Dodaj do ulubionych

Na diecie da się żyć

27.02.09, 19:32
Cieszę się, że znani radomianie podjęli akcję odchudzania się. Dobrze też, że
akcja jest nagłaśniana, bo może zmobilizuje więcej osób do podjęcia podobnego
wyzwania. Wszak społeczeństwo nasze staje się coraz bardziej "puszyste".

Dobrze byłoby jeszcze, gdyby podejmując to trudne zadanie nasi śmiałkowie
świecili przykładem dobrego zachowania także w przychodni podczas badań.
Niestety tego elementu zabrakło, a szkoda.
Obserwuj wątek
    • Gość: kolega Kuby Re: Na diecie da się żyć IP: 218.75.100.* 27.02.09, 22:13
      Ty to jakiś świr i mąciciel jesteś Igor.Z tego co przeczytałem na
      forum jakoś nie widzę,aby ktoś się źle zachował.Gazeta zgłosiła do
      przychodni badania na konkretną godzinę i ludzie weszli.Karaś
      przeprosił choć nie musiał,Kowalski napisał żartem na blogu swoją
      wersję.Coś ci poradzę-lecz się chłopie!
      • Gość: wers Re: Na diecie da się żyć IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.09, 23:29
        Gość portalu: kolega Kuby napisał(a):

        > Ty to jakiś świr i mąciciel jesteś Igor.Z tego co przeczytałem na
        > forum jakoś nie widzę,aby ktoś się źle zachował.

        kolega Kuby? - a to wszystko wyjaśnia :)
      • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 28.02.09, 00:46

        kolega Kuby napisał:

        > Gazeta zgłosiła do przychodni badania na konkretną godzinę i
        ludzie weszli.

        Typowe...
        Nietaktowne...
        Niedyplomatyczne...

        Nie wiedziałam, że GW Radom wszystko wolno... :)
        To może umówią na rychłą, konkretną godzinę do specjalisty ludzi,
        którzy czekają miesiącami na palącą wizytę u lekarza?
        • Gość: wers Re: Re IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.09, 01:00
          l.i.l.a.b.a.j.ona napisała:

          > To może umówią na rychłą, konkretną godzinę do specjalisty ludzi,
          > którzy czekają miesiącami na palącą wizytę u lekarza?

          Wszystkich ?????
          To przed kim wejdą? - przed radnymi? :)
          • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 01.03.09, 19:55
            Już oni znajdą sposób... ;) Takie cuda potrafią nieraz stworzyć, że
            i tym razem pewnie świetnie by SOBIE poradzili... :)

      • petent_um Re: Na diecie da się żyć 02.03.09, 13:14
        Gość portalu: kolega Kuby napisał(a):

        > Ty to jakiś świr i mąciciel jesteś Igor.Z tego co przeczytałem na
        > forum jakoś nie widzę,aby ktoś się źle zachował.Gazeta zgłosiła do
        > przychodni badania na konkretną godzinę i ludzie weszli.Karaś
        > przeprosił choć nie musiał,Kowalski napisał żartem na blogu swoją
        > wersję.Coś ci poradzę-lecz się chłopie!

        Całe szczęście, że w społeczństwie polskim są jeszcze ludzie, którzy
        zauważają, że inni korzystają z przywilejów, które im się nie
        należą. Gdyby wszyscy, tak jak ty, nie widzieli w tym nic złego to
        do tej pory bylibyśmy pewnie narodem zniewolonym.

        A nazywając kogoś takiego świrem i wysyłaniem go na leczenie nie
        odkryłeś niczego nowego. Komuniści sowieccy też zamykali w
        psychiatrykach ludzi, którym nie podobał się ustrój komunistyczny.
        No bo jak normalnemu człowiekowi może się nie podobać komunizm?

        Tak samo teraz. Jak normalnemu człowiekowi może się nie podobać, że
        radny wchodzi do gabinetu poza kolejnością ???? Jak może się nie
        podobać, że radny kpi sobie publicznie na blogu z ludzi czekających
        w kolejce ??? Nic tylko świr !
        • Gość: kolega Kuby 2 Re: Na diecie da się żyć IP: 218.75.100.* 02.03.09, 13:22
          O znowu ten Igor w nowym ubranku.Mało ci,że przeprosili?Mało,że to
          nie Kuba pchał się na afisz,a Gazeta mu zaproponowała badania i
          pewnie i pozostałym też?Przecież to było badanie pod konkretna akcję
          a z tego co wiem to Kuba nawet nie chciał się badać,ale taki był
          wymóg.Umówiono ich na konkretną godzinę bo Wyborcza ma umowę z tą
          przychodnią,więc jak ktos dobrze napisał panie z gabinetu powinny
          oczekującyh poinformowac.Więc odklap się od przywilejów których nie
          ma Igor i nie mąć głowy społeczeństwu.Ciesz się,że akcja wypaliła i
          naród będzie zdrowiał,choć niestety twojej choroby uleczyć się nie
          da!
          • Gość: student Re: Na diecie da się żyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.09, 13:54
            Koledzy Kuby nr 1, 2 i wszyscy następni nie macie racji.
            Rację ma igor bo:

            1. umowę z przychodnią to ma każdy pacjent nie tylko wybrani

            2. każdy pacjent robi badania pod konkretną akcję

            3. większość pacjentów nie chce się badać ale jest taki wymóg -
            wskazanie medyczne

            4. panie z gabinetu nie powinny poinformowac oczekujących
            o "specjalnych pacjentach" tylko przyjmować wszystkich wg
            jednakowych zasad, bo nie były to nagłe przypadki wymagające
            obsłuzenia na cito



            • Gość: kolega Kuby Re: Na diecie da się żyć IP: 218.75.100.* 02.03.09, 14:11
              Ale ty igor,student,petent masz pokrętne myślenie i trza ci wszystko
              łopatologicznie kłaść do głowy.
              1. Umowę z przychodnią ma każdy pacejnt,ale tu jets mowa o
              instytucji,która taką umowę podpisała znaczy się Wyborczej.I to ona
              zgłosiła trójkę ludzi na badania.
              2. Tak,ale to nie jets publiczna akcja robiona przez ogónopolski
              dziennik.
              3. Pomyłka.Ci pacjenci o których piszesz muszą się badać w tej
              przychodni,a ci mają swoje przychodnie.Trafili więc tu niejako w
              wyniku akcji która zaproponowała im Wyborcza.Gdyby weszli na
              wezwanie w swojej przychodni miałbyś rację.
              4. Sytuacja była wyjątkowa więc panie z gabinetu powinny
              poinformować zebranych że pacjenci będą przyjęci poza kolejnością
              albo też powinny kazać poczekać tej trójce w kolejce.Z tego co wiem
              chętnie poczekaliby ale zostani wywołani.
              Nie chce mi się z tobą gadać i nadajesz rangę błachej sprawie i ją
              rozdmuchujesz.Wiem że jesteś z Peło i musisz walić w innych a
              szczególnie w PiS,ale zajmij się lepiej czymś konstruktywnym.Bez
              odbioru.
              • Gość: student Re: Na diecie da się żyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.09, 14:25
                Kolego Kuby, czy to przypadek, że podobnie jak Kuba sadzisz byki
                ortograficzne ??? :)

                Pan radny się nudzi?
              • Gość: student Re: Na diecie da się żyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.09, 14:32
                Gość portalu: kolega Kuby napisał(a):


                > 1. Umowę z przychodnią ma każdy pacejnt,ale tu jets mowa o
                > instytucji,która taką umowę podpisała znaczy się Wyborczej.

                AAAAaaaaaaaaaaaaaaa INSTYTUCJA to sory, to zmienia całkowicie sprawę

                Wal tak dalej, to robi wrażenie, bywają jeszcze tacy którzy się na
                to nabierają
              • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 02.03.09, 15:24
                Gość portalu: kolega Kuby (Piter) napisał:

                > 1. Umowę z przychodnią ma każdy pacejnt,ale tu jets mowa o
                instytucji,która taką umowę podpisała znaczy się Wyborczej.I to ona
                zgłosiła trójkę ludzi na badania.

                Co za pech! Błahej sprawy nie potrafią rozwiązać... yyyy,
                konstruktywnie :). Bo przecież można się było spodziewać, że część
                czekających od wczesnych godzin porannych pacjentów będzie oburzona.

                > 2. Tak,ale to nie jets publiczna akcja robiona przez ogónopolski
                dziennik.

                Jak to nie jest? Każda akcja publiczna jest skierowana do ogółu
                społeczeństwa. Jednych dotyczy bezpośrednio, innym uświadamia jakiś
                problem.
                To, że zaprasza się do udziału w niej tzw. VIPy wcale nie oznacza,
                że można zrezygnować z powszechnie obowiązujących norm społecznych
                by osiągnąć zamierzony cel akcji.
                Czy naprawdę nie było żadnego slotu w całym dniu pracy przychodni na
                takie badania bez konieczności przerywanie ciągłości kolejki w
                poczekalni?

                > 4. Sytuacja była wyjątkowa więc panie z gabinetu powinny
                poinformować zebranych że pacjenci będą przyjęci poza kolejnością
                albo też powinny kazać poczekać tej trójce w kolejce.Z tego co wiem
                chętnie poczekaliby ale zostani wywołani. Nie chce mi się z tobą
                gadać i nadajesz rangę błachej sprawie i ją rozdmuchujesz.

                Błaha czy nie, uczy i zachęca pewne grupy społeczne do uprawiania
                swoistych "skrótów" skoro już się jest na określonych stanowiskach.
                Może za długo przebywasz w towarzystwie swojego kolegi, skoro tego
                nie dostrzegasz.
          • Gość: Krystyna M. Re: Na diecie da się żyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 09:30
            Wpychanie sie w przychodniach bez kolejki pod takim czy innym
            pretekstem (np. > Umówiono ich na konkretną godzinę bo Wyborcza ma
            umowę z tą przychodnią ) jest w Polsce tak powszechne, że wiele
            ludzi juz się z tym pogodzilo i zaczyna uważać to za coś normalnego.

            I to jest PRZERAŻAJĄCE.

            A co byś powiedział kolego Kuby 2 gdyby w pociągu (zwykłym)
            przyszedł ktoś z pracownikiem PKP i wysadziliby cię z zajetego przez
            ciebie miejsca twierdząc, ze ten ktoś ma miejscówkę na to miejsce,
            bo tak PKP umówiło się z tamtym pasażerem.

            Albo inaczej: Czy na miejscu tamtego pasażera (z miejscówką)
            usiadłbyś na miejsce, z którego przedstawiciel PKP wyrzucił inną
            osobę, wiedząc że pociąg jest zwykły-bez miejscówek?
    • naiwny_cynik Na diecie da się żyć 27.02.09, 22:16
      Na diecie da się żyć. Tak, szczególnie na diecie radomskiego
      radnego, dwa tysiaki miesięcznie. Gratuluję! :)
      • Gość: kolega Kuby Re: Na diecie da się żyć IP: 218.75.100.* 27.02.09, 22:24
        Co żal ci d... ściska?Startuj w następnych wyborach!
        • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 28.02.09, 00:37
          Z pewnością nieporównywalnie większy byłby pożytek z takiego
          radnego... :)
        • Gość: kolega naiwnego Co żal ci d... ściska? IP: *.eranet.pl 01.03.09, 15:31
          > Co żal ci d... ściska?Startuj w następnych wyborach!
          To jest służba publiczna kolego. To nie jest miejsce dla załatwiania własnych
          spraw, robienia wątpliwej kariery, załatwiania zatrudnienia swoim tatusiom i
          kolesiom.
      • Gość: wyborca Re: Na diecie da się żyć IP: *.gprs.plus.pl 28.02.09, 21:42
        skąd biorą sie tacy ludzie? wieczne marudy. odpowiedź - z
        internetu. koleś pewnie nic nigdy w życiu nie osiągnął i pewnie nie
        osiągnie, ale ma dostęp do kompa i sieci. to co ma robić? siedzi i
        wylewa swe żale na cały świat. wylewaj, tyle twego.....
        czy radny zarabia za dużo, nie wiem. może za mało. ale jakie to ma
        znaczenie. żyjemy w systemie jakim jest demokracja a to wiąże się z
        wyborami. radnych wybrali radomianie, którzy uznali, że warto.
        bedziesz miał niedługo okazję pójść na wybory i wybrac lepszych.
        tylko, czy starczy ci odwagi?
        • Gość: Piter Re: Na diecie da się żyć IP: 218.75.100.* 01.03.09, 00:27
          Dobrze napisałeś.Te płaczki to zakała Radomia,nie radzą sobie w
          zyciu więc siada taki do kompa i stuka sfrustrowany w klawiaturę.Jak
          przyłoży takiemu np radnemu czy posłowi to jakby orgazmu
          dostał.Nieudacznicy życiowi,którzy już nigdy się nie podniosą.A dla
          odchudzaczy brawa.Umieć walczyć z własnymi słabościami to największa
          sztuka!
          • Gość: niezaradna Re: Na diecie da się żyć IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.09, 07:44
            Gość portalu: Piter napisał(a):

            > Dobrze napisałeś.Te płaczki to zakała Radomia,nie radzą sobie w
            > zyciu

            O jakiej zaradności piszesz?
            O takiej jaką zaprezentowali radni Kowalski, Karaś i pani reporterka wchodząc
            poza kolejnością do gabinetu? Faktycznie, to dopiero jest zaradność załatwienie
            sobie obsługi medycznej na innych, lepszych zasadach, niż pospólstwo.
          • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 01.03.09, 09:25
            Gość portalu: Piter napisał:

            > Dobrze napisałeś.Te płaczki to zakała Radomia,nie radzą sobie w
            zyciu więc siada taki do kompa i stuka sfrustrowany w klawiaturę.Jak
            przyłoży takiemu np radnemu czy posłowi to jakby orgazmu
            dostał.Nieudacznicy życiowi,którzy już nigdy się nie podniosą.

            Takie poglądy to już PATOLOGIA.
            A tu jeszcze podatnicy muszą łożyć na polityczne patologie...
    • Gość: wit Na diecie da się żyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 22:56
      A po co wcześniej tyle żarli!
      • Gość: krytyk Re: Na diecie da się żyć IP: 218.75.100.* 01.03.09, 10:33
        Lilabajona i Igor 06 dyżurni frustraci tego forum,nieudacznicy
        życiowi którzy swoje ego muszą podnosić trzepaniem w klawiaturę i
        dosrywaniem komu się da.Zwykle wspólczuję ludziom nieszczęsliwym wy
        zaś budzicie we mnie śmiech.Jesteście żałośni!
        • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 01.03.09, 19:41
          Cieszę się, że mogę rozweselić twój smutny żywot. :)
        • Gość: plik Re: Na diecie da się żyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.09, 07:50
          Gość portalu: krytyk napisał(a):

          > Zwykle wspólczuję ludziom nieszczęsliwym wy
          > zaś budzicie we mnie śmiech.Jesteście żałośni!

          Cierpisz na schizofrenię?
    • Gość: mała Re: Na diecie da się żyć IP: *.internet.radom.pl 01.03.09, 11:36
      lilka nie spi po nocach aby dowalic komus na forum a igor jako
      niezaradna wstaje skoro swit he he.to ludzie zakompleksieni.dziwie
      sie igorowi ktory jako czlonek po powinien miec troche optymizmu w
      sobie.
      • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 01.03.09, 19:42
        Sądziłam, że jesteś mądrzejsza...
        No chyba, że ktoś się podszywa pod tamtą "małą"...
        • Gość: xxx Re: Re IP: *.60.udn.pl 02.03.09, 15:55
          O tobie nikt nie sądzi że jesteś mądrzejsza. Ale cóż każdy ma takiego trolla
          forumowego na jakiego zasługuje.
          • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 02.03.09, 16:12
            Gość portalu: xxx napisał(a):

            > O tobie nikt nie sądzi że jesteś mądrzejsza.

            A Ty komu przypisujesz monopol na wyłączną erudycję :)?
            Zasmucę Cię, mądrzejszych od Ciebie jest znacznie więcej...

            > Ale cóż każdy ma takiego trolla forumowego na jakiego zasługuje.

            Nie licz na to, że zacznę obwiniać się o to, że czepiają się mnie
            różnego rodzaju niewyżytki forumowe.
            • Gość: xxx Re: Re IP: *.60.udn.pl 02.03.09, 16:28
              Więc wytłumacz mi niewyżytku forumowy czemu czepiasz się osób biorących udział w
              tej akcji? Czemu porównujesz fakt umówienia się na daną godzinę w przychodni z
              zatrudnianiem rodziny w firmach?
              Niestety wiem że nie doczekam się logicznej odpowiedzi z twojej strony, nikt
              jeszcze nie doczekał się logicznej odpowiedzi od ciebie.
              • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 02.03.09, 16:40
                Wybacz, nie mam zamiaru dalej zniżać się do twojego poziomu. :)
                • Gość: xxx Re: Re IP: *.60.udn.pl 02.03.09, 16:47
                  nie mam zamiaru zniżać się do twojego poziomu. I pisze to osoba która umieszcza
                  takie posty: "Problem w tym, że wszystkie drzewa okupuje już twoja rodzina...
                  LOL ". Powinnaś napisać że nie potrafisz wejść na mój poziom.
                  Swoją drogą brak umiejętności odpowiedzi na proste pytania i tłumaczenie tego
                  faktu niechęcią zniżania się do czyjegoś poziomu jest co najmniej śmieszne, by
                  nie powiedzieć żałosne.
              • Gość: rondo Re: Re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 12:21
                Gość portalu: xxx napisał(a):

                > Czemu porównujesz fakt umówienia się na daną godzinę w przychodni z
                > zatrudnianiem rodziny w firmach?

                Czemu? Nie wiesz? Nie udawaj głupa
                To ja ci odpowiem - bo jedno i drugie odbywa się tu
                "po znajomościach"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka