Dodaj do ulubionych

"Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta"

09.06.08, 19:29
I slusznie. To w Radomiu byly sciezki "zdrowia" i najpewniej nadal
tam sa ...dzialacze od TEJ sciezki. Nazwiska??? Chetnie!
Obserwuj wątek
    • Gość: Teodor [...] IP: 82.139.33.* 09.06.08, 20:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: xxx Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.pilicka.pl 09.06.08, 21:08
        A ja kiciu nie wierzę w szczerość twojej wypowiedzi. Kiedyś
        dyskutowałem z tobą w stolycy i wiesz co, odniosłem takie wrażenie,
        że nie ważne co, ważne żeby było anty: anty komuś i anty czemuś. Nie
        ważne czy to jest dobre, czy złe - twoje musiało być na wierzchu. No
        i oczywiście musiało być pro, ale tu wybór ogranicza się do trzech
        liter jdk i może jeszcze dwóch kr. Chociaż nie przepadam za obecnymi
        władzami, to jednak pozostał po rozmowie z tobą jakiś taki niesmak.
        Dziwię się więc czytelikom tego szmatławca, że dyskutują z
        takimi "autorytetami", bo ja osobiście trzymałbym się od tej
        warsiawskiej paniusi i jej poglądów z daleka. Ot: cała wyborcza i
        jej magiczny świat potężnych autorytetów co to w stolycy siedzą a w
        Radomiu rządzić chcą.
        • Gość: kicia Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 21:51
          ma babka racje i tyle.
        • Gość: WR Kosztowniak szkodzi PiS-owi! IP: 82.139.54.* 10.06.08, 10:15
          Kiedy wreszcie przydu...sy prezydenccy, fanatycy i hunwejbini PiS-
          owscy zrozumieją, że Kosztowniak jest bardzo słabym prezydentem.
          Szkodzi tylko Radomiowi a przede wszystkim PiS-owi. Gwarantuję Wam,
          że po jego kadencji dostaniecie niesamowitego kopa z Radomia.
          Czy zasługuje na takie zakłamanie aby na słuszną krytykę
          nieudacznika odpowiadać frontalnym atakiem na krytykującego?
          Zacznijcie myśleć a nie kierować się tylko obroną twierdzy. Bo taka
          twierdza nie zasługuje na żadną obronę a wręcz tylko na zburzenie.
          • platformer Re: Kosztowniak szkodzi PiS-owi! 29.06.08, 17:49
            Uczciwi ludzie PiS typu zatrzymany kierownik G. od przetargów
            informatycznych z radomia,minister Lipiec,wicemarszałek Putra
            (słynna oczyszczalnia ścieków w Białymstoku która do dziś nie działa
            a kosztowała miliony),minister Kaczmarek,ojciec Rydzyk, wiceminister
            zdrowia Pinkas,wiceprezydent Przemyśla Ryszard L.,(oskarżony o
            korupcję),Kornatowski(szef policji za PiS zatrzymany) i wielu innych
            łączcie się, bo PO zagraża naszym interesom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: mała Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.internet.radom.pl 09.06.08, 21:09
        ej pinky sympatyku itd popaprancu pisowski czerwoni to byli przy
        tobie aniolowie milosci jakby ci teraz pozwolic sam robilbys sciezki
        zdrowia na ktore najpierw wezwalbys pewnie dziennikarzy.zawsze
        mowilam ze pis to partia totalitarna!
        • Gość: xxx Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.pilicka.pl 09.06.08, 21:13
          O i proszę! czyżby pani socjolożka zaczęła już wojować z oponentami?
          No cóż jakie wykształcenie, jakie poglądy - taki i język ...
          • Gość: yyy Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 00:09
            Tak, szerloku od siedmiu boleści. Zwłaszcza z adresu IP:
            *.internet.radom.pl

            Prawda boli? Boli że więcej osób myśli podobnie?
      • Gość: Tfuj admin Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: 82.139.52.* 09.06.08, 22:48
        Babciu, zmień ipeka, bo od razu wiadomo, kto znowu smród puszcza z klawiatury...
      • Gość: , Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 00:26
        oj Pinki, Pinki...
    • Gość: AR "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.08, 22:18
      Trzeba umieć wytknąć wady. Ciekawe ilu pyskaczy z tego forum potrafiłoby odważnie i z podpisem wypowiedzieć się na tematy o których po kątach mówią ostro. Cóż z gadania po kątach nic się nie zmienia. Zamiast pyskówek trzeba przyjąć postawę obywatelską i coś zrobić. Z tego co wiem to Pani A.Deja nadrabia za wielu i spełnia swój obywatelski obowiązek, czego nie można powiedzieć o osobach koncentrujących się na krytyce personalnej bez odnoszenia się do meritum problemu. Sami nie potraficie doprowadzić do dialogu społecznego i nie szanujecie tych którzy za Was to próbują robić.
      Szanuj swoje Polaku - Radomianinie.
    • janek_48 stowarzyszenie radomian na marsie 09.06.08, 22:20
      Uwielbiam czytac "mądre i uczone" pouczenia emigrantów radomskich
      mieszkajacych w "wielkich" miastach.Bo coż to Radom, wiocha. Kiedys
      usłyszalem od mieszkanca rynku ze miasto to siega najwyzej do Placu
      Konstytucji a reszta to wiadomo... słoma z butow. Co do pouczeń
      myśle ze raczej Pani Deja chce sie wpisać w panujący 'trynd" i mode
      krytyki wszystkiego i wszystkich ktorzy podejmują jakiekolwiek
      decyzje w miescie bo to najłatwiej a to sie przyczepic do kawałku
      bruku a to do braku konsultacji. Gdyby tak władze Radomia chciały
      konsultowac kazda decyzje z mieszkancami to remont ulicy czytaj"
      zwężenie w wydaniu p. Czyża i jego projektantów" trwałby nie kilka
      miesiecy a kilka lat.Po to sa wybory zeby wybrane władze przez 4
      lata tym miastem sprawnie zarządzały a nie oglaszały ciagle
      referenda o kazdą kostke bruku lub metr trawnika.Przyjdą wybory to
      sie ich rozliczy i te "zwężenia" ulic też:) Ale póki co patrzmy na
      ręce ale nie przeszkadzajmy i nie róbmy czarnej propagandy o Radomiu
      na całą Polske bo wkoncu Pania Deje ktos zapyta " skad Pani jest?
      aaa Radom to ta wiocha... pod Kielcami:)
      • lmblmb społeczeństwo obywatelskie? 10.06.08, 07:56
        janek_48 napisał:

        > [...] Gdyby tak władze Radomia chciały
        > konsultowac kazda decyzje z mieszkancami to remont ulicy czytaj"
        > zwężenie w wydaniu p. Czyża i jego projektantów" trwałby nie kilka
        > miesiecy a kilka lat.

        Kobieta ma rację - z takim nastawieniem to można budować carat, nie
        społeczeństwo obywatelskie.
      • Gość: WR Oj Janku, Janku! IP: 82.139.54.* 10.06.08, 10:28
        Czy Ty nie rozumiesz, że krytyka na forum to właśnie patrzenie
        władzy na ręce? Demokracja stwarza ogromne możliwości dla wszelkiej
        maści politycznych hochsztaplerów, którzy wykorzystując poparcie
        jakiejś partii i indolencję informacyjną mediów, nie za szczególne
        talenty czy zasługi dla elektoratu dostają się na wysoki stołek. A
        wtedy mają 4 lata spokoju na uprawianie swej destrukcji. A elektorat
        według Ciebie ma nic nie robić tylko patrzeć jak jego ukochane
        miasto jest dewastowane? Wielce przemyślaną wypowiedź złożyłeś. Nie
        ma co!
        • Gość: Baro nle seur Re: Oj Janku, Janku! IP: *.dti-static.cegetel.net 10.06.08, 10:52
          Łatwo jest krytykować Radom, z perspektywy Warszawy, Krakowa,
          Wrocławia, Gdańska. Z pewnością się tam lepiej żyje. Są elity, są
          lepsze pomysły. My niestety ich nie mamy i musimy jakoś z tym żyć.
          Jednak nie można tylko usiąśc i marudzić i płakać, bo tu jest
          brzydko, beznadziejnie i nic się nie dzieje, bo tak nie jest. Nigdy
          nie wygramy konfronatcji ze stolicą kraju, i ciągle będziemy jej
          poddawani, ale nie możemy mieć ciągle z tego powodu kompleksów i na
          różnej maści forach to z dumą obwieszczać "mieszkam w miescie
          beznadziei". Radom się zmienia, powoli, ale się rozwija i ciągle mam
          nadzieję, że nabieże to wszystko tempa:). W Radomiu można żyć i to
          wcale nie najgorzej, robić co się lubi i nie ogłądac się na innych.
          Tylko pytanie co jest komu do szczęścia potrzebne?
          Pozdrawiam wszystkich, którzy kochają Radom i mieli odwage tu zostać
          i żyć.
    • sympatyk.pis "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" 09.06.08, 22:28

      Ja ma tylko jedno pytanie do antyradomianina domańskiego: dlaczego nie napisałeś
      że twoja oponentka jest członkiem stowarzyszenia wspierającego Kocham (inaczej)
      Radom i Kluzińskiego? Bo wiarygodność tego POczydła ległaby w gruzach? Powiem ci
      coś. Tak naprawdę ONA już dawno tam leży!!!
      _______________________________________________________________________

      RADOM - CUDZE CHWALICIE, SWEGO NIE ZNACIE!!!

      PRZYWRÓĆMY WARTOŚĆ TRZEM SŁOWOM PRAWDZIWEGO POLAKA: BÓG, HONOR i OJCZYZNA!!!
      • Gość: gruby Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 23:14
        Jak zwykle kula w płot
      • Gość: Spinki Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 00:12
        Piana ci oczki zalała, czy po prostu rżniesz głupa?

        * Agnieszka Deja, socjolożka, zawodowo związana z organizacjami
        pozarządowymi, członkini Zarządu Federacji Mazowia, członkini
        Komisji Dialogu Społecznego ds. Poradnictwa Specjalistycznego przy
        BPS U. m. st. Warszawy, wiceprzewodnicząca Społecznej Rady ds. Osób
        Niepełnosprawnych w Warszawie, członkini Stowarzyszenia Radomian w
        Warszawie
        • Gość: dopinki Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 00:20
          nie rżnie, on nim jest:)
          • Gość: , Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 00:28
            to Pinki - IP: 82.139.33
            • Gość: dopinki wiemy, wiemy:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 00:37
              Ciekawe ile prezio płaci swojemu głównemu PR-owcowi za szczekanie na
              forum wrogiej gazety pod tymi wszystkimi nickami? Ile by nie płacił,
              to chyba jednak jest za dużo, bo ten pajac zbyt łatwo daje się
              rozpoznać. Nie tylko po IP. Głównie po głupocie. Nie wyobrażam
              sobie, żeby nawet w dosyć licznej organizacji znalazło się więcej
              takich durni. Nawet w pisie:)
      • archiwista_cia Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" 10.06.08, 07:46
        sympatyk.pis napisał:

        >
        > Ja ma tylko jedno pytanie do antyradomianina domańskiego: dlaczego
        nie napisałe
        > ś
        > że twoja oponentka jest członkiem stowarzyszenia wspierającego
        Kocham (inaczej)
        > Radom i Kluzińskiego? Bo wiarygodność tego POczydła ległaby w
        gruzach? Powiem c
        > i
        > coś. Tak naprawdę ONA już dawno tam leży!!!
        >

        czemu nie podpisujesz się szczurze swoim prawdziwym nickiem?
        dla porządku przytoczę Twój głos w sprawie:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68&w=79676364&a=79810838
        "Zauważ że żydowskie media mówią o nich tylko w superlatywach.Nawet
        kiedy Tusk
        przejada naszą kasę wg. sloganu taniego państwa to koszerne media,
        które wygrały
        dla PO wybory niczego nie czepiają się."


        wstydzisz sie swoich chorych fobii? to się da leczyć.
      • Gość: dzika.bestia Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: 213.17.170.* 10.06.08, 10:26
        > Ja ma tylko jedno pytanie do antyradomianina domańskiego:

        wuefisto-miernoto, nazwiska piszemy duża literą!
      • Gość: antypinki Do sympatyka.pis! IP: 82.139.54.* 10.06.08, 10:36
        To PZPR w krytyce byłych solidarnościowych opozycjonistów nigdy nie
        odnosiła się do meritum sprawy ale skupiała się na pochodzeniu, komu
        na tym zależy albo powiązaniach rodzinnych. I Ty robisz identycznie
        to samo. Niby demokrata, PiS-owiec a w rzeczywistości PZPR-owiec i
        stary komuch.
        • granatnik_przeciwpancerny Re: Do sympatyka.pis! 10.06.08, 13:50
          Ów pięciorga (conajmniej) nicków forumowicz oficjalnie (ale mało
          przekonywująco) deklarując odcięcie sie od spuścizny sowieckiej w
          istocie czerpie z niej natchnienie całymi garściami. Najgorzalsi
          ubecy mieliby się od kogo uczyć.
    • Gość: Marcin z Mallow Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.b-ras2.chf.cork.eircom.net 10.06.08, 00:39
      Nie pytaj co Radom moze zrobic dla Ciebie lecz co Ty mozesz zrobic dla Radomia.
      Spie.rzyc jest najlatwiej ale cos zrobic to juz niech inni zrobia. Ja tylko na
      gotowe sie pojawie. Ja rowniez wyjechalem z Radomia ale nie pluje w jakis
      szmatlawych gazetach (lub czasopismach :) o tym jak tu zle. Mieszkalem w Radomiu
      i bylo Ok, mieszkam tu gdzie mieszkam i tez jest OK
    • Gość: mała Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.internet.radom.pl 10.06.08, 07:09
      nawet jeśli pani deja jest członkinia kocham radom to nie zmienia to
      faktu ze jest radomianka ktora wyjechala a jej slowa to swieta
      prawda.a co moze tylko pisiory moga sie wypowiadac?wasz czas minal
      mozecie sie juz pakowac jak ktos tu kiedys napisal!!!!!
    • Gość: ddd "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: 82.197.42.* 10.06.08, 08:32
      A ja nie wierzę w szczerość intencji Pani "socjolożki" ani tym bardziej w
      szczerość intencji GW. Przecież takich listo-pseudo-artkułów można wypisywac
      codziennie po kilka i zawsze w naszym mieście znajdzie się cała kolejka ludzi,
      którzy jeszcze chętnie coś komuś dołożą lub pożalą się jak to kostka na
      Zeromskiego lub kolory w logo miasta zruinowały im życie.
      Jak Pan Domański chciałby napisać chociaż raz coś pozytywnego - to zapraszam do
      mnie. Też jestem w wieku tej Pani, nie wyjechałem z tego miasta, skończyłem
      radomską uczelnię, dostałem się do całkiem porządnej pracy bez żadnych
      znajomości. Do innych miast wyjeżdżam tylko służbowo. Jestem zadowolony z życia.
      A może jestem nienormalny...???
      • Gość: vis Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.pl 10.06.08, 08:41
        Tekst p. Deja kupy się nie trzyma.Że też wybiórcza to opublikowała?
        • Gość: Chris Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.gprs.plus.pl 10.06.08, 09:32
          A napisałeś coś kiedyś jeden z drugim do gazety, a gazeta odmówiła wam publikacji? Przecież to wolny kraj, mamy wolność słowa. Wiem, że pewnie nie umiećie sobie tego wyobrazić, żyjąc w realiach peerelowskich, ale idę o zakład, że wasz głos zostałby opublikowany. Tylko czy odważycię się coś napisać pod własnym nazwiskiem, a nie zasłaniać się anonimowością forum? Tu to każdy odważny.
          • Gość: ddd Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: 82.197.42.* 10.06.08, 09:51
            A nie uważasz, że to rolą lokalnych mediów jest szukanie informacji, które mogą
            pokazywać także (a może nawet głównie) pozytywne aspekty mieszkania w naszym
            mieście? Czy redaktorzy nie potrafią dotrzeć do ludzi, którym coś się tutaj
            udało? Którzy są zadowoleni z życia w Radomiu?
            Z dobrą opinią jest jak z lasem - rośnie latami a pali się w kilka chwil. Od
            pewnego czasu mam wrażenie, że GW robi wszystko, żeby podłożyć jak najwięcej
            pożarów w NASZYM lesie. Zastanawiam się tylko: Po co? Czy wszyscy (po, pis, kr,
            sld i cała reszta...) jesteście tak zaślepieni wzajemnym opluwaniem, że nie
            widzicie już nic innego dookoła was????
      • Gość: Baron le seur Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.dti-static.cegetel.net 10.06.08, 11:05
        Ja do Ciebie dołącze, bo chyba jestem nienormaly!!! Skończyłęm
        Radomską uczelnię, mam tu pracę, całkiem dobrą, którą dostałem bez
        znajomości. Konczę ją o 16:00 i mam czas dla rodziny, hobby...
        Łatwo jest opublikować biadolenie poirytowanej pani Socjolog, która
        pewnie ma już dość Warszawy, ale do Radomia nie wróci, umrze z
        nostalgii, w rozdarciu! Bidulka.
        Panie Domański, może Pan dostrzeże wreszcie walory i potencjał
        naszego miasta i ludzi, którzy tu mieszkają, dają sobie radę i
        opublikuje na stronach ogólnopolskich GW.
    • Gość: tata Układy, skandale, kolesiostwo, marne pomysły to IP: 193.111.144.* 10.06.08, 09:33
      Radom. Tu nic nie ma. Czego młodzież się tu uczy, keidy widzi do
      dziadostwo. Tu nawet dobrej drogi nie potrafią wybudować. Co zbudują
      to potem się nadaje do remontu. Przedszkoli nie ma, a winni są
      komuniści. Tyle że teraz władza jest inna... Ambitnej młodzieży
      proponuje się WSZ w budynku rozlatującego się LO Staszic.
      Niepełnosprawni z tej szkoły mieliby zostać wywaleni w cholere...
      taka jest integracja. Skandale przy konkursach na różne stanowiska.
      Kolesiostwo. W komisji zasiadają koledzy kandydatów. Zero kultury.
      Wajda się z nas śmieje. Lodowisko jest, a jakże... jak przy szkole
      podstawowej. Na basen do Kozienic. W ogólnopolskich mediach mówią,
      że radom to czarna dziura na mapie Polski. Nawet własnego kabaretu
      nie mamy, może i lepiej... Jako ojciec mówię dzieciom, żeby stąd
      wyjeżdżały, a do WSZ tylko wyrodny ojcec wyśle dziecko.
      • Gość: fer Re: Układy, skandale, kolesiostwo, marne pomysły IP: 193.111.144.* 10.06.08, 13:30
        Masz rację tata-uklady,skandale,kolesiostwo,marne pomysły,brak
        inwestycji to pozostałość po komunie.Radom był karany całe
        dziesięciolecia za 76r.Największe inwestycje w Radomiu rozpoczęły
        się za Kosztowniaka-trzeba uczciwie przyznać np. rondo Kotlarza z
        wymianami sieci,remont Maratońskiej z piękną ścieżką rowerową.
        Wystarczy spróbować przejechać przez centrum Radomia aby to
        stwierdzić, i to nie jest fucherka jak za komuny ale dobra robota.
        Buduje się centrum słoneczne,jest plan zagospodarowania otoczenia
        rzeki Mlecznej, buduje się Karszówka,Politechnika otrzymała w końcu
        bibliotekę z prawdziwego zdarzenia. Ci co tak uporczywoe twierdzą,że
        w Radomiu nic się nie dzieje mają klapki na oczach i nic od siebie
        nie dają dla tego miasta.
        • Gość: Norbi Re: Układy, skandale, kolesiostwo, marne pomysły IP: 82.139.37.* 10.06.08, 16:54
          Ale wzystkie te inwestycje to dorobek oprzedników, projekt
          Maratońskiej to generał, centrum też generał,wszystkie ostatnio
          remontowane drogi poczatek mają jeszcze w czasów wcześniejszych
          łącznie z obwodnicą południową. Sluchalem dzisiejszej wypowiedzi
          wice w Radiu dla Ciebie tak nie mówi ktoś kto ma jakąś wizjję
          rozwoju miasta, a raczej ktoś ko za kilka lat widzisię w garniturze
          ministra.
          • Gość: rtu Re: Układy, skandale, kolesiostwo, marne pomysły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 23:25
            Gdyby tak było jak pisze nNorbi to generał byłby prezydentem a nie Kosztowniak,plany, projekty,obiecanki to kielbaska wyborcza, tu chodzi o konkretną robotę, co widać przejeżdżając przez centrum Radomia.
            • Gość: ;-0 Re: Układy, skandale, kolesiostwo, marne pomysły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 23:36
              jak przyjezdzam do Radomia na weekend to moge pochwalic za bruk w centrum, ale
              bruk to nie wszystko...
    • Gość: Gosc CK Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 10:20
      Pisalem kiedys ,zeby nie uzywac okreslenia "warcholy"wobec Radomia i ich
      mieszkancow.I oto sam prezydent tego miasta ,potraktowal krytyke maturzystow
      jako wroga wobec jego osobyijego dzialan na rzecz miasta.to co mnie oburzylo ,
      to jezyk i styl.typowy dla krypyokomunistow. Tak jak bym slyszal toe. Wieslawa
      ...kto przeciwko mnie ten przeciwko partii.warcholy i burzyciele
      • Gość: VX Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.31.radom.pilicka.pl 10.06.08, 12:59
        Gościu coś ci się pomieszało.Warchoły nie mówił twój tatuś Wiesław tylko twój
        idol Edward.Przecież ty sam jako członek PO wywodzisz się z tego samego
        szkodliwego układu.
    • Gość: kasia Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.32.radom.pilicka.pl 10.06.08, 13:53
      pani deja ma same oczekiwania od miasta, a co ona dała lub mogła dac
      miastu a miasto nie chciało wziąć. miec oczekiwania nie wystarczy,
      trzeba jeszcze miec cos do zaoferowania.
      a pani deja chyba mocno dziła w politycznym stowarszyszeniu które
      promuje kluzińskiego, wiec jest zaiteresowana pluciem na obecne
      władze. wiec jako strona zaiteresowana w dobrym tonie było by sie
      wstrzymac od głosu.
      • Gość: Zwierzoo Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: 195.94.198.* 10.06.08, 15:24
        Pani Deja wie co robi. Krytykuje rządy Kosztowniaka bo a nuż
        Kluziński stanie się konkretnym decydentem a wtedy wróci pełnić rolę
        koordynatora ds. organizacji pozarządowych w Radomiu i wreszcie
        będzie mogła zamieszkać na swoim a nie wynajmowanym... bo przecie w
        W-wie takie drogie mieszkania...
        • Gość: gość portalu Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 22:31
          a gdyby nawet, to tylko z korzyścią dla tego miasta
      • sono_andrzej Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" 10.06.08, 15:34
        Zgodzę się ze stanowiskiem jakie prezentuje pani Deja. Podobny tekst
        napisałbym sam i zaznaczam, że mieszkam w Radomiu i też działam w
        organizacji społecznej.
        Te kilkanaście miesięcy działalności utwierdziły mnie w przekonaniu,
        że władze Radomia, oraz urzędniczy bastion nie jest przychylny tak
        obywatelom jak i organizacjom.

        Nadal w Radomiu istnieje przekonanie, że organizacje społeczne oraz
        indywidualny głos obywatelski jest kulą u nogi władz samorządowych.
        Gdyby nie zdecydowany atak Gazety, zapewne już dzisiaj trwałaby
        wycinka drzew i brukowanie placu przed budynkiem MUW. Idąc do
        takiego MZDiK z prostą sprawą - sfrezowanie przy przejściu dla
        pieszych krawężnika do wysokości 2 cm - trzeba nieźle się napocić bo
        pracujący tam ludzie nawet nie wiedzą, że taka właśnie jest
        przepisowa wysokość. Od razu pada hasło: NIE DA SIĘ! po czym
        uprzejmy pan robi wyliczankę dlaczego.

        W Radomiu nie ma dialogu społecznego. Prezydent rok temu powołał
        Zespół Konsultacyjny ds. organziacji społecznych. Oczywiście weszły
        do niego tylko te, które są dla władzy wygodne. Okazuje się, że
        Zespół stał się instytucją fasadową stworzoną na potrzeby władzy,
        tak by nikt jej nie zarzucił, że nie współpracuje z organziacjami
        społecznymi.
        Brak dialogu idealnie widać na forum Rady Miejskiej. Dlaczego na
        posiedzenia komisji nie są zapraszani specjaliści w celu
        zasięgnięcia opinii? Otóż odpowiedź jest prosta. Bo to jest
        dodatkowa praca, bo to co powie specjalista może okazać się
        sprzeczne z wytycznymi prezydenta.

        Smutne to, ale prawdziwe. Uważam, że skoro wielka Warszawa potrafi
        organizować konsultacje społeczne w błachych sprawach, to może to
        robić także kilka krotnie mniejszy Radom. Tyle tylko, że w Warszawie
        władzom i urzędnikom się chce, a w Radomiu odwrotnie.
        • Gość: zaz Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 23:46
          A tak to robia gdzie indziej:

          Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Społecznych Meritum zaprasza mieszkańców
          Katowic na spotkanie z Prezydentem Miasta Panem Piotrem Uszokiem, które odbędzie
          się 16 czerwca o godz. 16.00 w VII LO w Katowicach przy ul. Panewnickiej 13.

          Program spotkania:
          1) Debata publiczna nt. stanu środowiska naszego miasta, w ramach projektu
          „Zielona Rewolucja nad Kłodnicą”, dofinansowanego przez Unię Europejską –
          Program Środki Przejściowe PL2005/017-488.01.01.01

          2) Wręczenie Prezydentowi Miasta Katowice petycji dot. spraw ważnych dla ochrony
          środowiska Katowic;

          3) Przedstawienie przez Prezydenta, w ramach Kampanii „Masz Głos – Masz Wybór”,
          listy najważniejszych problemów miasta oraz poinformowanie o sposobach ich
          rozwiązania:

          * na najbliższy rok – do końca 2008 r.;-
          * do końca kadencji - 2010 r.-

          4) Dyskusja z udziałem mieszkańców na temat przedstawionego przez Prezydenta
          Miasta Katowice planu.

          Efektem spotkania będzie podpisana przez Prezydenta Miasta Katowice deklaracja
          zawierająca: listę zobowiązań, które zostaną zrealizowane podczas całej kadencji
          oraz listę zadań do wykonania w 2008 roku.
          • Gość: TYLKO PIS Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 00:05
            Ten prezydent Katowic to jakiś frajer! Przecież wszystkim wiadomo,
            że Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Społecznych Meritum to
            polityczne ugrupowanie o mylnie brzmiącej nazwie, do tego
            finansowane przez wiadome środowiska z wiadomej fundacji! Im
            przecież chodzi tylko o to, żeby dorwać się do władzy i zdobyć fotel
            prezydenta Katowic.

            Jak ja się cieszę , że nasz pan prezydent kosztowniak jest tak
            przenikliwy i nie daje się nabrać na takie tanie sztuczki i nie
            przychodzi na żadną debatę, no chyba że sobie sam zorganizuje. To
            nic, że wtedy nie przychodzi nikt inny, ale to też złośliwość
            zdradzieckiego społeczeństwa tego miasta, sterowanego z Warszawy.

            Panie Prezydencie Kosztowniak! Proszę się nie poddawać, nie słuchać
            żadnych fałszywych doradców! Tylko PIS! Jedna partia, jedno miasto,
            jeden prezydent! TYLKO PIS!!
    • Gość: franz von nogay Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.74.udn.pl 10.06.08, 15:47
      nikt poważny nie zainwestuje w mieście które wybrało najgłupszego posła
      polskiego sejmu
    • Gość: felek "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.74.udn.pl 10.06.08, 16:00
      Jak się nazywa dureń który zniszczył górkę w parku.Biegałem po niej z narażaniem
      życia kiedy park był "nur fur deusche"
      • Gość: Marcisz Re: niewierzęwintencjelistu IP: *.radom.vectranet.pl 10.06.08, 19:17
        Socjolożka, jak cię świerzbi
        zajmij się układami w warszawce dobrze wiesz że tam masz co robić
        tylko nie bardzo ci się opłaca
        tam jesteś oportunistką bo tylko tak możesz zaistnieć w środowisku
        tam przymykasz oko i czekasz "na swoje"......
        tu nie potrzebujemy fałszywego mentora


    • Gość: Gosc z C K Re: "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 08:50
      Nie mam sklerozy.posluchaj kiedys tow. Wieslawa co mowil na V plenum PZPR W
      MARCU 68R.
    • Gość: radomianin61 "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 11:39
      Niestety skora ambicją władzy jest wybetonowanie coraz to nowych terenów w
      centrum Radomia, postawienie nowego marketu czy budowa parkingu w odległości 50
      m od istniejących już dwóch a jak nie było porządnego wyjazdu z osiedla Gołębiów
      I, a nie szukanie miejsc pracy czy działań na rzecz zatrzymania młodzieży w
      Naszym mieści to poco ta władza. Bez niej będzie mniej skód.
      • Gość: papatek a to ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 20:11
        Serwis samorządowy PAP:

        Polacy nie wierzą, że mogliby nakłonić lokalne władze do rozwiązania jakiegoś
        problemu.

        W Polsce niewielki odsetek obywateli angażuje się w demonstracje, kontaktuje się
        z politykami różnych szczebli – pod tym względem znacznie odbiegamy od średniej
        europejskiej – wynika z międzynarodowego sondażu European Social Survey 2006.

        Badanie ESS przeprowadzone jest cyklicznie w wybranych krajach europejskich. W
        Polsce zostało przeprowadzone pod koniec 2006 roku na około 2000-osobowej próbie.

        Kontakt z politykiem, urzędnikiem na szczeblu rządowym lub samorządowym
        deklarowało tylko 6 proc. badanych. Tymczasem średnia europejska to ponad 13 proc.
        Tylko 5 proc. z nas zademonstrowało publicznie swoje poglądy podpisując się pod
        jakimś apelem czy petycją, podczas gdy w Szwecji i Wielkiej Brytanii zrobił to
        niemal co drugi obywatel.

        Jeszcze większą niechęć Polacy czują do legalnych manifestacji – w 2006 roku
        wzięło w nich udział zaledwie 1,4 proc. badanych, co daje najniższy wynik w
        całej Europie.

        Dlaczego tak mało się angażujemy? Zdaniem Marty Gumkowskiej ze Stowarzyszenia
        Klon/Jawor, jedną z przyczyn może być niskie poczucie sprawczości Polaków – po
        co się angażować, jeśli to i tak nic nie zmieni?

        Potwierdzają to wyniki badań przygotowanych przez Stowarzyszenie Klon/Jawor i
        Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu. W 2006 roku jedynie co piąty Polak był
        zdania, że prawdopodobnie udałoby mu się nakłonić lokalne władze do rozwiązania
        jakiegoś problemu w okolicy, natomiast prawie 60 proc. że próby wywołania
        pozytywnej reakcji ze strony tych władz spaliłyby na panewce.

        Badanie z 2007 roku pokazuje niewielką poprawę: 27 proc. badanych widziałoby
        szanse powodzenia swojej inicjatywy u lokalnych władz, a 50 proc. nie widzi
        takiej możliwości.

        /amk/
    • Gość: baca "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 09:24
      Ja też wyjechałem z Radomia 5 lat temu ale często zaglądam na witrynę radomską i
      muszę stwierdzić, że władze nie interesują się losami ludzi starszych ale także
      i losami dzieci (likwidacja żłobków i przedszkoli) Byłem swego czasu działaczem
      sportowym i społecznym i muszę stwierdzić, iż od kilkunastu lat nic sie w
      Radomiu nie zmienia, no może władza. Ponadto wszystko jest robione bez głowy np
      remont na ul. Żółkiewskiego gdzie dopiero była nowa nawierzchnia (2 lata temu) a
      już się ją remontuje. Wracam do dawnych czasów z sentymentem bo coś się działo w
      zakresie kultury, sportu a także w gospodarce (zakłady pracy). Teraz to wszystko
      poupadało i ludzi wyrzucili na bruk bez pracy i zasiłków (Radoskór, Zakłady
      Metalowe, WCZ, ZREMB, ZNTK, i inne) a władza siedzi i przyznaje sobie tylko
      premie i podwyżki oraz, jeśli są radnymi to i diety radnego. Ruszcie się do
      małych miasteczek czy gmin i zobaczcie jak oni funkcjonują (Bukowina Tatrzańska,
      Białka Tatrzańska, Limanowa, Szczawnica itp). Do roboty a nie do żłoba.
    • Gość: ElMa "Nie wierzę w szczerość intencji prezydenta" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 22:50
      Choć prawykonań melodii nie zliczę
      Wszak jeszcze raz ją zagram:
      To miasto mogło by mieć oblicze
      A ma anagram!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka