karola8188
22.11.08, 10:03
Chciałabym wypowiedzieć sie na temat naszych "pietrusów", które od
września wożą ludzi do Wawy,otóż:
od września tego roku rozpoczęłam dojazdy do pracy do
Warszawy.Ucieszyłam sie wiadomością, iż zaczną na tej trasie jeździć
nowe pociagi :)i zdążyłam sie nacieszyc tym faktem tylko te trzy
miesiące ,ponieważ kolejny raz usłyszałam że od grudnia niestety
mają wrócić stare pociągi, gdyż "pasażerom"nie
odpowiadają "piętrusy"!!!:(Powody tej niedogodności są bardzo
ciekawe... :)m.in.:
Światło za bardzo świeci !!!!(owszem ze swojej strony moge dodać, że
być może to światło mogłoby być w inny sposób roziwązane, ale bardzo
często jest tak, że kierownik pociągu wygasza co drugie światło i
jest ok-nawet dla tych osób, które siadzą na miejscach, na których
owe światło świeci.!!)-sama kilkakrotnie na tych miejscach
siedziałam.
Kolejnym powodem jest zakaz i brak miejsca do palenia papierosów.
Wiadomo, że jak sie wypija hektolitry piwka podczas jazdy to i by
sie zapaliło, bo przecież nie można wytrzymać tego czasu ani bez
jednej używki ,ani bez drugiej.!!!!Śmieszny powód...
Następnie -dźwięk przy otwieraniu i zamykaniu drzwi jest ZBYT
GŁOŚNY!!!Fakt-rzeczywiście jest to powód do nerwów.Każde drzwi czy
to w autobusie czy tramwaju czy metrze czy pociągu maja dżwięk
oznaczający otwarcie czy zamknięcie drzwi!!!!I absolutnie uważam,że
jest to żaden powód aby wracać do starych składów.
Mogłabym jeszcze długo się rozwodzić nad "wadami" "piętrusów",które
zglaszają "pasażerowie".Jest to po prostu śmieszne, żeby skarżyć sie
na to,że poprawił się komfort jazdy...!!!!
Na koniec tej mojej wypowiedzi chciałabym życzyć
tym "pasażerom",którzy wpłynęli na to,że nam wycofają te pociągi aby
sytuacja życiowa zmusiła ich do dojazdów do pracy nie 5 ale 7 dni w
tygodniu do Warszawy i to dwa razy dziennie i żeby jeździli własnie
tymi wspaniałymi starymi pociągami, które bardzo często nie
posiadają ogrzewania, światła, nie domykają sie okna ani drzwi i
jest tak głośno, że można sie nabawić ubytku słuchu. I
chciałabym,żeby jeden czy drugi "pasażer"w takim własnie pociągu
postał z godzinkę czy dwie w polu w zimie ,gdy zostanie zerwana
trakcja...!!!!!
Zawiedziona (normalna)pasażerka...:(