Kwestia etyki i dobrego smaku. Niestety wielu te pojecia sa
                        obce...
                  • Gość: zonk Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.rad.vectranet.pl 12.03.08, 19:08
                    a i jeszcze 1 pytanie: czy w twoim lekarskim umysle zrodzila sie
                    mysl iz pytanie o to, czy studiowales 21 lat jest przejawem
                    komunizmu? gratuluje inteligencji...
      • Gość: ble Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: 82.139.46.* 12.03.08, 10:08
        Co ty anka p.....
    • Gość: Gościu Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.tkdami.net 10.03.08, 09:45
      Ja też chcę pieniędzy za sobotę i niedzielę, bo wtedy odpoczywam po
      pracy. Zawód lekarza calkiem schamial...
    • Gość: lalka Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.08, 11:22
      schamial to delikatnie powiedziane
    • Gość: men Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.radom.pilickanet.pl 10.03.08, 14:38
      limity to oni wyrabiaja rzeczywiście.
      "Dobry" specjalista prywatnie jest w stanie przyjąc w ciągu trzech
      godzin nawet dwudziestu pacjentów, każdy po siedem dyszek.
      • Gość: Radomianin Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.rad.vectranet.pl 10.03.08, 15:50
        Lekarze ,jak zwykle, pogadają ,postraszą i grzecznie przyjdą do
        roboty .
    • Gość: monia Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.08, 21:40
      dajcie spokój lekarzom nie chcą pracować niech odejdą. W tym kraju
      nie ma przymusu pracy.
      • Gość: radykal Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: *.tkdami.net 11.03.08, 14:36
        Popieram. Tylko jak odeszli, to na dobre. Tak chcial zrobić kilka
        miesięcy wcześniej dyrektor szpitala w Krychnowicach p. Ślifirczyk.
        Nie chcial przywrócić do pracy tych lekarzy, którzy się zwolnili. To
        zrobil się szum. I minister kazala przyjąć. Co za brak konsekwencji.
        Jeżeli minister kazala i rozbisurmanila lekarzy, to teraz niech
        przyjdzie do prace w radomskich szpitalach.
        • Gość: xox Re: Lekarze wyrabiają limit i odchodzą IP: 80.50.167.* 11.03.08, 21:33
          no wlasnie! popieram - dawac tu Minister!
          • Gość: ewa wcześniej byłam za nimi teraz już jestem przeciw IP: *.internet.radom.pl 12.03.08, 20:11
            pochodzę z rodziny w której jest wielu lekarzy. Mam też przyjaciół parających
            się tym zawodem. I stwierdzam , że jak do tej pory zawsze brałam ich stronę to
            teraz jestem przeciwko ich działaniom. To niedopuszczalne , żeby tak lekceważyli
            sobie zdrowie i życie pacjentów którzy powierzyli im siebie na oddziałach
            szpitalnych.
            Powinni odpowiadać przed sądem za takie narażanie tych ludzi. teraz już nie mają
            tak źle. Finansowo powodzi im się naprawdę nieźle. Z czasem miało być też coraz
            lepiej. Ale nie, po trupach do kasy. HAŃBA
            A co do odpowiedzialności za błędy lekarskie to nieprawdą jest , że u nas jest
            podobnie jak na zachodzie - gdzie odszkodowania przyznawane pacjentom są
            naprawdę znaczne. U nas są to marne grosze (o ile udowodni się winę lekarza, a o
            to w ich hermetycznym środowisku jest bardzo, bardzo trudno) . Wiem co piszę bo
            reprezentuję sądownictwo i wielokrotnie miałam do czynienia ze sprawami które na
            oko były w 100% do wygrania, a jednak biegli lekarze, wręcz na przekór logice
            pisali w swoich opiniach, że lekarz nie jest winny.
            • Gość: nico Brawo Ewa !!! IP: *.centertel.pl 12.03.08, 21:02
              Ja w przeciwieństwie do Ewy nie mam LEKARZY... w rodzinie i bardzo się z tego powodu cieszą...
              • Gość: pacjent Re: Brawo Ewa !!! IP: *.tkdami.net 12.03.08, 21:33
                Patologia, która dopadła środowisko lekarskie przerosła chyba samych
                lekarzy. Kłamstwo goni kłamstwo: pensje "600 zł." w sytuacji kiedy
                (Dorn miał rację) "pokaż lekarzu co masz w garażu". Przysięga
                Hipoktatesa to detal bez znaczenia. W prywatnych gabinetach brak kas
                fiskalnych choć musiały je montować nawet kioskarki. Układy i wpływy
                pomogły. Dziś związkowiec z Tochtermana użalał się, że muszą
                wypoczywać. Ale gdyby im słono zapłacić to by nie musieli.
                Dziś byłem u lekarza specjalisty do którego czeka sie kilka miesięcy.
                Przyszedłem bez zapisu bo chodziło o krótką poradę. Jest 1,5 godz.
                przed końcem pracy. Przed gabinetem pusto pan doktor siedzi
                bezczynnie w gabinecie. Po 25 minutach ubrany-wychodzi. Kto ustala
                takie obciążenie pacjentami, że dochodzi do takich kpin z zakładu
                pracy i chorych ludzi?
                Do tej pory łapówki stanowiły nieodłączny atrybut tego zawodu. Gdy
                im to wytknięto zagrali na nosie wszystkim. Są zorganizowani i
                szantażują wszystkich w tym kraju. Wykorzystują również bezlitośnie
                wejście Polski do UE. Muszą jednak pamiętać, że bardzo łatwo o
                przydomek który sam ciśnie się na usta - "mnordercy", ponieważ wielu
                ludzi życiem zapłaciło za ich korporacyjne fochy. Szkoda wielka, że
                prawo nie znalazło sposobu aby właściwie potraktować sprawców.
                • seniorita15 Re: Brawo Ewa !!! 12.03.08, 22:27
                  Najlepsze w tym wszystkim jest to ,ze nikt nie moze podac lekarzy do sadu za to
                  ,ze nie przychodza do pracy.A dlaczego?Bo oni dzialaja zgodnie z prawem i ewa
                  niby pracujaca w sadzie powinna o tym wiedziec.Ale jak sie jest pania sekretarka
                  w sadzie to o prawie wie sie tyle ,co o medycynie.Podac do sadu mozna ,ale
                  panstwo polskie za niezapewnienie opieki medycznej swoim obywatelom,czyli za
                  niewywiazanie sie z konstytucyjnego obowiazku.Zycze powodzenia w dochodzeniu
                  swoich praw.Na tzw.Zachodzie lekarze ,zaleznie od kraju sa ubezpieczeni przez
                  swoich pracodawcow,wiec nikt nic nie placi z wlasnej kieszeni
                  odszkodowan.Wysokosc odszkodowan zasadza sad ,a nie lekarze wiec pretensje
                  nalezy tez kierowac gdzie indziej.Nikt z nas nie skladal przysiegi
                  Hipokratesa,ale media Wam wmowily co innego.Ciekawe na co przysiegali politycy
                  wszystkich opcji ,jak obiecywali swoim wyborcom gruszki na wierzbie.Lekarze w
                  tej chorej rzeczywistosci usiluja tylko przetrwac ,zyc na jako takim poziomie i
                  nie umrzec z przepracowania w wieku 40 lat.Ja swoich znajomych spotykam
                  najczesciej na lotniskach -kazdy z nas leci do pracy w inna strone.Ja tez
                  bezlitosnie wykorzystalam wejscie do Unii,tak jak ten kraj bezlitosnie
                  wykorzystywal przez X-lat moja wiedze i umiejetnosci za glodowe stawki.A co z
                  tymi Polakami-nie lekarzami co szukali i znalezli dobra prace w UK?Tez sa
                  bezlitosni,dlatego,ze wzieli sprawe w swoje rece i chca godnie zyc?Zapamietaj
                  sobie narodzie "raz na jutro"-lekarz to wolny zawod.Czasy niewolnictwa juz sie
                  skonczyly.To se ne vrati.Mozecie tylko pomstowac na forum i odkladac kase na
                  planowe operacje i leczenie ,bo nasi decydenci niedlugo sprywatyzuja wszystko.A
                  o tym co jest teraz bedziecie mogli tylko pomarzyc i z rozrzewnieniem bedziecie
                  wspominali te czasy.Polacy z Anglii juz wiedza o czym pisze i przylatuja sie
                  leczyc do Polski ,bo juz sprobowali tamtejszego systemu.Roznica z Polska jest
                  taka,ze tam swietnie placa lekarzom ,a dostep do lekarza jest bardzo mocno
                  ograniczony.Jak juz sie komus wreszcie uda dostac do lekarza to jest
                  przeszczesliwy i nawet slowka nie pisnie,ze 3 lata czekal na operacje.W Polsce
                  bedzie podobnie.
                  • Gość: Janek Re: Brawo Janek !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.08, 23:10
                    sie wzruszyłem.
                • l.i.l.a.b.a.j Re: 12.03.08, 22:54
                  Zgadzam się. Patologia w środowisku lekarskim przybiera coraz to
                  nowe kształty: od kpiny, poprzez bezczelność, na cwaniactwie
                  bedusznych lekarzy kończąc.

                • Gość: ??? Re: Brawo Ewa !!! IP: *.chello.pl 12.03.08, 22:59
                  Możesz mi pokazać chociaż jednego lekarza, który składał przysięgę Hipokratesa?
                  • Gość: pacjent Re: Brawo Ewa !!! IP: *.tkdami.net 13.03.08, 10:02
                    To jakim prawem otrzymują dyplomy ukończenia medycyny. Przysięga
                    Hipokratesa powinna być warunkiem koniecznym otrzymania dyplomu
                    lekarza. Koniecznym! Kto odpowiada za taki skandal. Ale pewnie jacyś
                    profesorowie ze środowiska medycznego załatwili po cichu sprawę.
                    Znów zrobili dobrze ale dla swojego środowiska.
                    • Gość: lekarz Oto Przysięga Hipokratesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 14:16
                      Przysięgam na Apollona lekarza, na Asklepiosa, Hygieje, i Panaceje
                      oraz na wszystkich bogów i boginie, biorąc ich na świadków, że wedle
                      mej możności i rozeznania będę dochowywał tej przysięgi i tych
                      zobowiązań.

                      Mistrza mego w tej sztuce będę szanował na równi z rodzicami, będę
                      się dzielił z nim mieniem i na żądanie zaspokajał jego potrzeby:
                      synów jego będę uważał za swoich braci i będę uczył ich swej sztuki,
                      gdyby zapragnęli się w niej kształcić, bez wynagrodzenia i żadnego
                      zobowiązania z ich strony; prawideł, wykładów i całej pozostałej
                      nauki będę udzielał swym synom, synom swego mistrza oraz uczniom,
                      wpisanym i związanym prawem lekarskim, poza tym nikomu innemu. Będę
                      stosował zabiegi lecznicze wedle mych możności i rozeznania ku
                      pożytkowi chorych, broniąc ich od uszczerbku i krzywdy.

                      Nikomu, nawet na żądanie, nie dam śmiercionośnej trucizny, ani
                      nikomu nie będę jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście
                      środka poronnego. W czystości i niewinności zachowam życie swoje i
                      sztukę swoją.

                      Nie będę operował chorych na kamicę, pozostawiając to ludziom
                      zawodowo stosującym ten zabieg.

                      Do jakiegokolwiek wejdę domu, wejdę doń dla pożytku chorych, nie po
                      to, żeby świadomie wyrządzać krzywdę lub szkodzić w inny sposób,
                      wolny od pożądań zmysłowych tak wobec niewiast jak i mężczyzn, wobec
                      wolnych i niewolników.

                      Cokolwiek bym podczas leczenia, czy poza nim, z życia ludzkiego
                      ujrzał, czy usłyszał, czego nie należy na zewnątrz rozgłaszać, będę
                      milczał, zachowując to w tajemnicy.

                      Jeżeli dochowam tej przysięgi, i nie złamię jej, obym osiągnął
                      pomyślność w życiu i pełnieniu tej sztuki, ciesząc się uznaniem
                      ludzi po wszystkie czasy; jeżeli ją przekroczę i złamię, niech mnie
                      los przeciwny dotknie.

                      Równie dobrze Armia moze walczyc w Afganistanie z Bogurodzicą na
                      wargach matolątko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka