Dodaj do ulubionych

Dolina Pacynki czeka na ochronę

03.09.03, 20:29
"wniosek nie jest wystarczajacy" ...... bez komentarza ....

bedzie wystarczajacy kiedy nagle sie okaze, ze w dolinie pacynki wyginely wszystkie rzadkie okazy fauny i flory .....

jesli wniosek nie spelnia wymogow formalnych to konserwator sam powinien zrobic wszystko zeby pomoc takowy
przygotowac - bo pensje z naszych podatkow dostaje za dzialania na rzecz ochrony przyrody a nie dzialania na rzecz
szerzenia biurokratyzmu ..... wypadaloby powiedziec "temu Panu juz dziekujemy" .....
Obserwuj wątek
    • jassp Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę 04.09.03, 07:02
      Mamy od wielu lat działke na ul Hermanowicz i widzę co sie
      dzieje, niedawno "ktoś" dostał pozwolenie na budowę nad samą
      Pacynką, wcześniej karczując las (koniec ul. H. Hermanowicz nr
      chyba 95/97), nie długo na Pacynskiej (o zgrozo) będą kłaść
      asfalt i budują rowy, niszcząc okolicze łaki i roślinność,
      wcześniej pozwolona zbudować garbarnie (Rajskór) i puszczono
      ciężarowe samochody, ale widzę że to wszystko kręci się chyba
      wokół jednego radego, którego widuje w okolicy, bo ostatnio
      (Wędzonka) z grilla pachniała wspaniale.
      • Gość: Toja... C.d. serialu M jak MIller. Dolina Pacynki! IP: *.pl / 192.168.100.* 04.09.03, 17:44
        jassp napisał:
        Po nazwisku i partia bo inaczej sądzę,że to robota waciaków z
        SLD. Liczyć należy tylko na powódź, ten urzędnik to też SLD,. Te
        domki to córki, synowie, i dalsza rodzina , dlatego wspólne
        grile. Czyja ta Polska SLDasów?


        > Mamy od wielu lat działke na ul Hermanowicz i widzę co sie
        > dzieje, niedawno "ktoś" dostał pozwolenie na budowę nad samą
        > Pacynką, wcześniej karczując las (koniec ul. H. Hermanowicz nr
        > chyba 95/97), nie długo na Pacynskiej (o zgrozo) będą kłaść
        > asfalt i budują rowy, niszcząc okolicze łaki i roślinność,
        > wcześniej pozwolona zbudować garbarnie (Rajskór) i puszczono
        > ciężarowe samochody, ale widzę że to wszystko kręci się chyba
        > wokół jednego radego, którego widuje w okolicy, bo ostatnio
        > (Wędzonka) z grilla pachniała wspaniale.
      • Gość: WIDMO82 Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.radom.pl 06.09.03, 01:52
        heh, znam te okolice, garbarnia jest lesisza/ka i powstala za kase :)
        a domek stal bedzie u znajomych na dzialce :)
        pzdr. z koncowki Bakalarza :)
    • Gość: PietrekPodsiadlaka Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 04.09.03, 09:29
      Cytuję: "Pewnym wyjaśnieniem na dość długi czas rozpatrywania
      wniosków jest fakt, że wojewódzki konserwator przyrody zajmuje
      się ochroną przyrody w całym województwie (...). Ponadto wycenia
      i wypłaca setki odszkodowań za szkody wyrządzane przez bobry i
      wilki (...)" - wyjaśniono nam w piśmie."
      A czy możemy zapytać gdzie to w naszym regionie żyją wilki? Może
      nie znam się na rzeczy i dlatego nie wiem i nie słyszałem o
      wilkach? Czy warszafka musi mieszać też w tych sprawach?
      Oburzające to mało powiedziane. Niechże pracownicy Delegatury
      Mazow. Urzędu Wojew. wezmą się za robotę.
      • jassp Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę 04.09.03, 11:42
        < ...szkody wyrządzane przez bobry i wilki...
        A może tutaj gorsze szkody powodują hieny cmentarne, rekiny biznesu, kozły
        ofiarne, kaczki dziennikarskie, sikorki, mafijne płotki i czarne konie?
        Człowiek człowiekowi wilkiem i takich drapieżców jest u nas (w regionie) coraz
        więcej. Ich szkody są nie do naprawienia. Pa pa Pacynka. Coś tu śmierdzi,
        wędzonka czy co?
    • Gość: Relista No i za 5 lat nie będzie już czego chronić IP: *.epsa.pl 04.09.03, 11:31
      Wiadomo jak się skończy - powstaną domki i osiedla. Każdy
      będzie miał własne szambo a ponad połowa z nich będzie
      nieszczelna. Gówno zacznie zanieczyszczać rzekę, ludzie będą
      wywozić śmieci do lasu. Śmieci pojawią się też wszędzie
      indziej. Za kilka lat będzie trzeba wyasfaltować drogi "no bo
      przecież to skandal żeby droba była takim bagnem po deszczu".

      Poczekajcie trochę a z tej pacynki będzie można wyłowić oponę
      do samochodu albo klapę od kibla.
    • Gość: Andrzej Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.nll.se 04.09.03, 12:15
      "Wniosek nie jest wytarczajacy".....Odruch warunkowy urzednika
      czy niekompetencja? Czyzby brakowalo jakigos "zalacznika"? Do
      jakiej partii nalezy gryzipiorek?
    • Gość: Viper Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.tkdami.net 04.09.03, 13:58
      Dolina Pacynki czeka, ale wiele lat minie nim się doczeka...
      • Gość: K-26 Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: 158.66.132.* 04.09.03, 14:01
        jeśli się w ogóle doczeka.
        Redakcja powinna pilotować ten temat.
    • Gość: Jacek Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 04.09.03, 15:13
      No cóż czuję się wywołany do tablicy.
      Konserwator (w tym przypadku konserwatorka) ma rację sam choćby
      najdoskonalszy wniosek nie jest wystarczający do objęcia
      jakiegoś terenu ochroną to dopiero początek (co zresztą było
      moją intencją). W ślad za nim powinna iść dokumentacja, choć nie
      jest to regułą znam bowiem przypadki utworzenia użytków
      ekologicznych i innych form dla których dokumentacja była o
      wiele uboższa ( lub jej wcale nie było) niż wniosek który
      skonstrułowałem. Oczywiście przygotowując takie opracowanie
      można upichcić przy okazji z jeden doktorat oraz kilkanaście
      prac magisterskich , ale dla mnie jest to już przesada (choć z
      pewnością użyteczna i ciekawa)ponieważ ustawodawca wprowadził te
      formy ochrony przyrody z myślą o ich w miarę szybkim i licznym
      wprowadzaniu. Tak dokumentacja powinna obejmować również wypis
      z rejestru gruntów (i to kosztuje) który pozwoli ustalić
      właścicieli. Miło by było uzyskać również ich zgodę, ale nie
      jest to wymagane. Rację mają również Ci którzy narzekają na
      opieszałość urzędu, przykład - w roku ubiegłym w maju złożyłem
      wniosek o ochronę głazu narzutowego we Wrzosowie, w sierpniu
      dostarczyłem zgodę właścicieli, ustalenie numeru działki i
      wypis z rejestru gruntów to żaden problem jednak do tej pory
      cisza, choć właściwie pozostawałoby przygotować rozporządzenie i
      podpis wojewody. Odległość od Warszawy też robi swoje, gdy rzecz
      dzieje się np. w powiecie Piaszeczno odpowiednie służby
      potrzebowały tylko trzy miesiące, aby utworzyć użytek
      ekologiczny (Górki Szymona) my leżymy troszkę dalej. Podczas
      przygotowywania Strategii Województwa, zauważyłem kilka dość
      istotnych braków dotyczących naszego regionu z którymi
      podzieliłem się autorem części przyrodniczej (warszawiak z
      płockim rodowodem) w odpowiedzi usłyszałem kontr pytanie „czy
      radomskie to mazowsze ?”. Po co to piszę ? Cóż musimy pamiętać
      iż nic nie dostaniemy od tak sobie, musimy być aktywni i głośno
      mówić o swoich potrzebach, szczególnie w Warszawie.
      Wracając do doliny Pacynki razem z grupą chłopaków z
      Jedlni „przeryliśmy” ją niemal całą i mamy dość materiałów
      (poczynając od opracowań geofizycznych, a kończąc na własnych
      obserwacjach), aby taką dokumentację wykonać i jeśli zimą znajdę
      trochę czasu to ją przygotuję (oczywiście za darmo) i przekażę
      wojewodzie. Zresztą nie wyważamy tu drzwi w połowie lat 90-tych
      postulat utworzenia zespołu nieomal w tym samym kształcie był
      jednym z wniosków przeprowadzonej inwentaryzacji przyrodniczej
      gmin Jastrzębia i Jedlnia-Letnisko. Moglibyśmy również zwrócić
      się do samorządów poszczególnych gmin o uznanie tego terenu za
      zespół przyrodniczo-krajobrazowy. To jednak wydatek dla gminy,
      bo dla terenów chronionych przez gminę obowiązkowo należy
      sporządzić miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, przy
      ogólnej mizerii finansów gminnych (i poziomie świadomości
      radnych) to rzecz na ogół arcytrudna do przeforsowania. Choć np.
      Rada Miasta Poznania w roku 1994 uchwaliła powstanie na swym
      terenie 26 użytków ekologicznych i 2 zespołów przyrodniczo-
      krajobrazowych (wnioski na kolejne 24 przygotowuje obecnie
      Stowarzyszenie Salamandra). Według moich doświadczeń w każdej
      gminie znajduje się co najmniej kilka takich obiektów o które
      warto dbać, byłbym zadowolony gdyby udało się ochronić te
      najwartościowsze i to nie tylko te w Radomiu.
      Pozdrowienia dla wszystkich tych, którzy na forum (mam nadzieję
      że nie tylko tu) tak gorąco reagują na tematy przyrodnicze.
      Jacek Słupek
      • isoxazolidine Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę 04.09.03, 15:37
        Jak juz kiedys wspominalem jestem pod wrazeniem tego, co robi Pan dla przyrody ziemi radomskiej.
        Niestety w tych bojach jest Pan czesto osamotniony. Jest jakis sposob, abysmy my, zwykli mieszkancy
        Radomia mogli jakos pomoc ????

        pozdr.
        • Gość: Jacek Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.tkdami.net 04.09.03, 16:31
          Wielkie dzięki miło to usłyszeć, zwłaszcza gdy często słyszę coś przeciwnego.
          Jak mi pomóc, cóż najlepszą metodą byłoby wywieranie stałego nacisku na naszych
          przedstawicielach w radzie, poruszanie tych tematów na tyle często aby nie były
          one przysłowiowym kwiatkiem do kożucha dla władz wszelkiej maści. Podyskutował
          bym chętniej na ten temat, ale niestety mój dostęp do internetu jest raczej
          ograniczony.
          • isoxazolidine Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę 04.09.03, 16:40
            Gość portalu: Jacek napisał(a):

            > Wielkie dzięki miło to usłyszeć, zwłaszcza gdy często słyszę coś przeciwnego.
            > Jak mi pomóc, cóż najlepszą metodą byłoby wywieranie stałego nacisku na naszych
            >
            > przedstawicielach w radzie, poruszanie tych tematów na tyle często aby nie były
            >
            > one przysłowiowym kwiatkiem do kożucha dla władz wszelkiej maści. Podyskutował
            > bym chętniej na ten temat, ale niestety mój dostęp do internetu jest raczej
            > ograniczony.

            O.K.
            Jesli dysponujecie jakas strona internetowa to poprosze o link/banner - chetnie zamieszcze u siebie.

            pozdr.
            • Gość: Jacek Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.tkdami.net 04.09.03, 16:46
              Myślę o stworzeniu strony dla Radomia, ale na razie to tylko pomysł, jak się
              ostatecznie wyjaśni nazwa Towarzystwa podrzucę namiar na jego stronę.
              pozdrawiam
              • isoxazolidine Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę 04.09.03, 16:55
                Koniecznie trzeba taka strone stworzyc. Nie przypuszczalem, ze az tak duzo ludzi szuka az tak wielu
                informacji w internecie. Ostatnio uruchomilem strone poswiecona lotnisku w Radomiu. I zdziwilem sie ze
                tak wielu ludzi z calego swiata nagle roznymi kanalami tam dotarlo. Strona istnieje 2 tygodnie a
                odwiedzolo ja prawie 2000 osob !!!

                Powodzenia !
      • Gość: Andrzej Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.nll.se 04.09.03, 16:22
        Dziekuje Panu za caly wysilek, wkladany w probe ochrony tego co jest dla
        czlowieka najwazniejsze, a co jest tak, przez chyba wiekszosc Polakow (w tym
        wszystkich dotychczasowych ministrow srodowiska), niedoceniane.
        Szkoda, ze to nie Pan jest odpowiedzialny za srodowisko naturalne w Polsce!
        Mysle, ze gdyby tak bylo, to cala Puszcza Bialowieska (jedyny dziewiczy las w
        Europie) bylaby pod ochrona, a nie tylko maly Bialowieski Park Narodowy i ta
        czesc Puszczy, ktora nalezy do Bialorusi. Pewnie nie byloby tez tylu
        bezowocnych dyskusji na temat Tatrzanskiego czy Slowinskiego Parku Narodowego.
        Zycze powodzenia w dalszej walce o to co powinno lezec wszystkim Polakom blisko
        serca!
        Wyrazy mojego uszanowania.
        Andrzej
        • Gość: Jacek Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.tkdami.net 04.09.03, 16:34
          Drogi Andrzeju !Troszkę mnie przeceniasz, ale wielkie dzięki, jeśli będzie nas
          więcej to powinniśmy co nieco ochronić choćby tu w Radomiu.
    • Gość: IRA Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.tkdami.net 04.09.03, 15:53
      Tak się działa w województwie mazowieckim. "Gorzej z ochroną
      środowiska i ochroną przyrody nie mogliście trafić"- taką opinię
      usłyszałam kiedy to znikało radomskie. Ale nie wszystko musi
      być załatwiane w Warszawie u pani Konserwator Przyrody.
      Przegrodzeniem rzeki i zabudową jej doliny powinnien się zająć
      Prezydent Padomia , bo to są jego kompetencje wynikające z
      przepisów Prawa wodnego. Jak widać na przykładzie Pacynki wcale
      się z tym nie spieszy. Tym się trzeba pilnie zainteresować.
      Dlaczego tak się dzieje?
      • Gość: Jacek Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.tkdami.net 04.09.03, 16:21
        W tym przypadku dotyczy to jednak terenu gm. Jedlnia (zespól objoł by teren
        trzech gmin) i w tym przypadku starosty ziemskiego no i KPK bo przegrodzenie
        (obecnie częściowo zlikwidowane) leży w jego otulinie.Warto by jednak powalczyć
        o te 1,5 o brzegu gwarantowane przez wspomniane przez Ciebie Prawo Wodne.
        • isoxazolidine Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę 04.09.03, 16:44
          Na forum na pewno znajdzie sie kros na tyle biegly w prawie zeby znalezc wlasciwe paragrafy. Potem
          trzeba to logicznie spisac, zalaczyc podstawe prawna plus opis sytuacji (łopatologicznie) i zaniesc do
          sekretariatu Prezydenta. Koniecznie potwiedzenie na kopii (wplynelo dnia .... ). Jesli reakcji nie bedzie - to
          trzeba interweniowac do skutku - mysle ze radomskie media uzycza w razie potrzeby swoich łamów.
          • Gość: IRA Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.tkdami.net 05.09.03, 20:59
            Bez wątpienia na Forum możemy sobie poradzić z wyszukaniem tych wszystkich
            przepisów, których naruszeń można się dopatrzeć w tej sprawie. Ale czy tędy
            droga? Urzędnicy zatrudnieni w Urzędzie Miejskim, Starostwie Powiatowym i
            Kozienickim Parku Krajobrazowym znają przepisy Prawa Wodnego, Prawa
            Budowlanego. Problem polega na tym, że nie ma ze strony tych instytucji i
            organów odpowiednich reakcji. Pierwsze co przychodzi mi do głowy ,to wystąpić o
            przeprowadzenie kontroli ich postępowania do organu sprawującego nadzór. Nie ma
            co udawać, to jest zadanie dla Komisji Ochrony Środowiska Rady Miejskiej i Rady
            Powiatu. Dyrektor Kozienickiego Parku Krajobrazowego powinien się spalić ze
            wstydu. Nie rozumiem, dlaczego mamy zastępować we wszystkim ludzi, którzy za
            wykonywanie ochrony, kontrolę przestrzegania przepisów, biorą konkretne
            pieniądze. Można pomóc ale nie można zastępować. Czasem odnoszę wrażenie, że
            zachowujemy się tak, jakby Radom leżał w jakiejś strefie stabilizacyjnej, w
            której nic nie działa i wszystko należy dopiero zorganizować.
            • isoxazolidine Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę 06.09.03, 10:41
              Moze nie zastepowac. Ale wytykac niedociagniecia, niedorobki, przypadki
              niedbalstwa, wytykac palcem tych ktorzy otrzymujac wysokie pensje z kieszeni
              podatnikow nie robia tego co do nich nalezy. Jednoczesnie przy okazji mozna
              podpowiadac okreslone rozwiazania. Bo to nie jest tak, ze Radom to miasto ktore
              jest miastem urzednikow zatrudnionych w UM i tylko ci urzednicy powinni sie o
              wszystko troszczyc. To jest miasto 230tys. radomian i kazdemu powinno na nim
              choc troszke zalezec.

              pozdr.
    • Gość: WIDMO82 Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.radom.pl 06.09.03, 01:59
      Czy pamietacie moze jak kilka lat temu powstawaly jakies plany budowy mini
      zalewu? okolice wlasnie gdzis od hermanowicza do sluzy kilaset metrow za mostem
      przy młynie przed kozlowem. czy teczke z tymi planami spalono?
      • isoxazolidine Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę 06.09.03, 10:44
        Kilkanasice lat temu bylly plany budowy duzego, 200-300 hektarowego (Domaniow
        dla porownania cos kolo 600ha) zbiornika w tym miejscu. I co ..... Cisza. A
        przeciez gdyby przygotowac stosowny projekt wspolnymi silami trzech gmin
        (Radom, Jastrzebia, Jedlnia) i poszukac dofinansowania w NFOS, WFOS,
        funduszach strukturalnych UE, kontrakcie wojewodzkim to mozna by ten plan
        zaczac wdrazac w zycie. Skorzystali by i mieszkancy miasta, i pobliska puszcza,
        w ktorej poziom wod gruntowych jest drastycznie niski.

        pozdr.
        • Gość: Jacek Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.tkdami.net 06.09.03, 13:56
          I załatwicie na cacy najwartościowszy odcinek Pacynki, co jak co ale Puszcza na
          tym nie zyska wręcz przeciwnie. Jak analizuję historię powstawania zalewow w
          naszym regionie to powtarza sie pewien schemat najpierw jakiś członek elity
          kupuje sobie działkę a później za spoleczne pieniadze buduje zalew. Domaniów
          powstał na najbardziej cennym przyrodniczo odcinku Radomki (sa stosowne
          anbalizy), a nie na najbardziej optymalnym. W przypadku Pacynki jest podobnie
          dolina przy młynie Pacyna się nagle zwęża więc to kolejny argument za budową
          dla jej zwolenników, ale nie dla mnie. Zalew mógłby powstać nieco ponizej na
          terenach wsi Nowa wola Gołębiowska tam jest miejsce na ponad 100 ha zalwe, przy
          minimalizacji strat w przyrodzie. Natomiast co do przegrodzenia Pacynki to
          sprawa jest znana zainteresowanym co najmniej od trzech lat, a teren na którym
          to gmina Jedlnia Letnisko. Co do tych unijnych pieniędzy to przynajmniej od
          trzech lat tłumaczę niektórym radnym w gminie jedlnia jak i w Radomiu, że
          najlepiej byłoby skonstrułować wniosek na budowę drogi odbarczajacej dla trasy
          wojewodzkiej Radom -Kozienice oraz ścieżki rowerowej wzdłóż torów do Pionek
          przez Jedlnię, myślę że byłoby to bardzej dla nas wszystkich pożyteczne, w
          przeciwnym razie zacznę popierać tych którzy zabudowując w niektórych miejscach
          dolinę i paradoksalnie nie dopuszczają do lokalizacji w tym miejscu zalewu.
          Zalew owszem, ale jak już powiedziałem na zdegradowanej części doliny.
          • Gość: IRA Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.tkdami.net 06.09.03, 23:01
            Dajcie spokój z tym zalewaniem co i raz to nowych odcinków rzecznych dolin.
            Budowa zbiornika to przecież ogromna, nieodwracalna ingerencja w środowisko.
            Pytam się - co uzasadniałoby taką inwestycję? Zagrożenie powodzią, chyba nie
            wchodzi w rachubę, względy przeciwpożarowe i tzw. melioracyjne, też nie.
            Zostaje w takiej sytuacji tylko wypoczynek i rekreacja. Wobec powyższego
            proponuję się przyjrzeć najpierw uważnie potrzebom dwóch najbliższych nam
            zbiorników, myślę tu o zalewie w Siczkach i zalewie na Borkach. Jeszcze jedno
            należy dorzucić - teren, kiedyś przewidywany pod zbiornik na Pacynce
            niekoniecznie się pod takie inwestycje nadaje. Może dlatego "wcieło" gdzieś
            dokumentację nt. uwarunkowań terenowych. Wszystkim chętnym i niechętnym
            zbiornikom wodnym należałoby przypomnieć, że zrobienie wielkiego bajora za nie
            swoje pieniądze np. Domaniów, to żaden problem. Natomiast problemem wielkim
            jest ich utrzymanie, bo to już niestety trzeba robić za swoje. Ale to temat na
            inną dyskusję. Wracając do problemów z doliną Pacynki, to upieram się przy
            swoim. Po to na jesieni ubiegłego roku wybieraliśmy radnych żeby reprezentowali
            nasze /wyborców/ interesy. Skoro ochrona środowiska i przyrody leży w naszym
            wspólnym interesie, a widać gołym okiem, że jej wykonywanie szwankuje, to na co
            czekają nasi reprezentanci w Komisji Ochrony Środowiska w Radzie Miejskiej?
            Przepraszam bardzo - na to ,że jakiś "oszołom" poleci do Prezydenta i mu
            nawytyka? Komu, i na jaki adres odpowiedziałby Pan Prezydent? Jedyne co można
            zrobić, to domagać się zdecydowanej reakcji członków Komisji poprzez ich
            oficjalne wystąpienia do Prezydenta Miasta, Starosty i Wojewody /nadzór nad
            Kozienickim Parkiem Krajobrazowym/ i tyle. Pozdrawiam
            • Gość: J-25 Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.tkdami.net 06.09.03, 23:12
              Podsumowując jesli ma w dolinie powstać zalew to cala ta dyskusja na forum no i
              sam wniosek jest idiotyczny. Proponuję jednak zrobić zalew wykonać gdzie
              indziej, a Pacynkę ochronić wysyłając odpowiednie petycje zapytania itp. pod
              adresy wskazane przez IRĘ.
    • Gość: J-25 Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.tkdami.net 06.09.03, 23:35
      Zastępcą dyrektora Wydziału Ochrony Środowiska została p. Edyta
      Tuźnik-Kosno dawna przewodnicząca Gminnej Komisji Ochrony
      Środowiska moze ona dopilnowała by naszych radomskich spraw.
      • Gość: J-25 Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.tkdami.net 06.09.03, 23:57
        Zapomniałem dodać "w Warszawie"
        • Gość: IRA Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.tkdami.net 07.09.03, 00:12
          Oj naiwny, naiwny, naiwny - jak dziecko we mgle. Przepraszam, ale tak mi się
          zaśpiewało.
    • Gość: Pacyna Re: Dolina Pacynki czeka na ochronę IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.12.03, 23:24
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka