kowalskijakub
11.02.09, 22:02
Woźniaka moralność Kalego - czyli jak wirus opozycji skasowała
radnemu twardy dysk!!
Nie dalej jak wczoraj na konferencji prasowej opozycji Kazimierz
Woźniak - radny Radomian Razem po raz kolejny przedstawił światu
szokujące informacje dotyczące zatrudniania radnych PiS i ich rodzin
w gminnych spółkach.
Nie mogę przejść obojętnie wokół kolejnej odsłony tematu, gdyż jednym
z bohaterów sensacji przedstawionych przez Woźniaka stał się mój
ojciec, pracujący od ponad roku jako inspektor do spraw elektrycznych
(mówiąc prościej - elektryk)w RTBS "Administrator". Pisząc w tytule,
że panu radnemu wirus opozycji wykasował twardy dysk mam na myśli
jego nagłą utratę pamięci. Nie sposób nie odnieść wrażenia, że radny
Woźniak wychodzi z założenia: Kalemu ukraść krowę to jest źle, ale
jak Kali ukradnie komuś łaciatą z pastwiska to wszystko jest w
najlepszym porządku.
Kazimierz Woźniak stawiał wczoraj publicznie pytanie czy moralne jest
zatrudnianie radnych i ich rodzin w instytucjach podlegających lub
powiązanych z magistratem? Odpowiadając nie pozostaje mi nic innego
jak przypomnieć p. Woźniakowi i opinii publicznej pewne zapomniane
przez radnego Woźniaka fakty.
Otóż Kazimierz Woźniak od 31 grudnia 1996r. do 17 października 2000r.
zasiadał w radzie nadzorczej gminnej spółki Radpec. Od października
1998r., kiedy to został wybrany radnym do lipca 2000r. pobierał
jednocześnie dietę z tytułu wykonywania mandatu radnego i
wynagrodzenie z tytułu członkostwa w radzie nadzorczej w Radpecu -
0.9 średniego wynagrodzenia, czyli w tamtych latach około 1700zł.
Kolega Pana Woźniaka - Zdzisław Marcinkowski, będąc prezydentem
pozwalał, aby w zamian za przychylność dla władzy, w miejskich
spółkach pracowali radni. I tak w Radkomie zatrudnieni byli: Zbigniew
Neska i Dariusz Gołębiowski a radny Jan Gut pracował w
Administratorze.
Nie zapominano także o działaczach z koalicyjnej PO i ich rodzinach.
Włodzimierz Konecki, członek PO i dzisiejszy radny tej partii znalazł
zatrudnienie w Zakładzie Usług Komunalnych, a żona Pana Koneckiego
pracowała w Domu Pomocy Społecznej przy ul. Struga. Waldemar
Kordziński - przewodniczący PO w Radomiu został wiceprezesem Radkomu.
Leszek Ruszczyk - zasiadał w fotelu dyrektora wydziału infrastruktury
w UM.
Wyliczać by tak można było jeszcze długo. Tylko po co?? Może po to by
zapytać p. Woźniaka czy to było moralne. Czy tak się godzi Panie
Radny??
Jakub Kowalski