Dodaj do ulubionych

Co wypada komendantowi

IP: *.proxy.aol.com 17.09.03, 02:36
komendant moze miec kolegow, ale absolutnie nie moze pozyczac od
nich luksusowych samochodow. To olbrzymi konflikt interesow i
fatalny przyklad dla podwladnych.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lauda Re: Co wypada komendantowi IP: *.tkdami.net 17.09.03, 07:59
      Panie Komendancie!
      Gdzie oficerski honor!?
      Wie Pan o co pytam, czy nie bardzo???
    • Gość: oburzony A co z wykrywaniem afer? IP: *.student.pw.edu.pl / 10.4.0.* 17.09.03, 08:13
      Nic dziwnego, że policjancji nie wykrywają afer. Nie są tym
      zainteresowani - bo musieliby pogrążać kolegów. A przecierz
      mają korzyści (np. samochodowy testowe z darmowym paliwem).
      Jeżeli szef policji nie widzi nic zdrożnego w swoim działaniu,
      to czego się czepiamy zwykłych policjantów np. z drogówki któzy
      sobie skromnie dorabiają do pensji. Przecież przykład daje im
      ich przełożony. Tylko, że prawo jest dla maluczkich, a taki
      szef odejdzie, co najwyżej, "z uwagi na zły stan zdrowia".
      Gdyby miał HONOR OFICERSKI podałby się do dymisji. Tylko
      komunizm wyplenił takie postawy. Ryba psuje się od głowy. A
      robotę policyjną muszą robić dziennikarze. Ręce opadają.
    • Gość: Lenoms A kiedy policjant Stach zaliczał WF ? IP: *.internet.radom.pl 17.09.03, 08:32
      Mnie bardziej ciekawi po co takiego tłuściocha trzymają w
      policji ? Robi obciach instytucji, przecież on jest niesprawny
      fizycznie. W zdrowym ciele - zdrowy duch.
      • Gość: joker Re: A kiedy policjant Stach zaliczał WF ? IP: 158.66.132.* 17.09.03, 09:33
        To jeden wielki skandal. Najgorsze jest to, że zarówno pan
        komendant Stach, jak i przedstawiciel KGP nie widzą w tej
        sytuacji nic nadzwyczajnego. Boże, w jakim kraju ja żyję.
        • Gość: Rozsądny Re: A kiedy policjant Stach zaliczał WF ? IP: *.tkdami.net / 172.16.12.* 17.09.03, 17:54
          Ludzie czy zwariowaliście. Najlepiej jakby taki Komendant nie
          miał znajomych, chodził z przyzwoitką oczywiscie z prasy,z
          ksiedzem no i członkiem Solidarnosci. Bez skarpetek bo a nuz za
          drogie, w dziurawych portkach i czapce z demobilu z
          harcerstwa.A w ogóle wychodził nocą, czyłkiem i wszystkich
          przepraszał że jest Komendantem i ze zyje.
    • Gość: OLEK Re: Co wypada komendantowi IP: 213.199.199.* 17.09.03, 09:46
      MORALNOŚĆ A POZIOMIE BŁOTA,ZRESZTĄ NIE ON JEDEN MAGIEROWEJ Z-CY
      NACZELNIK I URZĘDU SKARBOWEGO ZA DARMO REPERUJĄ FIATA W
      INTERAUTO FIRMA PREZYDENTA BANAŚKIEWICZA.MA ZA TO NIETYKALNOŚĆ
      KONTROLLI ZAPEWNIONĄ
    • mism Re: Co wypada komendantowi 17.09.03, 10:12
      Ej odpi....... się od Pana Komentanta,
      To uczciwy facet,
      niech jeździ w wolonym czasie tym czym chce a zazdrosne opinie
      wysuwają osoby, które same chciałyby skorzystać z jazdy testowej
      Chryslerem będź inna marką np: Fiatem.
      • Gość: observer Re: Co wypada komendantowi IP: *.radom.pilickanet.pl 17.09.03, 11:04
        nie rozumiem zamieszania wokol tej sprawy. Wyborcza siegnela dna. ponizej
        poziomu Super Ekspresu. Przeciez komendant jest normalnym facetem, ma prawo
        miec kumpli i pozyczac od nich cukier, gazety, telewizory czy samochody. byle
        nie zone :) GW widocznie ostatnio brakuje tematow, ilez mozna w koncu walkowac
        ulice kilinskiego czy zasmiecone uzytki ekologiczne. z faktu pozyczenie
        mercedesa przez komendanta nie wynikaja dla Zeszuty zadne korzysci wiec o co
        chodzi?????????????
    • Gość: aspirant Re: pozyczymy radiowoz IP: *.stacje.agora.pl 17.09.03, 12:21
      w dowod wdziecznosci pozyczamy im radiowozow, mundurow i broni.
      wiec o co chodzi??
      • Gość: Gosc z Atlantydy Re: pozyczymy radiowoz IP: 81.210.9.* 17.09.03, 12:25
        Gość portalu: aspirant napisał(a):

        > w dowod wdziecznosci pozyczamy im radiowozow, mundurow i broni.
        > wiec o co chodzi??

        Hmmmm... Ciekawe dlaczego "aspirant" pisze z adresy z
        domena "agora.pl" ? Czyzby dorabial jako redaktor ?
    • Gość: policjant Re: Co wypada komendantowi IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 17.09.03, 13:15
      Puentą niech pozostanie sformułowanie Lauda. Jeżeli jednak Observer będzie
      upierał się przy swoim to proszę Gazetę o sprawdzenie następującej informacji:
      czy to prawda (bo takie krążą pogłoski u nas w komendzie), że Komendant wraz ze
      swoimi zastępcami kilka miesięcy temu (przy okazji uroczystości nadania
      sztandaru) przyznali sobie nagrody w wysokości po ok 50.000zł (słownie po
      PIĘĆDZIESIĄT TYSIĘCY!!!!) na osobę? W zderzeniu z zarobkami szeregowych
      policjantów którzy dużo więcej ryzykują niż komendanci jest to conajmniej
      niegodziwe.
    • Gość: PRACOWNIK KOMENDY Re: Co wypada komendantowi IP: 213.199.199.* 17.09.03, 14:26
      K0nendanciku nieładnie się bawisz.
      • jassp Re: Co wypada komendantowi 17.09.03, 16:46
        Kto tu bardziej zawinił? A może obaj i komendant, który nie powinien korzystać
        i pan Zeszuta, który nie powinien proponować i dawać. Czy i co dealer Mercedesa
        myślał, że będzie miał "wsparcie" jak okradną mu salon lub jak przekroczy
        prędkośc lub 22 punkty i zabiorą mu prawo jazdy lub będzie kiedyś jechał pod
        wpływem to wtedy zadzwoni do kolegi i poprosi o pomoc, a komendant mając w
        pamięci niedzielną 47 przejażczkę, nie będzie w stanie mu odmówić? Czy o to
        chodzi? Tylko domniemywam i bawię się wyobraźnią. Bo ciekawe czym może
        odwzajemnić się W. Stach?, no chyba że szarlotką żony.
        • pies22 Re: Co wypada komendantowi 17.09.03, 20:40
          jassp napisał:

          > Kto tu bardziej zawinił? A może obaj i komendant, który nie powinien
          korzystać
          > i pan Zeszuta, który nie powinien proponować i dawać. Czy i co dealer
          Mercedesa
          >
          > myślał, że będzie miał "wsparcie" jak okradną mu salon lub jak przekroczy
          > prędkośc lub 22 punkty i zabiorą mu prawo jazdy lub będzie kiedyś jechał pod
          > wpływem to wtedy zadzwoni do kolegi i poprosi o pomoc, a komendant mając w
          > pamięci niedzielną 47 przejażczkę, nie będzie w stanie mu odmówić? Czy o to
          > chodzi? Tylko domniemywam i bawię się wyobraźnią. Bo ciekawe czym może
          > odwzajemnić się W. Stach?, no chyba że szarlotką żony.
          • Gość: jassp Re: Co wypada komendantowi IP: *.radom.pl 17.09.03, 20:54
            11 przekazanie "NIE CUDZOSŁÓW"
    • Gość: ewa Re: Co wypada komendantowi IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 17.09.03, 17:50
      Masz rację, to jest konflikt interesów, sprawa moralnie wielce naganna.
      Wielu autorów powinno sobie przypomnieć głośne sprawy występujące w różnych
      miejscach kraju i opisywane w prasie: wspólne polowania, grile, okazyjnie
      kupione luksusowe samochody, zakup atrakcyjnych wycieczek zagranicznych itd. A
      ostatnio uczennica na imprezie u nauczyciela. Potem mogą, ALE NIE MUSZĄ
      wyniknąć z tego niepotrzebne zobowiązania, "nie wypada", "jest mi niezręczne".
      • muzyk2 Re: Co wypada komendantowi 17.09.03, 22:16
        Pachnie korupcja z daleka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka