ch3heg
16.11.08, 22:39
"- Mamy nadzieję, że nasza szkoła obali stereotypy na temat pań za kierownicą - mówi Pudzianowska. - Co prawda sama często myślę "baba za kierownicą", ale mam na myśli (i sądzę, że i inni, którzy tak mówią także), raczej typ kierowcy, a nie kobietę - dodaje."
To powiedzenie ma swoje źródło w fatalnej jeździe kobiet-kierowców(choć gdybym miał być poprawny politycznie napisałbym: kierowni..czek?) więc może odnosić się do kobiet i do mężczyzn którzy jeżdżą w 'kobiecym stylu'.