maverick23
31.08.03, 22:29
Pod względem obsługi pokazów (chodzi mi o żołnierzy polskich, którzy nie
dopuszczają ludzi do samolotów nawet na 1 zdjęcie, tylko malutkie dzieci i
to też nie zawsze, w przeciwieństwie do pilotów i obsługi zagranicznych,
którzy bardzo chętnie pozwalaja nam podchodzić i robić zdjęcia. Przy tym są
mili, grzeczni i uprzejmi w przeciwieństwie do Polaków, którzy fanów
lotnictwa pozdrawiają słowami typu spie... jeśli któryś odważy się podejść
do samolotu lub nawet zapytać) jest nam daleko do innych krajów.