Dodaj do ulubionych

Kłótnie plastyków

03.11.03, 17:20
Pan Janusz Popławski będąc w zarządzie głównym ZPAP, pewnie
wiedział, że absolwenci RR nie mogą być członkami związku. Jeśli
RR nie wystąpiła z wnioskiem, powinien uprzedzić odpowiednie
władze RR o potrzebie złożenia stosownego wniosku.
Trzeba dbać o interesy Radomia i jego mieszkańców, po to mamy
m.in. "swoich" ludzi we władzach centralnych, zarządach głównych
itp., aby "lobbowały" to miasto. Uczmy się od Kielc.
Obserwuj wątek
    • Gość: miki Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 03.11.03, 17:32
      I KOLEJNA ZGNILIZNA NASZEGO POLSKIEGO SYSTEMU.NIC TYLKO SAME
      IMMUNITETY, ZWIĄZKI, OSŁONY, ZRZESZENIA ITP. KAŻDY CHCE MIEC COŚ
      SWOJEGO. DOBRZE GDY JESZCZE JEST TO SPRAWNIE ZARZĄDZANE.
      PRZYPOMINA MI SIĘ SPRAWA MŁODYCH ADWOKATOW A RACZEJ ABSOLWENTÓW
      UCZELNI PRAWNICZYCH, KTÓRYM ODMAWIA SIĘ PRAWA DO ZAWODU.
      ZAMKNIĘTE KLIKI DLA SWOICH. PEWNIE TAK TO SIĘ
      SPODOBAŁO "WIELKIM" ZAŚCIANKOWYM ARTYSTOM (PEWNEMU MAŁŻEŃSTWU W
      SZCZEGÓLNOŚCI), ŻE POSTANOWILI IŚĆ TYM NIECHLUBNYM PRZYKŁADEM
      ZAPEWNE BOJĄC SIĘ POMYSŁÓW MŁODYCH.
      • Gość: absolwent Olo Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 21:18
        Miki,chcę z tobą pogadać. Tak się dobrze składa, że znam dobrze ludzi ze
        związku (i wspomniane przez ciebie małżeństwo) i kadrę z PR. Jedni działają dla
        idei i za darmo, a ci drudzy za duży szmal (szczególnie ci co robią szum).
        Młodzi adwokaci kończą wyłącznie studia prawnicze a absolwenci PR wydział
        nauczycielski, który też ukończyłem. Porównanie bez sensu.
      • Gość: bezzwiązkowa Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 09:56
        Malować można bez przynależności do związków (jest kilka). Członkowie ZPAP nie
        mają wyłączności, a dokument ukończenia jest potrzebny do pracy na etacie. Mają
        prawo robić swoje wystawy dla swoich członków, tym bardziej jeżeli robią to
        społecznie i korzystają też ze składek członkowskich. W czym problem, czy na
        egzaminie wstępnym była klauzula, że absolwenci mają takie uprawnienia. to
        kłamali. Ja jak będę chciała, to przedstawię dorobek i mnie wpiszą na swoją
        listę.
      • pogromca_pojebow UWAGA UWAGA UWAGA UWAGA UWAGA UWAGA 28.01.04, 23:33
        JEŻELI NA TYM FORU WYSTEPUJE NIEJAKA BEBENEK MALGORZATA TO NIECH WEZMIE I
        NAPISZE DO MNIE NA MOJ SKROMNY MAIL pogromca_pojebow@gazeta.pl
        • Gość: 4R Re: UWAGA UWAGA UWAGA UWAGA UWAGA UWAGA IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 31.12.04, 20:07
          czy tu jest strzelba?
    • kustosz.m Re: SZTUCZNY PROBLEM 03.11.03, 17:46
      Zwiazki plastykow, fotografow, rzezbiarzy przyjmyja po przedstawieniu dorobku i
      osiagniec tworczych. A nie wylacznie automatycznie, bo ktos cos skonczyl.

      Animozje obu stron, rozdmuchane przez prase, i piane zlosci na forum
      znieksztalcja problem.
      Przeciez jak ktos przedstawi konkretny dorobek, to jest wprowadzony do zwiazkow
      i uczestniczy w ich dzialaniach (takze wystawach).

      Chodzi tylko o to by w zwiazku byla weryfikacja, i pozostawali aktywni tworczo.
      Zostana najlepsi! w tym momencie obojetne czy to starzy, czy to mlodzi.
      Czego zycze! powodzenia!
      • przeciszczykiewicz Re: SZTUCZNY PROBLEM 04.11.03, 11:02
        kustosz.m napisał:

        > Zwiazki plastykow, fotografow, rzezbiarzy przyjmyja po przedstawieniu
        dorobku i
        >
        > osiagniec tworczych. A nie wylacznie automatycznie, bo ktos cos skonczyl.
        >
        > Animozje obu stron, rozdmuchane przez prase, i piane zlosci na forum
        > znieksztalcja problem.
        > Przeciez jak ktos przedstawi konkretny dorobek, to jest wprowadzony do
        zwiazkow
        >
        > i uczestniczy w ich dzialaniach (takze wystawach).
        >
        > Chodzi tylko o to by w zwiazku byla weryfikacja, i pozostawali aktywni
        tworczo.
        > Zostana najlepsi! w tym momencie obojetne czy to starzy, czy to mlodzi.
        > Czego zycze! powodzenia!
        • przeciszczykiewicz Re: SZTUCZNY PROBLEM 04.11.03, 11:04
          przeciszczykiewicz napisała:

          > kustosz.m napisał:
          >
          > > Zwiazki plastykow, fotografow, rzezbiarzy przyjmyja po przedstawieniu
          > dorobku i
          > >
          > > osiagniec tworczych. A nie wylacznie automatycznie, bo ktos cos skonczyl.
          > >
          > > Animozje obu stron, rozdmuchane przez prase, i piane zlosci na forum
          > > znieksztalcja problem.
          > > Przeciez jak ktos przedstawi konkretny dorobek, to jest wprowadzony do
          > zwiazkow
          > >
          > > i uczestniczy w ich dzialaniach (takze wystawach).
          > >
          > > Chodzi tylko o to by w zwiazku byla weryfikacja, i pozostawali aktywni
          > tworczo.
          > > Zostana najlepsi! w tym momencie obojetne czy to starzy, czy to mlodzi.
          > > Czego zycze! powodzenia!
          A MOZE WIEDZA ZE STAJAC PRZED KOMISJA NIE MAJA SZANS, BO TALENTU BRAK?
    • Gość: wrrrr... Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 03.11.03, 19:42
      Oto jest przykład komunistycznego myślenia wielu ludzi.Nieważne
      co człowiek dokonać potrafi.Ważny papierek.Na
      przykładzie;Swojego czasu do Polski(za prl-u) przyjechał
      światowej sławy piosenkarz Drupi.Na co nasz krytyk muzyczny Ibis-
      Wróblewski krótko skwitował.Ten facet jest hydraulikiem,a w
      dodatku żadnego wykształcenia muzycznego nie ma. Dalej takie
      przeświadczenia w milionach polaków tkwią. Arystą człowiek rodzi
      się.I nie pomogą żadne spory.To są rozgrywki typu"Wyższość Świąt
      Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy"
    • Gość: wrrr... Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 03.11.03, 19:44
      Kurde,jedno r za dużo w wrrr...
    • Gość: Jurek A. Hampshire Re: Kłótnie plastyków IP: *.earwen.dialup.pol.co.uk 03.11.03, 22:56
      Co za idiotyzmy! Wynika z tego, ze tworca Giocondy nie mialby
      prawa zostania czlonkiem ZPAPu!
      • Gość: analfabetka Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 09:46
        Pytałam, jak przedstawie dorobek, to mnie komisja wpisze.Ja sama nie pisze, syn
        za mnie.Jak ja mam szanse, to miał by ją Leonardo, Werner i Manet.I nie muszą
        mieć papierów ze swzkoły.
    • Gość: Art Uro Urzędole IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 08:01
      To nie plastytycy, to nie artyści. To są zwykłe urzędole i
      biurwy. Słyszał kto, że Vermeer czy Monet zajmowali się takim
      gównem? Rozgonić tę bandę!
      • muzyk2 Absolwent to jeszcze nie artysta 04.11.03, 09:03
        Skoro zwiazek nie potrzebny to po kiego diabla tak zalezy Olszewskiemu aby
        jego wybitni artysci tam sie znalezli? Prawdziwemu artyscie zwiazek zawodowy
        jest do niczego nie potrzebny, ale miernoty posiadajac legitymacje czuja sie
        artystami. bo maja to w tych legitymacjach napisane.Mozna to równiez
        powiedziec i o tych którzy wioda ten spór, wiecej w nich biurokratów niz
        artystów. Tytul magistra sztuki na PR wzial sie stad ze byl kiedys
        przedmiot "sztuka", do którego mauczania ta uczelnia slabo przygotowuje.
        Przedmiotu juz nie ma a tytul pozostal i wprowadza zamieszanie. PR nie jest
        uczelnia artystyczna i jej absolwenci nie sa artystami. Ja rozumiem ze pan
        dziekan chcialby podniesc jej prestiz poprzez automatyczne wpisywanie
        wszyskich miernot do zwiazku, ale to niczego nie zmieni. Lepiej moze
        zdyscyplinowac wykladowców. Trzezwo spojrzec na studentów.
        • Gość: 27 Re: Absolwent to jeszcze nie artysta IP: 193.111.144.* 04.11.03, 14:47
          O tuż mylisz się .. zwiazek a raczej przynaleznosc do niego jest wymagana przy
          okazji checi wystawiania w czesci Galerii oraz w przypadku brania udzialu w
          wwystawach /Autoportret/.
          Natomiast jaka wiedze posiada Pan muzyk2, ze feruje wyroki na temat poziomu
          ksztalcenia tego nie wiem. O poziomie niech zaswiadczy uzyskanie przez kierunek
          pozytywnej oceny Państwowej Komisji Akredytacyjnej!!!
          • Gość: ArtMan Re: Absolwent to jeszcze nie artysta IP: 194.175.243.* 04.11.03, 15:13
            Gość portalu: 27 napisał(a):
            > Natomiast jaka wiedze posiada Pan muzyk2, ze feruje wyroki na
            temat poziomu
            > ksztalcenia tego nie wiem.
            Pewnie taka, ze nawet na PR by sie nie dostal ( nie wspominajac
            o jakiejkolwiek uczelni artystycznej). Ja zawsze myslalem, ze to
            grono wykladowcow swiadczy o poziomie uczelni, a nie nazwa. A
            tego z katedry szuki z PR zadna ASP by sie nie powstydzila.
            • kustosz.m Re: ludzie kultury - wspierajcie sie 04.11.03, 16:28
              co to jest?
              takie ciagle dogryzanie?

              • Gość: pies Re: ludzie kultury - wspierajcie sie IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 20:55
                Czemu zarząd nie odgryza się
                • Gość: człowiek Re: ludzie kultury - wspierajcie sie IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 20:39
                  Czemu pytasz? Świat dzieli się podobno na ludzi i psy. Oni to chyba są ludzie.
                  A psy szczekają, a świat i tak leci dalej.
                • pies22 Re: ludzie kultury - wspierajcie sie 06.11.03, 23:51
                  Gość portalu: pies napisał(a):

                  > Czemu zarząd nie odgryza się


                  Chcialbys krwi, pewnie jestes pismakiem, który zeruje na takich
                  przepychankach. Mam nadzieje ze zarzad wezwie swojego czlonka O. i udzieli mu
                  nagany z wpisaniem do akt za populistyczne awanturnictwo. Wtedy dopiero beda
                  jaja jak berety dziekana.
          • kustosz.m Re: przyjmuja co roku albo czescej 04.11.03, 16:26
            > O tuż mylisz się .. zwiazek a raczej przynaleznosc do niego jest wymagana
            przy okazji checi wystawiania

            Sluchajcie! NIE MA AFERY.
            Okazuje sie, ze zwiazek przyjmuje ludzi co roku.
            Niech zloza normalne CV i aplikacje :)
            Wystawy, katalogi, nagrody, stypendia...

            powodzenia

            • Gość: przyszły student A jak jest z tą kadrą w końcu IP: *.spray.net.pl 04.11.03, 18:32
              W Katedrze Sztuki, kto tam uczy malarstwa i czy dobrze?
              • kustosz.m Re: A jak jest 05.11.03, 11:37
                > W Katedrze Sztuki, kto tam uczy malarstwa i czy dobrze?

                Wiele mowi liczba kandydatow. Kazda uczelnia podaje liczbe kandydatow i liczbe
                przyjetych w poprzednich latach.
                • Gość: 27 Re: A jak jest IP: 193.111.144.* 05.11.03, 12:15
                  dla zainteresowanych podaje adres strony Katedry
                  katedrasztuki.republika.pl
                  jesli chodzi o nabór - w ostatnim roku na 15 miejsc przeznaczonych na
                  specjalność Działania Multimedialne /studia dzienne/ zgłosiło się 62 osoby ....
                  pozdrawiam
                  • Gość: 23 Re: A jak jest IP: 193.111.144.* 05.11.03, 12:17
                    a ha i żeby była jasność - ostatecznie zostało przyjetych 30 kandydatów ...
                    • Gość: p.student Re: A kto w katedrze malarstwa jest najlepszy ? IP: *.spray.net.pl 05.11.03, 15:35
                      Strona, stroną, ale liczą się informacje od osób tam studiujących, które na
                      codzień mają do czynienia z adiunktami, profesorami itd.
                      Jakie są wasze prywatne opinie na temat poszczególnych osób z kadry?
                      • Gość: facet Re: A kto w katedrze malarstwa jest najlepszy ? IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 20:58
                        kobiety
                    • kustosz.m Re: jak jest 05.11.03, 18:06
                      czyli 2 na 1

                      Tak dla orientacji
                      na akademiach jest ok 9 do 12 na 1 miejsce.
                      na najlepszych (kilku) wydzialach artystycznych przy uniwerkach lub
                      ak.pedagogicznychtez bywalo 10 ludzi na miejsce.

                      Niech sie wypowiedza obecni studenci.
                  • Gość: zainteresowany Re: A jak jest IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 20:46
                    A na malarstwo i rysunek? Na multimedia to wiadomo, tylko jak u was tego uczą i
                    kto, jakie są programy?. Niech mi odpowie ktoś z tej 30-stki tego kierunku.
              • Gość: kadrowy PRL Re: A jak jest z tą kadrą w końcu IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 20:44
                Klika kolesiow z RP chce jeszcze jeszcze wiecej nadgodzin. STUDENCI, POMÓŻCIE
                IM. O TO IDZIE......
                • przeciszczykiewicz Re: A jak jest z tą kadrą w końcu 05.11.03, 22:48
                  Kadra moze byc znakomita, ale z beztalencia nie zrobi sie artysty. Z relacji
                  kolegów studentów z tego wydzialu wiem ze przyjezdni wykladowcy odwalaja w
                  Radomiu robote i zdazalo sie ze co bardziej zdolnych zabieraja do swoich
                  macierzystych tych "lepszych" akademii. Tak sie zalapal znajomy mojej
                  kolezanki Kamil D. I jeszcze jedno: w dzisiejszym Slowie przeczytalem wywiad z
                  dziekanem, który mówi ze wirtualne muzeum które zrobil jego student to
                  poczatek muzeum Wajdy. To kompletne nieporozumienie, ale zadziwiaja mnie
                  ludzie którzy potrafia sie podczepiac pod innych i spijac piane.Podobnie jest
                  chyba z tym magistrem sztuki z politechniki.
                  • kustosz.m Re: wydzial pisarski z gwarancja Nobla 06.11.03, 10:08
                    > poczatek muzeum Wajdy. To kompletne nieporozumienie, ale zadziwiaja mnie
                    > ludzie którzy potrafia sie podczepiac pod innych i spijac piane.Podobnie jest
                    > chyba z tym magistrem sztuki z politechniki.

                    Skoro PR to taki swietny, mocny osrodek i tyle robi dla idei muzeum sztuki to
                    dlaczego nie ma juz takiej kolekcji jak The Art Institute of Chicago?
                    Przeciez nikt im nie broni.

                    Zycze *muzeum Wajdy* zeby powstalo w cywilizowanej, swiatowej formule. Zycze
                    tez najciekawszym dzielom absolwentow zeby tam trafily. Ale cywilizowanym,
                    wyprobowany na swiecie sposobem.

                  • Gość: :) Re: A jak jest z tą kadrą w końcu IP: 193.111.144.* 06.11.03, 12:11
                    Najwyższa pora uważniej czytać artykuły prasowe! Nie dziekan powiedział ze
                    wirtualne muzeum które zrobil jego student to
                    > poczatek muzeum Wajdy - tylko redakorka GW to sugerowała to po pierwsze. Po
                    drugie ... stwierdzenie, ze wykladowcy "odwalaja" swoja prace - to juz gruba
                    przesada.
                    A w sprawie, ze co zdolniejszych zabieraja :)))) moj drogi na akademie ludzie
                    zdaja po kilka razy i tego nikt nie jest im wstanie zabronic - a skoro sie
                    dostaja, to znaczy, ze czegos sie na tej naszej uczelni nauczyli - a Kamil
                    siediz u nas :) Pozdrawiam.
                    • muzyk2 Re: A jak jest z tą kadrą w końcu 15.11.03, 19:37
                      Gość portalu: :) napisał(a):

                      > Najwyższa pora uważniej czytać artykuły prasowe! Nie dziekan powiedział ze
                      > wirtualne muzeum które zrobil jego student to
                      > > poczatek muzeum Wajdy - tylko redakorka GW to sugerowała to po pierwsze. P
                      > o
                      > drugie ... stwierdzenie, ze wykladowcy "odwalaja" swoja prace - to juz
                      gruba
                      > przesada.
                      > A w sprawie, ze co zdolniejszych zabieraja :)))) moj drogi na akademie
                      ludzie
                      > zdaja po kilka razy i tego nikt nie jest im wstanie zabronic - a skoro sie
                      > dostaja, to znaczy, ze czegos sie na tej naszej uczelni nauczyli - a Kamil
                      > siediz u nas :) Pozdrawiam.
                    • muzyk2 Re: A jak jest z tą kadrą w końcu 15.11.03, 19:38
                      Gość portalu: :) napisał(a):
                      Kamil
                      > siediz u nas :) Pozdrawiam.

                      To wiezienie jest?
                    • Gość: bruneta Re: Ale super IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.03, 00:10
                      Ale super. Co za zadyma, w tym smutbym mieście i w tej smutnej szkole. Wszyscy
                      mają wreszcie o czym gadać. Powiem tak: szkoła ma warunki, których nie ma żądna
                      akademia w Polsce, forsy jak lodu na wszystko. NIe wiadomo skąd , ale nie in
                      teresujmy się. Jest to jeden z nielicznych "pracodawców" dla radomskich
                      plastykó. Każy lgnie do niego jak do miodu. Pozim przyjmowanych tu ludzi jest
                      straszny. Co roku coraz gorzej, może taka afera z ZPAPEM coś zmieni?\A Kamil,
                      no cóż siedzi w RAdomiu na PR, bo po prostu nie jest zdolny, robi tylko dobre
                      wrażenie wokół siebie. A Ci zdolni, owszem dostają się gdzie indziej i bardzo
                      dobrze, bo jake tu są perspektywy dla nich??? W ogóle to wszystko to jest
                      żenada i utopia ten cały wydział.
                • Gość: ArtMan Re: A jak jest z tą kadrą w końcu IP: 194.175.243.* 06.11.03, 10:26
                  Gość portalu: kadrowy PRL napisał(a):

                  > Klika kolesiow z RP chce jeszcze jeszcze wiecej nadgodzin. STUDENCI, POMÓŻCIE
                  > IM. O TO IDZIE......

                  Typowo radomskie podejście. Najlepiej siedzieć i nic nie robić. Niech studenty
                  wyjezdzaja do warszawy, krakowa i innych miast. A jak ich nie stac? Zawsze moga
                  zasilic szeregi bezrobotnych i marudzic jak koles powyzej. W tym miescie nie
                  sie nie moze udac - takiej zawisci nie widzalem w zadnym innym. Tam ludzie sie
                  wspieraja, a w Radomiu? Niech tylko ktos cos sprobuje zrobic, osiagnac jakis
                  sukces - od razu stado hien patrzy jak by mu dokopac i sciagnac do swojego
                  bagienka. A co do zpap - poczytajcie dyskusje na forum dotyczaca triennale
                  portretu w Radomiu i wystapienia p.Poplawskiej - moze to wam da do myslenia.
                  • Gość: :) Re: A jak jest z tą kadrą w końcu IP: 193.111.144.* 06.11.03, 12:13
                    Przy okazji panie Kadrowy w PRL to było życie ... nie ... te fuchy, tantiemy
                    dodatki ... ah ... wtedy nalezec do ZPAP
                    • Gość: kt Re: A jak jest z tą kadrą w końcu IP: *.radom.pilickanet.pl 06.11.03, 19:27
                      O co w ogóle to całe bicie piany? Jest PR, są ASP i inne szkoły.
                      Kończymy je i... zaczyna się życie. A w życiu na prawdę nikt nam
                      niczego nie da, tylko sami musimy wziąć - znależć miejsce,
                      sponsorów i... możemy zorganizować sobie wystawę, a nawet
                      połączyć ją ze sprzedażą prac; by the way, najbardziej
                      rozśmiesza mnie kierunek w naszej cudownej PR zwany Marszand
                      Sztuki - tam ludzie nie uczą się business english, nie mówiąc o
                      ekonomii, czy prawie..szkoda gadać. Ale nie to jest najgorsze,
                      nasza uczelnia otumania ufnych(!) studentów świetlaną
                      perspektywą przyszłej artystycznej pracy, w zaciszu atelier,z
                      perspektywą wielu prestiżowych wystaw, itp. proponując
                      archaiczne, zaściankowe rozwiązania prowadzenia studiów( może
                      poza paroma wyjątkowymi osobami prowadzącymi pracownie
                      artyst.pozostali są tylko dla pieniędzy), a przede wszystkim nie
                      mówiąc, że absolwenci Katedry nie są magistrami sztuki w
                      prawdziwym tego słowa znaczeniu, a magistrami nieistniejącego
                      już przedmiotu "sztuka" - to skandal - zapytajcie absolwentów
                      szukających pracy po studiach w PR, jak wypadają rozmowach o
                      pracę w takich miejscach jak np agencje reklamy. W tej szkole
                      nie mówi się, że jej absolwenci nie mogą uczyć, według
                      obowiązującej ustawy w szkołach artystycznych, gdyż nie
                      spełniają podstawowego kryterium ,jakim jest dyplom ASP( chyba
                      że mają UKŁADY),itd., itp. Życie jest poza granicami tej i
                      podobnych szkół i prędko ujawniają się rażące braki w
                      przygotowaniu ludzi, wychodzi tandeta.Aby jednak skończyć na
                      luzie powtórzę stare powiedzenie LUDZIE DZIELĄ SIĘ NA SAMOUKÓW I
                      NIEUKÓW. DO WAS NALEŻY WYBÓR, ale NIE DAJCIE SIĘ NABIC W
                      BUTELKĘ - no , chyba, że się mylę...Pozdrawiam wszystkich
                      absolwentów Katedry Sztuki z Radomia
                      • pies22 Re: A jak jest z tą kadrą w końcu 06.11.03, 21:51
                        Czlonkostwo w zwiazku pracy nie zapewni, niech nam dziekan nie mydli oczu.
                        • Gość: wilk Re: A jak jest z tą kadrą w końcu IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 01:18
                          Ale przyniesie sławę i duuuuużo przyszłych studentów dziekanowi, że tak
                          walecznie i z poświęceniem dobrowolnie wydał swe wdzięki na żer krwiożerczej
                          prasie o mandat ZPAP dla swych owieczek.
                          • Gość: owieczka Re: A jak jest z tą kadrą w końcu IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 01:26
                            TAK MYŚLISZ? CZYŻBY NAPRAWDĘ NIE WIERZYŁ, ŻE ONI MOGĄ GO SAMI ZDOBYĆ, BO JEDNAK
                            MAJĄ TALENT.JA TAKICH ZNAM, ONI SOBIE PORADZĄ I NIKT IM NIE MUSI TEGO WMAWIAĆ
                            NA SIŁĘ. TEŻ JESTEM OWIECZKĄ, ALE MAM TALENT DO CZEGO INNEGO. TRZYMAM Z WAMI.
                            • Gość: p.s. nic już nie rozumiem IP: *.spray.net.pl 07.11.03, 14:21
                              uczą w tej katedrze sztuki dobrzez, czy nie dobrze,
                              malarstwo stoi na dobrym poziomie, czy raczej wykładają go staroświeckie knoty,
                              ma się dyplom, czy nie,
                              znaczy on tyle co mgr sztuki, czy nie...
                              • kustosz.m Re: to nawet proste 07.11.03, 14:58
                                PR uczelnia techniczna.
                                ma wydzial pedagogiczny.
                                na nim katedre sztuki.
                                ktora daje tytul magistra sztuki.
                                jak to zalatwili? - nie wiem ;)
                                to sukces, ze takie cos powstalo i trwa.

                                ucza tak jak moga i jak im sie chce.
                                a ludzie studija na ile moga i chca cos wycisnac ze studiow.
                                tak jest zreszta zawsze.
                                • Gość: ps Re: to nawet proste IP: *.spray.net.pl 07.11.03, 15:44
                                  Ale co to znaczy, że uczy tak jak mogą, czy jak im się chce.

                                  Konkretnie są tam jacyś rozsądni profesorowie, którzy sami coś potrafią, czy
                                  nie. Czy jakieś niedobitki, co się nigdzie nie dopchały do żadnej ASP?
                                  • kustosz.m Re: proste 07.11.03, 16:32
                                    > Ale co to znaczy, że uczy tak jak mogą, czy jak im się chce.

                                    to taka ogolna prawda stosowana wszedzie

                                    > Konkretnie są tam jacyś rozsądni profesorowie, którzy sami coś potrafią, czy
                                    > nie. Czy jakieś niedobitki, co się nigdzie nie dopchały do żadnej ASP?

                                    Alez! zadna uczelnia nie moze dzialac bez kadry profesorskiej.
                                    A jaki jest ogolna atmosfera pracy powiedza absolwenci.

                                    Przepraszam ale prosze troche samodzielnego myslenia i dzialania.
                                    Powyzej byl adres katedry.
                                    tam jest podana kadra, linki. sa tez wyszukiwarki i mozna znalezc te osoby na
                                    innych uczelniach, galeriach muzeach.
                                    o konkretach powiedza studenci i absole\wenci ale pewnie na priv. , bo tak
                                    kulturalniej :).

                                    Jak ktos chce zdawac, to sie chyba tym interesuje i wykona takie drobne
                                    przygotowania.
                                    • Gość: p.s. Re: proste IP: *.spray.net.pl 07.11.03, 23:16
                                      samodzielnego myślenia, jak już o ogólnych zasadach nauczania, to też się nie
                                      praktykuje w polskich szkołach, więc

                                      do rzeczy, piszcie studenci, absolwenci, a nie teoretycy systemu oświaty.
                                    • Gość: kadrowy Re: proste IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 11:56
                                      Jest jak jest, widzimy. Jest guru O, Świta Przyboczna M,J potem nikt, S potem
                                      długo długo nikt i na końcu szara brać do szarej roboty i op...... Acha,
                                      jeszcze kadra z zewnątrz. I na końcu – lista płac. Co do jakości, to nie moja
                                      działka. Może zacząć wyliczankę, ale tym razem od końca, tak będzie ciekawiej?
                            • Gość: . Re: A jak jest z tą kadrą w końcu IP: *.udn.pl 30.10.04, 23:08
              • muzyk2 Re: A jak jest z tą kadrą w końcu 15.11.03, 19:35
                Gość portalu: przyszły student napisał(a):

                > W Katedrze Sztuki, kto tam uczy malarstwa i czy dobrze?


                Przed chwilą przeczytałem na stronach katedry, że uczy tam młody radny
                SLDowski Marcin Noga. Czego on tam uczy i dlaczego?
    • muzyk2 Re: Kłótnie plastyków 08.11.03, 07:51
      Rozmawiałem wczoraj na wernisażu w Muzeum Sztuki Współczesnej z ludźmi,
      słyszłem o czym mówią inni. Wniosek wyciągam jeden - to jest zadawniony
      konflikt miedzy Olszewskim a Popławskimi. Tylko dlaczego inni dali się
      wciągnąć? ZPAP w Radomiu się niechybnie rozsypie. Może formula zwiazku jest
      juz zbyt skostniala, a moze zwiazek jest nikomu niepotrzebny? Mlodzi moi
      znajomi po PR mimo wszystko chcieliby nalezec do ZPAP, ale czekaja na
      przyjecia nie przez komisje tylko bezposrednie zapisy.
      • Gość: radomianin Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 09:05
        Dlaczego Zarząd nie odpowiada, monologi Olszewskiego nic nie mówią poza tym, że
        u niego coś niedobrego się dzieje. A co na to druga strona? Dlaczego Popławski,
        jak mówi Olszewski nie chce mu "załatwić po znajomości" tego przywileju.
        Przecież jest swój?
      • Gość: swój Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 09:20
        Jak to jest z tym załatwianiem? Przecież teraz wszyscy załatwiają, a zarząd i
        Popławska nie chce? Przecież Olszewski im grozi .....że jak
        nie.....to....!!!!!!!
      • Gość: bywalec Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 09:55
        Ja też wczoraj rozmawiałam i czytałam gazety. To pretensje dziekana, że jego
        stydenci nie mogą zapisywać się do związku oraz że związkowcy nie chcą z nimi
        wystawiać. Gdzie jego te liczne organizowane przez niego wystawy, do których
        dopuszczał wszystkich?. Niech wyliczy. Czy był kiedyś komisarzem ZPAP i co
        wtedy robił dla swoich studentów? Dlaczego nie zapraszał? A Olszewski był też
        we władzach ZPAP i też nie zapraszał. Bo chyba o to chodzi, tak rozumiem, a nie
        o oto kto z nich ładniejszy?
      • kustosz.m Re: no to zapiszcie mie do orkiestry 12.11.03, 16:29
        > znajomi po PR mimo wszystko chcieliby nalezec do ZPAP, ale czekaja na
        > przyjecia nie przez komisje tylko bezposrednie zapisy.

        Drogi Muzyku Drugi
        pozwol, ze uzyje prostej analogii.
        Jak jktos chce grac w orkiestrsze filharmonii krakowskiej lub warszawskiej
        to go nie zapisuja automatycznie zaraz po skonczeniu szkoly.
        Tylko wyraza chec wstapienia do zespolu.
        Jak go odsluchaja, pogadaja, sprawdza dorobek to czesc muzykow przyjmuja.
        Podobnie jest z instyucjami ze sfery szuk plastycznych.
        Jak juz pisalem ten caly ZPAP Radomski co roku przyjmuje ludzi.
        Szkoda tylko, ze osobiste animozje kilku osob robia zle ich calemu srodowisku.
        • muzyk2 Re: no to zapiszcie mie do orkiestry 12.11.03, 17:41
          Kustoszu drogi źle mnie zrozumiełeś. Mnie też o to chodziło. Ja jako magister
          sztuki też mam podstawy być w ZPAP? Malować nie umiem ale jestem mgr sztuki.
    • pies22 Re: Kłótnie plastyków 11.11.03, 22:30
      Przerwa weekendowa minela, wrócmy do problemu.
      • mad29 Re: Kłótnie plastyków 13.11.03, 08:28
        Slusznie weekend minal i mozemy wrocic do naszego grajdolka. Moi drodzy - ci
        bardziej i mniej zinteresowani - kierunek Sztuka, na Politechnice to oczywiscie
        cos, co z gruntu rzeczy wydaje sie byc nieporozumieniem, ale zwroccie uwage, ze
        jeszcze zanim oficjalnie powstala Politechnika istniala juz Katedra Wychowania
        Plastycznego na /WSI i mowilo sie o rychlym powstaniu Akademii Radomskiej /moze
        jeszcze ktos o tym pamieta?/. A nauczyciele ... moi drodzy jesli ktos
        interesuej sie sztuka, to pewnie zna nazwizka takich wykladowców jak Kamienski,
        czy Gieraga - to nie tylko arytysci o znaczeniu naszym krajowym ale tez
        miedzynarodowym! I gwarantuje /konczylem ta uczelnie/, ze napewno nie
        przechodza obok "tematu", podobnie jak i inni pracownicy. W sprawie pieniedzy -
        hm ... tez nieprzesadzal bym z tymi kokosami :) Jak jest nauczelniach, z
        finansami tez wiekszosc zainteresowanych wie, natomiast ludzie pracuja i
        naprawde staraja sie wlac w te glowki cos co pozwoli im troche pelniej patrzec
        na swiat.
        Politechnika - tak moze to i dziwny twor i miejsce dla artystow, ale dzieki
        temu jest na uczelni przyzwoity sprzet /komputerowy i nie tylko!/
        Marszand - moze warto zapoznac sie z siatka godzin i przedmiotow? To, ze
        przyszli marszandzi musza troche pomalowac, porysowac i porobic grafik napewno
        tylko im pomoze w "zrozumieniu" sztuki!
        A angielski /bussines/ - tak nap[rawde na takich studiach nia ma za duzo czasu
        przewidzianego w siatkach godzin - jesli chcesz to musisz sam postarac sie
        o "nadrobienie" zaleglosc, o czym moga powiedziec tez osoby studiujace rozne
        jezyki.
        ZPAP - mam wrazenie, ze nie wszyscy wiedza o co tak naprawde chodzi. Poszlo tak
        naprawde o wystawe /Triennale Autoportretu/ na ktora nie chciano przyjmowac
        prac absolwentow Katedry i tyle. Czy ktos chce byc przyjmowany z "automatu" do
        zwiaku - pewnie, ale to nierealne i zrozumialem. Chcailem tylko przypomniec, ze
        jeszcze kilka lat tem jak konczylem studia nie bylo mozliwosc po ukonczeniu
        naszej Katedry skladania wniosku o przyjecie do ZPAP ! To tak woli
        przypomnienia tym, ktorzy nie pamietaja.
        Pozdrawiam serdecznie
        • przeciszczykiewicz Re: Kłótnie plastyków 15.11.03, 10:12
          mad29 napisał:

          > Slusznie weekend minal i mozemy wrocic do naszego grajdolka. Moi drodzy - ci
          > bardziej i mniej zinteresowani - kierunek Sztuka, na Politechnice to
          oczywiscie
          >
          > cos, co z gruntu rzeczy wydaje sie byc nieporozumieniem, ale zwroccie uwage,
          ze
          >
          > jeszcze zanim oficjalnie powstala Politechnika istniala juz Katedra
          Wychowania
          > Plastycznego na /WSI i mowilo sie o rychlym powstaniu Akademii
          Radomskiej /moze
          >
          > jeszcze ktos o tym pamieta?/. A nauczyciele ... moi drodzy jesli ktos
          > interesuej sie sztuka, to pewnie zna nazwizka takich wykladowców jak
          Kamienski,
          >
          > czy Gieraga - to nie tylko arytysci o znaczeniu naszym krajowym ale tez
          > miedzynarodowym! I gwarantuje /konczylem ta uczelnie/, ze napewno nie
          > przechodza obok "tematu", podobnie jak i inni pracownicy. W sprawie
          pieniedzy -
          >
          > hm ... tez nieprzesadzal bym z tymi kokosami :) Jak jest nauczelniach, z
          > finansami tez wiekszosc zainteresowanych wie, natomiast ludzie pracuja i
          > naprawde staraja sie wlac w te glowki cos co pozwoli im troche pelniej
          patrzec
          > na swiat.
          > Politechnika - tak moze to i dziwny twor i miejsce dla artystow, ale dzieki
          > temu jest na uczelni przyzwoity sprzet /komputerowy i nie tylko!/
          > Marszand - moze warto zapoznac sie z siatka godzin i przedmiotow? To, ze
          > przyszli marszandzi musza troche pomalowac, porysowac i porobic grafik
          napewno
          > tylko im pomoze w "zrozumieniu" sztuki!
          > A angielski /bussines/ - tak nap[rawde na takich studiach nia ma za duzo
          czasu
          > przewidzianego w siatkach godzin - jesli chcesz to musisz sam postarac sie
          > o "nadrobienie" zaleglosc, o czym moga powiedziec tez osoby studiujace rozne
          > jezyki.
          > ZPAP - mam wrazenie, ze nie wszyscy wiedza o co tak naprawde chodzi. Poszlo
          tak
          >
          > naprawde o wystawe /Triennale Autoportretu/ na ktora nie chciano przyjmowac
          > prac absolwentow Katedry i tyle. Czy ktos chce byc przyjmowany z "automatu"
          do
          > zwiaku - pewnie, ale to nierealne i zrozumialem. Chcailem tylko przypomniec,
          ze
          >
          > jeszcze kilka lat tem jak konczylem studia nie bylo mozliwosc po ukonczeniu
          > naszej Katedry skladania wniosku o przyjecie do ZPAP ! To tak woli
          > przypomnienia tym, ktorzy nie pamietaja.
          > Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: kadrowy PRL Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.03, 09:25
        Masz rację, Psie, do rzeczy. Znam wielu, naprawdę dobrych absolwentów katedry
        PR. Są to najczęściej samouki, którzy starali się wycisnąć jak najwięcej od
        wykładowców, na malarstwie i grafice znaleźć można solidnych wykładowców. Taką
        opinię mają o niektórych również członkowie ZPAP. I to prawda,ich gehenna
        zaczyna się po ich ukończeniu. Tam, w tych nowych miejscach pracy patrzą na
        papier, ale też i na umiejętności. Nikogo nie obchodzi, czy ma legitymację
        ZPAP. A przygotowuje uczelnia ich marnie do tych wyzwań, i odpadają w tych
        rozmowach. A wystawiać mogą wszędzie, wystarczy posłuchać wiadomości
        kulturalnych, szanse pokazania się mają spore. Tylko czy będzie ich na to stać,
        jak zabraknie pieniędzy na farby i płótna (lub nawet sklejki?). Szkoły
        zapchane, placówki kulturalne zapchane, a co było z miejscami dla absolwentów
        na Katedrze i kto się dopchał? A co ze szkołami artystycznymi? T o jest
        prawdziwy problem.
        • Gość: :) Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 13.11.03, 11:51
          Kto sie dopchal? Tak naprawde jesli ktos nie zna realiow jakie zwiazane sa
          z "oplacalnoscia" pracy na wyzszej uczelni, nie wiele ma tak naprawde do
          powiedzenia. Problem w tym, ze nie ma szans na to by wszyscy absolwenci
          znalezli prace w Katedrze :))) Wtej chwili jedynie seminarjum duchowne
          daje "prace", zadna inna placwka nie jest wstanie zagwarantowac pray. Wszystko
          zalezy od zainteresowanych, a z tymi roznie bywa. Jesli mowimy o samoukach - to
          nie zapominajmy, ze ktos poswiecil swoj czas by przez te kilka lat "samouk"
          mogli sie "dosdzkalac i rozwijac". Gdzies stworzono mu warunki do pracy ...
          i ... o czym zapominaja niektorzy ... nie wszystkich stac na studia na
          uczelniach poza Radomiem /tak bylo w moim przypadku/. I wcale nie uwazam tego
          czasu za stracony - jesli ktos chcial sie czegos nauczyc, to mial taka szanse.
          A zwiazek - niech sobie bedzie, elitarny, skostnialy i wylacznie dla swoich - i
          tu zgadzam sie z kadrowym - jak ktos bedzie chcial cos zrobic, to to zrobi -
          fakt, ze czasami sa problemy /wiem cos o tym/ ale dla chcacego ... itd.
          Pozdrawiam wszystkich ABSOLWENTOW :)))
          • Gość: absolvent Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 14.11.03, 12:14
            a co... skończyłem nie narzekam i jest mi dobrze :) poza tym jakby nagle
            wszsycy zapomnieli, ze u nas studiuja nie tylko radomianie .. za mna uczyla sie
            dziewczyna z Ostroleki, wiem, ze sa tez studenci z Chelma, Zamoscia i Jasla ...
            skoro wiec przyjezdzaja do nas si euczyc to nie jest tak zle :)
    • muzyk2 Re: Kłótnie plastyków 14.11.03, 20:47
      Dajcie juz spokój, bo to problem wydumany w profesorskiej glowie.Tak naprawde
      nikogo to nie interesuje.
      • Gość: :) Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 15.11.03, 10:26
        za wyjatkiem zainteresowanych :)
        • pies22 Re: Kłótnie plastyków 17.11.03, 00:08
          Przerwa weekendowa minęła - powróćmy do tematu. Czy ZPAP naprawdę nie chce
          młodych twórców w swych szeregach, czy chce a oni nie mają chęci się
          pofatygować z podaniem?
          • Gość: Absolwent Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 17.11.03, 07:56
            Mogę mówić za siebie .. chciałem i nadal chcę - ale w tej chwili zastanawiam
            sie nad sensem przystapienia do radomskiego oddziału ZPAP ... chyba złożę
            papiery /z teczka :)/ do Kilc lub Lublina - bo skoro tu mnie nie chca to
            przeciez na siłę się nie będę pchał.
            Pozdrawiam
            Ps.
            Swoją droga to nieco dziwne, że nikt z Okręgu jakoś nie raczy odpowiedzieć na
            Forum. Szkoda.
            • Gość: absolwent 2 Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.03, 09:55
              Odział radomski nie chce nawet syna prezesa? A przecież dzieci innych artystów
              też kończyli naszą Katedrę i będą kończyć. Ja naprawdę już nic nie rozumiem.
        • Gość: zainteresowany Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.03, 10:01
          Mnie to obchodzi. Jaka jest prawda, i o co naprawdę chodzi profesorowi, bo jak
          czytałem artykuły w prasie, to oprócz obelg rzucanych na zarząd nic się nie
          dowiedziałem.
          • Gość: QQ Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 20.11.03, 11:12
            Przede wszystkim o ... Triennale Autoportetu :)
            • muzyk2 Re: Kłótnie plastyków 20.11.03, 15:47
              Gość portalu: QQ napisał(a):

              > Przede wszystkim o ... Triennale Autoportetu :)

              Komisarzem Triennale był pracownik naukowy Katedry Sztuki pan A. J. i co , i
              swoich studentów i absolwentów nie dopuścił do wystawy? Coś mi w tym wszystkim
              nie gra. Jest to szukanie pretekstów dla wywołania zadymy. Ktoś ten związek
              chce po prostu rozpieprzyć. Ale dlaczego?
              • Gość: bywalec Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.03, 09:10
                Bo stanowi konkurencję dla Katedry i jej szefa. Każdy kto uczestniczy w zyciu
                kulturalnym to widzi. Jest widoczny i coś robi i to społecznie, w
                przeciwieństwie do wykładowców z wyżej wymienionej. A to bardzo koli. Więc
                trzeba go rozpieprzyć!
          • Gość: QQ Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 20.11.03, 11:16
            A obelgi ... na Zarzad ... nieprzesadzajmy ... z obelgami :) Poza tym ni ena
            caly zarzad - ale to juz wiedza zainteresowani :)
            • szymon_p1 Re: Kłótnie plastyków 20.11.03, 11:38
              Pozdrowienia dla poinformowanych (QQ) .... :)
    • szymon_p1 Re: Kłótnie plastyków 20.11.03, 11:01
      Jestem studentem 4 roku Katedry Sztuki.
      Cała sprawa interesuje mnie o tyle,że samo członkowstwo z ZPAp daje pewien
      wachlaz możliwości.
      Nie wolno sie jednak oszukiwać - TO TYLKO PAPIER!
      W sumie, jeżeli będe musiał to zrobie wystawę nawet na środku ronda Kazimierza
      Wielkiego i ZPAP, ani mi w tym nie pomoże, ani przeszkodzi.

      Wiadomym jest, że w radomskim 'pseudo-artystycznym' światku przydałby się
      delikatny powiew świeżego,młodego myślenia. Jednak z tego co mozna zauważyc to
      chyba nie wszystkim na tym specjalnie zależy.

      Generalnie to coż nam zwykłym połykaczom kultury zostaje, jeżeli nie tylko z
      lekkim uśmiechem politowania przyglądać się jak otwierają sie przed nami
      podboje GALERII i SAL WYSTAWOWYCH....heh.


      POZDRAWIAM ZARZĄD RADOMSKIEGO ZPAP. DUŻA BUŹKA.

      :)))




      • Gość: p.s. Re:Szymon IP: *.spray.net.pl 21.11.03, 19:56
        A kto twoim zdaniem w tej katedrze jest fajną osobowością, czy dobrze uczy
        malarstwa? Na stronie wymienieni są doktoranci, i tak dalej, ale nie ma to jak
        ktoś z wewnątrz.
        • Gość: :) Re:Szymon IP: 193.111.144.* 22.11.03, 13:18
          Malarstwo
          prowadzący - prof. Gieraga i prof. Kamieński
          asystent- adi. Malgorzta Strzelec

          Rysunek
          -prof. Kamienski
          asystenci
          adi. Brzegowy
          dr Weglowski
          mgr Jasinski
          POLECAM :)))
          • muzyk2 Re:Szymon 22.11.03, 15:01
            Rzeczywiście ci są najlepsi i są zasze na zajęciach. Też polecam, z małym
            wyjątkiem na Jot.
            • Gość: :) Re:Szymon IP: 193.111.144.* 24.11.03, 08:06
              Bez przesady
              mówimy o merytorycznej stronie :) J - jestt jaki jest kazdy widzi, a że
              wymaga ;)))
              • pies22 KLÓTNI JUZ DAWNO NIE MA 25.11.03, 10:48
                Cos mi sie wydaje ze zadnej klótni juz dawno nie ma, a watek zyje swoim
                wirtualnym zyciem i jest juz watkiem na inny temat: Kadra w Katedrze Sztuki i
                jej plusy i minusy.
                • Gość: bywalec Re: KLÓTNI JUZ DAWNO NIE MA IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.03, 11:43
                  I nie było,tylko monolog O. Ale mu nie chodziło chyba o to by dyskutować o
                  KATEDRZE SZTUKI, ale o ZPAP?. I DOBRZE SIĘ STAŁO ŻE TAK NIE JEST. Nareszcie
                  rozmawiać można na właściwy temat, a więc na problemy Katedry, bo ona ma go od
                  lat, i to z winy jej szefa. Już najwyższy czas by wykładowcy, nie wszyscy
                  oczywiście wzięli sie do do pracy. A studenci na tym tylko zyskają, bo teraz
                  katedra jest na celowniku. Kto sieje............Nie tak miało być, ale jest!
                  • mad27 Re: KLÓTNI JUZ DAWNO NIE MA 25.11.03, 17:08
                    Bardzo ciekawe ... a czy Katefdra ma problemy? A która niema. Mam wrażenie, że
                    wiele osób zapomina, że w przeciągu 10 lat udało sie stworzyć Katedrę, która
                    kształci na naprade przyzwoitym poziomie studentow. I czy ktos lubi czy nie
                    lubi jej szefa nie moze powiedziec, ze nie wlozyl wiele pracy by owa instytucja
                    powstala. Zaczynmalem studia w Katedrze przed 8 laty i pamietam jakie byly
                    poczatki /jescze w "Zebcach' - pozdrawiam absolwentow rocznik 2000/ i stan
                    zarowno kadrowy jak i techniczny jest nieporownywalnie lepszy. Coraz czesciej
                    slychac, ze jesli ktos chce np. studiowac grafike to niech uda sie do
                    Radomia ... wiec nie jest tak zle, a mysle, ze moze byc tylko lepiej.
                    Zwlaszcza jesli opadna emocje a wszyscy zabiora sie do prac. Czego sobie i
                    innym zycze.
                    Pozdrawiam
                    • mad27 Re: KLÓTNI JUZ DAWNO NIE MA 25.11.03, 17:11
                      I jeszzce jedno w calym tym zamieszaniu chodzilo o zwiazek w tym sensie, ze
                      nieprzyjmowal prac absolwentow na Triennale. Wiem bo bylem jedna z osob ktore
                      zostaly o tym poinforkmowane prze komisarza :)
            • Gość: gość Re:Szymon IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.03, 19:02
              Ale i tak z nich najlepsza jest Strzelec. JOT TEŻ.
              • Gość: student 1 Re:Szymon IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 18:25
                Na grafice można się czegoś nauczyć. Nasi "radomiaki" też są dobrzy.
            • Gość: studentka Re:Szymon IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.03, 19:15
              Są zawsze na zajęciach? Wszyscy? Oj, chyba nie, bo zawsze jestem i wiem.
              • Gość: QQ Re:Szymon IP: 193.111.144.* 26.11.03, 12:55
                Mówisz o "łodziakach" czy o naszych ?:)
                • Gość: studentka Re:Szymon IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 18:08
                  "łodziakach"
      • Gość: GOŚCIU Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.03, 19:08
        Też pozdrawiam zarząd. Dajcie jakiś znak.
        • Gość: absolwentka Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 18:22
          W innych okręgach, czy nas przyjmą. W Kielcach, w Lublinie? Czy tylko w Radomiu
          się uwzięli? A co z TPSP? Miał być dla nas przybudówką ZPAP i co?
          • muzyk2 Re: Kłótnie plastyków 26.11.03, 22:21
            Gość portalu: absolwentka napisał(a):

            > W innych okręgach, czy nas przyjmą. W Kielcach, w Lublinie? Czy tylko w
            Radomiu
            >
            > się uwzięli? A co z TPSP? Miał być dla nas przybudówką ZPAP i co?

            Co to za cholera to TPSP? Towarzystwo Przyjazni Polsko - Slowackiej?
            To wyjasnia dlaczego pedagodzy z Katedry Szuki maja wystawe w Koszycach. A
            pani studentka, absolwentka Bozena P. gdzie poza Radomiem miala wystawe?
            Udawac studentke to sie umie a sukcesy artystyczne jakies sa? Co oznacza pani
            prezes ze TPSP mialobyc przybudówka ZPAP?
            • Gość: niezrzeszony Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.pl 26.11.03, 23:04
              Ludzie!!!!!! Ta cała dyskusja jest poniżej jakiegokolwiek poziomu, zupełnie
              jak niejaka prezes B. Popławska. To jest przedszkole w którym ktoś komuś
              ciągle wyrywa jakieś zabawki. Uspokujcie się bo to kompletna żenada zwłaszcza
              gdy zajrzy tu, na forum radomskie, ktoś z innego miasta. Rozejdźcie się w
              pokoju i poszukajcie własnego rozumu. Życzę sukcesów.
              • Gość: QQ Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 27.11.03, 08:29
                No nie przesadzaj ... pogadac zawsze mozna :) zwlaszcza jesli kogos to
                interesuje;) od tego jest to forum ... jesli chodzi o TPSP :) byl kiedys taki
                pomysl by powstalo Towarzystwo Przjazni /Przyjaciol?/ Sztuk Pieknych - chyba
                nawet kiedys dzialalo - nie wiem czy nie za czasow BWA. Moz ewarto bylo by do
                tego wrocic.
                A watek ... coz rozbudowal sie ale jakos nikomu nie chcialo sie zakladac nowego
                o sprawach palstykow. Pewnie jak ktos sie wkurzy to to zrobi :)
                Pozdrawiam serdecznie :)
                A jesli chodzi o "gwardie zaciezna", ktora z miasta Lodzi pochodzi :) informuje
                zainteresowanych, ze przez najblizsze trzy tygodnie bedziecie mieli dosc ich
                widoku ;)
            • Gość: absolwentka Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.03, 09:16
              Rozdawali kiedyś formularze TPSP, nawet niektórzy je wypełniali. Czy ktoś wie,
              kto jest szefem.
              • Gość: szymon Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 27.11.03, 09:31
                Przykro mi, to tyle ile zostało po Stowarzyszeniu.
                Trochę wypełnionych kartek,które nie wiadomo gdzie są.
                UMARŁO!! Zanim sie urodziło...
                • przeciszczykiewicz Re: Kłótnie plastyków 27.11.03, 10:34
                  TPSP - Towarzystwo Przyjaciól Sztyk Pieknych powstalo w 1945 r. i jego wklad w
                  w dzialalnosc kulturotwórcza w Radomiu jest ogromny, wystarczy przypomniec
                  Ogólnopolskie Salony Zimowe. TPSP posiadalo duze zbiory dziel sztuki znanych
                  polskich twórców. Co z tymi zbiorami? Wiem ze obecnie prezesem TPSP jest art.
                  plast. Witold Kowalski. To ze jest to jakas przybudówka ZPAP to kompletna
                  bzdura. To sa dwa zupelnie odrebne stowarzyszenia, jedno gromadzi milosników
                  sztuki, a drugie jest zwiazkiem artystów o charakterze zw. zawodowego.Pozdr.
                  • Gość: QQ Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 27.11.03, 10:52
                    wreszcie toś kto cos wie
                    pozdrawiam
              • przeciszczykiewicz Re: Kłótnie plastyków 27.11.03, 11:09
                Gość portalu: absolwentka napisał(a):

                > Rozdawali kiedyś formularze TPSP, nawet niektórzy je wypełniali. Czy ktoś
                wie,
                >
                > kto jest szefem.
                a TY absolwentko wypelnilas jakies formularze i nie wiesz do czego sie
                zapisalas i kto jest szefem? Moze ty do Samoobrony sie zapisalas?
            • Gość: absolwentka Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.03, 11:04
              Wypełnialiśmy formularze, to wiem co to jest TPSP. A ty muzyku2 dlaczego
              zabierasz głos, jak nie wiesz nic o organizacji, tak znaczącej kiedyś w
              kulturalnym świecie Radomia?
    • przeciszczykiewicz PLASTYCY DO SZTALUG 27.11.03, 11:18
      I jeszcze jedno, bo wpisy dojda zaraz do setki: Plastycy do sztalug i tworzyc
      a nie sleczec przy komputerach i klócic sie wirtualnie. Komputer ze sztuka nie
      ma nic wspólnego. Tylko techniki szlachetne sie licza, no moze z wyjatkiem
      pasteli. Pogodzic sie , nie klócic i do roboty. Ludzie czekaja na wasza
      twórczosc bo to ona ubarwia szarzyzne tego miasta, no moze z wyjatkiem
      pasteli, bo te ubarwiaja zbytnio, a to jest bliskie kiczu.Pamietajcie zgoda
      buduje.
      • Gość: absolwentka Re: PLASTYCY DO SZTALUG IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.03, 16:44
        Artyści konceptualiści, co wy na to. Wiem ze uważacie wasza dziedzinę o poziom
        wyżej stojącą nad starymi, skostniałymi aczkolwiek szlachetnymi technikami. A
        więc do komputerów!
        • Gość: grafik komputerowy Re: PLASTYCY DO SZTALUG IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.03, 16:49
          Moje grafiki komputerowe nie są szlachetne, ale jakże nowoczesne. A co na to
          wirtualna katedra?
    • przeciszczykiewicz Re: Kłótnie plastyków 27.11.03, 11:49
      Wlasnie zajrzalem do wykazu stowarzyszen na oficjalnej stronie UM Radomia.
      TPSP tam figuruje, adres Rynek 5, podobnie jak ZPAP tez Rynek 5, pewnie w
      muzeum maja biura.Prezesem TPSP, tak jak pamietalem jest W. Kowalski. Moze
      jakos rozruszac to towarzystwo od lat uspione.
      • Gość: QQ Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 28.11.03, 10:34
        Jak to grafika komputerowa nie jest sztuka? na jakiej podstawie tak twierdzisz?

        A ... przekroczylismy setke :)
        • Gość: grafik komputerowy Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.03, 11:44
          Jest sztuką, ale nie szlachetną. Sztuki szlachetne, to w zawodowym rozumieniu
          malarstwo, rysunek odręczny, grafika warsztatowa, rzeźba. A w potocznym to
          wybrzydzają klijenci nawet na malarstwo, jeźeli jest na czym innym niż na
          płótnie, na rzeźbę, jeźeli nie w kamieniu, mosiądzu i marmurze itp. Nic na to
          nie można poradzić, wiek XIX nie zmieni tego podejścia.
      • Gość: aniaruda Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 29.11.03, 20:51
        ale się ludzie kłócą przez te kłótnie plastyków. ale to dobrze bo ten światek
        funkcjonuje jak za króla ćwieczka z dobrych czasów gomółkowskich. czas to
        zmienić
        • Gość: gość niedzielny Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.03, 22:54
          Nie słychać coś nic o kłótniach plastyków, chyba muzyku2 masz rację ze to
          problem wydumany w profesorskiej głowie. Populistyczne awanturnictwo, jak to
          ktoś powiedział, rozdmuchane w prasie, było niedorzeczne i dobrze że nie było
          kontynuowane. Nie nazwałbym jednak dyskusji tutaj kłotniami, bo wiele wątków
          jest słusznych, choć na inny już temat.
          • muzyk2 Re: Kłótnie plastyków 29.11.03, 23:10
            Dziekuje, pierwszy raz ktos mi przyznal racje. Nie cieszy mnie to jednak. Nie
            lubie awantur.
            • pies22 KLÓTNI JUZ NIE MA 29.11.03, 23:42
              Jeszcze raz mówie juz dawno zadnej klótni ani awantury nie ma. Plastycy wypili
              i sie pogodzili a wy tu piszecie i piszecie jakby juz nie bylo wazniejszych
              spraw w tym miescie.
              • muzyk2 Re: KLÓTNI JUZ NIE MA 30.11.03, 00:11
                Skad wiesz ze wypili? Przeciez dziekan nie pije.
                • Gość: gość poranny Re: KLÓTNI JUZ NIE MA IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.03, 08:04
                  Jak to nie pije? A to też są ważne problemy, plastycy w mieście. Przecież
                  ludzie kultury kształtują wizerunek naszego miasta, więc trzeba ich wspierać.
                  • Gość: gość niedzielny Re: KLÓTNI JUZ NIE MA IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.03, 16:51
                    Jak sobie radzą młodzi plastycy, po PR też, w naszym mieście. Czy w ogóle mają
                    jakieś perspektywy na znalezienie pracy, to jest temat do dyskusji. Ja to
                    niezbyt różowo widzę, raczej na szaro (nie mam wady wzroku i nie noszę
                    okularów).
                    • Gość: kryzys_formy Re: KLÓTNI JUZ NIE MA IP: 193.111.144.* 01.12.03, 07:56
                      Jak sobi eradza? Wszystko jak zwykle zalezy od zaangazowania :( w poszukiwanie
                      parcy - nie oszukujmy sie, ze nagle w naszym miescie pojawi sie gwaltowne
                      zapotrzebowanie na plastykow! Perspektywy znalezienia pracy? Przestancie pisac
                      takie pierdoly. Przeciez tak naprawde jesli sam sie nie wezmie mlody czlowiek
                      do roboty to perspektyw nie bedzie mial zadnych! A ze jest ciezko wie kazdy i
                      nie ma co tego nieustannie powtarzac.
                      A ha ... a ja mam wade wzroku, moze nie daltonizm ale zawsze ... ale gdybym
                      siedzial i biadolil to pewnie nadal siedzialbym na garnuszku u rodzicow.
                      Pozdrawiam serdecznie wszystkich absolwentow :)))
                      • muzyk2 Re: KLÓTNI JUZ NIE MA 01.12.03, 12:54
                        Masz tez kryzys formy, moze jakas dieta cud przywróci ci forme.
                        • Gość: kryzys formy Re: KLÓTNI JUZ NIE MA IP: 193.111.144.* 01.12.03, 13:09
                          w diety i cuda nie wierze ale pograc tez potrafie choc nie nazywam sie
                          muzykiem - a swoja droga powtarzam, trzeba wziasc sie do roboty!
                          • Gość: kadrowy PRL Re: KLÓTNI JUZ NIE MA IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.03, 09:41
                            No, ale się porobiło. Nie ma pracy, nie ma forsy. Artyści do sztalug,
                            nauczyciele do szkół, społecznicy do dzieła. Nie ma jak to dobre, sprawdzone
                            hasła.
                            • Gość: kryzys formy Re: KLÓTNI JUZ NIE MA IP: 193.111.144.* 02.12.03, 11:50
                              pewnie! sprawdzone :) wielokrotnie ... chociaz jeszcze i tak wszystko przed
                              nami :P
                              • Gość: kadrowy PRL Re: KLÓTNI JUZ NIE MA IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.03, 19:08
                                Nie przed wszystkimi. Ale na szczęście paskudy się spalają z głupoty i wara im
                                od Feniksa.
                                • Gość: studentka Re: KLÓTNI JUZ NIE MA IP: *.udn.pl 10.12.03, 19:25
                                  owszem owszem. kłotnie są. z ostatniej chwili: dziekan zrezygnował z
                                  członkostwa w ZPAP. Środowisko to takie samo jest jak każde inne i swoje
                                  śmiecie ma. Tylko cierpią na tym studenci, bo wierzcie mi wielu ma naprawdę
                                  duży zapał zaczynając tu studia. A dalej?- okazuje się że przyjęte "miernoty"
                                  (a są tacy i nie mówię o tych co na egzaminie nie narysują równo, tylko o tych
                                  co się tego przez 2 lata nie nauczyli) tkwią i nie ma woli by dla dobra poziomu
                                  niektórych zweryfikować, profesorowie coraz bardziej zniechęceni coraz niższym
                                  poziomem... itd i leci w dół. Znam roczniki pierwszych absolwentów, prawdziwie
                                  zdolnych i wrażliwych. to były czasy !!!
                                  • Gość: plastyk Re: KLÓTNI JUZ NIE MA IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.03, 19:19
                                    Dziekan zrobił z siebie durnia, to teraz mu głupio w tym ZPAP. ZRESZTĄ, CO ON
                                    TAM ZNACZYŁ. Ni to artysta, ni to działacz. A na uczelni to jeszcze se
                                    podyktatoruje, do czasu zresztą. A po co mu poziom, to on ma być najlepszy,
                                    będzie jeszcze się trudził, już i tak wielu go przeskakuje, nawet te "miernoty".
                                    • Gość: poddziekan Re: KLÓTNI JUZ NIE MA IP: *.udn.pl 29.12.03, 19:37
                                      Popławska przestań już marudzić.
                                      • Gość: plastyk Re: KLÓTNI JUZ NIE MA IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.03, 19:43
                                        Poddziekan, a cóż to za tytuł. Kto ci go nadał, dziekan? Ale to i tak mi miło,
                                        za to porównanie z Popławską, a może raczej z Popławskim.
                                        • Gość: KADROWY Re: KLÓTNI JUZ NIE MA IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.04, 14:37
                                          No, nareszcie wyszło szydło z worka, to Renata Metzger wymyśla te kłótnie i nie
                                          zamierza rezygnować z tematu. Wystarczy przeczytać ostatnie wydanie sobotnie.
                                          Jaki ona ma w tym interes?
                                          • Gość: kanwa Re: KLÓTNI JUZ NIE MA IP: *.udn.pl 05.01.04, 20:39
                                            Rzeczywiście podsyca, bo nie ma o czym pisać. Najlepiej gdyby się pobili, a tu
                                            w "Echu Dnia" w piątek ukazało się zdjęcie, gdzie widać dobrą komitywę kadry
                                            profesorskiej Katedry Sztuki z zarządem ZPAP. I o czym tu pisać?
    • Gość: EP Re: Kłótnie plastyków IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 05.01.04, 21:42
      Gratulacje dla Pana Janusza Popławskiego - obronił pracę doktorską i jest
      doktorem sztuki. Jeszcze raz gratuluję.
      • Gość: co chceta? Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 06.01.04, 09:33
        Jak nie zobaczę, to nie uwierzę. A jak zobaczę, to będę mocno zdziwiony, bo na
        układy niestety nie ma rady.
        • Gość: niezorientowany Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 05:38
          O co tu chodzi, bo nie rozumiem tej wypowiedzi, o jakie układy tu chodzi? I
          jakie to ma związek z wyimaginowanymi "kłótniami plastyków" Renaty Metzger?
          • Gość: gośćporanny Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 09:02
            Ja też nie rozumiem, co "co chceta" chciał powiedzieć. Nie bój się, mów
            konkretnie. Tu nikt nie bije i wyrzuca.
            • Gość: kryzys fomy Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 08.01.04, 08:07
              A juz myslalem /naiwnie/, ze wszysto wrocilo do normy ... ale nie ... studenci
              to nadal "miernoty" itd. Ale tak naprawde czy ktos spytal nas, absolwentow tej
              uczelni o nasze zdanie - chodzi pani Metzger? Nie ... jest konflikt ... kloca
              sie ... dac im pedzle to moze powbijaja sobie w d ..... Moze i ponioslo mnie
              troche, ale czemu w tym naszym grajdole nikogo nieobchodzi co mysla studenci?
              Czy wazne jest tylko kto komu i za ile? Dajcie juz spokoj!
              Zamiast cieszyc sie, ze powstal kierunek - wreszcie jakis humanistyczny w tym
              miescie!!!! ze kierunek otzrymal ocene pozytywna komisji akredytacyjnej, ze sa
              ludzie w Polsce /mnie tylko w Radomiu i nie tylko "miernoty"/, ktorzy chca u
              nas studiowac - to my nie ... tylko narzekamy, ze na Politechnice, ze w
              Radomiu, ze ktos tam na tym zarabia, ze komus sie chcialo, ze nia ja wpadlem na
              ten czy inny pomysl. Troche luzu.
              Skonczylem studia w katedrze i jest ciesze sie z tego powodu, bylo bardzo
              roznie, zaczynalismy bez ciemni, bez atelie na komputerach, ktore ledwo sie
              otwieraly - ale chcielismy cos zrobic - przede wszystkim dla siebie. I udalo
              sie.
              - poziom - co za roznica poziom czy pion - zawsze ktos bedzie narzekal.
              Naprawde nie jest tak zle - jak to zwykle bywa jest roznie.
              Szkoda tylko, ze zamiast cieszyc sie , ze cos nowego powstalo - staramy sie to
              wszystko znisczyc.
              A swoja droga zapraszam ... na nasza uczelnie wszystkich zainteresowanych -
              przyjdzcie, pogadamy zobaczycie jak to jest ... siadziemy przy piwie i pogadamy
              co tak naprawde gryzie absolwentow i obecnych studentow - a nie rozdmuchujmy
              jakiegos sztucznego konfliktu.
              Pozdrawiam serdecznie
              Absolwent
            • Gość: co chceta Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 08.01.04, 09:08
              Konkretnie chodzi o ten doktorat J. Popławskiego. Do tej pory myslałem,że do
              czegoś takiego niezbędna jest jakaś twórczość, na jakimś poziomie. Dlatego
              śmiem w ten doktorat wątpić, ale na układy nie ma rady.
              • Gość: kryzys formy Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 08.01.04, 09:37
                Jesli chodzi o tworczosc p. Poplawskiego znam ja jedynie z wystaw
                zwiazkowych ...
                widocznie jest na tyle zajmujaca, iz otrzymal p. Poplawski tytul. Sztuka jest
                czasami dziwna - ale nieznaczy to, ze jesli cos nam sie nie podoba nie moze
                podobac sie innym. Czasmi warto o tym pamietac, zanim posuniemy sie do oceny
                dorobku poszczegolnych artystow. pozdrawiam serdecznie.
                • Gość: czytelnik Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.04, 23:51
                  Przypadkowo jestem tu w „kłótni plastyków”, kłótni wyimaginowanej, jak zresztą
                  wielu zauważyło na czele z „niezorientowanym”, przez redaktorkę Gazety
                  Wyborczej p. Renatę Metzger. Ta pani narobiła tym tylko szumu, zamieszania i w
                  sumie szkody w radomskiej kulturze. To nic, że zamieściła listy panów z ZPAP
                  Antkowika i Popławskiego i że uległa dziwnej metamorfozie zmieniając słowo
                  kłótnia na słowo spór, bardziej zresztą adekwatne. Michnik będzie w Radomiu 13
                  stycznia, jak mu ktoś podkabluje to tę panią wywali z roboty i na tym się
                  skończy.
                  Gość:„Co chceta” rzeczywiście nie wie co chce i rzeczywiście nic nie wie. A to
                  proste. Trzeba chodzić na wystawy, kupić katalog ( ja chodzę i kupuję) i
                  przeczytać noty biograficzne autorów. Tam wszystko pisze. Mając tę wiedzę
                  dopiero można mówić na temat radomskich artystów, ich aktywności i osiągnięć na
                  polu sztuki. Gust to oddzielna sprawa. I o tym należy pamiętać jak ładnie ujął
                  Gość: „kryzys formy”, którego pozdrawiam serdecznie.
                  • Gość: redaktorka Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.04, 01:51
                    Zaraz, zaraz! Listy te leżały w redakcji GW od dawna , to primo a w drugim
                    liście lokalna cenzura wycięła wszystko co o Metzger to secundo. Oryginał krąży
                    wśród zainteresowanych, sama sobie przegrałam i bardzo proszę, oto całość:
                    Wydaje się, że wszystko zostało wyjaśnione. Aleksandrowi Olszewskiemu na list
                    otwarty odpowiedział normalnie, bez rozgłosu Zarząd Okręgu a Prezes Związku
                    Polskich Artystów Plastyków Jerzy J. Biernat odpowiedział na list Panu
                    Rektorowi Politechniki Radomskiej. Wiceprezes ds. legislacyjnych całą sprawę
                    definitywnie zamyka. Ludzie radomskiej kultury dziwią się czemu milczę. A co tu
                    komentować?
                    Gdy ku zaskoczeniu wielu, w mediach pojawił się problem, radomskie gazety
                    powściągliwie zapytywały w tytułach „Kto jest artystą”, „Czy radomscy
                    absolwenci są szykanowani?
                    Renata Metzger w artykule z 3 listopada lekko podpuściła czytających pewnie
                    pisząc w tytule – „konflikt w radomskim środowisku plastyków”(żadnego konfliktu
                    nie było) oraz samych absolwentów Katedry Sztuki – „niech proszą” (a to mogło
                    młodych zirytować). Dziennikarze często robią to celowo. Pragną by materiał był
                    nośny, atrakcyjny, by coś się działo. A że na szpaltach miejsca nie dużo,
                    stosowane są na porządku dziennym skróty i zbitki zdań, zmieniające często
                    pierwotny sens ku uciesze jednych i dąsom drugich, szczególnie tych
                    zainteresowanych. A że po drodze coś się ubarwi to też na plus.
                    Jako były dziennikarz o tym wiem i na wszystkie zamieszczane w prasie,
                    nieautoryzowane wypowiedzi swoje i innych patrzę zawsze z pewnym przymrużeniem
                    oka. Jak widać, inni, przewrażliwieni, zawsze wyczytają to co chcą wyczytać i
                    swą sztywną, bezkompromisową interpretacją potwierdzają sens istnienia mądrego,
                    tak polskiego przysłowia „uderz w stół a ...”.
                    Pragnę dodać, że nie jest mi znany przypadek by ktokolwiek z członków ZPAP czy
                    władz Okręgu oficjalnie wypowiadał się na temat Katedry Sztuki, kadry czy
                    poziomu nauczania. Dwa konie z rzędem temu kto przytoczy jakiekolwiek
                    obraźliwe słowo.
                    Nie odkrywam Ameryki twierdząc, że kto ma poważne ambicje artystyczne a zarazem
                    możliwości, marzy i jak los pozwoli studiuje na renomowanych polskich
                    uczelniach plastycznych. Regułę tę potwierdzają również dzieci radomskich
                    artystów. Nic dodać nic
                    ująć.
                    Janusz Popławski
                    • Gość: krysys formy Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 11.01.04, 13:36
                      Niby nic ... a jednak. Kilka zdan wydartych z kontekstu i znowu
                      bylaby "dyskusja". A moze juz jako "ludzie zainteresowani" porozmawiamy na
                      temat szeroko pojetej kultury i sztuki nawet na forum Gazety bez ....
                      cenzurowania listow .... notabene przy calek zyczliwosci do GW w Radomiu
                      chcialbym zauwazyc, ze Politechnika, czy raczej Katedra - otzrymala odpowiedz z
                      ZPAP - o czym nikt jakos nie wspomina - zapraszam do gabloty w Katedrze.
                      Pozdrawiam.
                      • Gość: kadrowyPRL Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.04, 14:01
                        Może już czas zakończyć ten wątek? Bo to wszystko wyjaśnia. Może przejdziemy do
                        wątku "o sztuce i sprawach pokrewnych" i jak kryzys formy
                        zaproponował "porozmawiamy na temat szeroko pojętej kultury i sztuki". A warto,
                        bo jest o czym dyskutować, zwłaszcza te sprawy pokrewne są w Radomiu
                        interesujące. Ja tam się już zaraz przenoszę.
                      • Gość: jeden Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 11.01.04, 14:05
                        Byłem na mszy w Katedrze, nic w gablocie nie było.
                        • Gość: kryzys formy Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 12.01.04, 07:51
                          eeee ... wisi ksero listu od prezesa ZPAP ... a gdzie jest wątek o sztuce i
                          pokrewnych - pytanie do Kadrowego ...
                          • Gość: sztuka Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 12.01.04, 10:05
                            BEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!
                            • Gość: czytelniczkak Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.04, 12:44
                              W gablocie Katedry wisi pismo? ale od kogo? Prezesa Okręgu radomskiego czy
                              Prezesa Zarządu Głownego, bo z listu wynika że oba napisali. T o jest cała
                              korespondencja, czy wybiorcza. Niech ktoś poda treść.
                              • Gość: kadrowyPRL Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.04, 16:48
                                Wątek o sztuce i sprawach pokrewnych jest na forum. Chyba założyli je studenci?
                                • Gość: histeryk Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 12.01.04, 17:15
                                  Kadrowy w PRL był często na etacie w UB lub potem w SB, w najlepszym przypadku
                                  donosił jako Tajny Współpracownik /TW/. Może powinieneś zmienić nick, po co
                                  się tak odkrywać.
                                  • Gość: roczniak Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.04, 21:38
                                    Żałosny koniec całej tej historii. Profesor G. oblał M.P. i tak oto akt zemsty
                                    się dokonał. Ale tego można było się spodziewać, profesor nie jest lubiany
                                    przez studentów i jak dotąd to nie pierwsze jego "niepoprawne zachowanie". Nie
                                    dziwię sie, że tak wielu z nas chciałaby stąd "wybyć", i niektórzy to robią.
                                    • Gość: kryzys formy Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 26.01.04, 10:06
                                      Żeby oceniać wypadałoby się zapoznać z pracami rzeczonego, to po pierwsze ...
                                      po drugie skoro Ci jest tak u nas żle
                                      • Gość: studentki Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.04, 19:23
                                        Z łódzkich profesorów Profesor Łukaszewski dużo wymaga ale Go uwielbiamy.
                                        Profesor Giraga bufon.
                                        • Gość: koleś Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.04, 19:25
                                          Pewnie zdolny, bo głąba Kkstudio do pracy by nie przyjęło. M to koleś
                                          renesansowy, głównie muzyk i wystarczyło by mu 3. Poziom trzymają wykladowcy.
                                          Profesor G zaniżyl poziom przyzwoitości, głównie swojej stawiając gola
                                          kolesiowi z 5 roku.
                                          • Gość: TEŻ KOLEGA pretensje do profesora G. IP: *.udn.pl 26.01.04, 20:50
                                            Mateusz rzeczywiście jest bardziej muzykiem, plastykiem bo rodzice kazali, no
                                            i wyszło szydło z worka na egzaminie. Profesor G. też nie lepszy. Trafiła kosa
                                            na kamień.
                                            • Gość: koleś Re: pretensje do profesora G. IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 09:24
                                              O czym ty piszesz, jak "też kolega" to pewnie znasz go (a może tylko ze
                                              słyszenia?) i powinieneś wiedzieć, że go trudno do czegokolwiek zmusić, do
                                              wyboru zawodu też. Gdyby traktować wszystkich poziomem M. trzeba by wyciąć co
                                              najmniej 70 procent gorszych od niego na katedrze. A na to uczelnia nie
                                              pozwoli, nie ruszy tych co płacą forsę. To problem poruszany w ostatnich
                                              debatach na temat uczelni w Polsce oraz ich poziomów. Nik nie chce się
                                              pozbywać "dojnych krów". A w ogóle M. byłby zdegustowany, że ktoś go w coś
                                              miesza i go wymienia. Już raz wrobiono go i dajcie mu spokój. On nie dba o
                                              żadne reklamy.
                                              • Gość: kadrowyPRL Re: pretensje do profesora G. IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 12:12
                                                Czemu ciągle tkwimy w tym „wydumanym” jak to niektórzy określili,
                                                w profesorskiej głowie i dziennikarki GW wątku? Tak mało obchodzą widać nas
                                                losy absolwentów. Wątek o sztukach i sprawach pokrewnych nikogo nie
                                                obchodzi???. Wolicie wątki arcynowowymyślone wspomnianej „dziennikarki”?
                                                A co do studentów. Kończą edukację artystyczną, muszą być więc „renesansowi”,
                                                umieć wszystkiego po trochę, po to powstają te kierunki. Artyści w ogólnej
                                                masie to antytalenty muzyczne, wystarczy zrobić egzamin ze słuchu. Dobrze więc,
                                                że wśród nich są też znający się na instrumentach. To też sztuka. Czy kierunek
                                                nauczycielski woli jednak kształcić skonczonych malarzy, rzeźbiarzy itp., to
                                                może zmienić nazwę? Czy ktokolwiek z dyskutantów lub znajomych ma pracę, jaką?
                                                co wymagali i z czego musieli się dokształcać indywidualnie. To mnie interesuje.
                                                A tak na marginesie, byli też dobrzy kadrowi w PRL i ja się do nich zaliczam.
                                                Nie zmieniam powołania ani dla korzyści, ani ze strachu. To zostawiam innym.
                                                • Gość: radca Re: pretensje do profesora G. IP: *.radom.pilickanet.pl 27.01.04, 13:51
                                                  Kadrowi w PRL zawsze donosili, albo do UB , albo do SB i byli na ich usługach.
                                                • Gość: radca dupa IP: *.radom.pilickanet.pl 27.01.04, 13:59
                                                  Kadrowy choduj krowy.
                                                • Gość: kryzys formy Re: pretensje do profesora G. IP: 193.111.144.* 27.01.04, 17:20
                                                  i po co to komu ... czy aby napewno 70% ludzi w Katedrze jest slabszych od
                                                  M ... nie wiem :) ale jemu dajmy pokuj ... w zyciu wielu bylo zdolnych facetow,
                                                  ktorzy dostawali glana /nawet na V roku/ - zwlaszcza, ze wszystko zalezy od
                                                  tego co sie pokazuje ... a widocznie przesadzil. Prac nie widzialema wiem jaki
                                                  jest prof. G - wic mnie nie dziwi, ze nie ktorzy na niego sie poobrazali - coz
                                                  jesli wymagasz przestajesz byc bostwem dla uczniow.

                                                  Mam prace:)

                                                  Doksztalcac sie stale musze i nie wydaje mi sie, zeby jakiekolwiek studia mogly
                                                  w pelni przygotowac do pracy ... tak pewnie mysla Ci, co ni eprobowali
                                                  studiowac ... bo studia moi drodzy to .... mmmmmmmmm ... piekne czasu :)
                                                  pozdrawiam
                                                  • Gość: pop Re: pretensje do profesora G. IP: *.udn.pl 27.01.04, 22:05
                                                    Jeśli chodzi o formę tej wypowiedzi to rzeczywiście kryzys.
                                                  • Gość: kryzys formy Re: IP: 193.111.144.* 29.01.04, 08:38
                                                    Może i kryzys ale z Twojej też nie wiele wynka :)
                                                  • Gość: twardy zawodnik To jednak Mateusza Popławskiego polali... IP: *.udn.pl 29.01.04, 11:52
                                                    ...a był pewien,że na to się nie odważą i sprowokował los.
                                                  • Gość: fak Re: To jednak Mateusza Popławskiego polali... IP: 193.111.144.* 30.01.04, 14:46
                                                    a no .. tak bywa .. raz sie jest na ... a innym pod ....
                                                  • Gość: gość Re: To jednak Mateusza Popławskiego polali... IP: 213.77.240.* 31.01.04, 10:01
                                                    A znacie innego studenta, którego też "usadzili" i za co? Czy to praktyki
                                                    zwyczajne. Chimeryczny Gieraga zmieniający zdania na temat prac w zależności od
                                                    nastroju i mącący w głowach studentów to dobry materiał na pedagoga? Czy trzeba
                                                    malować jak on każe? a i tak to niewiele daje.
                                                  • Gość: fak po rozwage IP: 193.111.144.* 31.01.04, 11:29
                                                    Sa i inni ... ale jak sie pokazuje kiepskie prace /nie chodzac przy okazji na
                                                    zajecia i nie majac korekt/ to trudno oczekiwac czegos innego. Studia to nie
                                                    podstawowka, ze przyniesiesz cokolwiek i dostaniesz mierna ... W koncu ktos
                                                    musi ten poziom trzymac.
                                                  • Gość: łódź podwodna Re: To jednak Mateusza Popławskiego polali... IP: *.udn.pl 31.01.04, 17:31
                                                    A po co ten Gieraga tu przyjeżdża? W łodzi nie ma pracy?
                                                  • Gość: gość łódź kaliska Re: To jednak Mateusza Popławskiego polali... IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 10:41
                                                    Widzisz ,u nas w Łodzi płaciliby Gieradze mniej. Kierownik Katedry Olszewski
                                                    potrzebuje wymaganej ilości profesorów
                                                    w swej szkole więc Gieradze płaci dużo lepiej. Gieradze został tylko Radom bo
                                                    wszędzie w Polsce jest nielubiany. Facet chorobliwie zarozumiały z kompleksem
                                                    niedowartościowania.
                                                  • Gość: studentka Re: To jednak Mateusza Popławskiego polali... IP: *.udn.pl 05.02.04, 11:29
                                                    W dodatku jeszcze ma córeczkę wybitnie uzdolnioną i musi ją lansować i
                                                    przygotowywac na swoje miejsce.
                                                  • Gość: annnnna Re: To jednak Mateusza Popławskiego polali... IP: *.udn.pl 08.02.04, 14:52
                                                    krótko pisząc: mateusz zda bez problemu na innej uczelni (znam jego prace-
                                                    wiem); z katedry poodchodzą najciekawsze osoby (i ze studentów i z wykładowców,
                                                    którym dziekan obcina godziny jeśli nie są w układach); kolejna komisja
                                                    kierunek zamknie; grono "wiadomo jakie" otworzy sobie coś prywatnie albo
                                                    pójdzie na ciepłe emeryturki. Kolejna fantastyczna idea sypie się na naszych
                                                    oczach.
                                                  • Gość: cholera Re: To jednak Mateusza Popławskiego polali... IP: *.udn.pl 08.02.04, 16:12
                                                    A wszystko to przez Popławskich...
                                                  • Gość: ...jasna Re: To jednak Mateusza Popławskiego polali... IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.04, 16:30
                                                    Oraz przez wszystkich Polaków, zwłaszcza artystów. Radomian też. Nie rodzą
                                                    odpowiedniej liczby przyszłych studentów, idzie niż, uczelnie wpadają w panikę.
                                                    Jak tak dalej pójdzie i wreszcie się nie opamiętają, to uczelnie będą w
                                                    biedzie, zwłaszcza te nastawione na zaocznych, wieczorowych. A tu do j.....
                                                    ch..... wciąż powstają nowe, naokoło, te magistry od sztuki wszędzie w Polsce,
                                                    w Kielcach, Lublinie, z prawa i z lewa. Żyć i wybierać młodzieży, a
                                                    nauczycielom umierać. Co się porobiło przez P. O. i innych. Teraz już nic im
                                                    nie pozostało i muszą brać się do roboty!!!!!!!! Para na głowę to za mało!!!!!!
                                                  • Gość: studętka Mateusz jest cienki IP: *.udn.pl 10.02.04, 16:41
                                                    i mało zdolny, a przy tym leń, który liczy,że mu wszystko rodzice
                                                    załatfią.Pozdrawiam doktora Markiewicza - super gość.
                                                  • Gość: również student Re: Mateusz jest cienki IP: *.udn.pl 10.02.04, 22:16
                                                    a co lubisz w dr Markiewiczu? cienkie dowcipy, brak znajmości technik
                                                    graficznych mimo że szefuje pracowni grafiki?(może nie wiesz ale szarości w
                                                    jego pracach pochodzą z niedotarcia a to jest błąd; studentom kiedyś tak zrobił
                                                    kwas, że im płytki przeżarło na wylot itd itp)O pracach Mateusza nie wypowiadaj
                                                    się bez konkretnych argumentów, bo to zwykłe szkalowanie. ps.: a może wiesz, że
                                                    jest jednym z lepszych grafików komputerowych w radomiu o czym świadczy wiele
                                                    zleceń jakie otrzymuje i uznanie klientów?
                                                  • Gość: Były student Re: Mateusz jest cienki IP: *.icpnet.pl 11.02.04, 13:15
                                                    Raz - zanim coś napiszesz to się dobrze zastanów : to, że ktoś otrzymuje wiele
                                                    zleceń od klientów nie oznacza, że ma talent/umiejętności artystyczne, ale że
                                                    umie się wstrzelić w "komercyjny" gust klienta. To są dwie różne rzeczy.
                                                    Dwa - nie rozumiem czmu tak wielu "genialnych" studentów nie może pojąć, że na
                                                    studiach powinno się przykładać choć trochę do wszystkich przedmiotów, a nie
                                                    tylko do tych które się lubi. Znam Mateusza i wiem, że nie jest zbyt pracowity.
                                                    Skoro nie pracował przez cały semestr to czamu miałby zaliczyć? Jeśli jest taki
                                                    dobry to czemu nie jest na ASP w Krakowie czy Warszawie? A może liczył, że
                                                    dzięki ojcu prześlizgnie się przez studia bez żadnego wysiłku?
    • Gość: hubar Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 11.02.04, 01:15
      Plastycy przestańcie być dziećmi.Nie kłóćcie się.Lepiej zastanówcie się co
      zrobić, aby powołać w Radomiu Państwową Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych na
      początku z Wydziałami: Malarstwa/tradycja historyczna miasta-liceum plastyczne
      z tradycjami oraz Wydział Nauczycielski PR/i Rzeżby/doskonałe warunki w Orońsku-
      co potwierdza Prof.Berdyszak zPoznania.
      • Gość: magazynier Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 11.02.04, 18:55
        Trzeba wziąć J. Pulnara na szefa, bo on już dawno ASP w Radomiu chciał
        zorganizować z niejakim Wieczorkiem z w-wy. On ma przetarte szlaki w Min.
        Kultury i Sztuki. To trzeba zrobić bo uczelnia artystyczna należy się Radomiowi
        jak psu kiełbasa.
        • Gość: sądek Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.04, 08:19
          Gościu „były studencie” nikogo nie pouczaj. Sam - zanim coś napiszesz to się
          dobrze zastanów. Piszesz głupstwa albo nic nie wiesz.. Zazdrość cię zżera że
          nie potrafisz tyle co Mateusz i wytykasz mu co popadnie nawet umiejętność
          wstrzelenia się w gust klienta co w dzisiejszym graficznym biznesie jest dużą
          zaletą a firma w której pracuje to ceni. ASP zostawił dla ciebie, nie
          skorzystałeś, widać talentu(umiejętności artystycznych) zabrakło.
          Poza tym, niech każdy robi swoje, szansą dla studentów, wg ostatnich badań
          pozostają szkoły oraz graficzne studia, jak ktoś nie zna programów, i to nie na
          podstawowym poziomie uczelnianym, nie ma co marzyć o pracy. Wielu odeszło z
          kwitkiem, od nas też, więc ci co ją dostaja, nie zawdzięczają jej znajomościom.
          Biznes nie zna przyjaźni, pieniądz to pieniądz i nieudolne dziecko nawet
          przyjaciela najwyżej ląduje w magazynie.


          • Gość: ABSOLWENTKI-FANKI Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.04, 10:57
            Frustraci, klakierzy politechniczni odczepcie się wreszcie od Mateusza.
            Zajmijcie się antypedagogiem G. czy tym co przetrawił studentom płytki na
            wylot. Włóżcie swój intelekt w ogólną dyskusję jak ulepszać Katedrę a nie chore
            dysputy. Niech żyje REPRODUKTOR!

            • Gość: Krzych Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 28.02.04, 20:26
              Pozdrawiam :)

              Krzych

              A co do Mateo, to jest swietny w tym co robi i nie przejmuje sie opiniami na swoj temat! Robi swoje i tyle.

              reproduktor.mp3.com.pl
          • Gość: były Re: Kłótnie plastyków IP: *.icpnet.pl 12.02.04, 11:18
            Ty jednak nadal nic nie rozumiesz... Uliczni sprzedawcy obrazów rynku każdego
            miasta też umieją się wstrzelić w gust klientów. Tu parek kamieniczek, tu
            ratusz,a te jelenie na rykowiskach - przepiękne! Tak schlebianie gustom
            klientów to ważna rzecz w biznesie... Ale nie w sztuce. Ale tacy "geniusze" jak
            ty tego nigdy nie pojmą. Nauczyć się obsługiwać programy to jedno, a wiedzieć
            co przy ich pomocy stworzyć to drugie. I tu się pojawia różnica między artystą
            a rzemieślnikiem. Jak kiedyś to zrozumiesz po może będziesz wiedział po co się
            studiuje....
            • Gość: stu Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 12.02.04, 11:34
              słuchaj no "ex" nie mam nic do ciebie ale pochwal się swoimi umiejetnościami i
              dokonaniami to wtedy może będziesz miał prawo dyskredytować Mateusza. Jeśli go
              znasz, to wiesz, że nigdy nie liczył na ojca, a kwestia jego prac
              przedstawianych w Katedrze opiera się na tym, że jakiejkolwiek byłyby wartości
              jego wielu poprzedników zdawało pokazując taki chłam, ze od razy widać iż nie
              nie jest uczciwie oceniany. I o to chodzi w tych rozmowach o Katedrze Sz. Nie
              jest to dobre miejsce do rozwijania talentów i współpracy z "mistrzami". ps.:
              nie znoszę ludzi, którzy pozwalają sobie na obrzucanie błotem innych ukrywając
              się pod bezpieczną ksywą. wstyd!
              • Gość: były Re: Kłótnie plastyków IP: *.icpnet.pl 12.02.04, 12:13
                Słuchaj Stu - nigdzie nie deazwuowałem umiejętności Mateusza. Uważam jednak, że
                pisanie "Mateusz jest dobry bo ma wiele zleceń" ma się nijak do tego co jest
                wymagane na studiach. Systematyczna praca - to coś też jest oceniane. A im ktoś
                jest zdolniejszy tym więcej się od niego wymaga. Tyle...
                • Gość: fajfoklok Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 12.02.04, 19:08
                  Czytając cierpliwie to co tu piszecie czarno widzę przyszłość Katedry Sztuki.
                  Popsuć to każdy potrafi, teraz kto to naprawi?
    • Gość: studętka Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 21.02.04, 12:28
      Co nic nie piszecie? zaschło w garle? to przepłukadź pifkiem.
      • Gość: fak Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 21.02.04, 14:38
        Zaczal sie nowy semestr i trzeba zaliczac ... zabawne w tym wszystkim jest to,
        ze z tego co napisaliscie wystarczy postawic jedna "niesprawiedliwa" dwoje i
        cala katedra runac moze ... :) A swoja droga czy nie ma w tej katedrze nikogo
        kto bylby lubiany?
        • Gość: studętka Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 21.02.04, 15:55
          Jest lubiany: Andżej Markiewicz najbardziej i Kazik Łyszcz Filozoficzny.
          • Gość: fak Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 22.02.04, 11:26
            no wreszcie :) milo slyszec
    • Gość: studętka Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 22.02.04, 21:56
      Poniwesz Radom do boju ma tesz 176 wpisuf to Plastycy muszom beć lepsi ten jest
      177.
      • Gość: fak Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 23.02.04, 08:29
        a tem ... kto by liczył :)
        ja jak studiowalem ;) to najbardziej lubilem zajecia z
        Jasinskim - to byla jazd - nieustanne potyczki, ale bardzo rozwojowe :)
        • Gość: och Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 25.02.04, 17:14
          a ch co to byl ..... stawiam na Michala Kurkowskiego - czasmi chodzi wk.... ale
          kto nie chodzi jak ma takich studentow :) Poza tym rzeczowy gosc.
        • Gość: am Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 25.02.04, 17:16
          dziekowal bo mial za co ... wepchal sie nie na swoje miejsce , nie wspomnial o
          osobie ktora nawiazala kontakt z fundacja /tak, tak jest w Radomiu taka
          osoba/ - wladowal sie z butami i nawet nie powiedzial dziekuje - po prostu
          ordynus! Ale czego oczekiwac po naszej wladzy.
          • Gość: gajewski Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 25.02.04, 19:35
            Coś ci się popieprzyło gościu am.
            • Gość: stu Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 25.02.04, 20:48
              tak chyba nie tu chciałeś się dopisać:). a wracając... markiewicz i łyszcz to
              jedni z najbardziej dwulicowych ludzi w katedrze. chyba ktoś jest otępiały
              żeby tego nie odczuć (zaznaczam że nie mam z nimi żadnych osobistych spraw i
              staram sie obiektywnie) fachowość się liczy i zaangażowanie w pracę ze
              studentami, a takowe mają kurkowski, trojan, nowicka. może hoffman i
              łukaszewski też.
              • Gość: dent Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 25.02.04, 21:00
                Ja na pierwszym miejscu stawiam prof. Kamińskiego, potem pani Strzelec.
                • Gość: fak Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 01.03.04, 08:55
                  faktycznie ... kompetentni ludzie :)
            • Gość: fak Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 26.02.04, 09:38
              i to solidnie :)
              • Gość: ciciolina Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 07.03.04, 23:21
                Co tam plastiki, już sie nie kłocita? Spokuj w rodzinie?
                • Gość: absolwent Re: Kłótnie plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 21:40
                  Ostatni głos (ciociolina z 7.03.2004)tak zniesmaczył wszystkich uczestników
                  dyskusji, że zamilkli prawie na miesiąc. Ale los, czasem sprawiedliwy, któregoś
                  dnia da w dziób i postawi w kącie "gabinetu nieszczęść" ową ciciolinę. Ta
                  zapyta - losie za co? A to będzie właśnie za to, za ten wybryk.
                  Bardzo rzadko się zdarza aby jakiś radomski temat uruchomił 50-ciu dyskutantów,
                  a tu doszliśmy do 187 głosów! Czegoś takiego jeszcze nie było a dowodzi to, że
                  temat był i jest aktualny i społecznie potrzebny. Rozmowa powinna być dalej
                  toczona, raz dowcipna raz powazna ale zawsze merytoryczna, by czemuś służyła.
                  Dociągnijmy więc do 200-ki. Pozdrawiam bardzo serdecznie, szczególnie tych co
                  za chwilę włączą się do rozmowy.
                  • Gość: esteta Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 02.04.04, 22:39
                    Dziękuję za pozdrowienie. To już nie są kłótnie plastyków, tylko forum
                    plastyków. Myślę,że admin powinien utworzyć podforum radomskie: Sprawy
                    plastyków.
                    • Gość: Rit Re: Kłótnie plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 15:12
                      Dziękuję absolwentowi i estecie za kontynuację. Mam podobne zdanie, to nie były
                      i nie są kłótnie bo nikt nie widział kłócących się a raczej mile rozgadanych, i
                      owszem, szczególnie na kilku wernisażach w różnych konfiguracjach osobowych
                      ale, co zastanawia, bez kierownika Katedry i jego najbliższego politechnicznego
                      otoczenia. Kierownik Olszewski wernisaży unika, nigdzie go nie widać, pewnie ma
                      kaca moralnego, że tyle zamieszania w 2003 roku narobił.
                      A nazwa "kłótnie plastyków" niech zostanie jako przestroga dla
                      pseudodziennikarstwa a my dyskutując oczywiście czujemy, że jesteśmy w FORUM
                      PLASTYKI Radomskiej.
                      • Gość: tykwa Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 04.04.04, 15:29
                        Zaraz, zaraz, widziałam pana kierownika na wernisażu w rogatce.
                        • Gość: 2 kadrowy Re: Kłótnie plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.04, 16:57
                          Też mi wyczyn pokazywać się u siebie! Spojrzeć kolegom w oczy na zewnętrznym
                          wrenisażu to byłoby coś.
                          • Gość: armia Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 07.04.04, 18:34
                            pokazał sie na festiwalu Precedens na jesieni. Dzwoniła mu komórka i wyszedł w
                            połowie głosno wszystkich żegnając i tym samym przerywając. bez komentarza.
                            • Gość: otto Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.04, 21:47
                              Dla mnie to syf, że ktoś sprawuje dwie funkcje na raz. Jaki skutek widać.
                              • Gość: henry Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 07.04.04, 22:30
                                Jakie dwie funkcje?
                                • Gość: qwerty Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 08.04.04, 10:56
                                  oj moje nieszczesliwe sierotki ... gdy nie sprawowal tych 2 funkcji /mam
                                  wrazenie, ze chodzi o Kierownika i Dziekana/ ta Katedra niemaial by takiego
                                  zaplecza jakie ma ... to tak dla tych bardziej zapalczywych.
                                  • Gość: 2kadrowy Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.04, 22:41
                                    Oj qwerty czuć, że jesteś politechniczny. Każdy głupek wie, że powiekszalo sie
                                    zaplecze wraz z poborami i nadgodzinami kierownika i doktora
                                    • Gość: Rit Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.04, 20:02
                                      Już prawie Święta więc Wesołego Alleluja wszystkim dyskutantom. Wróćmy za
                                      chwilę do rozmowy ku chwale radomskiej plastyki i może Katedry Sztuki.
                                      • Gość: dyngus Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 10.04.04, 23:59
                                        Ja olewam całą katedrę sztuki, hurtowo i na sztuki.
    • Gość: radom śmierdzi Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 11.04.04, 15:46
      • Gość: wymyta Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 11.04.04, 16:16
        Sam śmierdzisz.
      • Gość: aniaruda Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 12.04.04, 15:25
        bezsensowne jest dopisywanie się dla samej potrzeby wrzucania śmieci do
        internetu. mimo wszystkich kłótni plastyków i problemów z katedrą nie uważam
        żeby wokół mnie śmierdziało.
    • Gość: obserwatorka Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 12.04.04, 16:47
      Graficy, biedne, ułomne sieroty!
      Bardzo dobrze podsumowuje ten wątek i Was wpis "mieszkańca" w drugim Waszym wątku "Pada grafika warsztatowa".
      Skopiowałam ten wpis poniżej i mam nadzieję, że naprawdę zaczniecie myśleć i coś naprawdę robić a poziom Waszej głupoty obniży się chociaż trochę.

      Oto ten wpis:

      "Szanowni graficy z bożej łaski!
      Od pół roku piszecie pierdoły na tym forum (teraz w kolejnym wątku) i nie strcza Wam inteligencji aby zauważyć, że nikt się Wami
      nie interesuje? Tylko Wy sami popisujecie się coraz głupszymi wpisami.
      To czy jesteście czy Was nie ma Jest dla wszystkich obojętne.
      TAKIE MACIE MIEJSCE W ŻYCIU MIASTA BO TAKIE TYLKO POTRAFICIE ZAJĄĆ.
      I STUDENCI, I PRACOWNICY NAUKOWI, I ABSOLWENCI.
      Pisaniem takich głupot jak w tym wątku i w drugim obok o "kłótniach grafików" nie zaistniejecie.
      Nikt nie zwróci uwagi ani na nikogo z Was ani na Wasz wydział.
      Zwrócie więc uwagę na siebie - co z Wami jest, że jesteście tacy ułomni?!"
      • Gość: absolwent2 Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.145.* 13.04.04, 08:35
        Aniurudo, nie używaj więcej określenia "Kłótnie plastyków" bo sama wrzucasz
        śmieć do internetu. Nie ma i nie było żadnej kłótni a problemy ma jak widać
        cały czas Katedra, studenci i absolwenci. Pomyśl i zaproponuj coś rozsądnego.
        • Gość: kliper Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 13.04.04, 08:44
          Założyć ASP w Radomiu.
          • Gość: absolwent2 Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.145.* 13.04.04, 09:36
            Na bazie katedry czy liceum plastycznego Brandta? Jeżeli Katedry to najpierw
            musi wyjść z wydziału nauczycielskiego i usamodzielnić się.
            • Gość: aniaruda Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 13.04.04, 21:13
              wybacz absolwencie2 ale chyba niezbyt uwaznie przeczytałeś moją wypowiedź.
              myślę, ze nie była smieciem a miała raczej pozytywny wydźwięk. nie będę przy
              tym udawać ze kłótni nie ma, bo wystarczy przejżeć choćby tytuły w tym temacie,
              tyle że kłótnia może być twórcza. Mam nadzieje, że śledzi ją jakiś decydent i
              czerpie pomysły, dobre pomysły.
              • Gość: absolwent2 Re: Kłótnie plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 02:47
                Aniurudo,używając określenia "kłótnie plastyków" śmiecisz (Twoje słowa) w
                internecie. Nie sugeruj się tytułami a lepiej zapytaj np. kier.Olszewskiego i
                prezes Popławską czy sie kłócili, panów Markiewicza i Kurkowskiego czy sie
                kłócili albo p.j.Hajnrycha i p.małgorzatę Strzelec. Jeśli potwierdzą to
                będziesz miała rację.A optymistycznie, to masz rację, decydent politechniczny
                nabiera wiedzy o kadrze Katedry i może coś wymyśli
                • Gość: 2strona Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 16.04.04, 12:44
                  wow :)
                  • Gość: pik Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.04, 16:25
                    kontynuuj a nie wow:).Tak może każdy a nie o to chodzi.
                    • Gość: absolwent Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.04, 23:30
                      Panowie "kryzys formy" i "czterej jeźdzcy" niepotrzebnie założyli nowe miejsca
                      do dalszego dyskutowania ( o sztuce i sprawach pokrewnych, pada grafika
                      warsztatowa) bo zrobiło się zamieszanie , głosy sie porozkładały i temperatura
                      spada. Mówimy wciąż o tym samym więc niech naszym stałym miejscem do rzeczowych
                      rozpraw będą "kłótnie plastyków" oczywiście rozumiane przez nas, stałych,
                      wytrawnych dyskutantów jako "dyskusje o sprawach plastycznych" w Radomiu. Tak
                      proponuję, pozdrawiam i zapraszam do wspólnej rozmowy.
                      • Gość: kryzys formy Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 24.04.04, 09:46
                        hm ... przepraszam :)
                        • Gość: absolwent Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 15:46
                          Nie ma co przepraszać. Logiczne to co proponuję, tak mi si wydaje. A to
                          przeproszenie to jakby zrozumienie i poparcie tego co proponuję. Dziękuję.
                          Kilka spraw zaczął "henry', zainteresowała się "akwatinta" ale coś im powietrze
                          uszło. Zapraszam więc do wspólnej rozmowy, "anię rudą" też. Zacznijmy od tego
                          jakie możliwości i chęci mają absolwenci i studenci ostatniego roku Katedry.
                          Czy chcą robić sztukę, czy ktoś im przeszkadza lub blokuje możliwości
                          uczestniczenia w wystawach, konkursach i wystawach indywidualnych?
                          • Gość: szu Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 15:54
                            temat "kłótnie plastyków" rozpoczął "Bibis5". Kiepem byłby ddyby nie czytał i
                            nie obserwował wszystkiego co zainspirował. Ciekawe co dziś sądzi o obu
                            stronach p.Olszewskim i p.Popławskim. Pozdrawiam.
                            • Gość: henry Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 24.04.04, 16:20
                              Podział nie przechodzi między tymi osobami, a miedzy artystami mającymi dorobek
                              twórczy i hochsztaplerami udającymi artystów.
                              • Gość: szu Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 19:10
                                tzn.panowie Olszewski i Popławski są artystami i mają dorobek twórczy, dobrze
                                rozumiem? A jacy to hochsztaplerzy udający artystów?
                                • Gość: szu Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.04, 22:46
                                  bibis5,Twoja kolej. Nie daj sie prosić.
                                  • Gość: szu Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.04, 23:01
                                    Henry, co si z Tobą dzieje kontynuuj, ludzie czekają.
                                    • Gość: absolwent2 Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.04, 20:52
                                      Myślę, że Henry się odezwie po 1 maja jak będzie już w Unii
                                      • Gość: qq Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 29.04.04, 08:25
                                        albo jeszcze gzies indziej
                                        • Gość: teo Re: Kłótnie plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 23:38
                                          Wszystko się toczy po staremu w radomskiej kulturze i plastyce. Układy trwają,
                                          zmiany następują jedynie kadrowe tam gdzie mogą nastąpić, mocni są nie do
                                          ruszenia, miernoty mają się dobrze i wszystkim to odpowiada co odzwierciedla
                                          cisza jaka nastąpiła. gratuluję papierowym adwersarzom. Do bani.
                                          • Gość: QQ Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 11.05.04, 08:31
                                            i vice versa :)
                                          • Gość: hihi Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 11.05.04, 08:52
                                            Właśnie ktoś tu kiedyś pisał,że dyrektorzy placówek kultury w Radomiu nie
                                            posiadają wyżsszego wykształcenia. Czy to normalne że jakikolwiek dyrektor
                                            wdzisiejszych czasach nie ukończył studiów wyższych?
                                            • Gość: QQ Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 11.05.04, 15:13
                                              Normalne :)
                                              • Gość: pik Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.04, 21:30
                                                Widzisz HiHI Dla QQ to normalne bo jest tylko po Hubalu. Ale masz rację, że z
                                                tymi dyrektorami to różnie jest. Są przypadki dziwne. Biedny jest ten Radom.
                                                • Gość: QQ Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 01.06.04, 15:32
                                                  raczej nie po Hubalu .. ale co tam :)
    • Gość: h Re: Kłótnie plastyków IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 15.05.04, 13:59
      h
      • Gość: foola Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.04, 14:12
        Skoro jesteśmy przy radomskich dyrektorach to zapowiadanego, jak wiecie,
        konkursu na naszego resortowego dyrektora od kultury nie przeprowadził
        prezydent Marcinkowski. A kilka osób się przymierzało.
        • Gość: kiki Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 15.05.04, 15:53
          Lepszej nie znajdzie.
          • Gość: Gie Re: Kłótnie plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 19:22
            Klucz partyjny się zmieni i będzie inna. Nikt nie będzie patrzyć czy lepsza czy
            gorsza.
        • Gość: york Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 29.05.04, 09:52
          Kto się przymierzał oprócz Bawora?
          • Gość: kurdemol Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.04, 22:55
            Conajmniej jeszcze trzy osoby. Jedna odbierała juz gratulacje od ludzi na
            spotkaniu, gdy Marcinkowski ogłaszał publicznie w Nocie przy pełnej sali
            Radomian Razem, że będzie konkurs. Słyszałem i widziałem.
    • rysiek_maj Re: Kłótnie plastyków 31.05.04, 09:03
      O ile wiem to J. Pop. należy do RR Radomianie Razem. I nic z tego twojego postu
      nie rozumiem.
      • Gość: kurdemol Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.04, 19:28
        Wszyscy doskonale wiemy że J.Pop do nowych RR nie należy. O powody zapytaj go
        sam. Że z postu nic nie rozumiesz to normalne bo wielu nie rozumie jak
        Marcinkowski mógł z siebie zrobić wała nie zachowując elementarnej
        przyzwoitości.
        • Gość: pikuś Re: Kłótnie plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 00:52
          Oj, ludzie! Ale zboczyliście z tematu! Są miejsca aby się wypowiadać na temat
          RR, Marcinkowskiego, Banasiewicza i innych. Tu trzeba o kulturze radomskiej.
          • Gość: marmur Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 08.06.04, 16:35
            Ja mam pytanie: kto wybrał Popławską na prezesa? Przecież jej poziom
            kompromituje ZPAP.
            • Gość: członek zpap Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.04, 23:01
              Nieładnie. Gość "marmur" sam się kompromituje poziomem. Panią Bożenę Popławską
              naszego prezesa wybrało walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze, czyli koledzy,
              radomscy artyści, my sami. Poziom artystyczny i jej aktywność związkowa i
              społeczna może być wzorem dla wielu.
              • Gość: prawdziwymarmur Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.04, 10:56
                Sztuczny marmurze, widac ze jesteś z byle jakiego surowca. Spadaj do wytwórni,
                niech cię przerobią na pokarm dla lisów, o ile nie zatrujesz i ich.
              • Gość: gips Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 06.07.04, 11:58
                Dowartosciowanie za pomocą pisania na forum to masochizm czy sadyzm?
                • Gość: piasek Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.04, 08:33
                  Leją wode, przesypuja piasek, bo na nic ich nie stać innego. A B.P. to po
                  prostu zazdroszcza, bo jej w niczym nie dorównują. O nich biedaczkach to nawet
                  nie chcą pisać nawet i źle, nikt, tak są niczego niewarci. Miał rację Piłsudski.
                  • Gość: olej Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.04, 19:26
                    No, jesień za pasem, ciekawe co maluja artysci Radomia?
                    • Gość: kojejorz Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 28.08.04, 10:19
                      Kto ma w głowie olej ten idzie na kolej (Wydz. Tansportu).
                      • Gość: zwrotniczy Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.04, 17:02
                        podobno najlepszy wydział na polibudzie? Bo ten sztuki to wylęgarnia
                        stuprocentowych przyszłych bezrobotnych, miotajacych sie po Radomiu i gdzie
                        indziej. Czy to prawda?
                        • Gość: kolejorz Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 29.08.04, 09:22
                          Ten sztuki to nie wydział, to tylko przybudówka do WF-u.
                          • Gość: absolwent Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.04, 13:40
                            Już wrzesień. Jeżeli chodzi o zatrudnienie absolwentów katedry sztuki to masz,
                            zwrotniczy, w 95% rację.
                            • Gość: aniaruda Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 04.09.04, 18:28
                              ale to może z racji nastawienia wielu osób lubiących wrzucać ludzi do uszytych
                              przez siebie worków. pan dyrektor liceum plastycznego ma worek "nie biorę pod
                              uwagę absolwentów z radomia i nic mnie nie obchodzi indywidualny człowiek" , a
                              I TU CIEKAWE - zatrudnił właśnie jako nauczycielkę malarstwa pewną panią lat ok
                              40, która w swym zyciu nigdy nie była artystą, dopiero uczy się zaocznie
                              plastyki i to nawet jeszcze jej nie ukończyła. i co wy na to?
                              • Gość: foola Re: Kłótnie plastyków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.04, 00:09
                                Już koniec października. Aniuruda, czy ta pani około 40ki jeszcze uczy w liceum
                                plastycznym? Czy może jest u Olszewskiego w Katedrze?
                                • Gość: maniaruda Re: Kłótnie plastyków IP: *.udn.pl 31.10.04, 13:35
                                  Mamusia idolowej Małgosi już nie uczy. Dziadowskie uposażenie jej nie
                                  interesuje. Ona do wyższych celów jest. Tak jak i jej genialna córcia.
                                  • Gość: absolwentka Re: Kłótnie plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 01:53
                                    Dziekan Olszewski nie pozwolił mi na udział w wystawie organizowanej przez
                                    ZPAP. Olewam dyspozycje i uczestniczę.
                                    • Gość: gośćmuzealny Re: Kłótnie plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 15:52
                                      To prowokacja?
                                    • Gość: hm Re: Kłótnie plastyków IP: 193.111.144.* 28.11.04, 09:48
                                      nie pozwolił? zadziwiające ... jestem zdumionu i zbulwersowany pisaniem takich
                                      glupot ... a swoja droga - skoro Ty nie pozwolilas zaprosic bylych dzialaczy
                                      ZPAP hm...
                                      • Gość: gośćmuzealny Re: Kłótnie plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 10:50
                                        Kto to są byli działacze ZPAP? Wszystkie te wypowiedzi jakieś pogmatwane? Czy
                                        to prowokacja i do kogo skierowana na tym forum?
                                        • Gość: j23 Re: Kłótnie plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 08:31
                                          Temat powoli się kończy, co było do przewidzenia. I to z prostego powodu,
                                          kłótnia istniała cały czas tylko w głowach dziennikarzy i na łamach ich gazet.
                                          No i dziekana, ale ten kłóci się sam ze sobą, a to już inny wątek.
                                          • Gość: ole Re: Kłótnie plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 19:04
                                            Już się nie kłóci. Skulił uszy po wczorajszym programie w TVN.
                                            • Gość: tvn Re: Kłótnie plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 18:30
                                              A po tym co powiedział dziś o Dziekanie Olszewskim na łamach "Echa Dnia" prof.
                                              Zbigniew Bogucki m.in.: brak reakcji i tolerowanie obu od plagiatu, 1500
                                              nadgodzin, zainteresowany O. chyba pójdzie na urlop ze względu na "stan zdrowia"
                                              • Gość: ola Re: Kłótnie politechników IP: *.udn.pl 03.12.04, 22:31
                                                Bo to juz dawno nie są kłótnie plastyków tylko kłótnie politechników.
                                                • Gość: NEMO Re: Kłótnie politechników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 11:58
                                                  No, trzeba było aż 256 wpisów, żeby wreszcie ola dostrzegła prawdziwe źródło
                                                  tego naciąganego "konfliktu". To wszystko wzięło się ze stresującej atmosfery
                                                  panującej już długi czas na wydziale między pracownikami, a przerzucenie tego
                                                  na zewnątrz miało uzdrowić i "wzmocnić" naciąganą między nimi koleżeńskość.
                                                  Koniec. Kropka.
                                                  • Gość: pracownik Re: Kłótnie politechników IP: *.udn.pl 05.12.04, 15:43
                                                    bzdura! ot to ...
    • Gość: yaro Re: Kłótnie politechników IP: *.udn.pl 05.12.04, 17:35
      Tak, kłótnie plastyków to bzdura.
      • Gość: nnn Re: Kłótnie politechników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 18:00
        Szczęśliwego i owocnego w prace plastyczne NOWEGO ROKU życzę wszystkim artystom
        z Radomia i regionu, a zwłaszcza tym, co teraz wystawiają w rynku.
        • Gość: guślarz Re: Kłótnie politechników IP: *.udn.pl 01.01.05, 01:06
          Co wystawiają w rynku? Gołe? I na kogo wypinają?
          • Gość: aniaruda Współpraca plastyków IP: *.udn.pl 02.01.05, 14:00
            Może zamienimy ten temat na "współpracę plastyków"?. Niech każdy kto coś wie o
            planowanych wystawach, konkursach, miejscach gdzie się mozna zgłaszać i
            warunkach przekaże to innych :) Szczęścia w Nowym Roku:)
            • Gość: poli Re: Współpraca plastyków IP: *.udn.pl 02.01.05, 15:18
              Może zróbmy wielką wspólną wystawę całego środowiska plastycznego Radomia i
              okolic. Co wy na to?
              • Gość: nn Re: Współpraca plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 16:32
                Jestem za. Zróbcie, zorganizujcie, znajdźcie pieniądze, przyniosę pracę, przyjdę
                na wernisaż, pogadam. Katalog też niech będzie.
                • Gość: hm... Re: Współpraca plastyków IP: 193.111.144.* 03.01.05, 09:01
                  MA być w tym roku ... szczegóły wkrótce .... Wszystkiego dobrego w nowym
                  roku :)
                  • Gość: nn Re: Współpraca plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 16:43
                    Hm obiecuje to będzie bo on musi.
                    • Gość: hm Re: Współpraca plastyków IP: 193.111.144.* 04.01.05, 12:24
                      A ni nie obiecuję ... a ni nie musi ... miłoby mi było gdyby wszystko wypaliło,
                      ale jed\szcze długa droga .... zresztą nie ja to organizuję :) Pozdrawiam
                      • Gość: nn Re: Współpraca plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 14:51
                        Pryncypał?
                        • Gość: student Re: Współpraca plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 00:25
                          Pryncypał aktualnie trzęsie portkami. Wystawy środowiskowej nie zrobi.
                          • Gość: nn Re: Współpraca plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 10:19
                            To kto?
                            • Gość: zz Re: Współpraca plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 16:51
                              W poniedziałek będzie spotkanie sportu,turystyki i środowisk twórczych (chyba
                              opłatkowe?), będą artyści też, kogo jeszcze zaprosili i kto to organizuje? Czy
                              można tam przyjść?
                              • Gość: wadza Re: Współpraca plastyków IP: *.udn.pl 08.01.05, 20:29
                                To jest spotkanie noworoczne a nie opłatkowe jak w zeszłym roku. Wstęp tylko za
                                zaproszeniami. Będzie Dziadek Mróz ze swoją rzecznik prasową.
                                • Gość: geno Re: Współpraca plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 23:05
                                  Byłem. Podobała mi się troska, by karoca wioząca radomską kulturę i sztukę
                                  miała za co jechać. Mogło być też więcej osób związanych z kulturą. Dyrektorka
                                  Wróbel dobrze wywiązała się z powinności gospodyni wieczoru.
                                  • Gość: jajco holenderskie Re: Współpraca plastyków IP: *.udn.pl 13.01.05, 17:56
                                    Pani prezes powiedziała to inaczej (mimo,że mąż też prezes, trzymał ją za
                                    marynarkę ): mam nadzieję, że do karety o której wspominał ksiądz biskup nie
                                    zabraknie paliwa. Przewodniczący derleta natomiast rzekł: Niech wszystkie muzy
                                    mają was w opiece, Sżczęść Boże! Wśród twórców kultury było dóch mundurowych
                                    policjantów wyższej rangi. Może ktoś wie, kogo ochraniali?
                                    • Gość: ochroniarz Re: Współpraca plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 09:12
                                      Dziadka roza nie było. Czyżby towarzystwo kulturalne było be?
                                      • Gość: gigi Re: Współpraca plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 18:17
                                        Gościu jajco holenderskie, czemu nie piszesz, że aż oczy mrużyłeś nie mogąc
                                        wytrzymać śpiewu wspomnianego przewodniczącego derlety. Zagłuszał wszystkich i
                                        fałszował niemiłosiernie. Biskup Zimowski lub ks.Szary powinni mu dać zakaz
                                        śpiewania.
                                        • Gość: muzyk Re: Współpraca plastyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 21:34
                                          Byłem, rzeczywiście fałszował. Muzyka to nie polityka, oczy można mydlić uszy
                                          nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka