gladimir 05.01.09, 22:08 Kurcze ma takie poczucie, że wreszcie kogoś ukarano porządnie. Kondolencje dla rodziny zmarłego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: satysfakcja Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.09, 22:46 Może jeszcze ich rozstrzelać !!! Czemu nie to tylko Policjanci, komendant rzucił na pożarcie swoich ludzi by zachować stołek Brawo! dyżurni nie wysłali technika bo co płacą za jego prace z prywatnej kieszeni, wersja dla prasy jest naprawdę zmyślna, świat jest piękny mamy miliony zwartych i gotowych do pracy policjantów itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 23:55 Radomska Policja nigdy nie przejawiała zapału do pracy. To pozoranci, nie reagujący w pore nie tylko w takich nadzwyczajnych przypadkach, ale olewająca sygnały od ludzi, że coś się dzieje nadzwyczajnego. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright za wyjatkiem 1978r. wtedy im sie chcialo 06.01.09, 07:46 palowac. A fotografia, coz takie to ulotne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: 82.139.45.* 06.01.09, 10:50 Co do samego zdarzenia opisanego w artykule to żenada. Nie mogę się jednak zgodzić że nasza policja nic nie robi. W ostatnich latach miałem kilka spraw w których policja mi pomogła. Oczywiście mają pewne braki które wynikają z odpowiedniego dofinansowania. Aby ich praca mogła być skuteczna muszą iść za tym pieniądze na zakup podstawowych narzędzi do pracy. Jak byłem na komisariatach policji w Radomiu to się załamałem w jakich oni pracują warunkach. Owszem jak w każdym zawodzie są oosoby które się nie nadają ale to nie powód aby tak mówić o wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zorro Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.radom.vectranet.pl 19.01.09, 11:13 A po cholerę tam policja skoro był prokurator?? Nie pojechali na przystanek bo w tym czasie byli na wypadku. Zostawili by wypadek tez było by złe. Prawda jest taka ze społeczeństwo same jest sobie winne!!! jak ich sprawa nie dotyczy to HWDP ) ja nic nie wiem, nie znam nie widziałem to nie moja sprawa) ale jak im sie coś przydarzy to szybko pomóżcie łapać przestępców. Skuteczność policji zależy od nas samych!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.wroclaw.mm.pl 06.01.09, 07:47 A co komendant ma podawać się do dymisji za każdą rzecz, którą jego podwładny zawali? No nie przesadzajmy. Faceci popełnili błąd i teraz muszą ponieść jego konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Dramat na przystanku autobusowym 06.01.09, 11:14 drobne sprostowanie. poicjanci nie płacą pensji technikowi. pensję i policjantowi i technikowi płacę ja, podatnik. to taka umowa społeczna - ja pracuję i część moich pieniędzy przekazuję innym w zamian za ich usługi względem mnie. czego tu nie rozumiesz? p.s. technik był. wolny. ten z dyżuru domowego. też płatnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technik Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.stk.vectranet.pl 06.01.09, 12:38 Mylisz się kolego. W policji nie ma płatnych dyżurów domowych, podobnie jak nadgodzin zresztą, dodatków za pracę w dni wolne od pracy, święta, nocną zmianę... No ale mamy emeryturę po 15 latach, 40 procent. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: satysfakcja Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 23:37 Ciekawe ile ty człowieku płacisz tego podatku, a może jesteś rencistą emerytem lub siedzisz na zasiłku i to ty jesteś na utrzymaniu policjantów którzy płacą podatki.To oczywiście głupie rozumowanie ale nie mogłem się powstrzymać bo jak inaczej ociężałej umysłowo osobie wytłumaczyć jak świat jest zbudowany.Gdyby mandaty czyli efekt pracy policji szły na ich utrzymanie to śmigali by mercedesami a nie padającymi polonezami bez jednej złotówki z podatku. Ale nie o to mi chodziło kto komu i ile, tylko dlaczego dyżurny nie wysłał technika bo co nie chciało mu się podnieść słuchawki? Możliwe ale mało prawdopodobne, bardziej możliwe jest to że nie było kogo wysłać ale ludziom się tego nie powie. Tak jak na zdjęciach dla prasy widać tylko nowe autka a polonezy Uazy i inny zabytkowy złom ..w strefie cienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 00:15 Najlepiej potrafia umorzyć dochodzenie gdy przestępstwo było 30 kwietnia, to juz 3 maja umarzają a 5 dostaje sie pismo ze z powodu nie wykrycia sprawcy :) Lub tez miałem sytuację ze o umorzeniu powiedzial mi w momencie zglaszania zniszczenia mojego mienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miras Radom Radom , do kwadratu IP: *.centertel.pl 06.01.09, 01:09 w radomiu tak wyglada wszystko, to miasto ogarnia od 1976r genetyczna niemoc. Bywam raz na miesiac, i odechciewa sie wszystkiego.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak było Spychologia IP: *.eth0.raptor-cl-annet.lubman.net.pl 06.01.09, 07:56 Kiedy zgłaszałem kradzież bramy, to policjant nie chciał wpisać wartości (500zł) przeze mnie podanej. Kazał przedstawić dowód zakupu (brama miała ze dwadzieścia lat) lub przedstawić z zakładu wytwarzającego bramy opinię, ile taka brama jest warta - a jak ją miałby niby ktos przedstawić, z czym porównać, skoro bramy nie było? Kiedy zaproponowałem, że w każdej chwili jestem do dyspozycji i zaproponowałem, żeby pojechać do sąsiednich skupów złomu, to spojrzał na mnie jak na wariata. Umorzenie przyszło pocztą. Innym razem, kiedy zadzwoniłem na 112, żeby zgłosić wyrwę w jezdni po burzy - pod kostką była pustka, 1 m dziura, - to dyżurny zaczął stosować spychologię, "Pan źle zadzwonił" itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Santorini Re: Spychologia IP: *.31.radom.pilicka.pl 06.01.09, 08:31 Panie komendancie ma pan nie tylko leni ale i chamów.Na drodze jeden baran w samochodzie marki VW Golf srebrny początek nr rej. WRA jechał 10km/h bo rozmawiał przez komórkę.Zatrąbiłem na niego żeby się zdecydował i nie tamował ruchu a ten pokazał mi fakalca.Zjechaliśmy na pobocze a "pan władza" wyciąga blachę policyjną.Panie komendancie to są policjanci czy chłopy ze wsi którym policja uratowała życie bo zgniliby na tych swoich wioskach w gnojówce i szambie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: auxa Re: Spychologia IP: *.ols.vectranet.pl 06.01.09, 09:41 Jeszcza inna technika to zapora. Zgłaszałem stłuczenie szyby przez podwórkowych huliganów. Na wstępie zażądano, bym podal wartość szkody - powiedziałem że dokładnie nie wiem, może 100 a może 500zł, więc w ogóle odmówiono przyjęcia zgłoszenia. Okna plastikowe, wymienia się sklejany komplet 2 szyb i to tylko w firmie która wstawiała (robią ten zestaw szyb na zamówienia), a była sobota i żadnej informacji dostać nie mogłem. Oczywiście straszenie, że za podanie nieprawdziwych danych .. itp. Argumenty że przecież zamówię te szyby i dostanę fakturę to będzie dokładnie wiadomo, nie pomogły. Jak się okazało, policja ma podział - do 250zł to jeszcze wykroczenie a powyżej to juz przestępstwo. I tej idiotycznej statystyce podporządkowane są zachowanie policji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rudolf Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.09, 07:44 Spróbujecie dodzwonić się na 997 lub 112. W Stanach wystarczy wykręcić nr 911 i nawet nic nie mówić by po chwili na miejscu zdarzenia znalazła się policja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: był i widział W Stanach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 11:59 Gość portalu: Rudolf napisał(a):"Spróbujecie dodzwonić się na 997 lub 112. W Stanach wystarczy wykręcić nr 911 i nawet nic nie mówić by po chwili na miejscu zdarzenia znalazła się policja." Całe szczęście tylko, że w Polsce mają tak kilka razy mniej powodów niż w tych Stanach aby w ogóle się pojawiać... ...no i rzadziej niż w Stanach są pospolitymi bandytami: www.youtube.com/watch?v=49kgG0s7lVk Odpowiedz Link Zgłoś
gladimir Re: Dramat na przystanku autobusowym 07.01.09, 19:11 Gość portalu: Rudolf napisał(a): > Spróbujecie dodzwonić się na 997 lub 112. W Stanach wystarczy wykręcić nr 911 i > nawet nic nie mówić by po chwili na miejscu zdarzenia znalazła się policja. Jeśli uważasz stany za takie Eldorado, to zapewne tam nie byłeś, a nawet o tym kraju za dużo nie wiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
witek7205 Dramat na przystanku autobusowym 06.01.09, 07:47 Ja uważam, że każde przeprosiny powinny mieć aspekt finansowy. To wówczas dyscyplinuje ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.chello.pl 06.01.09, 08:18 Popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myśleć Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: 213.180.137.* 06.01.09, 09:03 Nie będzie awansu = nie będzie podwyżki. Aspekt finansowy jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek_SP Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.09, 15:40 Aspekt finansowy niby jest. W końcu stracili (tymczasowo!) szansę na awans. Ale to nie zmienia faktu, że policja zachowała się niewłaściwie. I oni chcą mieć poparcie i szacunek ludności... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roki Dramat na przystanku autobusowym IP: *.xdsl.centertel.pl 06.01.09, 08:18 Żaden dramat na przystanku , lecz zwykła historia , każdy w wyniku choroby może zejść a miejsca nikt nie wybiera . W tym przypadku ukazana jest biurokracja jaka panuje w tym kraju , technik udający sie na miejsce wykonuje oględziny miejsca pod kątem czy aby ktoś nie przyczynił sie do tego zdarzenia a nie jedzie robić zdjęcia w 5 minut ,jak większość uważa .Jeśli na miejscu była p.prokurator to mogła podjąć decyzję że technik jest niepotrzebny w tej sytuacji gdyż nie ma podejrzenia że do śmierci mogła przyczynić się inna osoba , również lekarz pogotowia stwierdzający zgon nie musiał powiadamiać policji jeżeli takich podejrzeń nie miał ale nikt nie chce brać odpowiedzialności na swoje barki więc przerośnięte czynności wykonują do końca współczuje dyżurnym , komendantowi za głupote i rodzinie zmarłego Odpowiedz Link Zgłoś
apurimac Re: Dramat na przystanku autobusowym 06.01.09, 08:19 Ja bym mimo wszystko nie czekał na policję tak długo tylko zabrał ojca z tej ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.epstein.com.pl 06.01.09, 09:45 Rodzina nie wiedziała ile to potrwa... może oni też nie czekali by gdyby wiedzieli, że policja przyjedzie za 4 godziny Odpowiedz Link Zgłoś
loban1980 Dramat na przystanku autobusowym 06.01.09, 08:21 Ja bym tak wszystkiego na dyżurnych nie zrzucał. Żeby wiedzieć jak sie pracuje w Policji trzeba być Policjantem. Cywil nawet we śnie nie jest w stanie sobie tego wyobrazić. Odpowiedz Link Zgłoś
b-ania Re: Dramat na przystanku autobusowym 06.01.09, 08:50 loban1980 napisał: > Ja bym tak wszystkiego na dyżurnych nie zrzucał. Żeby wiedzieć jak > sie pracuje w Policji trzeba być Policjantem. Co to za argumentacja i usprawiedliwienie? Trzeba być lekarzem żeby widzieć jak pracuje lekarz? Trzeba być szewcem żeby wiedzieć, itd? A trzeba mieć tylko rozum i oczy i to wystarczy. Każda osoba na tym przystanku wiedziała z autopsji jak pracuje policja w Radomiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oski Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.aster.pl 06.01.09, 09:06 To chyba jakis zart... "Żeby wiedzieć jak sie pracuje w Policji trzeba być Policjantem. Cywil nawet we śnie nie jest w stanie sobie tego wyobrazić." Nie wiem co tutaj jest do wyobrazania, zmarl czlowiek a policjanci nie mogli podeslac technika przez 4 godziny!!! To jest jakis skandal. Tutaj raczej widze ze to policjant nie moze wyobrazic sobie swoich odpowiedzialnosci. Wedlug mnie dyzurny ktory nie umie delegowac ludzi powinien zostac zdegradowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oczko Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 09:23 a to dlatego że policjanci są nieżyciowi, nie potrafią patrzeć realnie i po ludzku na życie. Wybierają tam ludzi prosto myślących z minimalnym zaangażowaniem, którym wydaje się że sam mundur zasługuje na strach a nie na szacunek. Ludzie z minimalna inwencją w każdej pracy czy stanowisku nie będa potrafili sobie tego stanowiska zorganizować. Czekają na polecenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nefryt21 Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.chello.pl 06.01.09, 10:31 ...i na to liczy policja, ale nie wie, że są ludzie bardziej myślący od niej i nie zawsze muszą chodzić z psem!!!! Policja, no cóż...zbiór... wyłaniany ponoć w konkursach kwalifikacyjnych...Jakie jury, takie efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Dramat na przystanku autobusowym 06.01.09, 11:12 żeby wiedzieć jak to jest być górnikiem, trzeba być górnikiem. żeby wiedzieć jak to jest pisać wiersze trzeba je pisać. bez sensu. z tekstu wynika że tamtejsza policja nie wezwała jednego wolnego technika który siedział w domu na dyżurze. takie dyżury to niezła fucha - kasa leci za siedzenie w kapciach w domu. okazuje się że tylko forsa leci, widocznie kapcie były puste, zaś technik cholera wie gdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alke Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.podkarpacka.policja.gov.pl 09.01.09, 15:04 Jak nie wiesz o czym piszesz to nie pisz. W policji dyżury domowe nie są płatne. Tak samo, jak nie są dodatkowo płatne nadgodziny, praca w porze nocnej oraz w dni świateczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tatooman [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.09, 12:04 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
junak98 112 06.01.09, 08:41 I ja doświadczyłem spychologii, nierzetelności i ... kretyństwa na 112. Nigdy już z niego nie będę korzystał ... jak tylko będę mógł. Wersje testowa beta 112 mnie nie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technik kryminalis Dramat na przystanku autobusowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 08:47 Serdecznie współczuję rodzinie zmarłego.Niestety śmierć nie wybiera miejsca ani czasu, bywa że dopada człowieka nie tam , gdzie się nie spodziewa. Szanowni Państwo-ci krytykujący i ci tylko czytający-nie znam wszystkich okoliczności tego zdarzenia, media ubarwiają takie rzeczy, żeby mieć większą publikę- ale jeżeli rzeczywiście lekarz przybyły na miejsce stwierdził zgon z powodu zawału serca, a świadkowie i okoliczności wykluczają działanie osób trzecich, to interwencja policji powinna jedynie ograniczyć się do zabezpieczenia zwłok przed ciekawskimi do momentu przybycia firmy przewożącej zwłoki. Jeżeli już znalazła sie tam p.Prokurator, to WŁAŚNIE ONA POWINNA podjąć natychmiastową decyzję o tym żeby zwłoki zabrać z przystanku. Podkreślam jeżeli okolicznoćsi wykluczają działanie przestępcze, na miejscu nie jest potrzebna policja, tym bardziej technik kryminalistyki. Ale cóż od sławnej afery z łowcami skór lekarze pogotowia stosują tzw. "du....rony",żeby ktoś im czegoś nie przyklepał, do tego niedoświadczona prokurator i stało się jak się stało. Uwierzcie mi przez osiemnaście lat służby widziałem wiele takich przypadków. Nie chcę tu bronic swoich kolegów, ale jeżeli rzeczywiście tamtejszy Komendant Policji powiedział, że technika należało zabrać z miejsca obsługiwanego przez niego zdarzenia na ten nieszczęsny przystanek a następnie przewieźć go z powrotem na wypadek, to....oględnie mówiąc nie wie o czym mówi. Z powazaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wtajemniczony Dramat na przystanku autobusowym IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.01.09, 09:14 loban1980 ma świętą rację, trzeba być policjantem żeby wiedzieć o co w tym wszystkim chodzi, zwykły policjant g... może a przełożony g... robi i na pewno nie pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
liberpal no trudno, ale 06.01.09, 09:29 takie są prawa wolnego rynku - trzeba było dać w łapę temu gliniarzowi to by przyjechał, wolny rynek, panowie. Odpowiedz Link Zgłoś
superobserwator Pierwszy gliniarz, który przyznał się do błędu 06.01.09, 09:33 bo jeśli chodzi o głównego rzecznika policji, to ten główny rzecznik na białe mówi czarne, a na czarne białe i cały czas odwraca kota ogonem, a jak się patrzy na jego tłumaczenia to nie dość, że chce się rzygać, ale jeszcze człowiek uświadamia sobie, że polska policja już nie ma honoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eselowu Re: Pierwszy gliniarz, który przyznał się do błęd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.09, 09:48 Ja bylem swiadkiem kiedys takiego zdazenia, w 1 dzien swiat rok temu w grudniu z 8 pietra w moim bloku skoczyla dziewczyna, bylo to gdzies o ile dobrze pamietam okolo 5 nad ranem, zanim zostala zabrana minela godzina 10, lezala tylko w koszuli nocnej po jakims foliowym workiem ktory co i rusz wiatr odkrywal... pod samiutkim blokiem, ludzie chodzili, nawet jakis pies ja zdazyl obwachac... to dopiero bylo smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Re: Pierwszy gliniarz, który przyznał się do błęd 06.01.09, 11:33 Gość portalu: eselowu napisał(a): > Ja bylem swiadkiem kiedys takiego zdazenia, w 1 dzien swiat rok temu w grudniu > z > 8 pietra w moim bloku skoczyla dziewczyna, bylo to gdzies o ile dobrze pamietam > okolo 5 nad ranem, zanim zostala zabrana minela godzina 10, lezala tylko w > koszuli nocnej po jakims foliowym workiem ktory co i rusz wiatr odkrywal... pod > samiutkim blokiem, ludzie chodzili, nawet jakis pies ja zdazyl obwachac... to > dopiero bylo smutne. u nas jak facet spadł z balkonu to też jego zwłoki leżały dobrych kilka godzin, zdążyły zwłoki obejrzec małe dzieci, psy obwąchac i Bóg wie co jeszcze, chociaz panowie technicy krecili sie tam w kólko, zwłoki zostały przykryte folia dopiero na pół godziny przed zabraniem go do Zakładu Medycyny Sądowej na sekcje, bez komentarza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawe73@interia.pl Re: Pierwszy gliniarz, który przyznał się do błęd IP: *.elektrosat.pl 06.01.09, 10:18 Boże kiedy w końcu w policji zaczną pracować normalni ludzie.Przecież jak sie to wszystko czyta to ''żyć się odechciewa''. Pytam!Na kogo my płacimy podatki!Czego możemy oczekiwać od Państwa! Czy znajdzie się w końcu ktoś w tym kraju i zrobi w nim porządek? Tego sobie i Nam wszystkim życzę w tym Nowym 2009 Roku Współczuję i łączę się w żalu z Rodziną zmarłego:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Pierwszy gliniarz, który przyznał się do błęd IP: 195.33.121.* 06.01.09, 11:38 Od jakiego "Panstwa"? W policji pracuja roboty, czy moze normalni, zwykli ludzie - czyjes matki, ojcowie, siostry, bracia? Panstwo to my. Takim jestesmy narodem, koniec kropka. Wiekszosc ludzi ma gdzies wszystko, zero zdolnosci empatii, zero zainteresowania problemem. Przyjsc do pracy, odbebnic majac wszystko i wszystkich gdzies, pojsc do domu, zasiasc w kapciach przed telewizorem i ponarzekac na... Panstwo. Tak robi 90% naszego spoleczenstwa. Takze zapewne 90% uczestnikow tego forum zachowaloby sie dokladnie tak samo... Odpowiedz Link Zgłoś
jogibaboo Re: Pierwszy gliniarz, który przyznał się do błęd 06.01.09, 18:06 Gość portalu: pawe73@interia.pl napisał(a): > Boże kiedy w końcu w policji zaczną pracować normalni > ludzie.Przecież jak sie to wszystko czyta to ''żyć się odechciewa''. > Pytam!Na kogo my płacimy podatki!Czego możemy oczekiwać od Państwa! Proszę nie zapominać, że policjanci RÓWNIEŻ płacą podatki na równi z innymi grupami społecznymi i głupie jest gadanie, że ktoś płaci na NICH podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbud Re: Pierwszy gliniarz, który przyznał się do błęd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.09, 11:25 ma Pan rację rzygać się chce jak się patrzy na jego zakazaną gębę -taki kłamliwy jezusik . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też technik Dramat na przystanku autobusowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 09:47 A po cholerę tam miał być technik, jeżeli na miejscu był prokurator, to za wszystko na miejscu odpowiada właśnie ON. Policja jest tu najmniej winna. do czego te zdjęcia potrzebne??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażer Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: 212.76.37.* 06.01.09, 10:07 i tym sposobem pani prokurator zręcznie skierowała sprawę na "właściwe tory" winna jest policja no i oczywiście komuna z 76 roku... :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: 195.33.121.* 06.01.09, 11:39 > A po cholerę tam miał być technik, jeżeli na miejscu był prokurator, > to za wszystko na miejscu odpowiada właśnie ON. Policja jest tu > najmniej winna. do czego te zdjęcia potrzebne??? Widocznie taka jest procedura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg 47 Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.toya.net.pl 06.01.09, 11:58 31 lat przepracowałem w tym resorcie.Ludzieeeeeeeeee-o czy wy mowicie.Jesli był prokurator to lekarz musiał napisac ze"nie wykluczam udziału osob trzecich".Napisał tak dlatego,poniewaz od upadku mogły powstac obrazenia,na ulicy trudno stwierdzic czy rzeczywiscie był to zawał serca ... a moze inne przyczyna i miał racje bo to on bierze na siebie odpowiedzialnosc.Tak więc troszeczke powsciągliwosci w ocenie jak sie nie zna procedur...Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kil Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.acn.waw.pl 06.01.09, 12:25 szkoda, ze cie w tym resorcie pisac po polsku nie nauczyli, trepie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nika Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.radom.pilicka.pl 06.01.09, 12:05 Najgorsze jest to, ze rodzina stała tyle godzin na tym przystanku, patrząc na worek, w którym umieszczono kogoś dla nich bardzo bliskiego i nic nie mogła zrobić. Współczuję serdecznie. Niedawno zmarł mi tata, którego jeszcze za życia w ten sposób potraktowali lekarze. Powiedzieli mamie, ze zostało mu jakieś 36 godzin życia i przez te godziny nawet nie raczyli udawać, ze chcą mu pomóc. Lekarz dyżurny w nocy pościelał sobie kanapę i poszedł spać, a mojej mamie powiedział, ze jak będzie wszystkim zawracała głowę stanem swojego meża to ja wygoni z oddziału. Jak czuł się mój ojciec na chwilę przed śmiercia w pełni świadomy umysłowo, wiedząc że nikt się nim nie zajmuje? Tacy są nasi lekarze, to co wymagać od policjantów. Nie rozumieją, ze ich zawód to służba dla ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jokanda102 ludzie nie myslą, nie uzywają głowy, 06.01.09, 12:38 system edukacyjny, również obejmujacy policjantów jest najwyraźniej ukierunkowany na to, aby kształtować bezmyślnych tępaków, których trzeba całe życie za raczkę prowadzić. na miejscu syna zamówiłabym po prostu transport ciała ojca do zakładu pogrzebowego po pierwszej godzinie czekania na przystanku (lub do domu, jeśli tam chcieliby je złożyć), a gdyby policja wniosła sprzeciw, powiedzialaby spierxxxxxxxx... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: los Re: ludzie nie myslą, nie uzywają głowy, IP: *.31.radom.pilicka.pl 06.01.09, 12:51 nie jokanda.system edukacyjny jest tak ustawiony żeby tępe chłopy ze wsi mogły to pozaliczać i wstąpić dumnie do policji. Odpowiedz Link Zgłoś
jogibaboo Re: ludzie nie myslą, nie uzywają głowy, 06.01.09, 18:09 Gość portalu: los napisał(a): > nie jokanda.system edukacyjny jest tak ustawiony żeby tępe chłopy ze wsi mogły > to pozaliczać i wstąpić dumnie do policji. To buraku jeden spróbuj chociaż na internecie zdać ten egzamin wstępny (znajdziesz zestawy pytań z lat ubiegłych). Gwarantuję, że polegniesz! Odpowiedz Link Zgłoś
greetgreet i tak powinno być! 06.01.09, 12:41 awans??? Skoro nawet z telefonem nie potrafią sobie poradzić? :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pel-Asia Dramat na przystanku autobusowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.09, 13:06 Jacy policjanci popełnili błąd??? Błąd jest już od dawna, że technicy rządzą się swoimi prawami i nie są do ruszenia przez dyżurnych. O wszystki wiedzą przełożeni lecz milczą. Wystarczy przeanalizować rozmowy telefoniczne ze stanowisk dyżurnego komisariatu oraz dyżurnrgo miasta i techników. a wszystko się wyjaśni, kto jest winien. N I E S M A K P O Z O S T A N I E Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: Dramat na przystanku autobusowym 06.01.09, 16:35 Widocznie nie potrzeba bylo ANALIZOWAC, bo dyzurni sami sie przyznali, ze nie powiadomili technikow, albo niedostatecznie ocenili sytuacje! "Wystarczy przeanalizować rozmowy telefoniczne ze stanowisk > dyżurnego komisariatu oraz dyżurnrgo miasta i techników. a wszystko > się wyjaśni, kto jest winien." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian Dramat na przystanku autobusowym IP: *.sejnet.pl 06.01.09, 16:33 Złośliwość jest nie wskazana. W tym wypadku jednak prowadzącym czynności zgodnie z KPK jest prokurator. Natomiast technik kryminalistyki nie jest fotografem. Jeśli prokurator sobie życzy wyłącznie zdjęcia to niech sobie wynajmie fotografa z miasta bo za te czynności powinna płacić prokuratura a nie policja. Proszę wyobrazić sobie, że w mojej jednostce pracuje dwóch techników kryminalistyki. Mamy po 15 dyżurów w miesiącu całodobowych i są to dyżury niepłatne. Na domiar tego żaden z nas nie mieszka w miejscowości w której pracuje. Dojazd do jednostki a potem do miejsca zdarzenia zawsze przekracza godzinę. Przykre ale wszyscy przełożeni stopnia wyższego nie widzą w tym problemu. Do czasu, gdy taka i inne patologie w Polskiej Policji będą nie zdziwi mnie już nic. Odpowiedz Link Zgłoś
jogibaboo Policjantów jest w Polsce circa 100 tysięcy. 06.01.09, 18:03 Ale techników tylko tysiąc osiemset iluś. Aktualnie techników wysyła się do każdej du*pereli, aby tylko był wpisany do protokołu jako obecny przy oględzinach. Nieważne, że jego obecność jest zbędna. Ponadto, jak tylko jeden ma dyżur 12-godzinny, to co się dziwić, że obsługa zdarzeń się przeciąga. Pozdro dla wszystkich techników kryminalistyki. Odpowiedz Link Zgłoś
framberg Sku...syny 06.01.09, 16:35 My płacimy na to bydło i zawsze jest tak samo. A komendant powinien także ponieść konsekwencje. To jego ludzi, jego placówka i teoretycznie za nią odpowiada. Teoretycznie bo jak się okazuje odpowiadają jedynie dyżurni a nadzór i dowództwo jedynie każe, samo nie odpowiada za burdel w swej instytucji i zatrudnianie głąbów i chamów. Odpowiedz Link Zgłoś
topshopxx Panie Jakubie, 06.01.09, 19:24 polecam przeprowadzke do ktoregos z rezwinietych krajow Europy jak Niemcy czy UK, uniknie pan tego rodzaju nieprzyjemnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bck Dramat na przystanku autobusowym IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.01.09, 21:06 Najlepiej upieprzyć jakiegoś biedaczka na dole. Współczuję rodzinie zmarłego.A pan oficer mógł się wykazać większą inteligencją i honorem a nie zepchnąć wszystko na tych malućkich na dole. Odpowiedz Link Zgłoś
kosma44 Dramat na przystanku autobusowym 06.01.09, 21:24 To jest przerażające . Ja czekałam 1 1/2 godz, na przyjazd policji do wypadku ..pytali czy są ofiary ???? Nie . To trzeba swoje odczekac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: streetcop Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 10:04 kosma44 napisała: > To jest przerażające . Ja czekałam 1 1/2 godz, na przyjazd policji > do wypadku ..pytali czy są ofiary ???? Nie . To trzeba swoje > odczekac Bo jak nie było ofiar to nie był wypadek tylko kolizja, a priorytet mają wypadki więc nawet jak obsłużą wypadek i jadą już do ciebie, a zdarzy się następny to znowu jesteś drugi w kolejce.Liczy sie waga zdarzenia.Natomiast jeśli chodzi o komentowane zdarzenie to czemu nikt nie przyczepi się do p. prokurator na miejscu ona kieruje czynnościami-żenada.Ukaranie policjantów od których nic nie zależy znowu-żenada.Brak jakiegokolwiek nadzoru nad debilnymi działaniami p.Chanieckiego wpływającymi bezpośrednio na obsługe obywatela(brakło by forum na opisanie jego głupich decyzji) - kolejna żenada I wszyscy macie racje w tej firmie pracują głupi ludzi, a Ci co cokolwiek myslą są spychani na margines bo są niewygodni,kreatywne myślenie może obrażać przełożonego więc trzeba tępic tego kreatywnego, a żeby przypatkiem znowu czegoś na przyszłość niewymyślił,co może okazać się usprawnieniem działania policji,ale niewymyślonym przez tych "mądrzejszych" Ż E N A D A Cały czas na ulicy,cały czas w służbie obywatelom,pomimo upodlenia z ich strony i strony przełożonych.Nadal mam siłe pomagać tylko teraz już sam nie wiem skąd ona się bierze(kiedyś wiedziałem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
axel-1033 Re: Dramat na przystanku autobusowym 07.01.09, 11:39 >>Dziwię się ze takie zachowania służb porządkowych mają jeszcze miejsce w naszym kraju.Było już setki artykułów na podobne tematy w TVP,PR w gazetach dotyczące przyjazdów Policji i karetek pogotowia do potrzebujących pomocy medycznej czy interwencji Policji.Przecież są ludzie na stanowiskach którzy odpowiadają za organizację pracy w swoich resortach ale widocznie ich to nie rusza.Ciekawe jak przebiegło by zdarzenie gdyby był to ktoś z rodziny vipów.Głębokie współczucie dla rodziny zmarłego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rycho Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 07:54 to może idź do jakiegoś urzędu to zobaczysz ile sie czeka i jeszcze jakas wredna baba na ciebie nakrzyczy. Czy ty uważasz że Policjanci to nic nie maja do roboty tylko czekają na telefon od ciebie!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widmo82 skonczy sie na pouczeniach pisemnych :( IP: *.internet.radom.pl 09.01.09, 16:10 skonczy sie na pouczeniach pisemnych :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytajnik Dramat na przystanku autobusowym IP: *.static.entel.pl 09.01.09, 21:51 "W mieście były w tym czasie jeszcze cztery wypadki, gdzie technicy byli potrzebni, ale w tej sytuacji należało skierować jednego z nich właśnie na miejsce tego tragicznego zdarzenia." Cztery zajścia, 200 tys mieszkańców, siedziba wojewódzkiej komendy...i paraliż, dysfunkcja, trup 4 godziny na chodniku? Czy zatem cytując z powyższego fragmentu - to to jest jeszcze "miasto"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tubylec Dramat na przystanku autobusowym IP: 82.139.33.* 10.01.09, 13:39 większośc komentarzy została napisana przez pustych krzykaczy zabijających czas w internecie .Prokurator w związku z tą sprawą powinien miec wszczęte postępowanie służbowe za niedopełnienie swoich obowiązków a komendant policji w Radomiu powinien zostac nominowany do "Złotej Pały" na IFP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.xdsl.centertel.pl 10.01.09, 14:04 a jakiego obowiązku nie dopełnił prokurator? powinien był ze swoim aparatem przyjechac czy jak? ktos tu pisał, że jesli lekarz nie wykluczy udziału osób trzecich to musi przyjechac technik. ktoś inny że to prokurator koordynuje akcją....ale czym miał koordynowac skoro nie było technika. tamten był przy innych wypadkach.... ten drugi technik w końcu miał dyżur czy nie? prokurator powinien byl sie zorientowac co to za inne wypadki i zdecydowac a także ściagnac technika do siebie? on czy ci policjanci? ja tu juz niczego nie kumam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: 82.139.33.* 10.01.09, 16:23 Nie było wogóle potrzeby oczekiwania na technika kryminalistyki .Odsyłam do wypowiedzi usera janusz115 . www.ifp.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=10227&start=765 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.xdsl.centertel.pl 10.01.09, 18:10 a gdyby się okazało że to nie zgon naturalny tylko ktoś ,,pomógł" temu człowiekowi, że technik był wolny to.....znowu sprawa o jakies zaniedbanie :) ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: streetcop Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 18:17 Wypowiadałem się już i ręce opadaja jak ludzie i tak jeżdza po nas więc jeśli ktoś czegoś nie rozumię, bądz nie kuma, bądz też ma jakieś wątpliwości polecam lekture tego wątku na IFP bowiem sprawa ta poruszyła również środowisko policyjne i poczytajcie komentarze fachowców z tej dziedziny jaką jest technika kryminalistyki. www.ifp.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=10227&postdays=0&postorder=asc&start=7 35 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: streetcop Re: Dramat na przystanku autobusowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 18:20 Sorki link coś niezadziałał do konca niedopisało ostatnich 2 cyfr linku.Czytajcie od 50 strony na IFP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazyli kto był potrzebny? jasnowidz? IP: *.xdsl.centertel.pl 11.01.09, 13:28 ,,W przypadku uzasadnionego podejrzenia, że przyczyną zgonu było przestępstwo, lekarz, jak i inne osoby powołane do oględzin zwłok powinni zawiadomić o tym natychmiast właściwego prokuratora lub najbliższy posterunek Policji." to po cholerę lekarz wzywał prokuratora skoro przyczyną zgonu był zawał? Odpowiedz Link Zgłoś